Skocz do zawartości
News
ur330

Kara za brak uprawnień do wykonywania oprysków.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ur330    2

Witam czy spotkał się ktoś z was z nałożeniem kary za brak uprawnień do wykonywania oprysków? Piszcie tutaj własne doświadczenia. Jestem teraz w ciężkiej sytuacji ponieważ rok temu kupiłem opryskiwacz z atestem i podobno każdy producent wysyła papiery z atestem dalej i po jakimś czasie są kontrole, dlatego zakładam ten temat aby dowiedzieć się od was jak to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hmmm chyba chodzi tu o kurs, który rolnicy przechodzą pod względem wiedzy opryskiwania oraz samego sprzetu-opryskiwacza.

Kare mozna dostać za brak atestu na opryskiwaczu z tego co mi wiadomo.

Edytowano przez Rolniczkaa86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hmmm no to po co kursy sa robione.....moze ktos sie wypowie bardziej doswiadczony bo jestem bardzo ciekawa wlasnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sybiuszek24    3

Tak można dostać karę pieniężną za brak zaświadczenia o ukończeniu kursu w zakresie ŚOR , i za brak atestu opryskiwacza również, także trzeba tego pilnować,sam zrobiłem bo po co w strachu jeździć pryskać.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    135

należy mieć atest na opryskiwacz (badanie raz na 3 lata) firmy robiące badania rozliczają się z naklejek (druk ścisłego zarachowania) z PIORIN i podają wszystkie dane osoby co dostała naklejkę - wszystko wprowadzane jest do systemu więc insekcja widzi kto robi badania regularnie i wtedy są kontrole i mandaty od 100zł do 500zł.

podobna sytuacja z przeszkoleniem ze stosowania środków ochrony - raz na 5 lat - dwudniowe szkolenie koszt około 75zł mandat rónież od 100zł do 500zł. przepisy chyba od lipca mają się zmienić i kurs będzie trwał 1 dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    132
... Jestem teraz w ciężkiej sytuacji ponieważ rok temu kupiłem opryskiwacz z atestem i podobno każdy producent wysyła papiery z atestem dalej i po jakimś czasie są kontrole...

Bzdura. Wtedy rolnicy kupowaliby opryskiwacze od producenta który tego nie robi a żaden producent nie ma bazy adresowej komu sprzedali handlowcy opryskiwacz.

Zresztą przetwarzanie takiej bazy przez producenta wymagałoby wyłożenia przez niego sporej kasiorki na "przetwarzanie danych" zgodnie z GIODO.

Ogólnie warto mieć i atest i kurs. Znajomi nie mają i tego i tego i jakoś nikt im nic nie robi.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    135

przy nowym opryskiwaczu nikt Cie nie namierz, dopiero jak będziesz robił następne badania w stacji badania opryskiwaczy to trafisz do systemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    89

Wiem że szwagier ich pogonił jak mu chcieli zrobić kontrolę na polu czy na podwórku jak lał wodę do opryskiwacza Powiedział że w opryskiwaczu nie ma oprysków tylko jakiś środek na który nie musi mieć uprawnień Wiem że coś w ten deseń - a ile w tym prawdy to nie wiem A co do magicznego systemu który wyłapywałby osoby bez ważnych badań to nie chce mi się wierzyć - dopiero od niedawna ruszył podobny system w sprawie OC na auta czy ubezpieczenia zdrowotne, to nie sądzę aby był taki system stworzony w tym celu Kurs dwudniowy? Nie wiem gdzie taki był - u nas trwało to bodajże 4-5 godzin i po kursie i według mnie to chore że jest on ważny tylko 5 lat - przecież i tak wszelkie informacje są zawarte na opakowaniach ,a to że zmienia się prawo to chyba obowiązek stosującego opryski aby się z tym zapoznać - tak samo niech wprowadzą na prawo jazdy co 5 lat kurs - bo się przepisy przecież ciągle zmieniają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ur330    2

a jeśli bym się już wybrał na ten kurs to jakie są potrzebne dokumenty i czy trzeba zdawać jakiś egzamin na jego zakończenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radosllaw    1

U nas na szkoleniu było powiedziane dokładnie cytując "mamy uprawnienia jak policja i możemy mandat wstawić za nieprowadzenie zeszytu oprysków"

co oczywiście zostało przywitane śmiechem, ale niestety mandat mogą Ci wstawić za brak zeszytu, atestu na opryskiwacz, Twoich uprawnień, czy źle przechowywanych ŚOR....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    132

mandat mogą wystawić "jak policja" ale z małej ilości paragrafów ;) bardzo małej.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    89

U nas na szkoleniu było powiedziane dokładnie cytując "mamy uprawnienia jak policja i możemy mandat wstawić za nieprowadzenie zeszytu oprysków"

co oczywiście zostało przywitane śmiechem, ale niestety mandat mogą Ci wstawić za brak zeszytu, atestu na opryskiwacz, Twoich uprawnień, czy źle przechowywanych ŚOR....

Zeszyt to ok - to wychodzi przy kontroli - ale już atest czy uprawnienia to tylko jak cię złapią na polu podczas oprysków - bo tak to wystarczy powiedzieć ze najmujesz aby ktoś ci wykonał usługę i tyle A propo atestów to taka śmieszna sprawa - ten co je wykonuje sam mówi że te najtańsze opryskiwacze jakich używa większość małych gospodarstw to nawet nowe by nie przeszły dokładnych badań więc tyle w tym temacie Fikcja tak samo jak to że opakowania po ŚOR mają przyjmować w sklepie - jak przywieziesz i się uprzesz to może i wezmą ale i tak ci mówią - "ty weź to lepiej spal - po co masz wozić a kwitek i tak ci wystawię" A jak na kursie mówisz do urzędników z PIORiN-u o tym to kręcą głową i mówią że to niemożliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To jednak kursik sie oplacalo zrobic. Teraz zeszycik i robic notatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kizak    102

Jak kupiłem nowy opryskiwacz to niedługo po tym były kontrole u rolników w sprawie atestów. Ci co nie mieli mówili że pożyczają ode mnie.Dowiedziałem się o tym po fakcie. Oczywiście chcieli to zweryfikować ale przy trzech podejściach nigdy nie zastali mnie w domu,ale chyba za bardzo im na tym nie zależało bo pracowałem ok.300 m. od domu i widziałem ich samochód .Jakby teraz spytali komu opryskiwacz ”pożyczałem” :rolleyes: to oczywiście nie pamiętam dokładnie kiedy i komu :huh: .Ewidęcję wszak prowadzi ten co pryska.Tylko nie wiem czy tak jak samochód przed “pożyczeniem“mam obowiązek sprawdzić uprawnienia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    68

Tylko nie mów że pryszczesz sąsiadowi czy komu kolwiek bo jeszcze wystawionej faktury za usługę zażądają jak na nadgorliwego trafisz :) Znam przypadek co facet zaczął kręcić że ktoś mu pryscze itp to pojechali do faceta i facet miał nieprzyjemności z tego powodu że się z państwem nie rozlicza z zarobionych pieniędzy a na vacie jest. Dlatego w naszych kochanych czasach fakture lepiej na wszystko brać i trzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    75

Sąsiad dostał "mandat" 50 zł za brak kursu, było to 3 lata temu. Kurs mu sie kończył na konec marca a oni przyjechali na początku kwietnia. Pozatym nawet jak sie komuś pożycza opryskiwacz to we własnym zeszycie ewidencji zabiegów powinno to być wpisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kizak    102

By wpisywać we własnym zeszycie to jest bez sensu,przecież ja zabiegu nie dokonałem a co ja mam uprawnienia by kogoś kontrolować :huh: Jeśli komuś pożyczę 50 zł a on kupi nieświeżej kaszanki i dostanie sr...,niestrawności jadąc ciągnikiem ,rypnie w palmę,nadwyręży czahę, potarga fryzurę i oberwie kieszeń.to czy ja bezpośrednio jestem winien tego że on siedzi w ciepłym siodle :blink: ,i jest mu miło :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kizak    102

Czyli przestaję pożyczać, a to się kumple “ucieszą“.A gdyby tak kupić taki za 2000 zł w dziesięciu i postawić go w ciepłym garażu aż do następnego atestu,to czy by sprawdzali co do minuty kto kiedy by go “wziął“do akcji,czy lepiej przy jakimś spotkaniu przy podpunkcie artystycznym,najlepiej na samym początku ustalić kto kiedy by go“ używał“ co by nie wyszło że w niedzielę :blink: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ur330    2

panowie mam pytanie czy można już pszenicę zimową zasilić mocznikiem z odżywką? Sory że zadaje tutaj pytanie. liczę na waszą odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

WItam. Onowię nieco temat.

 

 

Ziemi mam niewiele (mniej niż 1ha) więc zboża i ziemniaki pryskam ręcznie, opryskiwaczem takim na plecy. Czy i w takim wypadku obowiązuje mnie atest na opryskiwacz, zeszyt oprysków i ewentualne kary za braki ?


Traktor :), Bóg, Honor, Ojczyzna, Górale, Linux

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Witam obecnie większość państw świata zrezygnowała z najwyższej formy kary – kary śmierci. 30 zniosło ją w praktyce, a więc albo nie wydawało wyroków śmierci w ciągu ostatnich 10 lat i zamierza nadal trzymać się tego moratorium albo oficjalnie ogłosiło jego wprowadzenie. Na dzień dzisiejszy na świecie jest 130 krajów, które zniosły karę śmierci prawnie lub w praktyce. 68 nadal ją stosuje.
      Według statystyk najwięcej skazanych jest w Chinach, gdzie od 2009 r. najwyższą formę kary wykonuje się nie poprzez rozstrzelanie, a przez śmiercionośny zastrzyk.
      Na świecie jest praktykowanych łącznie siedem rodzajów kary śmierci: rozstrzelanie, powieszenie, ukamienowanie (niektóre kraje muzułmańskie), śmiercionośny zastrzyk (USA, Filipiny, Tajlandia), krzesło elektryczne (USA), ścięcie głowy i komora gazowa.
      Na przykład rozstrzelanie jest jedyną metodą wykonywania kary śmierci na Białorusi, która pozostaje w Europie wyspą, jeśli chodzi o dopuszczalność legalnego pozbawiania życia. Rozstrzelanie i powieszenie są również metodami wykonywania kary śmierci w KRLD.
      Powieszenie jest stosowane jako jedyny lub jeden z kilku dopuszczalnych przez prawo sposobów zadawania śmierci w wielu krajach, a między innymi w: Japonii, Iraku, Afganistanie, KRLD.
      Ścinanie głowy mieczem ma miejsce w jurysdykcjach poddanych szariatowi (islamskiemu prawu religijnemu). Było także wykonywane przez bojowników islamskich podczas amerykańskiej inwazji na Irak. Zgodnie ze stanem z 2005 r. Arabia Saudyjska, Jemen i Katar miały prawa zezwalające na ścinanie głowy, jednak wiarygodne doniesienia o jego stosowaniu istnieją tylko w przypadku Arabii .
       
      Niezależnie od sposobu czy uważacie że powinna być przywrócona w Polsce ?
    • Przez solek01
      Czy interesował się ktoś nad możliwością wykorzystania DROMÓW do oprysków w kukurydzy przeciw omacnicy?
      Zakładam że byłby zamontowany opryskiwacz z atomizerami aby wydatek cieczy był minimalny.
    • Przez node3mer
      Witam.
      Otrzymałem właśnie decyzję o przyznaniu dopłat bezpośrednich. W tamtym roku miałem kontrole w gosp w skutek czego dopłaty zostały mi zmniejszone o 9% co w przeliczeniu na złotówki daje karę ok 2000zł.
      Chciałbym się jakoś odwołać od tej decyzji, więc opisze co było powodem kary.
      Rok temu kupiłem krowę, poprzedni właściciel pomylił paszporty i dał mi od innej sztuki, a ja razem z tym paszportem zarejestrowałem w agnacji nie tą krowę co powinienem
      Na decyzji którą dostałem mam napisane takie uzasadnienie
       
      bw 2.1 stwierdzono że wpisy w księdze nie zostały dokonane w terminie 7 dni (w księdze wpisałem numer z paszportu a wiec innej krowy )
      bw 4.1 stwierdzono że posiadacz bydła nie zgłasza faktu urodzenia, śmierci oraz przewozu bydła w terminie 7 dni (tak jak wyżej zgłosiłem inną krowę na podstawie paszportu)
      bw 5.1 stwierdzono że w siedzibie stada nie wszystkie sztuki bydła posiadają paszporty (tak jak wyżej posiadałem paszport innej krowy niż tą co stała w oborze) 
       
      Może ktoś ma pomysł na co mógłbym się powołać w odwołaniu, może jest jakiś przepis który mógłby chociaż trochę zmniejszyć tą kare.
      Moim zdaniem jest to trochę za wysoka kara jak za zakup krowy, zwłaszcza że potrącenie jest naliczane z JPO, ONW i jeszcze miałem 3ha zalesione i z tego też te 9 % potrącają
       
      Nie mogę zrozumieć dlaczego z takim uporem piszą, że nie dokonałem wpisów i zgłoszeń jak ja to zrobiłem tylko pomyliłem się co do numeru
    • Przez StudentkaUR
      Witam, czy moglibyście polecić kombinezon ochronny do oprysków? Zależy mi na tym aby był wielokrotnego użytku. Może ktoś z Was ma coś sprawdzonego i godnego polecenia. 
    • Przez nagget
      Witam wszystkich użytkowników. Mam takie do was pytanie. 
      Czy na pszenicę ozimą mogę mieszać oprysk Huzar z Protuganem 500SC na miotłę ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.