Skocz do zawartości

Polecane posty

ursusek94    15

witam, podpiąłem do mtz pług 4x35 w celu sprawdzenia czy podnośnik trzyma, podniosłem i tak z pół godziny trzymał i zaczął powoli opadać, ale tym sie nie martwię, po jakimś czasie zauważyłem olej pod siłownikiem, co znaczy że cieknie pewnie na uszczelniaczu, co znaczy że musze wymieniać uszczelniacz? no i jeszcze olej cieknie dużo mocniej z pompy hydraulicznejz lewej strony, co sie dzieje, czy to jest normalne w mtz? jakiego oleju używacie do hydrauliki w swoich MTZ? zakładam nowy temat o hydraulice bo nie znalazłem nigdzie odpowiedzi. proszę o szubką pomoc, bo zaraz w pole trzeba ruszać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Beniu a Ty masz zawsze wszystko w porządku ,raczej wątpię ,nie cwaniakuj

Ursusek obawiam się że jednak bez naprawy uszczelniacza się nie obejdzie,jak się olej nagrzeje to będzie tylko gorzej co do pompy opisz bardziej szczegółowo ,bo może tylko gdzieś się rozszczelnił układ .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jonkszi    62

Jak nie robiłeś dawno siłownika to wyjmij i uszczelnij od nowa. Puszczać to może ze względu że rozdzielacz nawet bardzo nie trzyma oleju nawet nowy dlatego jest ta ramka koło siłownika żeby jechać na pole i żeby nie opadała (ja raz tak miałem że podniosłem agregat no i jadę po chwili coś ciągnik słabnie siły nie ma, ja patrze a z ze 100 drogi polnej zadrapałem no poszło bo 2,1m nad innym się zastanawiam czy uprawowo-siewny nie zrobić). co do pompy to jak się leje koło rurki co idzie na rozdzielacz to pod tą rurką jest jakiś uszczelniacz nie wiem jaki bo nie zaglądałem. Mtz jest taki ciągnik że no powiedzmy szczerze lubi się lać no ale dużo roboty z uszczelnianiem nie ma(Wszystko na wierzchu). Do mtz możesz wlać najtańszy olej hydrauliczny czy nawet przekładniowy jak do c360 np.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biebrzak    1

Pronar zaleca olej hydrauliczny L-HL 46. Wlej jakiś hydrauliczny, oleje przekładniowe nie trzymają właściwości przy większej temperaturze.

Co do opuszczania to mój od nowości powolutku puszczał, serwis wymienił rozdzielacz pod siedzeniem na nowy i tylko opadanie zwolniło lekko. Mi też ciekło przy pompie tyle, że z prawej strony to wymienili ta pokrywkę z dwoma wyjściamia na przewody bo stara się nie nadawała, miała wae fabryczną. Zaczęła leciec dopiero po pół roku. Jak będziesz uszczelniał to popatrz czy pod uszczelką masz równe powierzchnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

mojego zalałem Fushem przecieków nie ma ale maszyna także lekko mi opada czyli to akurat wina rozdzielacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

nic w nim nie wymieniałem, bo dopiero go w tym roku kupiłem, a w pole nie ruszyłem jeszcze bo WODA nie daje wejść, ale już nie długo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BRAVO1988    0

Kolego ursusek proponuje kupić zestaw naprawczy siłownika ( pewnie masz C-100) kosztuje kilkanaście zł. troche babrania się w oleju ale warto. Co do pompy to pewnie poszedł oring gumowy na wylocie pompy i dlatego puszcza olej(koszt 2zł, ale potrzeba troche gimnastyki) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mattex    0

Witam mam bardzo duży problem . posadam ciągnik BELARUS MTZ z 89r chciałem zapiąc pług ale przed tym chciałem sprawdzić podnośnik i okazało się że podnosi ale nie opuszcza na dól dopiero jak się spuści olej z węża siłownika to wtedy idzie na dół . Gdzie jest jakis błąd wszystko juz próbowałem i efektów nie widać odpowietrzałem krzyzaki sprawdzone wszytko niby wporządku . prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

witam ponownie po długiej przerwie, a więc odświeżam temat bo już więcej wiem o mtz ale nadal potrzebuje pomocy, od wiosny nie zabrałem sie za niego bo nie było czasu, ale ciągnik i tak nie wiele robił troche w pługu i musiałem oleju dolewać do pompy, i zauważyłem że pompa coś bardzo głośno pracuje przy podnoszeniu jak i bez obciążenia im większe obroty silnika tym większy chałas pompy. to pierwsza sprawa, z siłownikiem to sprawa jest prosta bo wymienie uszczelniacze jakie tam są jak wcześniej pisaliście i powinno pomóc, ale jeszcze zostaje cieknąca pompa. olej cieknie z takiej rurki, rurka wychodzi z prawej strony i pod pompą przechodzi na lewą, nie wiem co to jest, myśle że jakiś przelew albo coś, tylko że tego oleju to leci bardzo dużo bo na 1h orania to uzbierałem jakieś 0.5l. co to może być? bym był wdzięczny za każdą podpowiedź lub pomoc z waszej strony, postaram się i wrzucę jakieś zdjęcie i zaznacze o co mi chodzi. A i najważniejsze to nie jest mtz 80 tylko 50, ale w hydraulice to nie maróżnicy, więc proszę wszystkich o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

Gdy byście mogli opisać co to są za elementy i do czego służą to był bym wdzięczny.

A olej mi cieknie z tej rurki nr 3 ona na drugą stronę przechodzi, co to jest i jak to uszczelnić?

post-45406-0-79778400-1381672883_thumb.jpg

Edytowano przez ursusek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Witam pokrętłem nr.1 ustawiasz ciśnienie w zależności od potrzeby ,całość wygląda jak regulator i każda z rurek biegnie do innego siłownika w ciągniku ,jeśli się mylę nie mnie ktoś poprawi a co do cieknącej rurki to jeśli nie jest pęknięta to wystarczy ją dokręcić może to pomoże jeśli nie to wykręć i załuż nowe podkładki z obu stron albo miedziane albo aluminiowe i przestanie ciec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

no tak ale ta rurka nr 3 co cieknie, ona do niczego nie prowadzi, nie jest zakończona jest otwarta i nie wiem właśnie do czego ona jest, bo równie dobrze mógł bym ją zaślepić i było by git ale nie wiem czy mi wtedy ciśnienie gdzieś czegoś nie uszkodzi. więc jak byście mogli to sprawdźcie jak to jest u was zrobione i co jest na końcu.to jest ta rurka co na tamtym zdjęciu jest nr 3.

post-45406-0-63605900-1381687466_thumb.jpg

Edytowano przez ursusek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TATKO59    0

Ta rurka powinna być podłączona do akumulatora hydraulicznbego umieszczony on jest na lewej obudowiw półosi. Dzwignia nr.4 jest blokadą opuszczania narzędzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

aha fajnie, czyli widze że w tym ciągniku to połowy rzeczy nie mam, spoko. a jak napisałeś żeo to do tego ''akumulatora hydraulicznego'' to jak on tam sie zgromadzi to gdzie on później wychodzi jak jest nadmiar, powraca jakoś do zbiornika? nie mogę zaślepić tej rurki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Akumulator oddaje ten olej z powrotem do hydrauliki tą sama rurką. Możesz ją zaślepić. Gdyby instalacja była kompletna to był by oryginalnie zawór do zamykania dopływu do akumulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

aha ok, ten akumulator to jest taki baniaczek na lewej półosi tak?.mam jeszcze parę pytań do posiadaczy MTZ'ów . Więc

1,w mtz 50 to jaki moze być siłownik c-100?, bo zapewne ma to znaczenie przy kupnie uszczelniaczy.,

2, czy to normalne że pompa hydrauliczna stuka dość głośno? nawet bez obciążenia?

Edytowano przez ursusek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolbaska    0

A mógł by mi ktoś powieddzieć co jest przyczyną tego że mój Mtz 82 z tur 5 nie może podnieść klapy w prasie Welger RP12S?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

a nie wiecie może czy jest jakiś preparat którego można użyć żeby umyć ciągnik z oleju? żeby ten olej rozpuścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Ja jak robiłem hydraulikę w zimę to używałem benzyny albo rozpuszczalnika nitro i pistoletu do ropowania. Średnio to bezpieczne więc nie polecam ze względów BHP ale efekt był zadowalający. Jak jest ciepło to stosuję dimer i myjkę ciśnieniową. Prawda jest taka, że dimer nawet bez rozcieńczania nie daje rady rozpuścić bardzo zaschniętych osadów. Dopiero dysza rotacyjna zrobiła robotę jak należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

to ja jednak zaryzykuję z rozpuszczlnikiem NITRO, on jest również do czyszczenia powierzchni pod malowanie chyba? a benzyna jest za tłusta i farba sie nie przyklei. ale do wstępnego umycia może być. a powiedzcie jaki macie olej w skrzyni biegów, i ile go tam powinno wejść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Największe zabrudzenia można benzyną ruszyć a pod malowanie to już myłem dimerem. O ile starych zaschniętych brudów nie rusza to w miarę świeże dobrze rozpuszcza i odtłuszcza powierzchnię. Tak zrobiłem jak malowałem Władka i póki co farba się trzyma.

 

Oleju do skrzyni wchodzi dokładnie 40l. Ja wlałem jakiś przekładniowy, już nie pamiętam jaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Swojego myłem płynem jakiejś firmy ROYAL. Piątka niecałe 50 zeta kosztuje, rozcieńcza się go z wodą i masz 10 litrów. Polewałem go zwykłym pistoletem do malowania, karcher i tak z 10 razy. Zeszło 95% brudy. 5% to tam gdzie nie dało się myjką dostać. Płyn nie śmierdzi, nie jest żrący, działa i odtłuszcza. Stara farba dosłownie wybielała. Był suchuteńki, zero tłustego miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian323    0

panowie mam problem gdy mam zawieszana maszyne (plug,agregat) po pewnym czasie zaczyna mi buczec hydraulika i wywala-rozrywa uszczelke za pompa od hydrauliki regulowalem juz cisnienie do takiego stopnia ze maszyny nie podnosil za male i duze az 180 na zegarze czyscilem takze zawor w rozdzielaczu. Rozdzielacz silowy mnie zastanawia czyzby te jego ciegna byly zle ustawione idace do wajchy kolo siedzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Wyłącz regulację na regulatorze tzn ustaw ten przełącznik przy nim po środku i zobacz czy tak samo będzie się działo. Bez włączonej regulacji pozycyjnej lub siłowej regulator nie powinien sam nic robić ale jeśli dalej będzie to samo to trzeba szukać winy gdzie indziej. Jeśli będzie dobrze bez regulacji to trzeba sprawdzić i ustawić właśnie te dźwignie o których piszesz. Możliwe że są źle ustawione i regulator głupieje próbując podnieść ramiona wyżej mimo że są u samej góry. Ewentualnie może popuściła nakrętka trzymająca uchwyt łącznika centralnego i też wpływa to na pracę regulatora. Taka myśl mnie naszła jak napisałeś że dzieje się to tylko z jakąś zawieszoną maszyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×