Skocz do zawartości
januszek

Ginie cała hydraulika Ursus Bison 210 (1014 export)

Polecane posty

januszek    0

Witam,

Maszyna rocznik 1990

Wzmocniony podnośnik

6 wyjść hydraulicznych

 

Ciągnik pracuje aktualnie przy odśnieżaniu, podnoszenie pługa podpięte pod wyjście hydrauliczne na wywrot przyczepy, skręt pługa podpięty na 2 inne wyjścia obsługiwane przez dodatkową dźwignię po lewej stronie siedzenia zgodnbie z kier. jazdy( zwykłe wersje jej chyba nie mają tak jak i tego doatkowego rozdzielacza)

 

Objawy:

Często rano, po zimniej nocy ale takze po dowolnym czasie jazdy, pracy ginie naraz cała hydraulika, tzn nie działa podnosnik, ''kiper'' i skręt pługa. Po kilku minutach bądź kilkudziesięciu nagle zaczyna działać.

Po wstępnej ocenie w terenie stwierdzono, iż przyczyną nie jest raczej załączanie pompy ( po lewej str pod kabiną).

 

Panowie jakieś podpowiedzi, przypuszczenia?

O pompie znalazłem info na wcześniejszych postach, lecz może trzeba ja dokładnie zbadać, co sprawdzić?

Jakieś zawory, przekażniki feralne?

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

Być może masz za mało oleju albo smok się przytkał jakimiś brudami lub w oleju jest woda zobacz najpierw to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101

rozumiem że filtr wymieniony, może gdzieś łapie powietrze w co wątpie.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Michalmeer    366

a może być zawór przeciązeniowy przepuszcza i potem tak sie dzieje


Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
januszek    0

Filtry były czyszczone w lipcu, wtedy też był zalany nowy olej. Ciągnik jeździł cały czas od tamtej pory z przyczepą kiprując po 15t.

Czyli pompa jest wysłużona i przerywałaby w dostawie ciśnienia? Jakieś inne sugestie?

PS. Da się ją wymienić bez rozpoławiania czy tak jak do mikropompki trzeba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    196

Bez problemy ją wymienisz, tan dekiel się odkręca co masz włączanie pompy, i wyciągasz ją.Kup 26 od razu, ale ma mieć tulejkę redukcyjną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Prawdopodobnie pompa wałkiem zaciąga powietrze, czasowo pomaga wymiana uszczelnienia na wałku napędzającym ale to na krótko. Wskazana wymiana pompy z wyjęciem nie ma problemu pod warunkiem że jest widoczna tylna śruba (długi "łepek").


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
januszek    0

OK dzięki za odpowiedzi

Wymienimy pompę na nową bo to symboliczne koszty, a i ta wypracowana jest na pewno.

Opiszę skutki dla szerszej grupy odbiorców po naprawach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wpsowa692    1

Dziwne to pompa to zdycha powoli tzn. jest coraz słabsza jak wszystko dobrze podepnij manometr pod gniazdo kipra i zobacz jakie ma ciśnienie .

Zawór przeciążeniowy jak się zatnie od jakichś paprochów czy cząstek metalu to raczej już nie odetnie , tylko że te cząstki metalu często pochodzą z pompy .

Bo jedne pompy są na igiełkach inne na tulejkach iak to łożyskowanie padnie to tryby w pompie tną aluminium jak masło i te wióry idą na rozdzielacz szkoda że wtedy nie stosowano filtrów na tłoczeniu.

Na ssaniu pompy są oringi one też lubią zassać powietrze no i czasem zdarzy się tak że pompa się poluzuje wtedy też cuda tworzy.

W sumie wymienisz pompę będziesz widział co dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    196

Jak pompa jest na końcu swojej kariery, to zapowietrza sie nie wiadomo kiedy i czemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawka12    0

Mam problem z U 912 cały czas słysze jak wydajnie pracuje pompa gdy coś masywnego podnoszę, i wywala mi olej z podnośnika w okolicach rozdzielacza słychać takie cykanie jak podnosze pod siedzeniem co to może być ?, proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez agronomek
      witam mam pytanie czy ktos sie spotkal z takim przypadkiem , podczepiam plug i przy obracaniu tzn powoli obraca i tak wyje ta hydraulika, wiadomosci podnosnik chodzi dobrze wspomaganie trocheciezko po uszczelnieniu orbitrola,sprzeglo szarpie czasami, czyto moze byc oznaka tego ze to jest wina pompy czy moze cos jest z rozdzielaczem z tylu? dodam ze tak tez sie dzieje przy agregacie ze przy skladaniu tez tak wyje i powoli sklada, jak by ktos wiedzial cos na ten ttemat to prosze o infor. z gory dzieki wielkie
    • Przez adrianufo
      witam mam taki problem kupilem agregat z hydropakiem dwu stronnego dzialania czyli dwa przewody i gdy podlacze do ciagnika pod jedna pare zlaczek to nie chce podniesc blokuje silownik olej ten ktory powiniem wyplynac wychodzi na to ze nie ma obiegu przewody malo nie popekaja takie jest cisnienie tak jak by sie jedna szybkl zlaczka nie otwierala w cigniku. powiem jescze ze jak odkrecilem jedna kozcowke z przewodu a druga byla podwieta ko ciognika od podnoszenia to ladnie podnosil tylko ze z tej odreconej lecial olej
    • Przez maxifarmer
      zakupiłem nie dawno mf-a 6180 i mam z nim kilka problemów otóż:
      -rewers elektrohydrauliczny nie przełącza się prwidłowo tzn, raz wejdzie a raz
      -podnośnik się zacina
      -czasem trace wspomaganie
      -często mróga kontrolka od ciśnienia oleju i jednocześnie włącza się kontrolka usterki właśnie przy przełączaniu rewersem
      nie wiem co może być przyczyną tych usterek, zaobserwowałem również to że te usterki zaczynają się dziadz dopiero po kilku minutach pracy dopuki ciągnik się nie nagrzeje to wszystko działa poprawnie
      mam kilka chipotez a mianowicie, może to być wina oleju w skrzyni (skrzynia zalana jest Agrolem ponieważ z takim olejem był zalany i przy wymianie zalałem takim samym), lub może filtrów,
      nie sądzę aby była to kwestia elektroniki ponieważ te objawy raczej związane są z olejem
      proszę wypowiadajcie się
    • Przez sparta
      Witam. niedawo zmieniałem olej w mf 3095, dzisiaj dźwigając i spuszczając tylny podnośnik dziwnie skacze, wydaje mi się ze pompa hydrauliczna jest zapowietrzona? czy jest to mozliwe, jesli tak to prosze o jakąś radę jak temu zapobiec. pzdr:)
×