Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To trzeba było brać po rozpadzie komuny kiedy ziemia nie była jeszcze tak droga , a nie w tym kraju królowało pijaństwo i nie przejmowanie się jutrem, bo przecież państwo wszystko dało . Sam żałuje ,że nie mogłem decydować w tych czasach o losie mojego gospodarstwa, może miałbym wtedy więcej ha, ale niestety moji przodkowie się tym nie przejmowali , zreszta wszystko było p........ne. A w tych czasach nie ma żądnych szans aby się rozwijać , nie wykorzystując wtey ten czas gdy ziemia była tania a za towary płacili krocie , wtedy na bykach lub świniach mógł się tak dorobić, że w jednym roku postawił chlewnię a za 2 lata już miał spłacone, szkoda że nie wykorzystali tych pokręconych czasów dzisiaj może żyło by mi się lepiej... Dzisiaj to się tylko opłaca handlować i mieć gospodarswto, ale niestety może stety bozia nie dała mi tego fachu..

Opublikowano
Oczywiście na 5 czy 10 h nie będą się rzucać ale jeśli będzie do sprzedania 400h w jednej okolicy to czemu nie.

 

Wtedy może kupić... Tylko teraz polak też może kupić ale nie kupi bo go nie stać co nie oznacza że przez to pole ma leżeć ugorem... Niestety wynika, że ziemia będzie jeszcze droższa i mniej osiągalna dla polskiego rolnika ale ten okres może być tylko przejściowy zależy od popytu na ziemię... Pozdrawiam

Opublikowano

To chyba najgorzej jest w mojej okolicy, woj. mazowieckie ok 40km od Warszawy na zachód, ziemia w cenach od 60tys do 120 tys za hektar.

Którego rolnika na to stać? A ci co chcą sprzedać to tylko czekają wiecznie na bardzo bogatego pana który przyjedzie do nich mercedesem i przywiezie worek pieniędzy, a lokalnym rolnikom puszczają w dzierżawę na krótkie okresy, paranoja.

Opublikowano

U mnie w dolnosląskim od agęcji mozna kupić juz za 12tys ale pózniej trzeba jeszcze włożyć pieniędzy na odkrzaczenie i odchwaszczenie bo większość pól agęcyjnych jest strasznie zapuszczona wiem bo w zeszłym roku kupowałem i wtedy płaciłem jeszcze po 8tys.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

W okolicy nadal panuje cena około 30 tyś/ha. W sąsiedniej gminie cena wyjściowa wynosi 30 k/ha, ale ze kawałek dogodny i ziemia dobra będą się farmery bić. biggrin.gif

Opublikowano

Wiecie może po ile chodzą łąki (głównie torfowe) w warm-maz? Mam okazję nabyć parę ha. Jak różnią się procentowo ceny użytków zielonych w stosunku do gruntów ornych? 70% , 80%???

Opublikowano

Witam mam takie pytanie: sąsiad najprawdopodobniej będzie chciał sprzedać łąkę torfową, często zalewaną. Ostatnio wjechaliśmy na nią w czerwcu. Jest tego 5ha. Pytanie ile jest warta taka łąka?

Opublikowano

Może to jest 5 ton za całość lub co bardziej prawdopodobne to 5q za ha, W agencji ceny dzierżaw podawane są w q. Wątpię by ktoś dał taką stawkę za 1 ha, bo przy dzierżawie krótkoterminowej nie ma co liczyć na pierwokup. W mojej okolicy ceny ziemi się uspokoiły i za łąki oraz orną kl V-VI cenią od 9 tyś / ha, za lepszą klasę ornej np. III kl, ostatnio widziałem ogłoszenie o wystawieniu na sprzedaż działki 80 ha i cena wywoławcza powyżej 20 tys za ha, ciekawe czy znajdą się chętni.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v