Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Blanka
Opublikowano
42 minuty temu, waldii1 napisał:

@Zbyszek3939 Nie dość że plon niski to jeszcze mokrej namłóciłeś. Co skłoniło Cię do młócenia skoro nadają pogodę? 

Wymłóciłem choć jeszcze nie wszystko bo doszedłem do wniosku że czas  który jej poświęciłem  już dawno się skończył😀

50 minut temu, matek89121 napisał:

po ile fasola ? Pan  M z Modrynia płacił do niedawna 4.3 a wszyscy w koło 4 a jak jest na chwile obecną ?

Wczoraj Mircze  jaś  4 zł brutto na konto

 

Opublikowano

napewno nie na jesieni bo teraz każdy będzie uciekał z pola żeby przed czwartkowymi deszczami zebrać i mało kto będzie wiózł na suszarnię, a trzymanie mokrej na dłuższą metę jest bardzo ryzykowne wiec na rynku będzie jej bardzo dużo co uwali cenę 

Opublikowano (edytowane)

Moja jeszcze na polu może do czwartku wymłócę? Jak popada to przejebane ale może do nas deszcze nie dojdą? Póżna odmiana i więcej jej nie chcę na polu widzieć?

Edytowane przez Andpol
Opublikowano

@GrzechoooPrzez miedze sąsiedzi mieli fasolę i widać było różnicę w kwitnieniu moja była do tyłu jakieś dobry tydzień i już martwiłem się że z nią coś nie tak a siałem przed nimi? Tamte fasole przekwitły a moja jeszcze kwitła ale dobrze jest słoma nie z czarniała to odpadów mało będzie? Widziałem fasole obok mego pola glifo potraktowaną jeszcze nie wycięta ale uschnięta i czarna słoma a ziarno mokre czyżby wilgoć przez badyl naciągneła? Te wycięte o wiele suchsze ziarna są.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Sylwi napisał:

Mam jakieś dziwne odczucia,że w tym sezonie sucha fasola której nie było jeszcze do tej pory osiągnie wysokie ceny.

a jakie te ceny które można uznać za wysokie?
Przy brakach fasoli na wiosnę w tym roku ceny oscylowały między 5 a 6zł/kg w hurtowym obrocie i czy rolnicy potrafią zachować zimną krew aby nie godzić się sprzedawać np poniżej czwórki prosto z pola?
Wielu porównuje przychód z hektara do innych upraw i przy dwu tonach z hektara itd ... np do buraków cukr, kukurydzy czy rzepaku ...
Wielu akceptuje "ile dadzą" byle się pozbyć bo fasola jest dla Nich tylko zmianowaniem lub nawet podkładką do dopłat.

 

4 godziny temu, matek89121 napisał:

napewno nie na jesieni bo teraz każdy będzie uciekał z pola żeby przed czwartkowymi deszczami zebrać i mało kto będzie wiózł na suszarnię, a trzymanie mokrej na dłuższą metę jest bardzo ryzykowne wiec na rynku będzie jej bardzo dużo co uwali cenę 

mokrej tak ale suchej? a masz suchą? a chyba masz bo dosuszyłeś (o ile dobrze pamietam forum :) ) no i co zrobisz?
Ja wczoraj czerwoną ... dwie godziny różnicy gdzie pierwsza ma ponad 19% a z drugiego pola ma już między 16 a 17%. co zbiornik to o jeden procent suchsza.... sponiewierał mi prawie a nie wymłócił choć jeszcze można uznać  to brakuje jednego człowieka który wycofał się z usług i jak na razie jest niedościgły w regionie, połówki i skazy od cepów młocarni ponad konieczność bo strąk byl na tyle suchy że gdy podrzucałem na pokos to wysypywały się od samego wstrząsu i sam podajnik już wymłacał z 90%.
Nie dotrę do upartego umysłu że klepisko na maksa w dol a obroty poniżej dwustu na bębnie bo "wie lepiej" no to nic nie mówiłem jak chłopisko rzeczywiście się starał zarzynając silnik na minimalnych ledwie nie zgasł obrotach no ale nie mój kombajn nie moje rządy.
Machnąłem ręką i jakieś 5% niepotrzebnie dodatkowych strat czyli "do przełknięcia"
Kontry młócił na pewno nie będzie bo wolę kogo innego nauczyć niż z przekonanym o własnej nieomylności dyskutować.

Fasola to zbyt g..wniany interes abym budował bazę usługową sam w regionie bez wielkich tradycji uprawy bo jest ten rynek niestabilny i wolę Ukraińca nauczyć na jakim obszarniczym kołchozie i od Niego kupować niż z zakapiorstwem miejscowym chłopków małorolnych roztropków się użerać.
No ale wcześniej czy później pasjonat się trafi i tutaj a sztuka tylko Go wyszukać bo ludzie są zainter.....

 

2 godziny temu, Andpol napisał:

glifo potraktowaną

takie info na publicznym widoku zaostrzy jeszcze parametryzację pod ceny bo daje argument do negocjowania wyższych cen jeśli można pokazać taki folder
https://drive.google.com/drive/folders/1QuSsQQwif8czCgrf8lH7o2zJoIsAm59C

plony czerwonej?
nieco ponad 2t/ha a ile więcej to trudno ocenić bo porozsypywana po różnych wozach i nietypowych wynalazkach na dosuszenie a suchsza na przepastnej przyczepie gdzie jakaś żałośnie mała kupka choć po zbiornikach na pewno dużo więcej ponad dwie tony/ha ale trzech to raczej nie.... zbyt gęsty siew jednak obniża plon i precyzyjne siewniki to konieczność w fasoli

.....straty na polu przez osypywanie dobijają 10%  jeszcze sporo trzeba zrobić w doskonaleniu technologii zwlaszcza drobnych fasoli gatunku zwyczajna... sporo

a rok był całkiem normalny i to ostatnich poprzednich kilka lat było "nienormalnie" wczesnych
bo i tak można patrzeć znając średnie klimatyczne Polski.

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

no właśnie dla niektórych ew przelotny deszcz może być zbawieniem bo po kilku dniach upalu fasole będą kruche jak szkło i nawet mastery czy solmaxy będą biły np sławetną już z kruchości ziaren borlotto.
Jeszczę wielu będzie czekać ... a nuż popada i nieco odwilgnie ziarno bo inaczej pobije

kto wie czy ja z kontrą tak nie przeczekam bo jeszcze przedwczoraj sporo strąków żywych było (od tamtej pory nie widzialem plantacji) i będą jedne nasiona ledwie doscnięte a inne zbyt suche aby nawet lubelką.... raz już pobiłem na pół gdy przy wilgotności poniżej 10% próbowalem młócić tym wynalazkiem :D

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
dysydent napisał:

Ja wczoraj czerwoną ... dwie godziny różnicy gdzie pierwsza ma ponad 19% a z drugiego pola ma już między 16 a 17%. co zbiornik to o jeden procent suchsza.... sponiewierał mi a nie wymłócił choć jeszcze można uznać  to brakuje jednego człowieka który wycofał się z usług i jak na razie jest niedościgły w regionie, połówki i skazy od cepów młocarni ponad konieczność bo strąk byl na tyle suchy że gdy podrzucałem na pokos to wysypywały się od samego wstrząsu i sam podajnik już wymłacał z 90%. Nie dotrę do upartego umysłu że klepisko na maksa w dol a obroty poniżej dwustu na bębnie bo "wie lepiej" no to nic nie mówiłem jak chłopisko rzeczywiście się starał zarzynając silnik na minimalnych ledwie nie zgasł obrotach no ale nie mój kombajn nie moje rządy. Machnąłem ręką i jakieś 5% niepotrzebnie dodatkowych strat czyli "do przełknięcia"

"sponiewierał" tzn dużo połówek czy niedomłócone? nie każdy kombajn da radę poniżej 200 obrotów zejść, a z ilu rządków robisz pokosy do omłotu? bo przy 200 obrotach to zbyt dużych ilości nie przełknie bo stanie na klepisku i to też ma ogromne znaczenie. I licz się z tym że przy tak niskich obrotach 1ha idzie parę godzin...

Opublikowano (edytowane)

pokosy z 7-8 rządków (dwie kosiarki rotacyjne z siewu m. rzęd 40cm) i nie jest prawdą że musi się zapychać bo po to klepisko na maksa w dół.
Oczywiście groźba niedomłotów ale tu już trzeba dobrze dosuszyć i za wcze śnie nie mlócić po cięciu stąd staram się ścinać jeszcze żywym strąkiem aby i badyl zasechł a strąk się nie wysypał. W tym roku połowicznie bo pół pola zbyt późno wyciąlem(wcześniej doschla na pnu ale to dłuższa i stałym forumowiczom znana historia i bardzo ciekawa bo o zaprawy nasienne chodzi)
Poówki i porysowania tudzież ponadbijane ziarna jeszcze całe ale z pęknięciami łupiny. Oczywiście mogło być duuużo gorzej a niewiele lepiej ale mogło być lepiej i może trochę menda ze mnie wyłazi no ale jakieś tam podstawy mam :P

kontra po takim kombajnie wyjdzie o wiele bardziej pokiereszowana i mam ćwieka czy jednak bodaj część na lubelkę bo zależy mi na wyskiej jakości bodaj części zbioru
Specyficzny klient a relatywnie nieskażona bo nic od grzyba ani robaków po liściach nie było chociaż musiał być bentazon plus graminicyd powschodowo no bo w tym roku i na tym polu nie dało by rady inaczej zwłaszcza że polegam tylko na swojej własnej  "osobistej sile motycznej' :)

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Klepisko na max w dół uważam za pojęcie względne, ale jak kto woli... Przy 16 a nawet 19% wilgotności jestem pewien że z obrotami poniżej 200 i klepisku max w dół (z tym że każdy kombajn ma to inaczej ustawiane nawet w tym samym modelu klepisko może być inaczej ustawione) będą niedomłoty. Dodam jeszcze że na przykładzie swojej maszyny 8 rządków przy takich parametrach maszyny jest nie do przełknięcia.

Opublikowano (edytowane)

no to lepwszy majster mi młócił bo udowodnił że jest i niecałe 2 godziny... zero chwastów i dobrze wysuszona bo jeszcze rano poderwana ręcznie do pokosów. Większym problemem dla Niego było nierówne pole aby szybciej niż grubość pokosów.
Zauważ że to była czerwona i jej masy z ośmu rządków jest mniej jak np kontry czy udanego jaśka z trzech.
Sam strąk i nieco suchego badyla. Była tak sucha że kłuly strąki w palce jak zbierałem po polu pogubione...
wystarczyło potrząsnąć krzakiem aby się wysypała. Wilgotność ziarna nie odzwierciedla wilotności słomy w momencie omłotu i ta byla zdecydowanie suchsza o 16-ej po południu niż ziarno wewn strąków ktore jeszcze "pamiętało" ostatni deszcz
Jeśli na polu gdzie sloma jest wręcz przegnita od deszczy a wysuszona na tarninę z ziarnem wilgotnawym w strąkach jest w namlocie policzalna w procentach liczba połówek tomaszyna które je robi do fasoli się NIE NADAJE bo co gdy nie ma tak idealnych relacji na plantacji czyli najczęściej
Mam fotkę
ACtC-3f0w_vQehUe_2EMGMNkhW-ymDrIXQjkAI-d

ile to od wschodów do żniw? koniec maja do września to jakieś trzy i pół mies czyli te samosiewki na Boże Narodzenie powinny wyjść? ;):P

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

99% strączki nawet zielonych wymłóci solmaxx czy HMS  pole rozdrobniony fasolini zero strat widzałem na własny oczy

Opublikowano

Zrodził mi się pomysł solmaxa na modernizację. 60tyś netto kosztuje, zwrot 60% to wyszedłby za 24tyś a to w przeliczeniu po 400zł ha daje zwrot po 60 ha nie licząc swojej pracy ciągnika i paliwa. 

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, melon10641 napisał:

Zrodził mi się pomysł solmaxa na modernizację. 60tyś netto kosztuje, zwrot 60% to wyszedłby za 24tyś a to w przeliczeniu po 400zł ha daje zwrot po 60 ha nie licząc swojej pracy ciągnika i paliwa. 

 

dolicz jeszcze ile mniej swojej fasoli zmarnujesz jakim surowcem na żyletki nieudolnie zaadaptowanym do fasoli.
U mnie straty z hektara przez pobicie ponadbijanie lub powgniatanie dołków na ziarnie tudzież "obtynkowanie" błotem niedoczyszczalne kombajnem szacuję na czerwonej na 10-15% i to bardzo zachowawczo co daje jakieś minimum 1000zł na hektarze zysku na ocalałym plonie i jak by tak liczył to nie trzeba być zbyt wielkim plantatorem aby i bez dotacji szybko się zwrócił.
o
ACtC-3fSj2Qnbj_mE6PUn_esEiSM5MOgvYh-DiMN

ma 17% wilg  (z pierwszego zbiornika nawet dobija osiemnastu) czyli nie jest tak łatwa do pobicia a jednak "się dało..."
a jest to fotka z boku usypu bo na wprost spod rury (nie chciało mi się włazić :P ) gdzie jest dużo więcej połówek a trafiają się i "ćwiartki", "setek" nie widziałem czyli jeszcze zbyt wielkiego dziadostwa i tak podobno nie ma :D .
 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, melon10641 napisał:

Zrodził mi się pomysł solmaxa na modernizację. 60tyś netto kosztuje, zwrot 60% to wyszedłby za 24tyś a to w przeliczeniu po 400zł ha daje zwrot po 60 ha nie licząc swojej pracy ciągnika i paliwa. 

 

Dobrze kombinujesz tylko że modernizacji na razie nie będzie raczej 

Edytowane przez king12

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v