Skocz do zawartości
pawel89

Dlaczego Rolnicy nie protestują???

Polecane posty

kozulek2    228

dokładnie wszyscy po drodze zarabiają kasę na dotacjach...kto nie potrafił skorzystać niech teraz zazdrości ..niech wiesza psy na tych co mają sprzęt na podwórku...STACH przeżyłem ponad 40 lat i w życiu nie spotkałem się ze SPRAWIEDLIWOŚCIĄ -coś se ubzdurałeś chłopie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Jeżeli to do mnie to niezbyt trafione-sprzęt (moim zdaniem całkiem,całkiem) mam i bez dofinansowania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

nie do CIEBIE,sprzętu i u mnie dostatek i też bez dotacji ..mam złożony wniosek w ostatnim naborze i może się załapię...jak nie nie będę rozpaczał...nie boli mnie że inni już skosili swoją pulę bo po prostu mieli jaja i umieli pociągnąć kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    492

Doskonałego systemu rozdziału dopłat podobnie jak doskonałego ustroju politycznego nie ma. Część kasy idzie na PROW bo jak mówi pan minister Sawicki trzeba rolników zmusić do tego aby sę rozwijali a nie przejadali. taką mniej więcej wypowiedź słyszałem. Moim zdaniem to głupi system. Podtrzymuje agonie tych słabych co nie umieją gospodarstw prowadzić chociaż oczywiście nie można tu uogólniać, że dotyczy to wszystkich. jest tu trochę tak jak pisał Stasiek. Młody człowiek mamiony wizja traktora z połową dopłaty z ue zostaje na wsi. Nikt nie wnika, że w gospodarstwo nie inwestowano ostatnie 30 lat. Nikt nie uczył takigo człowieka przedsiębiorczości i gospodarności. uważam, że tego uczy się człowiek od małego od rodziców najbardziej. I co mamy gotowego kandydata do strajków w przyszłości bo sobie rady dawał nie będzie. Oczywiście nie wszyscy strajkujący tacy są. Do tego mamy firmy dostarczającye rózne towary dla rolnika np sprzęt, które mają klawe życie bo przecież trzeba kupić nowy sprzęt. Nie twierdze, że cała kasa z ue zostaje u dealerów. Ale gdyby rolnik miał większe mozliwości wydawania kasy z ue było by to z korzyścią dla konkuręcji i rynku. Nie mówiąc juz o zgrai urzedników do kontroli wszystkiego. Moja siostra cioteczna we wniosku na MR miała wpisane finansowanie wkładu własnego z kredytu. Po 3 latach przysłali jej pismo w jakim banku ma kredyt jak go spłaca itd.

Według mnie dopłaty powinny być w całości połączone z powierzchnia pól. Czyli obszarowe. Rolnik miał by większą możliwość dysponowania kasą. Inwestowania nie tylko w branzy rolniczej nie tylko w nowe maszyny itd. Ci przejadający kase z czasem by upadli a ci przedsiębiorczy zajeli by ich miejsce. System kontroli ukierunkowany musiał by byc jedynie na to kto glebe uprawia czy uprawia. Jeśli wynajmuje za dopłaty płaci od tego podatek dochodowy itd. Wszystko było by proste i przejżyste bez setek papierów wymogów itd. A ziemia już i tak jest droga nikt jej praktycznie nie sprzedaje.

Ale to tylko moje marzenia bo w eurokołchozie to nie możliwe. Tu urzędnik decyduje o wszystkim. Dlatego socjalistyczny eurokołchoz zniknie za kilkanascie lat na tle takich krajów jak usa, chiny pewnie rosja i kilka innych państw azji. Które jeszcze nie tak dawno wydawały się nam takie zacofane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

USA dopłaca do farmerów kilka razy więcej niż UE...mylisz się co do zasady dzielenia środków bo właśnie dopłaty obszarowe są przejadane- są formą socjalną bo ludzie muszą żyć,nie każdy potrafi i ma możliwości rozwinąć skrzydła.PROW ma za zadanie pomagać tym co potrafią a nie tym co wegetują...długo by pisać co mi się nie podoba ,ale nie o to chodzi -trzeba korzystać z tego co jest i doić puki się da bo inni już to zrobili...eurokołchoz prawdopodobnie upadnie ale czy przyjdzie nowe i lepsze- chyba nie ,na pewno będzie cały czas pod górkę ...nie jeden znowu zatęskni do tego co było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

To, że PROW pomaga tym co potrafią to bardzo złudne. Po pierwsze brana pod uwagę jest liczba ha jeśli ktos ma jakies ogony to też dobrze. Tylko nikt nie sprawdza rentowności tych gopodarstw. Weźmie jeden z drugim kredyt na wkład własny a potem końca z końcem związać nie może bo gospodarstwo jak było nie rentowne tak jest jeszcze bardziej nie rentownye ze względu na koszty kredytów i utrzymania nowego wyposażenia. Młody rolnik podobnie ale o tym już pisałem w poście wyżej. Kryterja dostępu są zagmatwane a i tak nie wyłaniają tych, którzy mogli by i potrafią rozwinąc skrzydła. O rentach strukturalnych to już nawet nie ma co wspominać. To, że wiele krajów dopłaca do rolnictwa tego nie neguję tak musi być. Ale gdyby dać tym pieniądzom wolną drogę w dłuższej perspektywie czasowej przyniosło by to więcej korzyści niż obecny system.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tak-to teraz zastanów się dlaczego PROW tak łaskawie patrzy na zakupy sprzętu a niechętnym okiem (czyt. obwarowania i przepisy ) zerka na budynki.Moim zdaniem to raczej budynki a nie maszyny powodują globalny wzrost produkcji rolnej (chodzi mi oczywiście o gospodarstwa hodowlane).Jak myślisz ma to coś wspólnego np. z zachodnimi koncernami produkującymi sprzęt rolniczy ?

"PROW ma za zadanie pomagać tym co potrafią a nie tym co wegetują..."-czy też ma pomagać tym którzy uwielbiają wypełniać papierki ?Sorry ale myślę że najbardziej przydałoby się zaprzestanie dotowania rolnictwa (oczywiście na całym świecie) i cały system wróciłby do równowagi-a my rolnicy (zapewne po paru latach perturbacji-bo takim optymistą żeby wierzyć w to że obejdzie się bez bólu to ja nie jestem :lol: ) całkiem nieźle prosperowalibyśmy.

Oczywiście są to pomysły z gatunku SF-już urzędnicy nie pozwolą na to aby potracić ciepłe posadki i wypuścić kij z ręki...kijem oczywiście są dopłaty (które to na wiele sposobów można zabrać) .Marchewką zaś w tym przysłowiu jest PROW-czyli mamy klasyczną metodę kija i marchewki-jednak jakoś tak sądzę że będziemy mieli więcej kija niż marchewki :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

I tu się z Tobą zgadzam ....gdyby zlikwidowali wszystkim dopłaty ,my tylko byśmy na tym skorzystali,ale życie jest jakie jest i trzeba się dostosowywać do tego co jest...światem rządzą spekulanci(banki ,firmy itp.) ,nic na to nie poradzimy i tak nas wydoją-pytanie czy wszystkich i na raz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

pszenica 1500zł, rzepak 3tys, polifoska 1tyś, saletra 1tyś ropa po 4,5zł i moga likwidować wszelakie dopłaty.Mi pasuje. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FOX2    16

Wszystkie ceny, poza paliwem, reguluje i będzie regulował wolny rynek ;)

Nie cytuj poprzedniego posta.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Tak-to teraz zastanów się dlaczego PROW tak łaskawie patrzy na zakupy sprzętu a niechętnym okiem (czyt. obwarowania i przepisy ) zerka na budynki.Moim zdaniem to raczej budynki a nie maszyny powodują globalny wzrost produkcji rolnej (chodzi mi oczywiście o gospodarstwa hodowlane).Jak myślisz ma to coś wspólnego np. z zachodnimi koncernami produkującymi sprzęt rolniczy ?...

i to są święte słowa ;)

Za dużo firm na tym zarabia i to firm o skali europejskiej jak nie światowej.

 

 

Oczywiście są to pomysły z gatunku SF-już urzędnicy nie pozwolą na to aby potracić ciepłe posadki i wypuścić kij z ręki...kijem ...
a widziałeś grabie które odpychają? Prędzej czy później się połamią ;)

A żaden urzędnik nie dopuści aby utracić stołek, zresztą nie tylko swój bo nepotyzm jak wiemy jest w wielu instytucjach rządowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Tu się jaro z tobą zgodzę. To jest oczywiste, że niemcy czy francuzi nie po to dają kase dla krajów ze wschodu aby przynajmniej część tej kasy do nich nie wróciła. Pobudzając przy okazji ich gospodarkę. Wschód jako nowe rynki zbytu to był jeden z argumentów dla starej 15 przy rozszerzeniu. Dopłaty stosuje cały świat praktycznie. Dzisiaj żaden polityk nie odważy się ich cofnąć a tym bardziej trudno było by o porozumienie w tej sprawie ponad granicami. Jest to przy okazji swego rodzaju ochrona. Umożliwia przy np kilku nie sprzyjających latach jako takie utrzymanie produkcji. Dlatego według mnie lepszym pomysłem była by dowolność wydawania pieniędzy z dopłat obszarowych. Ktoś chciał by obore czy stodołe to by se zbudował, ktoś chciał by ciągnik czy inną maszynę to by se kupił nową czy używaną. Ktoś by chcial spożywczak otworzyć czy jakiś warsztat itd itd. Więcej tej kasy zostało by w polsce. Ale, że nasi politycy roztropni nie są to uważają, że tak jak jest jest dobrze. Ewentualnie mozna by wprowadzić przepis, że powiedzmy ileś tam procent dopłat obszarowych musisz wydac na gosp i okazać faktury i wszystko. Jak słysze takiego Sawickiego jak to mówi, że rolników trzeba zmuszać do inwestowania bo by przejedli i jaką to on dobroć robi to nie wiem czy się śmiac czy płakać.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon17    1

Bardzo mądrze kolego @jaro napisałeś. Gdybyś kandydował na Radnego, Sołtysa, Posła itp. to bym głosował na Ciebie :)

Nie zgodzę się z Tobą kolego @hubertuss dopłaty obszarowe powinny być zlikwidowane.

Banki traktują to jak stały dochód rolnika czyli podnoszą zdolność kredytową a tym samym możemy bardziej się zadłużyć. Posiadając dług mogą kontrolować nas i gospodarkę.

O rentowności gospodarstw to się zgodzę z Tobą.

Tym mniej biurokracji tym lepiej dla nas podatników.

Jak spotkam Sawickiego to mu przekaże co on rozumie przez "przejedzenie dopłat" chociaż muszę przyznać że bardzo ostatnio omija rolników :) ale kolego mamy przecież "bogaty plon" :)

http://tv.wirtualnem...arkiem-sawickim

Edytowano przez szymon17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

A kto komus kaze kredyt brać. Gdyby rolnik dostawał całą kase do ręki, mógł by np. kupić sprzęt uzywany. Wielu wybrało by taka opcję własnie bez zadłużania sę w bankach. A tak są wymagania, że nowy i ludzie biorą kredyty na długie lata. Jeden czy dwa lata pójdą nie tak i bankrut gotowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bardzo mądrze kolego @jaro napisałeś. Gdybyś kandydował na Radnego, Sołtysa, Posła itp. to bym kandydował na Ciebie :)

 

No raczej byś chyba głosował, na kolegę @jaro a nie na niego kandydował. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan122412    1

HubertOjdana-Byś inaczej myślał jak byś drugi raz rzędu rzepak wymarzł i jeszcze w tym roku zborze ozime.Co mi to da że cena rzepaku po tej cenie jest.Myślałem że mądrzejszy Jesteś.chyba wiecie że ta słynna modulacja ciągle jest aktualna.

Edytowano przez jan122412

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Cos tu za duzo odważnych do likwidacji dopłat. Jak kogoś sumienie męczy to moze dobrowolnie nie składac wniosku obszarowego,. Wolny kraj. Pozdrawiam. ;)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Tu się farmer z toba zgodzę. Dopłaty pomagają własnie w takich sytuacjach jak opisał jan w poście wyżej. Może nie dokładnie o takie szkody jak wymarźnięcia chodzi. Bo od tego są ubezpieczenia. Ale chodzi ogólnie o słabe lata z niekorzystnymi warunkami ekonomicznymi ewentuanie załamaniem rynku innych produktów rlnych. Dopłaty jak najbardziej powinny byc trzeba by tylko dać rolnikowi większą swobode dysponowania nimi.

Sami z rodzicami mieliśmy w gosp rok czy dwa, gdzie przy niekorzystnych warunkach zbiory pozwoliły na pokrycie kosztów. Dopłaty to było coś co zostało w kieszeni. Dodam tylko, że u nas każdy ma inna pracę do tego. Znam tez wielu ludzi, których PROW powiedzmy odstrasza z róznych powodów. Modernizują oni swoje gospodarstwa w oparciu tylko i wyłacznie o dopłaty obszarowe i sobie radzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

2lata pod rząd wymarzniecia, lub jakiś grad przed zniwami, gdzie koszt nakładu na ha dzis to min 3tyś+ ewentualnie jakies raty kredytu i nie ma gospodarstwa. Jak sa dopłaty to przynajmniej mozna przewegetować rok. Jak ktoś pisze tu na forum , ze najlepiej znieść dopłaty to niech idzie do tatusia to powie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Jak ktos lubi filmy to może obejżeć Noce i dnie albo jakiś western. Motyw gdzie biednemu farmerowi nic się nie rodzi, wysycha źródło na polach i padają krowy. Jest bardzo popluarny. Wtedy własnie przychodzi zły człowiek, który chce zabrać ziemię itd. itd. Tam doskonale widac co się działo przy kilku latach niekorzystnych warunków w rolnictwie. To nie są dokumenty ale widać w nich jakieś tam odzwierciedlenie ówczesne jsytuacji. Noce i dnie to film bardziej realistyczny niż jakies tam westerny. Pokazuje, że majątki w XIX polsce padały nie tylko dlatego, że dziedzic lubił grac w karty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

HUBERTUSS

Widzisz kolego i wszystko by grało gdyby nie fakt że Twoje pomysły ni jak się mają do obecnej sytuacji prawnej (traktatowej)...podpisało się to i tamto i trzeba się teraz tego trzymać (chciałbyś kase z PROWU dostać na rękę -zastanów się co ty piszesz chłopie?)..wiele lat prowadzę gospodarstwo i pamiętam czasy gdy rolnik był nikim ,zwykła sprzątaczka potrafiła się wyśmiać z pracy na roli...mamy nowe czasy i trzeba korzystać ile się da z tego co jest,a nie jest najgorzej ..wieś się rozwija i prze naprzód i to cieszy ,jeśli ktoś tego nie widzi i nie rozumie że w ogólnym bilansie korzystamy na dopłatach , prowach itp. to jego sprawa.Najwięcej krzyczą żeby zlikwidować dopłaty Ci którzy je szybko przejadają , nie dają żadnej produkcji na rynek.Dlaczego niby mało rolni mają decydować ?Kogo obchodzi zdanie takich STAŚKÓW i podobnych nierobów co nie wiedzą co to prawdziwe rolnictwo,pobierają dopłaty przejadają a potem krzyczą żeby zlikwidować -jak zobaczą że inni zainwestowali w nowy sprzęt czy w zakup ziemi...czyżby zwykła zazdrość i zawiść ?

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

20lat temu jak wszyscy uciekali do miasta bo ta przysłowiowa sprzątaczka miała lepiej od rolnika, to na wsi zostawali ci słabsi zaradnie, bez szkół, itp. Dziś 100tys gospodarstw( bo tyle jest liczących sie dla rynku) ma wiedzę, doświadczenie i umieja to wykorzystać. Od kilku lat powtarzam, że orać i siac to kazdy głupi potrafi, ale dziś jest to tylko 50%dochodu, reszta jest własnie z papierków, zwrotów, vatu,akcyz,dopłat itp. Kto umie wykorzystac te wszelkie źródła dochodu to se nienajgorzej radzi. Teraz ci co uciekali do miast broniąc sie od hektarów z nie nawiścia pisza posty pod artykułami o rolniku w sieci, lub tez po wielu latach domagaja się od rodzeństwa ojcowizny(czyt. dopłat).Co nie prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Matey
      W związku z brakiem odpowiedniego tematu na forum dotyczącego "codziennej polityki" zakładam nowy wątek. Tutaj bez obaw możecie poruszać tematy polityczne związane m. in. z dopłatami bezpośrednimi czy projektami ustaw
    • Przez stojanow
      witam chciałbym przedstawic film o funduszach unijnych nie wszystko wyglada tak fajnie jak by sie moglo wydawac
    • Przez manko
      czy ktoś z was koledzy agrofotowicze interesuje się tzw. teoriami spiskowymi?? np. atakiem z 11 września??
    • Przez zarzeckimichal
      Takiego tematu nie widziałem, a myślę że warto wiedzieć kto według nas ma największe szanse w wyborach parlamentarnych w 2019 roku.
      Na którą partię polityczną lub ruch społeczny oddał(a)byś swój głos w najbliższych wyborach parlamentarnych? (wpisujemy w komentarzu) 
      1. Inicjatywa Polska 
      2. Kongres Nowej Prawicy 
      3. Kukiz'15 
      4. Nowoczesna
      5. Partia Razem 
      6. Partia Zieloni 
      7. Platforma Obywatelska 
      8. Polskie Stronnictwo Ludowe
      8. Porozumienie
      10. Prawica Rzeczypospolitej 
      11. Prawo i Sprawiedliwość 
      12. Ruch Narodowy 
      13. Samoobrona
      14. Sojusz Lewicy Demokratycznej 
      15. Twój Ruch 
      16. Unia Europejskich Demokratów 
      17. Wolni i Solidarni 
      18. Wolność 
      19. Inny komitet 
      Pozwoliłem sobie pójść krok dalej i zrobić ankietę  
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      jak modzi nie mogą to ja temat założę
      aby wszystkim żyło się lepiej... nie tylko tym z PO
       
      czytał ktoś książkę "Czy mogliśmy przetrwać" R Szeremetiewa?
×