Skocz do zawartości
wsk125ccm

Ursus 3512 problem z podnośnikiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
wsk125ccm    11

Jak wiadomo 3512 i jego podnośnik nie ma u nas lekko... Swoją siłę już traci i stąd moje pytania:

 

Czy można regenerować pompę podnośnika/hydrauliczną?? Kto i gdzie się tym zajmuje?? Jaki może być przybliżony koszt tej regeneracji??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Nie wiem czy czasem w Pniewach nie regenerują pomp tłoczkowych.

Nieoficjalnie słyszałem że to koszt ok. 800zł.

Polega to najprawdopodobniej na wymianie sekcji roboczych [tłoczków i cylinderków] w pompie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotr301976    0

Witam ja regenerowałem pompę w Inowrocławiu dwa lata temu koszt 800 zł wymiana tłoczków i całych korpusów tak mi powiedziano ale teraz dowiedziałem się że mechanicy nie daleko mnie wożą pompę razem z podnośnikiem do Tucholi ponoć też około 800 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0

dzisiaj znajomy był w miejscowości Kościelna Wieś po części do pompy i dowiedziałem się że wymiana tłoczków i korpusów zamknie się w 300 zł plus robocizna a cena nowej pompy to 1200 zł więc uważam że regeneracja pompy za 800 stów mija się z celem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

1200zł ;) ??

Gdzie wołają tyle za tą pompe?

Bo ja brałem do 4514 [identyko pompa] to wołali 2500zł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukgro    0

Witam kolegów mam nietypowy problem z podnośnikiem przy 3502 ( prawie to samo co 3512). Podczas podnoszenia i opuszczania ramiona podnośnika pulsują (drżą), i podczas podnoszenia czy transportu cały cięgnik mocno drży . Ta awaria stała się podczas transportu rozdrabniacza do gałęzi o masie (450kg). Za pomoc będę bardzo wdzięczny. Mój adres e-mail lukgro16@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1984    0

Kiedyś przytrafiło mi się to samo w MF 255 po uderzeniu pługiem w kamień. Nie mogłem dojść co to za przyczyna i jak z nerwów wcisnąłem gaz do oporu i podnośnik w górę - podskoczył kilka razy i się naprawiło. Podejrzewam że u mnie to się przycięło tu gdzie jest mocowanie łącznika centralnego przy ciągniku i ono wchodzi w korpus podnośnika (ma za zadanie regulację siłową)  i jak się przycięło to cały czas podrywało podnośnik. To tylko moje spostrzeżenia co do mojego przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy moim MF 255 miałem podobnie. Najpierw szarpał, a za parę dni przestał w ogóle podnosić pod ciężarem. Dolaliśmy oleju do skrzyni, a potem przełączaliśmy na zmianę tym przełącznikiem pod siedzeniem i tym z boku od podnośnika i za którymś razem się to odblokowało. Napisz za jakiś czas czy udało Ci się naprawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

W moim 3512 ,mielismy remont pompy zima bo podnosnik wogole nie reagowal a po remoncie tak dziwnie szarpie mysle ze cos zapowietrzone a mechanik mowil ze remont byl z powodu ze cos musialo mocno trzasnac jak byl podniesiony np. na dziurze z maszyna w goże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    12

pisze z doświadczenia z U-3512.

 

Najpierw sprawdź sobie poziom oleju (pewnie już to zrobiłeś), równie dobrze byłoby sprawdzić czystość filtra hydrauliki (dostęp od spodu skrzyni - pokrywka przykręcona na 3 śrubki M6 - ale tym samym musisz być przygotowany na spuszczenie całości oleju). Jak nie pożyczasz sprzętu podczepianego pod hydraulikę to filtr jest czysty.

 

Jaki masz olej?? Jak inny niż agrol-u to możliwe że za gęsty i źle zasysa przez filtr.

 

Moim zdaniem za drżenie ramion odpowiedzialny jest rozdzielacz pod siedzeniem (nie wiem co w nim jest bo nie miałem go okazji rozebrać.

Jak po zgaszeniu silnika uniesiona maszyna na TUZ-ie szybko opada to winę ponosi ten rozdzielacz pod siedzeniem. Zawór nie zamyka się i pompa hydrauliczna co chwila dopompowuje dawki oleju. Wygląda to jak pulsowanie.

Jeśli bardzo Cię to nie irytuje to można z tym jeździć

 

Pozdro

Jak będziesz naprawiał/wymieniał zawór to daj znać o efektach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eedzio    0

1200zł ;) ??

Gdzie wołają tyle za tą pompe?

Bo ja brałem do 4514 [identyko pompa] to wołali 2500zł :)

 

witam te pompy są na alegro. miałem problem z podnośnikiem założyłem nową pompe za 1300zł z alegro i okazało się że pochodziła tylko rok i po niej .Okazało się że to są chińskie tandety za te pieniądze , orginalna pompa kosztuje około 3000tyś ale dałem do regeneracji swoją starą i regeneracja wyniosła mnie ok 700zł i jest ok 2 lata gwarancji jest na pompę .Jeśli by ktoś chciał to polecam tę firmę kontakt 788-516-111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacoslavio    0

Witam serdecznie, otóż mam taki problem w ciagniku ursus 3512 z 2009 roku coś się stało w podośniku a to coś opisze w ten sposób że bardzo słabo podnosi na tylnym tuzie a gdy jest coś ciężkiego to nawet nie podnosi a gdy podniesie to opuści myślałem że może przytkał się filtr ale jest czyściutki jak nowy, następnie gdzieś pisało żeby odkręcić rurkę która idzie od pompy do rozdzielacza i przytkać palcem no i przekręcić rozrusznikiem ale tak popłynął olej że kabine zachlastałęm no i co dalej bo sądząc po tym to pompie nic się nie stało , może coś z rozdzielaczem ??? Czy da się to naprawić czy raczej zakup nowego ??? Może miał ktoś z czymś takim doczynienia, był bym wdzięczny za odpowiedź i jakąś pomoc z góry dziękuje i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benio1967    22

pompa może nawalić w każdej chwili,wystarczy że ze skrzyni dostanie parę opiłków.najpierw sprawdż ciśnienie.w twoim to chyba musi sie podpiąć pod wywrot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacoslavio    0

A prócz pompy cos mogło nawalić, bo jak pisałem przykałem palec do tej rurki to mi kapine zachlastało to pompa raczej ok ale sprawdze jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Najprawdopodobniej to rozdzielacz albo zespół cylindra z tlokiem podnośnika W każdym razie musisz rozebrać i sprawdzić Pompa raczej nie psuje się z dnia na dzień (chociaż czasem może się tak zdarzyć)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jolek12    0

witam mam problem z hydrauliką w c-360 działa tylko i nie zawsze pod dużym obciążeniem belki. Może ktoś wie w czym tkwi problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romet737    3

Witam. Mam nietypowy problem z podnośnikiem w U-3512,mianowicie podczas pracy na ustawieniu pozycyjnym po paru minutach nie można już podnieś wyżej a maszyna opada na dół.Dodam że tak jest od nowości tylko na pozycyjnym i jak maszyna jest na połowie wysokości np; opryskiwacz.Prosze o porady co może być nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dunder    0

Mam podobny problem , często na poozycyjej regulacji opryskiwacz opada, jeżeli poruszam dzwignią siłowa wszystko wraca do normy. Jeżeli ktoś wie jak to naprawić proszę o odpowiedż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tom79    0

witam problem przy 3512 a mianowicie wożąc bele sianokiszonki coś chrupnęło myślałem ze to ząb pękł zacząłem podnosić  i co sie okazał ze tylko z 15 cm podniesie do góry dalej nie chce. Nie wiem co za przyczyna coś widocznie pękło czy da się wyjąć podnośnik bez zdejmowania kabiny bo mam komfortową wyjmował ktoś ..... wdzięczny bedę za wszystkie wskazówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helus89    7

wyjmowałem w 4512 tylko u mnie zblokowalo całkiem podnośnik i koła bo tłoczysko wypadło na koła zębate ;) wykręcasz siedzenie i wszystkie blachy ze spodu i masz dostęp do odkręcenia pokrywy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Na 50% stało Ci się to:

[galleryimg=239703]

[galleryimg=239699]

[galleryimg=239700]

[galleryimg=239698]

[galleryimg=239701]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

W tej chwili zamiast śrubki zabezpieczającej tłoczysko przed wypadnięciem zastosowanie ma kołek rozporowy przestrzlający tłoczysko i nie ma możliwości wypadnięcia pytać o nowy typ dźwigni i tłoczyska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×