Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W wielu regionach prowadzą teraz poszukiwania tego gazu a to prowadzi do zniszczenia części upraw. U mnie w ziemniakach kable będą kładli w przyszłym tygodniu i zaraz ma jechać ten specjalistyczny samochód też przez ziemniaki. Ponieważ akurat tam gdzie będą kable kopię teraz a tym sposobem nie będę mógł bo idą trochę na skos względem rzędów. A po przerwie cena raczej spadnie więc będę stratny. Następnie samochód też mi trochę zniszczy.

Czy jest jakiś problem z odszkodowaniami czy idą każdemu na rękę? I według czego to wyliczają?

Opublikowano

Mój wujek miał podobny problem.

Pod jego łąką szły rury z kopalni. Po upadku kopalni rury te zaczęto wydobywać.

Wujek zażądał odszkodowania za to, że mu łąkę przekopali i, że nie mógł zebrać plonów.

Dostał odszkodowanie. Nie wiem jakie, ale na pewno satysfakcjonujące.

Opublikowano (edytowane)

Co do tych kabli to dzwon do nich, u nas zostawiali numer tel. w razie jakichś problemów. Jednego razu sami te kable rozłączyliśmy to po kilku minutach ze 3 terenówki się pojawiły na polu, odrazu im pokazało że gdzieś jest linia zerwana, ale wszystko obyło się kulturalnie. Co do odszkodowań, u nas nie było znacznych zniszczeń a odszkodowanie w miarę uczciwe.

Edytowane przez Pawel20
Opublikowano

co do napraw to wiem że szybko się zjawiają ;) . Ale żeby tak z pieniędzmi lecieli :lol: .

Ponoć wypłacają `120% wartości szkody ale z czego to wyliczają?

Opublikowano

Mają swoje tabele ile jakiej uprawa jest z hektara (w tonach) i ceny (bardzo satysfakcjonujące) i wg tego policzą Ci ilość metrów kwadratowych które zniszczyli i pomnoża przez plon z hektara i cene i tyle dostaniesz pieniędzy;) Dla przykładuw marcu (moze kwietniu) jechali przez mój rzepak to straty miałem wyliczane zakładając plon 3.5tony z ha i po 2400zl za tone rzepaku, więc nie moge narzekać na to że słabo rekompensują szkody. Po za tym jeśli nie chcesz to nie musisz się zgadzać by wjeżdzali na twoje pole, bez twojej zgody nawet kabel nie może leżeć na twoim polu;) Pozdrawiam;)

Opublikowano

a więc ziemniak liczą po 1zł/kg. Zadzwoniłem jak już rozłożyli że chcę tam kopać to przyjechali i przesuneli ale jak się ten szef-węgier dowiedział że mają w poprzek ziemniaków jeździć i że to kwalifikat sadzony to przestawili przejazdy ;[ Przy tej cenie to lepiej jak by zorali całe pole :lol:

Opublikowano

Czy komuś już wypłacili odszkodowanie? U mnie już byli, warunki mamy ustalone co do odszkodowania,jestem zadowolony,choć musiałem negocjować. Tylko czy to co obiecali to dadzą i jak długo trzeba czekać,ktoś wie?

Opublikowano

jestem ciekawy czy płacą za wjazd na działke ,a odszkodowanie to rzecz oczywista zniszczą - płacą

Opublikowano

Za wjazd na działkę nie płacą a zabronić im tego nie zabronisz bo jeśli się sprzeciwisz będziesz miał nie lada problemu nawet sprawa może skończyć się w sądzie ponieważ mają prawo do takich badań bo wszystko co jest poniżej bodajże 70 cm w głółąb ziemi jest już państwa wiec nie masz nic do gadania..odszkodowania oczywiście płacą nie od razu bo w mojej okolicy dopiero wypłacili pół roku po takowych badanicha a zniszczeń dużych nie było bo to było wczesną wiosną kiedy ziemia była jeszcze dobrze zamarznieta...

Opublikowano

Współtworzyły czy nie - tego nie dojdziesz Ale faktem jest że jak pompujesz w ziemię chemikalia - to nie ma siły - kiedyś to wylezie na wierzch wcześniej czy później Dlatego jestem sceptyczny co do gazu łupkowego w POlsce bo skończy się to degradacją środowiska- to raz, wywłaszczeniami rolników - to dwa a kasa zostanie i tak rozkradziona między koncerny i polityków - to trzy

Opublikowano

teraz wszędzie są chemikalia. Ja mam dom i całą ziemie na złożu gazu zwykłego. Obszar 78 ha. Z 15lat temu zrobili odwiert. Świeca paliła się ze 3 lata, potem założyli zawór a z 4-5 lat temu wyciągnęli całą rurę (1200metrów) i zabetonowali. A mieli tam wlewać wszystko co z innych odwiertów wyciągają( jakieś 150metrów od domu). Odwiertu nie ma ale teren górniczy w planie zagospodarowania jest nadal i dopóki gmina nie zmieni mam tylko 1 ha gdzie mogę coś postawić.

Opublikowano

Wyliczają średnią. Np. uprawa-pszenica, klasa gleby-III, średni plon pszenicy dla kl.III-4,5t, średnia cena pszenicy-800zł, powierzchnia szkód = szerokość kół*długość przejazdu. Tak mniej więcej to za zwyczaj wygląda.

Opublikowano (edytowane)

a jeżeli np ich pojazd się zakopie albo wyryje ślady powyżej 50 cm w głąb bodajże wtedy liczą na metry sześciene + rekultywacja... stawka trochę wtedy wzrasta, zależy też co jest na polu u mnie jezdziły dwie firmy jedna w czerwcu druga we wrześniu za przejazd po rżysku wyliczyli 90 zł a na tym samym kawałku po przenicy 900 zł :-) uważam że zarobic się na tym nie da

Edytowane przez Pietras892
Opublikowano

Panowie, sprawa wygląda tak przez moje działki ma iść kabel i mają przejeżdżać samochody, zgodę podpisałem jak zresztą wszyscy sąsiedzi ale teraz zastanawiamy się coraz poważniej czy tej zgody nie cofnąć. Próbował ktoś z was wykonać taki manewr?

Opublikowano

Akurat o szkody w uprawach nam nie chodzi, bardziej boimy się o studnie głębinowe, że nam się poobrywają, i o budynki bo podobno zdarzają się sytuacje, że mury pękają od tych wstrząsów ale ile w tym prawdy to nie wiem... <_<

Opublikowano

To narobił Chevron w Ekwadorze, który się tak ochoczo reklamuje w tv

, teraz przyplątali się do Polski. W naszych mediach jednak na ten temat cisza, a skażenie środowiska nie jest warte żadnych pieniędzy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v