Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przeznaczenie ciągnika to raczej uprawa ziemi, transport. Mnie ciekawi, jak to było od początku. Wsadzali wał bez przeciwwag do MTZ 50, żeby miał lżej wkręcić się na obroty, a potem zwiększyli moc do 82 i uznali, że dokładając je zwiększą jeszcze obroty?

I nie kłóćcie się o wały z 2T, tylko z MTZ, bo to ciekawsze jest.

Opublikowano

Ciągnik nie jest zamulony. Może ciężej wkręcał by się na obroty gdyby porównał dwa takie same silniki a mtz-550 i 82 mają inną moc i moment. Różnicy nie ma. Poza tym w przypadku ciągnika to nieistotne to nie wyścigówka.  W jego przypadku większa masa wirująca pomaga ruszyć z obciążeniem, dłużej oddaje zmagazynowany moment w przypadku wzrostu obciążenia,  praca  mniej obciąża sam wał i układ tłokowo korbowopdowy. A wał bez przeciwwag , lżejszy szybciej wkręca się na obroty (teoretycznie w przypadku silnika którego zakres obrotów to  niecałe 2000) i? Na tym, koniec teoretycznej korzyści.

Opublikowano (edytowane)

Nie znam się za bardzo, ale wydaję mi się, że zastosowano zmodernizowane wały z przeciwwagami, aby maksymalnie zniwelować siły i momenty bezwładności układów korbowo-tłokowych winne nadmiernych wibracji tworzonych podczas pracy układów, nawet podczas małych obrotów, a każda wibracja czy nadmierne drganie wału skraca żywotność całego układu. Natomiast, czy szybsze osiągnięcie 2000 obr. kosztem obniżenia maksymalnych to jakakolwiek korzyść? Nie sądzę.

W klasycznym wałku w 2T połówki pełnią funkcje przeciwwag oraz częściowego wypełnienia skrzyni korbowej.

Ktoś coś jeszcze doda odnośnie gazowania MTZ 50 do 2100 obr./min. albo różnicy w przeciwwyważeniu nominalnego wału z MTZ 50 bez możliwości zastosowania przeciwwag względem wału z D-242, będącym identycznym wałem z 82, jednak bez przykręconych ciężarków?

Edytowane przez LTZ55a
  • Thanks 1
Opublikowano

Musisz dokladnie sprawdzic czy ci nie leci z pod nakretek rurki bo jak tam sie poci to splywa na pompe wiatrak zdmucha rope i daje wrazenie ze puszcza z pod srub ja tak mialem kiedys i wystarczylo dokrecic rurke.

  • Thanks 1
Opublikowano

Nie jestem specjalistą od wyważania wałów , ale weźmy taki 4-cylindrowiec... praktycznie wał wyważa się sam, ale tam podchodzą siły statyczne i dynamiczne i wiele innych pierdół :D , więc ktoś wymyślił , że taki wał będzie lepiej pracował jak go "zrównoważyć" tylko na danym cylindrze , a to nie był gość typu ja czy Ty tylko miał łeb na karku , więc skoro technologia idzie w tę stronę to się z tym nie kłóćcie ... a moje 5 groszy - w ciągniku nie jest żadną zaletą , że wał jest lżejszy i o ułamek sekundy wkręci się na max obroty... jak coś źle napisałem to sorry bo za mało alkoholu dziś xD

  • Like 2
Opublikowano

Po długim kręceniu poszło paliwo, ale nie może przebić wtrysków, jestem zrezygnowany co do tej pompy.

Próbowałem różnych kombinacji podłączenia przewodów, ale nawet dymka nie puścił, nie dostaje wcale paliwa. Nie słychać zgrzytania wtryskiwaczy.

To była bardzo ciężka godzina w życiu rozrusznika...

Jeszcze co zauważyłem, to trzeci wtrysk jest do naprawy, bo przepuszcza kompresję do przewodu...

Opublikowano
Jak by chciał to by zapalił. Pompa od LTZ jak by ktoś nie wiedział. Odpowietrzona była na samej sekcji, nowa pompka zasilająca, nowa ręczna, nowy zaworek. Ja mam do czynienia z tymi pompami w T25 to wiem jak się z nimi obchodzić, po prostu była źle przechowywana i się zepsuła. Zamówię sekcję i się zobaczy. A jak nie to zrobi się rzedowkę i będzie spokój na 20lat.
Wogóle nawet nie mogłem ustawić kąta wtrysku, bo kręcąc za wał kluczem wcale się paliwo nie podnosiło.
  • Confused 1
Opublikowano

Odkręć króćce i sprawdź zaworki zwrotne w nich bo są tam na bank. Teraz starą pompę z 28 zakładałem i cała dobra a tylko te zaworki złapało. one są na wilgoć bezpośrednio narażone a sama sekcja  niżej nimi odcięta. 

Opublikowano
A miało być tak pięknie :-) Liczyłem na to że ogarniesz temat bo mi to dalej w głowie siedzi tylko czy warto? Bo też musiałbym kupić pompę i pewnie dać do regeneracji.
Opublikowano
Uziu jesteś nie w temacie... Kupiłem ją od @ltz55A... @Seweryn niestety, ale nie miała korków i musiała sekcja złapać wilgoci przez króćce. To samo było w Białoruśce, chwyciły 3 sekcje ale rozruszaliśmy i niby chodzi, ale żeby odpalić to gaz do oporu i jeszcze nie zawsze załapie, jak odpali to chodzi jak sieczkarnia toporowa napędzana kieratem. Na razie nie ruszamy.
Opublikowano

Sprawdź te zaworki bo nawet bez korków na króćcach wilgoć nie ma najmniejszego prawa dostać się aż do sekcji. Od otoczenia odcinają ją zaworki zwrotne. 

Zresztą sugerując się pompą z władka można wyjąć całą sekcję  i przejrzeć nie zmieniając nic w ustawieniach pompy. Jeśli masz ją jeszcze w ciągniku można się pobawić,

Opublikowano
Ale króćce dopływowe też były odsłonięte. Ty wstawiałeś pompę nieużywaną, a moja kiedyś pracowała, śmierdzi starym paliwem, do tego nie była zakonserwowana. Sekcja nie jest droga, wymienię i zobaczę. Żebym miał chociaż głupią tokarkę z regulacją obrotów to bym wstawił pompę, podpiął wtryski i sprawdził.
Opublikowano

Panowie wie ktoś może czm sie dokładnie różni pompa od silnika mtz d 50 od pompy 80 oprucz regulatora bo byłem sie zapytać mechanika co regeneruje pompy i mówił mi ze ma jeszcze mniejsze tłoczki w sekcjach ale to tylko teoria bo nigdy takiej nie robił i dokładnie nie wie czy to prawda?.

Opublikowano (edytowane)

Panowie ocencie jak chodzi silnik 80 z pompą 550 na filmiku bo po mojemu jakos dziwnie jak jest zimny silnik to strasznie kopci a jak troche sie nagrzeje to tak jak na filmie prawie wcale.

 

Edytowane przez tomekmtz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v