Skocz do zawartości
herbi2501

Metal-Fach Z-562 z rotorem i nożami

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Metal-Fach
herbi2501    1

witam,czy ktos użytkuje tą prase i jakkie sa opinie na temat tej prasy,chodzi mi o zbiór sianokiszonki rocznie ok 700 sztuk w moim przypadku ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Andrzej24871    12

Skoro nikt nie pisze to ja coś napisze , mój znajomy (wiem jak to brzmi) miał tą prase ale sprzedawca powiedział mu że jest to nowość i jakby co to wymieni na zwykłą i tak też się stało podobno miała jakąś wade fabryczną i zielonka stawała w komorze a problem był podwójny bo sterowanie z pilota było tak fabrycznie ustawione że nie dało sie wyrzucić balota nie obwiązanego , oddał ją i wziął zwykłą warfame . Być może producent już się uporał z tymi wadami i teraz jest już wszystko ok ale na wszelki wypadek zastrzeżcie sobie prawo do ewentualnej wymiany maszyny jakby coś nie grało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek6211    12

od 2010 roku posiadam prasę metal-fach z562 z siatką i centralnym smarowaniem w pierwszym sezonie zrobiła ok 600 bel i nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. moja jest bez rotora i noży ale i tak chodzi super bez awarii a belki zbija niezłe .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

Ja tez mam ze zwyklym wyposarzeniem i po 400 balotach caly mechanizm owijania sznurka poszedl sie bujac ale wymienili na gwarancji wada tych pras jest mala wydajnosc i zabespieczenie od podbieraka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek6211    12

dlaczego zabezpieczenie od podbieraka jest wadą moim zdaniem to jest dobre przynajmniej podbierak jak ma za ciężko to ci śrubkę zetnie. trzeba wolniej jechać i dużo na ras nie pakować do podbieracza . ja beluje 4 polową a słomę 1 szosową. dla mnie jest bardzo dobra belownica jak bym miał kupować jeszcze raz to też bym ją brał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekcnh1    0

czy ma ktoś taką prase z rotorem? Mam problem tego typu że zbyt często zrywa mi zabezpieczenia na rotorze (są tam 2 śruby) niewiem czy to normalny czy to ja na taką prase trafiłłem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

czy ma ktoś taką prase z rotorem? Mam problem tego typu że zbyt często zrywa mi zabezpieczenia na rotorze (są tam 2 śruby) niewiem czy to normalny czy to ja na taką prase trafiłłem...

Taką mają chyba wadę . Ja wymontowałem co drugi nóż i taraz wszystko OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Też sie zastanawiałem czy w tym roku nie kupic znowu MF jak w temacie, ale nie wiem, moja nirazu sie nie zepsuła, ale jak bedzie z nową niewiadomo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eminem    1

odswierzam temat, sa jacys nowi uzytkownicy tej prasy ktorzy moga sie wypowiedziec. cena zacheca do zakupu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Noże w tej prasie to kompletna lipa. Mają luzy na boki i zaczepiają o łopaty rotora, za słabe sprężyny noży powodują ich odchylanie się. Sianokiszonka nie jest pocięta. Przy włączonych nożach jest głośny grzechot, aż strach pracować. Prasę użytkuję od 2012r. Na początku końcówki płaskowników przyspawanych na wałach rolujących łapały siatkę i zawijały ją na wale. Po oszlifowaniu problem znikł. Ścinanie śrub na rotorze to norma. Po prostu trzeba wolniej zbierać zielonkę. Niezbędna jest drabinka z prętów nad palcami podbieracza aby nie piętrzył się zbierany materiał. Początkowo miałem rotor z gładkimi łopatami. Krótka sianokiszonka była słabo wciągana. Na gwarancji wymieniono na rotor z uzębionymi łopatami. Te uzębienia powodują teraz okręcanie się na rotorze słabo podsuszonej sianokiszonki, więc muszę zbierać lepiej i równo podsuszoną sianokiszonkę. Przy zbieraniu słomy uzębiony rotor łapie siatkę więc uruchamiam ją podczas jazdy wraz z pokosem. W tym sezonie noży nie używam. Zbierając słomę aby bela nie zatrzymywała się w komorze przestawiam na mniejszy zgniot. W tym sezonie przestało mi podawać siatkę. Okazało się że piasta wolno-biegu ślizga się w tarczy napędowej z tworzywa sztucznego. Po konsultacji z serwisem metalfach dowiedziałem się że obecnie kółko z tworzywa sztucznego zastąpione jest kółkiem aluminiowym. Obecnie te prasy mają już oszlifowane płaskowniki i lepiej przyspawane i nie łapią siatki oraz mają klucz do odblokowania zapchanego rotora. Z nożami nie ma żadnej modyfikacji.

 

Taką mają chyba wadę . Ja wymontowałem co drugi nóż i taraz wszystko OK.

 

Czy po wymontowaniu co drugiego noża teraz Ci dobrze przecina sianokiszonkę? Czy po załączeniu noży mają na końcówkach luzy na boki ok 1 cm i czy zaczepiają o łopaty rotora bo tak dzieje się u mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Witam Po wymontowaniu noży przestało ścinać śruby na rotorze a sianokiszonke cały czas dobrze cieło . Noże nie mają luzu na boki i nie zaczepiają o rotor . A może masz żlle zablokowane noże na wałku na którym są osadzone i dlatego ten luz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu49    0

Jak wymienić śrubę zabezpieczającą tą dodatkową ( od podbieracza i ślimaka) M6x30 8.8 (pomiędzy sprzęgłem I i II) jeżeli te sprzegła nie są  w osi? Mam na myśli śubę od tej strony prasy gdzie sa łańcuchy i centralen smarownie. Prasa z rotorem i nożami.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Witam.

 Odkopię temat bo widzę że zamiera ;)

Otóż mój szwagier ma to cudo techniki z Sokółki z rotorem i nożami. Co chodzi o ścinanie śrub na rotorze, to było na początku nie do zniesienia. Trzeba było na sezon zaopatrzyć się w 3 kilo śrub M10. Ta gehenna trwała tyko równo z ostatnim dniem gwarancji. Mówię do szwagra wyjmujemy to na światło dzienne, a On - po co???? Na wiertarkę stołową ! Teraz są cztery otwory i cztery śruby, koniec ze ścinaniem śrub w trudno dostępnym miejscu. Teraz jak zrywa śrubę, to tylko i wyłącznie na wałku WOM (tu zależy kto jaki ma wałek), a tam jest luźno i na wierzchu. Polecam taki zabieg jak najbardziej. Bardzo usprawniło ro pracę i tym samym wydajność tego wynalazku. jedyne co jeszcze zostało poprawić w tej prasie, to zdolność prasowania w południe dnia. trzeba będzie się nad tym pochylić bo tak nie może być żeby człowiek musiał nie spać po nocach, bo słomę trzeba zwinąć.

 Dodam jeszcze, że szwagier ciąga ją Lamborghini 135 KM belki wylatują jak malowane, ale czasem lubi się zapchać w sianokiszonce i to bez różnicy czy z nożami czy bez. Jest to dość upierdliwe, bo nie ma żadnego wyprowadzenia osi rotora żeby można było go cofnąć czymś. Firma mogła pomyśleć o opuszczanej podłodze jak ma to miejsce w niektórych zachodnich maszynach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Noże w tej prasie to kompletna lipa. Mają luzy na boki i zaczepiają o łopaty rotora, za słabe sprężyny noży powodują ich odchylanie się. Sianokiszonka nie jest pocięta. Przy włączonych nożach jest głośny grzechot, aż strach pracować. Prasę użytkuję od 2012r. Na początku końcówki płaskowników przyspawanych na wałach rolujących łapały siatkę i zawijały ją na wale. Po oszlifowaniu problem znikł. Ścinanie śrub na rotorze to norma. Po prostu trzeba wolniej zbierać zielonkę. Niezbędna jest drabinka z prętów nad palcami podbieracza aby nie piętrzył się zbierany materiał. Początkowo miałem rotor z gładkimi łopatami. Krótka sianokiszonka była słabo wciągana. Na gwarancji wymieniono na rotor z uzębionymi łopatami. Te uzębienia powodują teraz okręcanie się na rotorze słabo podsuszonej sianokiszonki, więc muszę zbierać lepiej i równo podsuszoną sianokiszonkę. Przy zbieraniu słomy uzębiony rotor łapie siatkę więc uruchamiam ją podczas jazdy wraz z pokosem. W tym sezonie noży nie używam. Zbierając słomę aby bela nie zatrzymywała się w komorze przestawiam na mniejszy zgniot. W tym sezonie przestało mi podawać siatkę. Okazało się że piasta wolno-biegu ślizga się w tarczy napędowej z tworzywa sztucznego. Po konsultacji z serwisem metalfach dowiedziałem się że obecnie kółko z tworzywa sztucznego zastąpione jest kółkiem aluminiowym. Obecnie te prasy mają już oszlifowane płaskowniki i lepiej przyspawane i nie łapią siatki oraz mają klucz do odblokowania zapchanego rotora. Z nożami nie ma żadnej modyfikacji.

 

 

 

Czy po wymontowaniu co drugiego noża teraz Ci dobrze przecina sianokiszonkę? Czy po załączeniu noży mają na końcówkach luzy na boki ok 1 cm i czy zaczepiają o łopaty rotora bo tak dzieje się u mnie.

 

Ile mm trzeba przyszlifować tych płaskowników, mam ten sam problem z łapaniem siatki przez rotor (rotor z ząbkami)

Edytowano przez wojtektomaszewski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Załączaj siatkę podczas jazdy wraz ze zbieranym materiałem z pokosu.Zatrzymuj ciągnik dopiero w chwili jak zacznie się owijać bela siatką.Tak postępując unikniesz owijania siatki na rotorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr1711    0

wujek 110 też mam tą prase! i mam jej dosyć myślę o jej sprzedaży denerwuje mnie prasowanie po nocach żeby wiązać słome siatką na 2,5 raza może ją jakoś udoskonaliłeś że prasujesz za dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Ja nie udoskonalałem prasy.Zbierając bardzo suchą słomę stosuję mały zgniot. Uruchamiam wcześniej owijanie siatką,aby nie dopuścić do zatrzymania się beli w komorze.Aby poprawić zbiór suchej słomy należy na dolnych walcach przyspawać pręty z drutu żebrowanego fi8.Tu na forum koledzy doradzają też inne metody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr1711    0

wujek 110 mam prase z 20 12 roku i ma naspawane płaskowniki na wszystkich walcach i to nie pomaga przy prasowaniu słomy jedyny sposób to prasować na wysokim zgniocie i cztery razy owijać siatką wdzień a wnocy idzie dobrze dlaczego tak się dzieje?
piotrek6211 zwijasz słome siatką wdzień czy w nocy jak w dzień to jaki masz nato sposób bo mi tylko zwija na siatce w nocy w dzień nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Przy bardzo suchej słomie uruchamiaj owijanie siatką w chwili,jak górne walce zaczynają wyrzucać słomę na zewnątrz,nie czekając na uzyskanie pełnego zgniotu.W taki sposób unikniesz zatrzymania się beli w komorze prasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×