Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

forum to jedno, a realia to drugie. Mimo to nie jestem zwolennikiem opisywania receptury na przekręt podatkowy, a przyznawanie się do niego niby anonimowo ale jednak publicznie i jawnie to całkowite przegięcie. Ludzie opanujcie się i postępujcie zgodnie z prawem, lub nie zadawajcie pytań ,,czemu Polska to kraj oszustów, złodziei i łapówkarzy...?,, !!!

 

dodam jeszcze "kombinatorów" ;)

 

Masz rację - myślicie że oprócz rolników to for internetowych nikt nie przegląda? Podejrzewam że paru pracowników US tu by się znalazło.

Opublikowano (edytowane)

tomek73

 

Rocznie sprzedaje kilka opasów, jakieś tam świnki i trochę zboża + do tego Dopłaty, ONW i RŚ (poplony). Gospodarstwo mam może i nie duże aczkolwiek chcę zwiększać produkcję powoli

mam w planach zakupić na MGR ciągnikk i maszyny na kwotę ok. 170tyś zł., po za tym co roku kupuje się paliwo, nawozy itp. (wymieniam te najgłówniejsze zakupy)

Za sprzedaż opasa jest około 300zł VATu, którego oddałbym do US, za świnie mniej VATu jest no i za zboże...

Za zakup samego ciągnika i maszyn miałbym prawie 40 tyś. zł. zwrotu VATu

(przy za kupie nowego sprzętu jestem związany z US przez 5 lat)

Więc chyba więcej dostane zwrotu VATu niż ja oddam do US jak dobrze kalkuluje

No chyba że musi to być bardziej zrównoważone i proporcjonalne między sprzedażą (oddaniem VATu) a zakupami (zwrotem VATu) :unsure:

 

.......

 

Na pewno są tu pracownicy skarbówki(Pozdrawiam :D ) ale ja nic nie kombinuje z tym Vatem i nie mam zamiaru szaleć z zakupami, kupuję tyle ile mi potrzeba rocznie paliwa, nawozów itd. a nie jak niektórzy robią, że kupują X razy więcej niż jest potrzeba :P

 

Sorry za jakieś błędy i może logikę ale jest poniedziałek a ja jeszcze weekendem żyje :lol:

 

Pozdrawiam

Edytowane przez marulekk
Opublikowano

lukaczmarek nie z niechęcaj małych rolników do przejścia na vat, bo odpisywanie vatu nie jest tylko dla dużych, a jest wielu takich np młodych rolników co zaczynaja kupuja maszyny po 150-200 tys i sie boja przejść..... bo uważają, że jak mają 15-20 ha to już to jest nie dla nich

Opublikowano

ale ja absolutnie nie zniechęcam. to nie zależy od wielkości gospodarstwa bo sam mam 12 ha ale bardziej od obrotu jakie gospodarstwo uzyskuje bo mając 200 czy 300 zł zwrotu miesięcznie to ja bym w to nie wchodził

Opublikowano

no w sumie racja jeśli ktoś nie zamierza sie rozwijać inwestować itd to jednorazowy zakup przykładowo ciagnika niczego nie załatwi .... a ja jestem znowu zdania, że lepiej 300 co miesiąc na plus niż nic przecież to jest ponad 3 tys na rok i jak na 12 hektarowe gospodartwo jest to jakiś dodatkowy dochód no i pomijając zwrot przykładowo z zakupionej maszyny

Opublikowano

Witam! Jestem nowy na tym forum, śledzę wypowiedzi przez długi czas ale do końca nie wiem jak to jest z tym rozliczeniem vat-u np. z mleczarnią a później z US. A mianowicie obecnie będąc na RR otrzymuję z mleczarni fakturę np.żeby było prościej: za towar czyli mleko 100 zł plus 7 zł vat razem 107 zł. Natomiast po przejściu na Vat ja wystawiam fakturę mleczarni ale na jaką kwotę? . Czy też na 107 zł i z tego odprowadzam vat 7 zł do US (i wtedy tracę te 7 zł będąc na vat-cie), czy może wystawiam fakturę na inną kwotę od której odprowadzam podatek i czy na pewno 7%. Jak to jest w rzeczywistości. Z góry dziękuję za informacje w tym temacie jeśli zagmatwałem to przepraszam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0

Opublikowano (edytowane)

Będąc na vacie dostajesz 105zł i jeszcze te 5zł musisz oddać do US czyli i tak jesteś 7zł do tyłu i w ciągu miesiąca musisz kupić towaru na taką kwotę żeby VAT z niego (tego towaru) wynosił conajmniej 7zł żeby wyjść na +. T tak na twoim przykładzie.

Edytowane przez danielhaker
Opublikowano

koledzy przejalem gospodarstwo, kupuje rope na faktury na siebie, ciagnik jest uzywany przeze mnie, ale zarejestrowany na ojca, spisalem z ojcem oswiadczenie w 2 kopiach dla niego i siebie, ze uzycza mi sprzetu, w razie kontroli us wszystko jest ok?

Opublikowano

z tego co się orientuje z własnego doświadczenia (ale nie miałem nigdy doczynienia z rejestracją pojazdu), to możesz odliczyć VAT pod dwoma warunkami:

1. że pojazd jest wykorzystywany w gospodarstwie. czyli jak ciągnik to nie ma problemu, jeśli samochód dostawczy czy ciężarowy to też pod warunkiem że masz zgłoszony ten pojazd z w US.

2. no i nie wiem jak to jest, czy w ogóle dostaniesz ze starostwa fakturę czy tylko pokwitowanie zapłaty.

 

Jeśli coś źle mówię to poprawcie :)

Opublikowano

ponawiam pytanie: kupuje rope na faktury na siebie, ciagnik jest uzywany przeze mnie, ale zarejestrowany na ojca, spisalem z ojcem oswiadczenie w 2 kopiach dla niego i siebie, ze uzycza mi sprzetu, w razie kontroli us wszystko jest ok?

Opublikowano

Według mnie... różne organy kontrolujące różne wymagania, niestety tak u nas jest często. Na pewno jeśli byłbyś dopisany do dowodu rejestracyjnego to nie byłoby problemu. Najlepiej zadzwoń lub napisz maila do US, tylko raczej w sposób "co miałbyś zrobić", a nie "czy mogę tak praktykować że...", albo skontaktuj się z księgowym jeśli korzystasz z usług takowego człowieka.

U mnie jak była kontrola kupna ciągnika to pierwsze co, to sprawdzali każdą (nie przesadzam)fakturę kupna i musiałem się wytłumaczyć po co mi np było obuwie jakieś tam - obuwie robocze rzecz jasna.

Opublikowano

ponawiam pytanie: kupuje rope na faktury na siebie, ciagnik jest uzywany przeze mnie, ale zarejestrowany na ojca, spisalem z ojcem oswiadczenie w 2 kopiach dla niego i siebie, ze uzycza mi sprzetu, w razie kontroli us wszystko jest ok?

podobnie jest u mnie,ciagniki i samochod ciezarowy jest na ojca, ja kupuje ON a miedzy nami została spisana umowa uzyczeni w ktorej jest zapis ze pojazdy beda wykorzystywane tylko i wylacznie na potrzeby gospodarstwa oraz ze bioracy w uzyczenie ponosi wszystkie koszty zwiazane z eksplaatacja sprzetu

dwa tygodnie temu mialem kontrol z US a 8 listopada podpisalem protokoł kontrolny i nie bylo zadnych problemow

Opublikowano

dziwię się co niektórzy tu wypisują. W temacie o śor swojego czasu udzielał się kierownik z piorinu z mojego terenu. A nawet jakiś temat założył. Więc warto się zastanowić bo us jest na pewno bardziej dociekliwy.

każda firma ma prawo z początku się rozwijać i do 3 lat podejrzane nie jest jak nie ma dochodu a nawet ma zwrot.

Po za tym nie wiem jak wam się opłaca vat. Ja w zeszłym roku wziąłbym ponad 100 tyś zwrotu a mimo to chrzanię ten interes. Kontrole, biurokracja i podatki to nie dla mnie. Rok zwrotu a potem praktycznie ciągłe dokładanie

Opublikowano
...Rok zwrotu a potem praktycznie ciągłe dokładanie

Też tego się obawiałem ale nie jest tak źle jak piszesz.

Wyszło że mam dodatkowy dochód z innej roboty i mimo że największy zwrot miałem w zeszłym roku to dzięki tej drugiej pracy mam kasę na inwestycję i co kwartał wpada parę PLN na konto (więcej niż byłbym na ryczałcie). Niestety biurokracji trochę jest.

Opublikowano

dziwię się co niektórzy tu wypisują. W temacie o śor swojego czasu udzielał się kierownik z piorinu z mojego terenu. A nawet jakiś temat założył. Więc warto się zastanowić bo us jest na pewno bardziej dociekliwy.

każda firma ma prawo z początku się rozwijać i do 3 lat podejrzane nie jest jak nie ma dochodu a nawet ma zwrot.

Po za tym nie wiem jak wam się opłaca vat. Ja w zeszłym roku wziąłbym ponad 100 tyś zwrotu a mimo to chrzanię ten interes. Kontrole, biurokracja i podatki to nie dla mnie. Rok zwrotu a potem praktycznie ciągłe dokładanie

 

 

Ty chyba nie wiesz o czym piszesz.

Biurokracja, podatki, kontrole czyli co?? Mam podpisaną umowę z biurem rachunkowym który wszystko robi za mnie. Gdy urząd skarbowy ma jakąś sprawę nie wysyła pisma do mnie tylko dzwonią bezpośrednio do nich. wszelkie dokumenty itp oni noszą do US. Ja się w skarbówce pojawiłem 2 razy odkąd jestem na vacie za każdym razem by podpisać protokoły kontroli bo musze to zrobić osobiście. Cała odpowiedzialność za prowadzenie dokumentacji oraz ewentualne błędy bierze na siebie biuro.

Druga sprawa to dokładanie jak piszesz. Ciekawe bo mam znajomych już po 6-7 lat na vacie to jeden zapłacił vat raz a drugi wcale. ja juz kilka miesięcy nic nie inwestuje tylko bierzące wydatki i co miesiąc mam conajmniej 1tyś zwrotu.

Więc jeśli nie masz w tym doświadczenia to proszę nie wypisuj głupot

Opublikowano

Po za tym nie wiem jak wam się opłaca vat. Ja w zeszłym roku wziąłbym ponad 100 tyś zwrotu a mimo to chrzanię ten interes. Kontrole, biurokracja i podatki to nie dla mnie. Rok zwrotu a potem praktycznie ciągłe dokładanie

 

Każdy musi sobie sam policzyć czy mu się opłaca. Zwykle przy dużej produkcji i dużych przychodach zwykle lepiej jest pozostać na ryczałcie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v