Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, Sadek napisał(a):

Jeżeli typowe gospodarstwo i tylko VAT to każdy się sprawdzi.

Nie wiem czy każdy…parę lat temu moja zrobiła mi taki numer że zwrot VATu z maszyny ( ok 60 tys)  przesunęła o dwa miesiące bo zrobiła jakąś zaległą korektę i nawet nie raczyła mnie o tym poinformować. Musiałem sam pismo do US pisać o przyspieszenie zwrotu. W 5 dni zrobili zwrot.  

Opublikowano

Jak były rozliczenia papierowe, księgowa złożyła deklaracje 25 dnia miesiąca i był błąd w deklaracji to urząd nawet jak ten błąd widział od razu, to ze względu na gospodarność odzywał się dopiero pod koniec terminu zwrotu w deklaracji. Sam tak miałem za żądów platformersów ze dwa razy. Raz przez czeski błąd, źle przepisana kwota czy krzyżyk, już nie pamiętam. I mówię babce w skarbówce, to przekreślmy to, i niech zostanie, a ona nie no, korekte musi pan złożyć. Dzisiejsze jpki to jest bajka. A ludzie za to po 3 stówki płacą.

  • Like 2
Opublikowano

Ja mam tyle rzeczy na głowie że nie chce mi się jeszcze myślec o składaniu deklaracji. Święty spokój też ma swoją cenę…ale jak zrobi podwyżkę to się zainteresuje składaniem samodzielnie ;)

Opublikowano
17 godzin temu, Taurus83 napisał(a):

Nie wiem czy każdy…parę lat temu moja zrobiła mi taki numer że zwrot VATu z maszyny ( ok 60 tys)  przesunęła o dwa miesiące bo zrobiła jakąś zaległą korektę i nawet nie raczyła mnie o tym poinformować. Musiałem sam pismo do US pisać o przyspieszenie zwrotu. W 5 dni zrobili zwrot.  

Ja rozliczam się już kilka lat sam i w jednym miesiącu coś poszło nie tak że nie wysłałem dokumentów i dopiero za miesiąc się zorientowałem że nie wysłane napisałem czynny żal i obeszło się bez konsekwencji.

Każdy może popełnił błąd.

15 godzin temu, Taurus83 napisał(a):

Ja mam tyle rzeczy na głowie że nie chce mi się jeszcze myślec o składaniu deklaracji. Święty spokój też ma swoją cenę…ale jak zrobi podwyżkę to się zainteresuje składaniem samodzielnie ;)

Uważam że więcej czasu poświęcasz na zawiezienie dokumentów niż ja na rozliczenie.

Jak było w wersji papierowej to fakt trochę czasu to żonie zajmowało ale jak w wersji elektronicznej to już moment.

Opublikowano
18 godzin temu, toooomaszewski napisał(a):

Jak były rozliczenia papierowe, księgowa złożyła deklaracje 25 dnia miesiąca i był błąd w deklaracji to urząd nawet jak ten błąd widział od razu, to ze względu na gospodarność odzywał się dopiero pod koniec terminu zwrotu w deklaracji. Sam tak miałem za żądów platformersów ze dwa razy. Raz przez czeski błąd, źle przepisana kwota czy krzyżyk, już nie pamiętam. I mówię babce w skarbówce, to przekreślmy to, i niech zostanie, a ona nie no, korekte musi pan złożyć. Dzisiejsze jpki to jest bajka. A ludzie za to po 3 stówki płacą.

No a jak rządził twój uwielbiony pis to delkaracje składałeś 25 , a dzień wcześniej czyli 24 ci już zwrot zrobili . 

Kto by nie był u władzy to us to ma swój świat i swoje kredki 

  • Thanks 1
Opublikowano
7 godzin temu, Sadek napisał(a):

 

Każdy może popełnił błąd.

 

Ja wiem że każdy może błąd popełnić. Mi chodzi o to że laska nie potrafi wyczuć sytuacji, zazwyczaj robię zwroty 3-8 tysiecy. Ale przy 60 to chyba jest różnica i wymagałoby powiadomienia głównego zainteresowanego. 
 

u mnie zwroty 60 dniowe są zazwyczaj do 3 tygodni,przeważnie 2. Ale za czasów pierwszego tuska to bylo w ostatni dzień o 15 :) później za pisu się trochę poprawiło , a od czasu Davida 19 jest dużo szybciej. 

  • Thanks 1
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v