Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Ziel napisał(a):

Vat od sprzedaży masz albo 5 albo 8% smary części paliwa masz na 23% środki nawozy 8% 

Jestem na vat od 2011 i w tym czasie średni vat z tego co kupiłem to 14,87%. W tym czasie jestem na plus względem ryczałtu około 130tys. 

Edytowane przez poosa21
  • Like 1
Opublikowano

Wcześniej źle wpisałem zamiast 14 wpisałem 11 (blisko klawisze). Maszyn w tym czasie nakupiłem za około 600tys netto. A ile wychodzi bez środków trwałych to dokładnie nie wiem bo w mojej ewidencji liczę wszystko razem.

Opublikowano
4 godziny temu, poosa21 napisał(a):

Jestem na vat od 2011 i w tym czasie średni vat z tego co kupiłem to 14,87%. W tym czasie jestem na plus względem ryczałtu około 130tys. 

To bardzo mało jak za 15 lat lat 130 tys uciułałeś , choć z drugiej strony skoro za tyle lat kupiłeś tylko za 600 tys , a pewnie jak by to dobrze podliczyć to względem ryczałtu by zostało tyle co nic 

6 godzin temu, wilkołak napisał(a):

Jak z hektara znbieraz 5 ton to sie opłaca, jak 9 to trzeba inwestowac żeby wyjść na swoje

Mógłbyś to jakoś rozpisać ? bo nie za bardzo rozumię jak zbierasz 5 ton z ha to jesteś na + nawet jak nic nie kupujesz , a jak zbierasz 9 ton to musisz coś kupować żeby wyjść na swoje?

Opublikowano (edytowane)

Myśle że kolega wyżej obliczył względem RR , bo inaczej niema sensu liczenie , jak zbierasz 5 ton to sprzedajesz prawie połowe mniej niż jak byś znierał po 9 ton , a koszty masz z 25 % niższe przy mniejszym zbiorze , więcej sprzedajesz , to więcej tracisz względem ryczałtu , bez żakupu maszyn bym był stratny będąc na vacie

Edytowane przez wilkołak
Opublikowano
12 minut temu, wilkołak napisał(a):

Myśle że kolega wyżej obliczył względem RR , bo inaczej niema sensu liczenie , jak zbierasz 5 ton to sprzedajesz prawie połowe mniej niż jak byś znierał po 9 ton , a koszty masz z 25 % niższe przy mniejszym zbiorze , więcej sprzedajesz , to więcej tracisz względem ryczałtu , bez żakupu maszyn bym był stratny będąc na vacie

Jak kosisz 10 ton , a nie robisz inwestycji to sprzedajesz 5 ton na fv a resztę pchasz  na rr i wszystko się zgadza , @Bogdan_ja wie jak to się robi żeby było dobrze

Opublikowano
Godzinę temu, mysza103 napisał(a):

To bardzo mało jak za 15 lat lat 130 tys uciułałeś , choć z drugiej strony skoro za tyle lat kupiłeś tylko za 600 tys , a pewnie jak by to dobrze podliczyć to względem ryczałtu by zostało tyle co 

Przecież to jest policzone względem ryczałtu. Mam policzone co do złotówki.

  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, Strongman napisał(a):

Tym bardziej jeszcze się opłaca jak powiedzmy zona pracuje w pracy to i z jej pieniędzy z pracy można odliczyć vat czy na odwrót jak mąż pracuje a zona ma gospodarstwo a tak to przepadło kto nie jest.

O to jest za***iste. Jak to księgować?

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, mysza103 napisał(a):

Jak kosisz 10 ton , a nie robisz inwestycji to sprzedajesz 5 ton na fv a resztę pchasz  na rr i wszystko się zgadza , @Bogdan_ja wie jak to się robi żeby było dobrze

Do czasu większej inwestycji pasuje , ale póżniej może być wtopa

Edytowane przez wilkołak
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, toooomaszewski napisał(a):

O to jest za***iste. Jak to księgować?

Po prostu jak ktoś pracuje to jest na zusie i urząd skarbowy wie, bo wlicza to do jednego worka,mozna zrobić przelew napisać darowizna i to się zgłasza jeszcze,jak maż czy zona to niema od tego żadnego podatku.Bo jak rodzice to chyba tylko 60tys na rok bez podatku ale też trzeba zgłosić bo jak się nie zgłosi to kary nie małe 

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
2 godziny temu, Strongman napisał(a):

Po prostu jak ktoś pracuje to jest na zusie i urząd skarbowy wie, bo wlicza to do jednego worka,mozna zrobić przelew napisać darowizna i to się zgłasza jeszcze,jak maż czy zona to niema od tego żadnego podatku.Bo jak rodzice to chyba tylko 60tys na rok bez podatku ale też trzeba zgłosić bo jak się nie zgłosi to kary nie małe 

Po co niby robić darowizne ? jak masz przecież wspólnote majątkową ze współmałżonkiem 

 

8 minut temu, toooomaszewski napisał(a):

Ale co to ma wspólnego z naliczeniem lub odliczeniem podatku vat od pieniędzy z pracy? Xdd  

Masz dochodu z rolnictwa np 100 tys rocznie , robisz zakupu za np 130 tys . US cię kontroluje i pyta czemu wydatki przewyższają dochody , to mówisz że żana czy nawet i ty pracujesz poza rolnictwem na etacie i wszystkie pieniążki ładujecie w rolnictwo , i finito

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, mysza103 napisał(a):

Po co niby robić darowizne ? jak masz przecież wspólnote majątkową ze współmałżonkiem 

 

No ale tak trzeba bo to pieniądze z pracy i żeby je przezucić żeby coś kupić i zwrucili vat,to działa tak samo jak pożyczka żeby się wytłumaczyć skąd się ma.

Kupisz coś droższego to obrazu dzwonią czy pożyczka była 

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)

To się najpierw robi i niema ze dzwonią i się pytają bo tak to dzwonią i się pytają tam wszystko jest policzone.

A przynajmniej jak jesteś juz długi czas bo na początku to nie bo niewiedzą za ile sprzedajesz i z jaką kwotą weszłeś.

Ale ogólnie wole to niż dopłaty z agencji tam to wszystko co roku inaczej a to parę lat i staje się proste .

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, Strongman napisał(a):

No ale tak trzeba bo to pieniądze z pracy i żeby je przezucić żeby coś kupić i zwrucili vat,to działa tak samo jak pożyczka żeby się wytłumaczyć skąd się ma.

Kupisz coś droższego to obrazu dzwonią czy pożyczka była 

Nic nie trzeba , jak ty sobie to niby wyobrażasz że gospodarzysz na roli i pracujesz na etacie , i robisz sam sobie darowizne ? przecież to śmieszne (chyba nawet coś takiego jest nierealne ) . US jeśli tylko kasa nie zarobiona na czarno to wiedzą ile zarobiłeś co do grosza choćbyś nawet robił nawet w 5 różnych dziedzinach , mają dostęp do twoich kont i jeśli robią kontrole to wystarczy że wejdą na konta czy się wszystko zgadza i tyle , chyba że coś im jeszcze nie pasuje to pogłębiają kontrole

Edytowane przez mysza103
Opublikowano (edytowane)

Jaki sam sobie zona na etacie robi tobie na roli a ty na vat.

W moich stronach wszystkie kobiety na etacie,a to prawnicy a to komornicy lekarze weterynarze, Rolnik sobie gospodaruje a kobiety pachnące sobie pracują, zresztą w dobie dzisiejszej opłacalności i kosztów rolnictwa to dobre rozwiązanie.

Zresztą jest takie powiedzenie ze jak by kot trzymał się jednej dziury to by zdechł.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
2 godziny temu, Strongman napisał(a):

Jaki sam sobie zona na etacie robi tobie na roli a ty na vat.

Kupę ludzi jest że ktoś prowadzi gospodarstwo i jednocześnie pracuje na etacie , a idąc  tym co wcześniej pisałeś że nie można z etatu przeznaczyć kasy na rolnictwo , tylko trzeba zrobić darowiznę,  to taki rolnik musiałby że swojego konta przelać pieniądze z powrotem na swoje konto i do tego jeszcze złożyć do US dekleracje że sam sobie ofiarował darowiznę z własnych pieniędzy? 

Przecież to brzmi jak paranoja. 

Opublikowano

Działalność rolnicza jak JDG, Twój własny majątek stanowi również majątek firmy więc każdą gotówką zarobioną z jakiego chcesz źródła ( byle legalnego) możesz inwestować w co tylko chcesz a swojej firmie czy gospodarstwie, i nie ważne czy to zarobił mąż czy żona (jeśli nie ma rozdzielności majątkowej)

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
19 godzin temu, kingway napisał(a):

A jak jest z wyjściem z tego Vatu ? ;)  Bo chyba to nie taka prosta sprawa ? 

Co do wyjścia jak masz środki trwałe kupione do 5 lat to musisz je rozliczyć z vatu. 

Przykład: maszyna kupiona 3 lata przed wyjściem z vatu za 100tys na 23% , to trzeba będzie zwróć do skarbowego za 2 lata tj. 23tys x 2/5. 

  • Like 1
Opublikowano
15 godzin temu, toooomaszewski napisał(a):

O to jest za***iste. Jak to księgować?

za***iście rozsądne 🤭 pogonić żonkę do roboty żeby kasę z etatu ładować w niedochodową gospodarkę 🙆 

4 godziny temu, limousine napisał(a):

Co do wyjścia jak masz środki trwałe kupione do 5 lat to musisz je rozliczyć z vatu. 

Przykład: maszyna kupiona 3 lata przed wyjściem z vatu za 100tys na 23% , to trzeba będzie zwróć do skarbowego za 2 lata tj. 23tys x 2/5. 

Na budowlankę jest 10 lat chyba?

  • Haha 3
Opublikowano
10 godzin temu, Strongman napisał(a):

Jaki sam sobie zona na etacie robi tobie na roli a ty na vat.

W moich stronach wszystkie kobiety na etacie,a to prawnicy a to komornicy lekarze weterynarze, Rolnik sobie gospodaruje a kobiety pachnące sobie pracują, zresztą w dobie dzisiejszej opłacalności i kosztów rolnictwa to dobre rozwiązanie.

Zresztą jest takie powiedzenie ze jak by kot trzymał się jednej dziury to by zdechł.

Weterynarze też pachną , zwłaszcz Ci  jadą do bydła świń

Opublikowano
37 minut temu, pedro2 napisał(a):

za***iście rozsądne 🤭 pogonić żonkę do roboty żeby kasę z etatu ładować w niedochodową gospodarkę 🙆 

Rozejrzyj się wkoło siebie ile jest tych niedochodowych gospodarek 🤔🤔

Każdy narzeka że się nie opłaca ale gdzie pojawia się kawałek ziemi to można powiedzieć że w przeciągu kilku godzin jest po transakcji.

Wszyscy dokładają tylko pytam się z czego dokładają od kilku czy kilkunastu lat 🤔🤔🤔.

Opublikowano
14 minut temu, Sadek napisał(a):

Rozejrzyj się wkoło siebie ile jest tych niedochodowych gospodarek 🤔🤔

Każdy narzeka że się nie opłaca ale gdzie pojawia się kawałek ziemi to można powiedzieć że w przeciągu kilku godzin jest po transakcji.

Wszyscy dokładają tylko pytam się z czego dokładają od kilku czy kilkunastu lat 🤔🤔🤔.

Święta prawda.

Ale to już inna kwestia.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
    • Przez leszan
      Witam. Czy ktoś wie jak wyglądają przepisy odnośnie zatrudnienia przez np. urząd gminy do odśnieżania dróg Czy trzeba zakładać normalną firmę usługową, czy można to zrobić jakoś w ramach gospodarstwa. Urząd gminy życzy sobie oczywiście fakturę za odśnieżanie, aby mógł za to zapłacić. Może ktoś wie ile można na tym zarobić??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v