News
leszan

Odśnieżanie dróg przez rolników - wasze doświadczenia

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Odśnieżanie
leszan    0

Witam. Czy ktoś wie jak wyglądają przepisy odnośnie zatrudnienia przez np. urząd gminy do odśnieżania dróg Czy trzeba zakładać normalną firmę usługową, czy można to zrobić jakoś w ramach gospodarstwa. Urząd gminy życzy sobie oczywiście fakturę za odśnieżanie, aby mógł za to zapłacić. Może ktoś wie ile można na tym zarobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol012011    1

Umnie z tego co wiem to biorą 150zł/za MTG ,moim zdaniem to bardzo dużo.A odśnieżają tak ,że ... ;[ .Dla sąsiada jeden odśnieżył droge do podwórka ,i na podwórku napchał zaspe 5x5m i ani wyjechać ani wjechać <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks95    5

Staruszek kiedyś odśnieżał dla gminy ale oszukali nas i zapłacili tylko 130 zł za godzinę i już nie odśnieżamy

Edytowano przez maks95

Trwa ładowanie listy sprzętu |||||||||||| 82% |||||||

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtal24    300

Musisz mieć działalność gospodarcza i wygrać przetarg na roboty publiczne


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZetorPower    0

podłacze sie do wojtala z tym ze u mnie przetargu akurat nie było na cała gmine sa 3 ciagniki i ustalili mniej wiecej taka stawke zeby kazdy był zadowolony zalezna od wielkosci ciagnika ogolnie to cos tam zawsze zostanie oczywiscie płacone mamy na godzine zegarowa

Edytowano przez ZetorPower

zetor 7211  zetor 10540  zetor 11441  zetor 18345  XTZ T-150K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    77

ta mój kolega podpisał z gminą że będzie tylko do pomocy jak coś a i tak musiał zasuwać codziennie a stawka taka że jak mu wąż od hydrauliki pękł bo o coś zahaczył bo ktoś sobie koło drogi na jesieni coś postawił i nie było tego widać to tylko na straty wyszedł nie licząc dwóch lamp błyskowych które stracił a ciągnik jak po d*pie dostaje. zapewne każdy wie jak niektóre drogi są zasypane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    633

U nas są przetargi, trzeba mieć działalność gospodarczą. Generalnie co do odśnieżania dróg ciągnikami to według mnie chałtura jest. Koleś robi równarką to aż się chce jechać. A po ciągniku raz, że wąsko dwa że lekki pług i tylko po wierzchu co nieco zbierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    154

i tu jest problem.

U nas latały:

- trupiasta 12stka - kiepsko robiła, bajzel na drodze i dojeżdzała tylko do skrzyżowania za wsią a miała większy obszar.

- zts 16245 - różnie - parę razy widziałem gościa z pługiem 10cm nad warstwą śniegu (tzw "strzała).

- Fastrak - ładnie, szybko i równo i znał teren na którym pracował.

- case jx - nawet ładnie ale niestety pług tzw "strzała" i efekt taki sobie.

- U1634 - też "strzała" i tez średnio to wyglądało.

 

Ogólnie problemem było tej zimy że leciał ciągnik z pługiem typu "strzała". Powinna być strzała a za nim do poprawki skośny (rowów u nas jest pełno gdzie śnieg można było garnąć).

 

Drogowcy oczywiście zaskoczeni jak co roku zimą ale też się opierniczali bo widziałem ich kilka razy stojący i palących fajeczki.

Po solidnym opi*****niu przyjechała w dwa miejsca koparka i sprzątała śnieg - 1,8 metra było bo wyżej niż mam wzrostu.

 

Wracając do tematu - jeżeli ktoś chce sie bawić to wg mnie:

- 2 ciągniki z czego minimum jeden z pługiem skośnym,

- drugi kierowca,

- dużo samozaparcia,

- pługi zamocowane tak jak tur czyli rama do tylnej osi,

- przemyślenie amortyzacji (czy TUZa jeżeli pług na TUZie czy samego pługa jeżeli przykręcony do konstrukcji ciągnika).


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZetorPower    0

ja odsniezam t 150k mam pług dziobaty jego całkowita waga to około 450kg i jak narazie nikt nie narzekał rowno zgarnia a sprzet to nie wszystko trzeba troche pomyslunku i checi kierowcy zeby ładnie zrobic a nie tylko zeby godzina wpadła i do kasy w koncu robicie to tez dla siebie


zetor 7211  zetor 10540  zetor 11441  zetor 18345  XTZ T-150K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    77

u nas kolega JD7830 :) a pozostałe to jakieś mniejsze JD fendt i koparko ładowarki dwie. Kolega ma tą strzałkę na przód to idzie jak burza:) całą drogę na raz bierze ponad maskę mu sięga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    154

@ZetorPower

Czyli masz strzałę.

Dasz nią radę rozepchać drogę o szerokości 5-6 metrów? Najlepiej za max dwoma przejazdami?

Tego T150K masz dociążonego z tyłu?

Edytowano przez Nikita_Bennet

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZetorPower    0

tak stzałe mam, tak na 2 przejazdy ok 5 metorw rozpycham , tak docazyłem go z tyłu ok 350 kg lepiej ciagnie i do tego mam tylna łyzke tez ok 350 kg

Edytowano przez ZetorPower

zetor 7211  zetor 10540  zetor 11441  zetor 18345  XTZ T-150K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszan    0

moim zdaniem chyba skośny pług lepszą robotę robi, tyle że trzeba na każdej drodze po 2 przejazdy robić. Czy jak myślicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    154

IMHO najlepsze połącznie to strzała na pierwszym a na drugim skośny.

Skośnym się nie zawsze przebijesz, sciąga jak jest lodowisko pod spodem (u nas nie każdy ciągnik z pługiem miał łańcuchy).

Sam skośny też nie jest najlepszy bo przebić się przebije ale co z tego jak wszystkiego nie wybierze i po to potrzebny jest za nim pług skośny.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzych2007    0

Ja odsnieżam MTZ-em 82, pług zrobiłem hydraulicznie skosowany (prawo, lewo, strzała) na działalności gospodarczej mam 60 zł Brutto za 1 godzine pracy. Lichwa, ale to bardziej w ramach pomocy społecznej robie niż zarobku.


Ursus 1014, c-385, c-360, MTZ-82, DT-75, koparka Białoruś, Agregat Rabe Werk 250, Claas Mercator 60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZetorPower    0

moim zdaniem chyba skośny pług lepszą robotę robi, tyle że trzeba na każdej drodze po 2 przejazdy robić. Czy jak myślicie??

 

to zalezy gdzie odsniezasz jak tylko droge to jest dobry ale jak jakies waskie wawoziki gdzie jest wiecej sniegu nawiane to nic tym nie zrobisz chodzbys sie meczył 2 dni wtedy tylko strzała bo odrzuca na dwie strony maszyna ma troche lzej i rowno idzie nie sciaga jej. Nikito moim zdaniem na normalna szose wystarczy jeden skosny pług 2 razy przeleci i zrobione bo jak puscisz najpierw strzała ktora jedzie srodkiem a za nim skosny to gdy pozniej beda wracac strzała bedzie robiła druga strone ulicy i jest czysto a wtedy skosny za nim nie ma co robic wiem z praktyki ze nie zawsze sie sprawdzaja takie połaczenia. na odsniezanie przynajmniej mi szkoda mi byłoby innych ciagnikow niz ten ktorym robie bo naprawde w odsniezaniu prawdziwym odsniezaniu ciagnik dostaje w d**e


zetor 7211  zetor 10540  zetor 11441  zetor 18345  XTZ T-150K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    565

ja odsniezam t 150k mam pług dziobaty jego całkowita waga to około 450kg i jak narazie nikt nie narzekał rowno zgarnia a sprzet to nie wszystko trzeba troche pomyslunku i checi kierowcy zeby ładnie zrobic a nie tylko zeby godzina wpadła i do kasy w koncu robicie to tez dla siebie

 

Zgadza się liczy się pomyślunek zawsze trzeba rozgarniać na max jak się da, bo jak się rozgarnie że wraca się tym samym śladem to po kilku dniach się klinujemy i wtedy jest problem.

Spych nie rusza zmarzniętej skarpy, a do gospodarstwa dojeżdża tylko listonosz bo auto ciężarowe nie mieści się na zakrętach (wtedy TUR itp w ruch i trzeba się ratować).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZetorPower    0

dokładnie, najszerzej jak sie da przy kolejnym odsniezaniu jest gdzie wieksza ilosc sniegu upchnac

Edytowano przez ZetorPower

zetor 7211  zetor 10540  zetor 11441  zetor 18345  XTZ T-150K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie u nas w gminie miał być przetarg ale oczywiście wygrał dobry znajomy naszego wójta, a mój sprzęt odśnieża tylko drogę do mnie:) Wcześniej trochę jeździłem na drogach gminy i płacili wtedy 150zł/godz, teraz powinni podnieść ta stawkę przy obecnych cenach paliwa. Tu link jakby ktoś chciał zobaczyć http://tnij.org/owk9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    158

To ja teraz zastanawiam się jak moja renia radziłaby sobie gdyby spadło tyle śniegu co rok temu.

Chyba musze kombinować jakieś łańcuchy na tył i przód. Tylko jak je tam wcisnąć? Między oponą a błotnikiem około 20 cm luzu.

 

Co do wagi pługa to chyba można poratować się przez dociśnięcie go do podłoża, wtedy będzie brał wszystko :)


Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    67

Dociskając pług do podłoża tracisz sterowność więc zastosowanie tego może być tylko chwilowe a przy skośnym nie ujedziesz prosto nawet chwili ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    158

Dlaczego nie pojadę prosto? Renia wąży 8.5 tony plus łańcuchy na 4 koła.


Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietras892    497

moim zdaniem śmiało pójdzie bez problemu....dla pewności dałbym jakiś balast żeby tył dociążyć...

widze że temat kwitnie, a zimy nie widać:rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    158

No raczej nie spróbuję :lol: :lol: :lol:


Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez Magda_86
      Witam.
       
      Ostatnio mi ktoś powiedział, że oprócz książki oprysków kazdy rolnik musi prowadzić plan nawozowy. Czy to prawda? 
       
      Chciałam dodać ze nie mam zwierząt i mam trochę mniej niż 15 ha - głównie produkcja zbóż. W 2014 otrzymałam MR
    • Przez Edek777
      Zgodnie z Ustawą z dnia  6 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów. Od 1.01.2019r zastaje zlikwidowane użytkowanie wieczyste. Wszyscy posiadający grunty w tak zwanym użytkowaniu wieczystym stają się z mocy prawa właścicielami tych gruntów. Co się z tym wiąże, jakie czekają nas formalności, ile będzie nas kosztowało, jakie są bonifikaty opłaty przekształceniowej, jakie mamy z tego korzyści, co ze spółdzielniami mieszkaniowymi, garażami, wszystko przeczytasz tutaj:
      http://albertkredyty.pl/wordpress/uzytkowanie-wieczyste-na-wlasnosc/
    • Przez Alan90PL
      Witam, 
      ostatnio pojawił mi się nie miły problem i chciałbym zaczerpnąć porady jak można sobie z nim poradzić. Otóż aby dojechać do mojego domku letniskowego konieczne jest przejechanie kawałka drogi (kilku metrów) drogą która należy do gminy. Droga ta prowadzi jedynie do mojej ziemi, z racji że bardzo nie miły sąsiad na złość stawiał tam swoje samochody blokując nam umyślnie wjazd. (posiadam wiele zdjęć tak postawionych aut) postanowiliśmy wydzierżawić ten fragment ziemi od gminy z zamiarem zakupu go w przyszłości. Po spotkaniu z wójtem, teren ten został nam wydzierżawiony na 3 lata (z zastrzeżeniem że gmina może odwołać te decyzję). Z racji że jest to dom letniskowy i nie przebywam tam na co dzień, wyżej wspomniany sąsiad, (który mieszka bliżej) podobno przychodził bardzo często do gminy awanturując się by nam te dzierżawę zabrano - co nie oficjalnie potwierdziła nam Pani pracująca na recepcji. 
      Złośliwy sąsiad dopiął swego, i po zmianie wójta gminy, by mieć spokój z "Kargulem", dostaliśmy pismo że od lutego zabierają nam te dzierżawę bez podania żadnego oficjalnego powodu. 
      Moje pytanie to jak można z tym walczyć. Z pewnością sąsiad ten ponownie zacznie stawać tam samochodem, lub powie by stawali tam klienci wynajmujący jego domek letniskowy. Nie koniecznie chcemy być zmuszeni wzywać Policję, czasem kilka razy w tygodniu, często do niewinnych wczasowiczów. 
      Czy gmina może nam zabrać dzierżawę bez podania powodu. Czy orientuje się ktoś, o jakiś krokach prawnych, które moglibyśmy podjąć przeciw złośliwemu sąsiadowi ?
       
      Dodam że opcja dogadania się z owym sąsiadem nie wchodzi w grę, jest to starszy, uparty i bardzo zawistny człowiek. Wszelkie formy rozmowy nie przynosiły żadnych rezultatów. 
       
      Będę wdzięczny za wszelakie porady.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.