Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, SamaPrawda napisał(a):

Zapytaj się w nh o wersję s, znajomy dał na wiosnę 200 brutto, tyle że ciągnik placowy

Taka kwotę byłbym w stanie również zapłacić. Ale rozumiem że nie kupił kompletnego golasa? Bez pneumatyki, z tylko dwoma wyjściami hydraulicznymi i bez obciążników? Bo takie modele właśnie w case mi proponowali. Cena wyjściowa ok 160tys netto a jak sobie dodałem kilka podstawowych pozycji zaraz zrobiło się 220 tys netto 

Opublikowano

Taaa 200 brutto :DDDD 

New Holland t5.90 S zaczyna się od jakiś 180 -190 tysi ale netto, jak się weźmie szersze opony i coś jeszcze to już się robi 250 -260 tysi brutto. A to traktor ze zwykłą przekładnią 12 x 12, lekki, podnośnik 4,4 t też szału nie ma. Coś trochę lepszego to już ceny ponad 300 tysi, a gdzie jeszcze dołożyć tura  ....

Opublikowano
tracker napisał:

Taaa 200 brutto :DDDD 

New Holland t5.90 S zaczyna się od jakiś 180 -190 tysi ale netto, jak się weźmie szersze opony i coś jeszcze to już się robi 250 -260 tysi brutto. A to traktor ze zwykłą przekładnią 12 x 12, lekki, podnośnik 4,4 t też szału nie ma. Coś trochę lepszego to już ceny ponad 300 tysi, a gdzie jeszcze dołożyć tura  ....

zgadzam się z tą wypowiedzią. zachodnie ciągniki się cenią. miałem nadzieję na to że do 200 tys brutto coś znajdę przed tym jak zacząłem dostawać oferty. na stronach internetowych podają często ceny nieaktualne albo bez podstawowych opcji wyposażenia


damian12345 napisał:

Może Arbos 4100, ma skrzynie 18x18 i udźwig 4,7t. 190 netto z ładowaczem na stronie korbanka

no jest to też jakąś fajna opcja. dzięki za podpowiedź. a użytkował ktoś może albo widział na żywo w akcji ciągniki marki Arbos?

Opublikowano
tracker napisał:

Taaa 200 brutto :DDDD 

New Holland t5.90 S zaczyna się od jakiś 180 -190 tysi ale netto, jak się weźmie szersze opony i coś jeszcze to już się robi 250 -260 tysi brutto. A to traktor ze zwykłą przekładnią 12 x 12, lekki, podnośnik 4,4 t też szału nie ma. Coś trochę lepszego to już ceny ponad 300 tysi, a gdzie jeszcze dołożyć tura  ....

To był ciągnik placowy na oponach 34cale, pneumatyka, dwa krążki obciążników, ładowacz, mogłem się trochę minąć, ale napewno nie o 100 tyś, 3 skiby obrotowe ciąga, uprawowo siewny z packerem 2.5m i jakoś to chodzi, każdy wie co potrzebuje w swoim gospodarstwie, jeden będzie szukał ekonomicznej alternatywy, a drugi będzie kupował fenda na 20 ha, jak pewien rolnik z yt

Opublikowano (edytowane)

https://www.olx.pl/d/oferta/new-holland-t5-90s-fabrycznie-nowy-salon-polska-rok-2025-obciazniki-CID757-ID16zG7W.html

CENA BRUTTO 244770
cena netto 199000tys zł

 

https://www.facebook.com/groups/884331731672052/posts/24565724863106073/

 

Na yt można znaleźć w komentarzach pod filmikiem o tym ciągniku

że ktoś dał 250 tyś brutto z turem, szerokimi oponami i czymś tam jeszcze

Edytowane przez tracker
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, lukaszSienko napisał(a):

Tak dokladnie. Jakaś orka, agregat z siewnikiem, talerzowanie ścierniska i ewentualny siew poplonów.

 

Opryski i nawozy na daną chwilę c 360, aczkolwiek myślałem aby dokupić większy rozsiewacz( w domu jest stary bąk)

Chłopie, przy 18 ha, bez ogonów, to ty za swoje 100 kup używkę i ciesz się wolnością a nie pchasz się w łapska biurokratycznej machiny, gdzie przez kolejne lata będziesz trzymany krótko na smyczy. Przy obecnym braku perspektyw dla rolnictwa mało obszarowego, to szukaj etatu, a po godzinach obrobisz ogródek 

Edytowane przez jacor73
  • Like 3
Opublikowano
40 minut temu, maniekc360 napisał(a):

A nie może kupić nowy ciągnik i iść na etat? Wcześniej nie można było, ale teraz jak sie nie mylę można?

a na uj nowy ciągnik na 18 ha i to jeszcze roślinnej i jak pisze gleby raczej nędzne

Opublikowano (edytowane)

Myślałem mu napisać zetora proxime ale teraz ceny ze wtedy co kupowałem to by 2 kupił w 2016 r kosztowała 113 netto 

Ja nie wiem czy bym się pchał teraz w nowy ciągnik ceny są kosmiczne a niema pewności co urszula nam jutro wymyśli   

Edytowane przez przybyslawice5211
Opublikowano
maniekc360 napisał:

A nie może kupić nowy ciągnik i iść na etat? Wcześniej nie można było, ale teraz jak sie nie mylę można?

jestem na etacie. a MR ma być brany na żonę która musi zmienić pracę (jest również na etacie a chce przejść na 3/4) , aby być więcej czasu w domu (roczne i dwuletnie dziecko). a co do progów dochodowych to nie ma takowych w MR, takie informacje dostaliśmy w ARiMR, najważniejsze tylko aby 60%przychodu rocznego osoby będącej beneficjentem MR pochodziło z gospodarstwa. nie musi być to pokryte fakturami VAT, wystarczy ewidencja sprzedażowa. więc mój etat nie będzie się liczył do tego przychodu i stąd pomysł aby wejść w ten projekt


przybyslawice5211 napisał:

Myślałem mu napisać zetora proxime ale teraz ceny ze wtedy co kupowałem to by 2 kupił w 2016 r kosztowała 113 netto 

Ja nie wiem czy bym się pchał teraz w nowy ciągnik ceny są kosmiczne a niema pewności co urszula nam jutro wymyśli   

szczerze szukałem używanego. za 1224 w dobrym stanie usłyszałem 75 tys. stąd pomysł aby ta sumę dołożyć do dotacji i wziąć coś nowego

  • Like 2
Opublikowano

Sąsiad na polmota to to samo co hattat i ma go więcej jak 10 lat to trochę go zniszczył ale pracuje teraz codziennie na początku mało nim robił najdroższa awarią to były opony petlasa wszystkie 4 popękały i musiał kupić nowe silnik tam ma perkinsa i skrzynia jak w valtrach a    

Opublikowano

Ja bym się poważnie zastanowił czy jest sens kupować nowy ładowacz. Miałem stary ładowacz przy c 360, dokupiłem na modernizację metaltechnika do większego ciągnika, a w między czasie kupiłem używany trzysekcyjny ładowacz Hydrometala czy coś takiego do c 360. Po latach muszę stwierdzić, że bez sensu było za 30 tys kupować ładowacz do większego ciągnika. To były niewykorzystane pieniądze i drugi raz bym tego nie zrobił. Do załadunku nawozów wystarczy poczciwa c360 z odpowiednio mocnym ładowaczem lub maszt.  

Dodam że tym starym hydrometalem rocznie przerzucałem blisko 1000t ładunku i nic mu się nie dziej(z tym że c360 ma wspomaganie i napęd)

Opublikowano
SamaPrawda napisał:

Nie wolisz wymienić parku maszynowego? Sprzedać te maszyny co wymienisz i na jakąś część używanego ciągnika by Ci to starczyło, za te 75 to znajdziesz zachodnią używkę..

a czy zachodni w "dobrej cenie" nie będzie już też miał nalatane motogodzin i nie będzie się co chwilę psuł?. podam przykład , nasz stary poczciwy ursus 120KM przepracował w tym roku ok 60h roboczych, ale aby to zrobić musieliśmy go dwukrotnie rozkładać. To poszła pompa, to potem jakąś kolejna pierdoła i naprawa pochłonęła nas drugie tyle czasu. ale mogę też się mylić bo nie mieliśmy zachodnich traktorów i może one są bardziej wytrzymałe na ząb czasu


maniekc360 napisał:

Ja bym się poważnie zastanowił czy jest sens kupować nowy ładowacz. Miałem stary ładowacz przy c 360, dokupiłem na modernizację metaltechnika do większego ciągnika, a w między czasie kupiłem używany trzysekcyjny ładowacz Hydrometala czy coś takiego do c 360. Po latach muszę stwierdzić, że bez sensu było za 30 tys kupować ładowacz do większego ciągnika. To były niewykorzystane pieniądze i drugi raz bym tego nie zrobił. Do załadunku nawozów wystarczy poczciwa c360 z odpowiednio mocnym ładowaczem lub maszt.  

Dodam że tym starym hydrometalem rocznie przerzucałem blisko 1000t ładunku i nic mu się nie dziej(z tym że c360 ma wspomaganie i napęd)

ciekawa sugestia. dziękuję nie myślałem w sumie aby wsadzić ladowacz i wspomaganie elektryczne do c360 ale może to jest jakieś rozwiązanie budżetowe

Opublikowano (edytowane)

Jak założysz tura do C-360, to traktorem o mocy 100KM będziesz rozsiewał nawozy na 18ha pola? 

Do dużego traktora, założysz duży rozsiewacz nawozu, gdzie mieszczą się 2 bigbagi. Taki rozsiewacz będzie wysoki i C-360 z turem może trochę za nisko podnosić worki z nawozem.  

Edytowane przez bergman31
Opublikowano
lukaszSienko napisał:

SamaPrawda napisał: Nie wolisz wymienić parku maszynowego? Sprzedać te maszyny co wymienisz i na jakąś część używanego ciągnika by Ci to starczyło, za te 75 to znajdziesz zachodnią używkę.. a czy zachodni w "dobrej cenie" nie będzie już też miał nalatane motogodzin i nie będzie się co chwilę psuł?. podam przykład , nasz stary poczciwy ursus 120KM przepracował w tym roku ok 60h roboczych, ale aby to zrobić musieliśmy go dwukrotnie rozkładać. To poszła pompa, to potem jakąś kolejna pierdoła i naprawa pochłonęła nas drugie tyle czasu. ale mogę też się mylić bo nie mieliśmy zachodnich traktorów i może one są bardziej wytrzymałe na ząb czasu

Wszystko zależy jak się dba o serwisy, naprawy itp, u mnie mf 6180 zrobił jakieś 500/600 godzin, jedynie gdzie stał to jakieś pierdoły, jak np oberwane mocowanie sprężarki klimatyzacji, dało radę pracować bez, ale po co się męczyć, jak jest inny ciągnik. czasem zdaży się większa awaria, no ale nie czarujmy się, swoja lata te sprzęty mają, zawsze może coś wyskoczyć, ale jakbym miał co 30 godzin go rozbierać to bardziej nazywałbym się mechanikiem niż rolnikiem.


Ja na twoim miejscu poszedł bym w stronę zakupu maszyn i używanego ciągnika, jakiś mf, renault, może jakiś ford/nh Założył do niego ładowacz i wszystko by się jakoś kręciło, no ale to twoje decyzje.

Opublikowano

i dlatego skłaniam się w kierunku nowego bo tam mogę dbać od początku i jest szansa że większej awarii nie będę miał okazji oglądać przez te kilka lat (chociaż te 5 lat gwarancji) może i to przerost formy nad treścią na te 18ha, ale chce zrobić robotę dobrze w jak najkrótszym czasie

  • Like 2
Opublikowano

Gwarancja nie chroni przed awariami. Jak coś nawali na gwarancji, to traktor na kilka a nawet kilkanaście dni trafi do serwisu.

Oczywiście, przy Twoim areale, to prędzej 5lat gwarancji się skończy, niż nastąpi jakaś awaria.

 

 

Opublikowano
5 godzin temu, tracker napisał(a):

https://www.olx.pl/d/oferta/new-holland-t5-90s-fabrycznie-nowy-salon-polska-rok-2025-obciazniki-CID757-ID16zG7W.html

CENA BRUTTO 244770
cena netto 199000tys zł

 

https://www.facebook.com/groups/884331731672052/posts/24565724863106073/

 

Na yt można znaleźć w komentarzach pod filmikiem o tym ciągniku

że ktoś dał 250 tyś brutto z turem, szerokimi oponami i czymś tam jeszcze

Ten nh bez polbiegiegow to się do roboty nie nadaje. Za mało biegów i brakuje siły w dużym obciążeniu. Mam T5 z połówkami to idzie, sąsiad ma td tej samej mocy i wszystko musi wolniej robić bo brakuje mocy na wyższy bieg, a ta skrzynia na polowym zakresie strasznie wyje.

Opublikowano

ja za farmalla 100a z ladowaczem sonarol dalem 190 tys netto tyle ze rocznik 2023 i kompletny golas tyle ze obciążniki na przod dołożyli ale przy ładowaczu sa mi zbędne i zaczep zatrzaskowy ale osobiście nie zbyt dobre zdanie mam na temat tego ciagnika

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , chciałbym kupić ciągnik nowy 200 km . I teraz mam pytanie  jak to wygląda w praktyce dokupienie dodatkowej gwarancji ? Bo z tego co wiem , to można ją przedłużyć na 5 lat albo na ileś tam mtg. Tylko ciekawe jakie to koszta i czy warto się w to bawić . Gwarancje maja jakieś limity mtg ?  Wtedy wiadomo ciągnik musi chodzić dzień i noc , że mógł się spłacić . Jakie macie opinie na ten temat .? 
    • Przez Bartek3060
      Witam, jestem przed zakupem ciągnika o mocy +- 200km, budżet jaki mam to około 300tyś netto. Chciałbym doradzić się jakie modele polecacie w tych pieniądzach. Rozglądam się za valtrą serii t, czy wersje t174 i 214 różnią się czymś oprócz oprogramowania silnika ?
    • Przez Krzysztof2008
      Witam, kupię ciągnik ok 100km do agregatu uprawowo-siewnego 2,5m z broną aktywną bo 914 nie daje rady, interesuje mnie 1224 lub 1614, woj. Małopolskie najlepiej okolice Miechowa.
    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
    • Przez marcigazeno
      Czy ktos z Was mial przyjemnosc lub nie przyjemnosc w ostatnich 5latach zakupic i samodzielnie uzytkowac jakis ciagnik tak do 4t masy wlasnej do lekkich prac ktory jezdzi na 3 cylindrach, takie 80-110koni, czy to sie psuje, brakuje momentu, jakos dziwnie sie zachwuje nie liczac pewnie odglosow, cos sie z nimi dzieje, teraz widze ciezko o jakies normalne silniki w takich mikrusach z podstawowych linii 
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v