Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
10 minut temu, jarecki napisał(a):

ja nie napisałem żę zabraknie tylko żę jako kraj nie mamy , Obajtek zakupił  kilka złóż od norwegi ale to też nie to co wydobycie na swoim terytorium .                 Chyba można juz produkować i zużywać prąd na własne potrzeby z ominieciem energetyki od 2025 r lub 2024 r weszło prawo 

Każdy ci sprzeda abyś tylko chciał .

To jest tak pomyślane żebyś nie był samowystarczalny 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

To ile takie auto Cię wyniosło?

Na co tak dali?

Wpłata początkowa 30k+vat, vat oddali, dofinansowanie 30k zatwierdzone, kiedy kasa to nw😅 Do lipca chyba ma byc rozliczone. 586zl netto/msc+ ubezp 2700/rok

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

U nas jest kult samochodów jak w byłych krajach postsowieckich. W reszcie europy ludzie jeżdżą remplami nawet z lat 90. Teraz byłem w Rzymie to tam są nawet stare Fiaty Uno śmigające po ulicach. W Hiszpani czy Francji podobnie. Polak musi się pokazać przed sąsiadami🤣

tam nie ma stref czystego transportu, a tam, gdzie są - większość mieszkańców bez problemu smiga transportem publicznym, poza tym kraje UE wprowadzają najnowsze głupoty wymagane przez PE z rozsądkiem, a u nas wprowadza się od ręki i z naddatkiem, jak tylko z obywateli można wyciągnąć chociaż złotówkę dla urzędasów

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

U nas jest kult samochodów jak w byłych krajach postsowieckich. W reszcie europy ludzie jeżdżą remplami nawet z lat 90. Teraz byłem w Rzymie to tam są nawet stare Fiaty Uno śmigające po ulicach. W Hiszpani czy Francji podobnie. Polak musi się pokazać przed sąsiadami🤣

U nich nie ma soli w zimę, nie ma rdzy, u nas po 30 latach to z podwozia się robi sitko ... Takie uroki naszego klimatu ... Tam wielu jeździ po mieście skuterkami, motorkami, bo cały rok można ich używać ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

A to cię boli ... troszczysz się o to, żeby mieli nas jak okradać ...

Rynek handlu używanymi autami stoi, jeszcze te po 20-30 tys jakoś idą, ale jeżeli coś jest wycenione wyżej niż nowa chińszczyzna to problem o klienta ... Wielu woli wybrać nowego chińczyka na kredyt niż używkę ...

poczytaj, jak wygląda problem nowych chińckich aut w Rosji, gdzie chińczycy nie mają prawie konkurencji, firmy pobrały nowe chińskie auta w leasing i po 3 latach nie ma tego komu kupić, a jeśli już, to cena maks 20-25% ceny nowego auta. 

Opublikowano
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

U nas jest kult samochodów jak w byłych krajach postsowieckich. W reszcie europy ludzie jeżdżą remplami nawet z lat 90. Teraz byłem w Rzymie to tam są nawet stare Fiaty Uno śmigające po ulicach. W Hiszpani czy Francji podobnie. Polak musi się pokazać przed sąsiadami🤣

Ale tak jest wszędzie, w PL jezdzi duzo fajny nowych aut i jest tez sporo starych rupci. Ja pamiętam jak byłem we Francji w styczniu 21r i byłem w szoku jak dużo widziałem na drodze wtedy tych nowych Peugeotów 3008, gdzie w Pl jeszcze praktycznie nie szło go spotkać.

Opublikowano
2 minuty temu, Rowan napisał(a):

Wpłata początkowa 30k+vat, vat oddali, dofinansowanie 30k zatwierdzone, kiedy kasa to nw😅 Do lipca chyba ma byc rozliczone. 586zl netto/msc+ ubezp 2700/rok

Nie widzę tego jeźdzenia za darmo jakoś 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

poczytaj, jak wygląda problem nowych chińckich aut w Rosji, gdzie chińczycy nie mają prawie konkurencji, firmy pobrały nowe chińskie auta w leasing i po 3 latach nie ma tego komu kupić, a jeśli już, to cena maks 20-25% ceny nowego auta. 

Tym to się oni będą interesować za kilka lat jak będą to sprzedawać ... Albo wcześniej jak się coś popsuje a części na AliExpress nie będzie ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

U nas jest kult samochodów jak w byłych krajach postsowieckich. W reszcie europy ludzie jeżdżą remplami nawet z lat 90. Teraz byłem w Rzymie to tam są nawet stare Fiaty Uno śmigające po ulicach. W Hiszpani czy Francji podobnie. Polak musi się pokazać przed sąsiadami🤣

a tak; wpływ tej wschodnioorientalnej maniery nawet ma nazwę którą polski język przyswoił - szpanerstwo
na szczęście trochę to już przygasa i w Polsce.
Che, w drugą stronę; po Zamościu ktoś się pokazuje na błysk odpicowanym samochodem z początków dwudziestego wieku i jeszcze chyba koła na szprychach ale szczena mi opadła najbardziej na widok tego maleństwa, no jak nówka z fabryki i teraz takie coś to jest dopiero szyk

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, dysydent napisał(a):

a tak; wpływ tej wschodniorientalnej maniery nawet ma nazwę którą polski język przyswoił - szpanerstwo
na szczęście trochę to już przygasa i w Polsce.
Che, w drugą stronę; po Zamościu ktoś się pokazuje na błysk odpicowanym samochodem z początków dwudziestego wieku i jeszcze chyba koła na szprychach ale szczena mi opadła najbardziej na widok tego maleństwa, no jak nówka z fabryki i teraz takie coś to jest dopiero szyk

 

W sumie z ciągnikami, maszynami  itp na wioskach jest podobnie. Niektórzy z tego się wyleczyli, żyją po swojemu ale większość jeszcze tkwi w tym mętalnie.

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, racyl napisał(a):

Nie widzę tego jeźdzenia za darmo jakoś 

Przymierzalem sie do kupna X4 lub GLC w dieslu mniej wiecej z lat 2018-2020, ale przeliczyłem, że musze kupic auto za 80-100k, biorąc pod uwage ryzyko jakiejs awarii, bo wiadomo, auto mające realnie 150tys km i wiecej takie pewnie bedzie mniejsze lub wieksze mieć. Nawet glupi komplet hamulców, czyli eksploatacja to też koszt. Po trzech latach, realnie spadek wartości to minimum 20tyś zł, a do tego trzeba doliczyć ubezp i paliwo, gdzie jego koszt to przy 20tyś km rocznie to tez około 6tyś zł. Czyli chyba jednak ten elektryk koło domu mi wyjdzie taniej.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

ale większość jeszcze tkwi w tym mętalnie.

o to to
bo to męty są i wszystko ;) 
Męty kasy się dorwały i w du.ach się im poprzewracało
bo w głowach nie miało co

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
9 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

 

W sumie z ciągnikami, maszynami  itp na wioskach jest podobnie. Niektórzy z tego się wyleczyli, żyją po swojemu ale większość jeszcze tkwi w tym mętalnie.

 

W mojej okolicy to jest to do przesady. Samochody mają co sie koła ledwie kręcą, dom ledwie stoi, ale nowy JD jest. Nie mowie, że wszędzie, bo często tam gdzie nowe to i wszystko inne zadbane i auto nowe, ale w wielu przypadkach tak jest, na kredyt na nowy ciągnik wydają wszystko, a dom sie wali i jeździc na zakupy niema czym.

Opublikowano
8 minut temu, dysydent napisał(a):

o to to
bo to męty są i wszystko ;) 
Męty kasy się dorwały i w du.ach się im poprzewracało
bo w głowach nie miało co

A propo mentalności. Mam dobrego kolege, jest lekarzem, wysokiej klasy specjalistą, zarabia kupe kasy a nawet nie ma samochodu, mieszka w bloku, chłop żyje po swojemu. Bardzo to w nim cenie, że nie robi nic na pokaz, a możliwości finansowe ma. Jedynie co ma na wypasie to grila gazowego i dobre robi na nim steki. ;)

Opublikowano
11 minut temu, Rowan napisał(a):

Przymierzalem sie do kupna X4 lub GLC w dieslu mniej wiecej z lat 2018-2020, ale przeliczyłem, że musze kupic auto za 80-100k, biorąc pod uwage ryzyko jakiejs awarii, bo wiadomo, auto mające realnie 150tys km i wiecej takie pewnie bedzie mniejsze lub wieksze mieć. Nawet glupi komplet hamulców, czyli eksploatacja to też koszt. Po trzech latach, realnie spadek wartości to minimum 20tyś zł, a do tego trzeba doliczyć ubezp i paliwo, gdzie jego koszt to przy 20tyś km rocznie to tez około 6tyś zł. Czyli chyba jednak ten elektryk koło domu mi wyjdzie taniej.

Jak kupujesz auto za 80-100k to nie przejmujesz się klockami i eksploatacją . Jak cie stać na taki samochód to i na to co się w nim zużywa naturalnie

Gorzej z tą jego ekologią  która wpływa na stan drastycznie jak ktoś o niego nie dba na czas 

Opublikowano
Teraz, mirro napisał(a):

Bierz GLC

Teraz narazie nie bede kupował, bo tego elektryka wziąłem. GLC w coupe mi sie bardzo podoba, ale jakoś mnie ciągnie do BMW, jezdze tą marką od 2011r.

Opublikowano
5 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

A propo mentalności. Mam dobrego kolege, jest lekarzem, wysokiej klasy specjalistą, zarabia kupe kasy a nawet nie ma samochodu, mieszka w bloku, chłop żyje po swojemu. Bardzo to w nim cenie, że nie robi nic na pokaz, a możliwości finansowe ma. Jedynie co ma na wypasie to grila gazowego i dobre robi na nim steki. ;)

Długi może jakieś spłaca albo nie ma kiedy tej kasy wydawać

Opublikowano
4 minuty temu, Rowan napisał(a):

W mojej okolicy to jest to do przesady. Samochody mają co sie koła ledwie kręcą, dom ledwie stoi, ale nowy JD jest. Nie mowie, że wszędzie, bo często tam gdzie nowe to i wszystko inne zadbane i auto nowe, ale w wielu przypadkach tak jest, na kredyt na nowy ciągnik wydają wszystko, a dom sie wali i jeździc na zakupy niema czym.

Ja od takiego jednego kupowałem cielaki - obora za miliony, Johndery za miliony a w domu taka poniemiecka "maszyna" jak u Pawlaka w Samych Swoich jak przyjechali na ziemie odzyskane.

Jak im pasuje, czerpią z tego przyjemność to ich sprawa. Po prostu każdy ma swój sposób życia. Człowiek im starszy tym bardziej to rozumie. Nie każdy ma takie same priorytety i to chyba fajne w sumie jest.

Opublikowano
1 minutę temu, racyl napisał(a):

Gorzej z tą jego ekologią  która wpływa na stan drastycznie jak ktoś o niego nie dba na czas 

Wystarczy turbosprężarka ... I 10 tys w używanym nie ma ... A jak to BiTurbo to razy dwa ;)

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, racyl napisał(a):

Jak kupujesz auto za 80-100k to nie przejmujesz się klockami i eksploatacją . Jak cie stać na taki samochód to i na to co się w nim zużywa naturalnie

Tak, masz racje, tylko podszedłem do tego praktycznie tym razem i narazie nie żałuje, jak się w dłuższym okresie nie sprawdzi, to za 2-3 lata zrezygnuje z elektryka i kupie mercedesa lub kolejne bmw.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez jahooo
      Zapraszam do nowego tematu, kontynuacja wątku z roku 2024
       
    • Gość
      Przez Gość
      Podejrzewam ogromny kryzys w rolnictwie. Nie zaskoczy mnie gdy mleko będzie po 0,70 zł, trzoda po 3,50 A byki po 5,50.😥😥
    • Przez Piotr_SM
      Może kogoś zainteresuje: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/minister-stefan-krajewski-oglosil-wsparcie-dla-rolnikow-700-mln-zl-na-jednoprocentowe-kredyty-260-mln-zl-na-pomoc-za-straty-okolo-1577-mld-zl-na-platnosci-bezposrednie
    • Przez jahooo
      Kontynuacja tematu z 2023 roku
       
    • Przez dunda92
      Proponuję uporządkować rozmowę. Byłem na Dorohusku, byłem na strajku w swojej okolicy. Czas i obowiązki większości ludzi nie pozwalają stać na granicy 24/7, a myślę że chcieliby jak i ja dowiedzieć się o aktualnej sytuacji na wszystkich granicach. Tym bardziej w związku z wczorajszym posunięciem Tuska o włączeniu granic do infrastruktury krytycznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v