Tu nie chodzi o to, czy on jest 2, 3, czy 4 litrowy. Tylko o to, co to auto sobą prezentuje, kiedyś za znaczkiem Volvo szła jakość, a dzisiaj, to tylko wspomnienie dawnej świetności. BMW, VW i Mercedes też zjechały z jakością, ale to nadal marki premium, gdzie za to premium płacisz i faktycznie jest to coś lepszego. Volvo jedzie tylko na dawnej świetności.
To zupełna prawda. Silnik Iveco 2.3 to mastersztyk, jak 6.7 w ciągnikach. Słabym punktem Ducato są skrzynie.