Ja mam standard tirowskie nadlewki typu „FARMER”. Nie było z nimi żadnych problemów, po za tym, że wymieniałem wszystkie wentle, ale to powszechny problem w przyczepach Pronar, że sie rozklejają. Plandeke jak najbardziej weź, bo ta oryginalna jest po prostu konkretna, nie kupisz takiej od firm ogłaszających się w internecie. Balkon jest potrzebny, ja sam zrobiłem podest za pare zł. Zaczep z tyłu też założyłem własny. Rzadko z niego korzystam. Ja bardzo polecam. Ma 9 lat, narazie nic sie z nią nie dzieje, niema rdzy, z tym, że stoi cały rok pod dachem. Jest w miare szczelna, do rzepaku uszczelki okienne na słupkach podoklejałem tylko. Jest bardzo stabilna i nie toni w polu, bardzo dobrze się ją ciąga. Jestem bardzo zadowolony. W 2014r kosztowała 46tyś z hamulcami hydraulicznymi i plandeką.
W galeri mam kilka jej zdjęć.