Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, jaco512 napisał(a):

 Może pożycz od kogoś podobny silnik i podłącz u siebie na próbę czy wyrzuci bezpieczniki,  wydaje się że jednak coś jest nie tak z włącznikiem "gwiazda trójkąt"

Toć mam jeszcze 7.5kW z krajzegi. Muszę tyko zobaczyć czy wtyczka jest.

 

A jeszcze jak już przy elektryce - gniazda jednofazowe mam zabezpieczone b16. Wszystko jest ok, poza odpalaniem dużej szlifierki 2200W. Przy włączaniu często mi wywala - wymienić na c16?

Opublikowano
17 godzin temu, daron64 napisał(a):

Dobra śruby leżą, jakby kto znalazl coś, do czego mu się przyda to niech pisze.

 

Druga sprawa, już kiedyś pisalem. Mam silnik z baka 7.5kw. Wlacznik Y∆. Śrutownik chodzil ok, ale coś tam się zjebało, już nie pamiętam co, chyba coś z termikiem i zawiozłem do elektryka. Przejrzal silnik, wymienił włącznik, wymienił termik, nowe przewody. Od tego czasu przy rozruchu wywala bezpieczniki (B20). Elektryk od silnika mówi, że wszystko jest ok, elektryk od instalacji mówi, że wszystko jest ok. Silnik woziłem jeszcze do drugiego gościa, też powiedział, że wszystko ok. Internety jak to internety. W jednym miejscu piszą, że B20 za szybki, w drugim że b32 dać, w trzecim jeszcze co innego. Co z tym fantem zrobić? Po przekręceniu włącznika na gwiazde nie dzieje się nic, ale żeby na teojkat przełączyć, to muszę poczekać z dobre pół minuty - wtedy normalnie idzie. Ale jak zrobię to szybciej, to wywala bezpieczniki. Przed wizytą u elektryka włączałem na raz, potem dosłownie kilka sekund aż silnik się rozkręcił i na dwa i nigdy nie wywaliło zabezpieczenia.

Teraz miałem elektryka w domu, zdziwiony był że silniki na b chodzą. Twierdził że to nie możliwe i powinno być C tym bardziej że 7.5-11 kw 

17 godzin temu, daron64 napisał(a):

Dobra śruby leżą, jakby kto znalazl coś, do czego mu się przyda to niech pisze.

 

Druga sprawa, już kiedyś pisalem. Mam silnik z baka 7.5kw. Wlacznik Y∆. Śrutownik chodzil ok, ale coś tam się zjebało, już nie pamiętam co, chyba coś z termikiem i zawiozłem do elektryka. Przejrzal silnik, wymienił włącznik, wymienił termik, nowe przewody. Od tego czasu przy rozruchu wywala bezpieczniki (B20). Elektryk od silnika mówi, że wszystko jest ok, elektryk od instalacji mówi, że wszystko jest ok. Silnik woziłem jeszcze do drugiego gościa, też powiedział, że wszystko ok. Internety jak to internety. W jednym miejscu piszą, że B20 za szybki, w drugim że b32 dać, w trzecim jeszcze co innego. Co z tym fantem zrobić? Po przekręceniu włącznika na gwiazde nie dzieje się nic, ale żeby na teojkat przełączyć, to muszę poczekać z dobre pół minuty - wtedy normalnie idzie. Ale jak zrobię to szybciej, to wywala bezpieczniki. Przed wizytą u elektryka włączałem na raz, potem dosłownie kilka sekund aż silnik się rozkręcił i na dwa i nigdy nie wywaliło zabezpieczenia.

Teraz miałem elektryka w domu, zdziwiony był że silniki na b chodzą. Twierdził że to nie możliwe i powinno być C tym bardziej że 7.5-11 kw 

Opublikowano

mialem dmuchawe na silnik 11 kv od maszyny omlotowej na 16 b -raz na rok potrafilo wybic bezpieczniki. gdy sei rozchulal to i dojarka chodzila.

43 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

A co mają amelinowe kable do tego ?? jak odpowiednio dbane i dobrze dobrane średnice to nie gorsze niż miedziane ...

aluminium to jest dobre do zarowek. choc teraz wraca -chinskie kabe sa tylo miedziowane .

aluminium sie utlenia-ja mam wszystko wymienione na miedz. 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, jacus napisał(a):

aluminium to jest dobre do zarowek. choc teraz wraca -chinskie kabe sa tylo miedziowane .

aluminium sie utlenia-ja mam wszystko wymienione na miedz. 

Teraz się montuje mnóstwo aluminium, wróciło do łask przez cenę miedzi ... Znajomy kopał 700m kabla pod ziemią to aluminium było o wiele tańsze od miedzi ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
14 minut temu, jacus napisał(a):

mialem dmuchawe na silnik 11 kv od maszyny omlotowej na 16 b -raz na rok potrafilo wybic bezpieczniki. gdy sei rozchulal to i dojarka chodzila.

aluminium to jest dobre do zarowek. choc teraz wraca -chinskie kabe sa tylo miedziowane .

aluminium sie utlenia-ja mam wszystko wymienione na miedz. 

Samo aluminium to jeszcze pół biedy, ale mają łączone z miedzią i to jest problem.

Opublikowano
49 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tak, tak, nowe bloki na aluminium pakują gdzie się tylko da ...

az sprawdze u corki.

w nowym bloku -w tym tygodniu ma byc deweloper -po 2 latach lista pelna usterek.

Opublikowano
Teraz, jacus napisał(a):

az sprawdze u corki.

W mieszkaniach to już raczej miedź, ale wszelkie doprowadzenia zasilania, tam gdzie oczy właścicieli mieszkań nie widzą to amelinium, cena panie kochany, cena ... W amelinium przy obecnych cenach miedzi jest duuuuuzo taniej.

Opublikowano

Jacus, to u Was nie stawiają na jakość?

Myślałem że fuszerki to w górę alfabetu  powyżej A

Opublikowano

Ja w stolicy mam miedz w mieszkaniach nowych 

28 minut temu, jacus napisał(a):

az sprawdze u corki.

w nowym bloku -w tym tygodniu ma byc deweloper -po 2 latach lista pelna usterek.

 

U mnie w oborze , ale i u siostry w domy robili elektrycy z uprawnieniami to kable z alumienium nawet nie wchodziły w grę , 

Opublikowano
2 minuty temu, jarecki napisał(a):

U mnie w oborze , ale i u siostry w domy robili elektrycy z uprawnieniami to kable z alumienium nawet nie wchodziły w grę , 

Bo się im nie chciało robić w aluminium, w miedzi wiadomo że łatwiej xD Kable aluminiowe są tak samo dopuszczone do użytku jak miedziane ...

5 minut temu, jarecki napisał(a):

Ja w stolicy mam miedz w mieszkaniach nowych 

W samym mieszkaniu tak, ale tego co kupujący nie widzi to amelinium xD 

Opublikowano

Aż zadzwoniłem do siostrzeńca co odebrał mieszkanie w Warszawie w stanie deweloperskim w  grudniu z zapytaniem jakie kable że ściany wychodzą to mówi że kolor miedzi. A że aluminiowe montują to pierwsze słyszę. Aluminium to lata 50te.

Opublikowano
Teraz, Janeczko napisał(a):

Mi elektryk tłumaczył że aluminium spoko tylko grubszy przekrój od miedzi. 

Bo tak jest, trzeba dać większy przekrój, ale i tak wychodzi dużo taniej niż miedź ...

1 minutę temu, 6465 napisał(a):

 A że aluminiowe montują to pierwsze słyszę. Aluminium to lata 50te.

Normalnie montują, same mieszkania już w miedzi, ale tam gdzie większe przekroje to aluminium ...

Opublikowano

Przecież cała sieć energetyczna jest aluminiowa ale tam są duże przekroje, odpowiednie zaciski i adekwatne siły przykręcania. Małe przekroje w instalacjach domowych są mniej odporne mechanicznie, aluminium lubi "wypływać" spod zacisków, powinno je się okresowo dokręcać, osprzęt elektryczny jest też nie najwyższej jakości - łatwo "przeciągnąć" gwinty i dlatego miedź w instalacjach domowych jest lepszym rozwiązaniem. 

Mam w domu jeszcze część starej instalację aluminiowej (ze trzydzieści lat temu coś tam w "puszkach" podokręcałem i działa bez zarzutu. Sprzętu trochę w kuchni jest energochłonnego a przekroje w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku(wtedy instalacja była robiona) nie były "za bogate". Przez pewien czas podłączałem 3 kW (na jednej fazie) i też się nic nie stało. Także miedź jest lepszym rozwiązaniem (przynajmniej była bo teraz miedź miedzi nie jest równa) ale prawidłowo zrobiona instalacja aluminiowa będzie działać równie dobrze...

Opublikowano

u nas siec juz dawno jest miedziana.. na kablach a nie drutach.

11 godzin temu, Agrest napisał(a):

Jacus, to u Was nie stawiają na jakość?

Myślałem że fuszerki to w górę alfabetu  powyżej A

jak sie stawia bloki przy bloku gdzie popadnie to pekaja za chwile . parenascie  metrow dalej juz nowy stoi..na szczescie juz ostatni.. 

Opublikowano

I dlatego czasem lepiej kupić taniej z rynku wtórnego bo pierwsze usterki są już usunięte, a budynek przestał pracować

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v