Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie pasuje. Piję, nie dbam o formę, nie jestem wygadany, zwłaszcza z kobietami i nie potrafię rozmawiać na wiele tematów. No i zarobki nie takie. Zresztą po uj mi problemy? Mam co robić i bez tego. 

mi chodziło o to ostatnie zdanie, które do ciebie pasuje, czyli masz psokojne życie i na uj ci problemy z kobietami

Edytowane przez jahooo
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

mi chodziło o to ostatnie zdanie, które do ciebie pasuje

Nigdy sobie tego nie wymyśliłem... W lecie to nie mam na to czasu a w zimie chęci. Więc nie szukam dodatkowych problemów. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano

Intensywny dzień. Wreszcie konkretna robota 🙃

Azot i sól rozsiane, siewka umyta

Po obiedzie jeszcze parę kursów z gnojem. 10km, ale droga luks to idzie moment.

Tylko się obawiam policmajstrów bo z przyczepy się leje 🙄 

Jutro od rana 🔥 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Aż tyle masz zajęć??

Idziesz na 8h do roboty, później siedzisz 2-3, czasem więcej, godziny w polu przy plewieniu, sianie, pszczoły, jak pada to gotowanie, przetwory, w lecie godzina wieczorem odlatuje na zwierzaki, trawy nakosić, przyłazisz do chałupy nieraz wlokąc za sobą nogi i jedyne czego chcesz to legnąć do wyra bo za parę godzin następny dzień.

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Rolnik1973 napisał(a):

Się od rana z klątwami Tuska walczy

 

IMG_20250226_084647.jpg

Tyle VATu w PiSdu 🙆🙆

W 60 mam już trzeci rok i elegancko działa nawet największe mrozy

Edytowane przez marulekk
Opublikowano
16 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Idziesz na 8h do roboty, później siedzisz 2-3, czasem więcej, godziny w polu przy plewieniu, sianie, pszczoły, jak pada to gotowanie, przetwory, w lecie godzina wieczorem odlatuje na zwierzaki, trawy nakosić, przyłazisz do chałupy nieraz wlokąc za sobą nogi i jedyne czego chcesz to legnąć do wyra bo za parę godzin następny dzień.

I wtedy przychodzisz do domu i dzieciaki chcą się z tobą bawić, żona przed snem też i to jest dopiero życie 😁

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, tommy66692 napisał(a):

I wtedy przychodzisz do domu i dzieciaki chcą się z tobą bawić, żona przed snem też i to jest dopiero życie 😁

Chyba bym musiał na głowę upaść żeby czegoś takiego chcieć. Światło kurom zgaszone, teraz do wyra i 4.10 pobudka. 

Opublikowano
Godzinę temu, marulekk napisał(a):

Tyle VATu w PiSdu 🙆🙆

W 60 mam już trzeci rok i elegancko działa nawet największe mrozy

Co zrobić

Stary 16 lat,  ale już zaczął duraczyć

Regeneracja nie opłacalna

W 5314 9 rok idzie jak załozyłem taki i nic nie dzieje siě

Opublikowano
29 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Czemu aż tak rano?

Jak ktoś zaczyna dniówkę na etacie o 6 rano, to o której ma wstać do gadziny. Też tak wstawałem, krótko bo krótko ale wstawałem. O 5:30 już trzeba było być w wozie. Wrócisz o 16:30 do domu i życie szybkooo ucieka. 

 

Deszcz jutro powiadają, może uda się z rana nawozu trochę rozsiać. Choć popadało popołudniu, a ziemia dalej zmrożona od spodu. 

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, Popier96 napisał(a):

Jak ktoś zaczyna dniówkę na etacie o 6 rano, to o której ma wstać do gadziny

No mimo wszystko jakość rano..

Krowy nie doi, to wiele obrządku chyba nie ma..

Daleko chyba też nie ma do pracy...

A mniejsza...widocznie tak musi...

Opublikowano
8 godzin temu, tommy66692 napisał(a):

To więc jak dla ciebie powinien wyglądać związek ? Bo marudzisz jak stara panna 

Laski mówią tak samo o tobie i koło zamkniete

Dla mnie jakikolwiek związek to abstrakcja. A to co one o mnie myślą mam w nosie. Jeśli same będą też mnie unikać to tym lepiej dla mnie.

8 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

Czemu aż tak rano?

4.10 pobudka, do 4.35 u zwierzaków, potem śniadanie i 5.05-5.10 wyjazd, na miejscu w okolicach 5.35-5.40 bo lubię mieć zapas czasu. 

  • Like 1
Opublikowano

Żurawie to cała zimę się tłuką po polach. 

+4 stopnie, dość cicho, warunki na aplikację jakże drogiego nawozu niemal idealne. Aby tylko jeszcze popadało na niego to już będzie sikalafą 😁

54 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dla mnie jakikolwiek związek to abstrakcja. A to co one o mnie myślą mam w nosie. Jeśli same będą też mnie unikać to tym lepiej dla mnie.

4.10 pobudka, do 4.35 u zwierzaków, potem śniadanie i 5.05-5.10 wyjazd, na miejscu w okolicach 5.35-5.40 bo lubię mieć zapas czasu. 

A gdzie  czas na 🐴👌

  • Haha 6
Opublikowano
33 minuty temu, Uziu92 napisał(a):

Żurawie to cała zimę się tłuką po polach. 

+4 stopnie, dość cicho, warunki na aplikację jakże drogiego nawozu niemal idealne. Aby tylko jeszcze popadało na niego to już będzie sikalafą 😁

A gdzie  czas na 🐴👌

Że na co? Nie hoduję parzystokopytnych.

  • Thanks 1
  • Haha 2
Opublikowano
40 minut temu, Uziu92 napisał(a):

Żurawie to cała zimę się tłuką po polach. 

+4 stopnie, dość cicho, warunki na aplikację jakże drogiego nawozu niemal idealne. Aby tylko jeszcze popadało na niego to już będzie sikalafą 😁

A gdzie  czas na 🐴👌

No to ruszamy,jest w prognozie deszcz na noc 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v