Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, mf362 napisał(a):

Sąsiad ma m 88 r po dziadku w oryginale.  

We wsi jest z 91 bodajże, czerwona, kupiona nowa, przez jakieś 15 lat robiła na niecałych 2 hektarach, później z 8 lat obrabiała z 5a ogródka a od 10 lat tylko przepalana.

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

We wsi jest z 91 bodajże, czerwona, kupiona nowa, przez jakieś 15 lat robiła na niecałych 2 hektarach, później z 8 lat obrabiała z 5a ogródka a od 10 lat tylko przepalana.

To już ostatni rzut z hamulcem ręcznym na lewej stronie i odpinanym górnym zaczepem do maszyn zawieszanych

1 minutę temu, jahooo napisał(a):

Ja mam taki 3p ojca z 1988 roku, silnik orginał tylko głowica wymieniona i opony

No to mój ciapek 86...do zeszłego roku skrzynia była nietykalna, ale musiała być tknięta...łożysko się jedno skończyło...i to nie jest jeszcze emka

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

To już ostatni rzut z hamulcem ręcznym na lewej stronie i odpinanym górnym zaczepem do maszyn zawieszanych

Zgadza się. Kupili to nowiutkie, chowali krowę i dwie - trzy maciory. Maszyny podstawowe też były nowe. Krótko po wejściu do uni zdrowie podupadło i puścili pole, został ogród, później gospodarz umarł no i się skończyło.

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, jahooo napisał(a):

Ja mam taki 3p ojca z 1988 roku, silnik orginał tylko głowica wymieniona i opony

U nas się nie sprawdził, pomijając że tatko zarżnął dwukrotnie to na nasze ziemię,słabo sobie radził 

 

Opublikowano

Moja c360 jest z lat 70 tych . Jak na tyle lat jeszcze się trzyma . Pewnie więcej ma jak 10 tys mtg . Choć skrzynia już sporo ma za sobą. 

Po dziadku jest jeszcze t25 wujek zabrał pod swoją opiekę, wizualnie jakby wyszedł z fabryki wczoraj. 87r. Tylko góra silnika była robiona i nowe opony.

Opublikowano
13 minut temu, Baks00 napisał(a):

U nas się nie sprawdził, pomijając że tatko zarżnął dwukrotnie to na nasze ziemię,słabo sobie radził 

 

u mie też ciężka glina, ale ojciec orał całe życie na dwie skiby, więc ciągnik bez problemu dawał radę

Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zgadza się. Kupili to nowiutkie, chowali krowę i dwie - trzy maciory. Maszyny podstawowe też były nowe. Krótko po wejściu do uni zdrowie podupadło i puścili pole, został ogród, później gospodarz umarł no i się skończyło.

Na mojej rodzinnej wsi, po c360 z 83 roku, które mój ojciec kupił nowe, były trzy emki- jedna z 87 i dwie z 91 właśnie, te czerwone. I jeden c360 3p też z 91 roku, już z kabiną, który miał włącznik rozrusznika taki jak c330, na prawą rękę, głęboko pod konsolą, co było bardzo niewygodne. Wszystkie nadal chodzą, tyle że niewiele pracują. Od początku obrabiaały bardzo małe gospodarstwa, w okolicach 5 ha. Ten 3p, jak się słyszy jego prace, to prezentuje się najgorzej. Kolejne nowe ciągniki tam kupił mój brat dopiero od 2020 roku. Możnaby jeszcze dołączyć c360 z 1980 roku, ale nie fabryczne tylko złożone id zera z samych nowych części. Składał go mechanik gwarancyjny ursusa z lokalnego POM. Ten ciągnik też nadal jest sprawny i nieźle wygląda. Też robił na małym areale, od kilku lat tylko przepalany...

32 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Może trzeba pomóc 🤔🤭🤠

Oooooo...jaki chętny ☝️...ciiiicho🤫...bo Marek zaraz będzie rower pompował 🙆🤭

Edytowane przez Qwazi
  • Haha 1
Opublikowano
47 minut temu, Baks00 napisał(a):

Być może światła dziennego z obory by nie widział,tyle co koło pryzm różnego rodzaju.Lubie zadbane sprzęty ale czy tu był by sens

O ile w środku jako tako to tak, do podwórka i obory byłby, ale zrobić z tego cacko, to roboty i finansowo przechlapane.

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Na mojej rodzinnej wsi, po c360 z 83 roku, które mój ojciec kupił nowe, były trzy emki- jedna z 87 i dwie z 91 właśnie, te czerwone. I jeden c360 3p też z 91 roku, już z kabiną, który miał włącznik rozrusznika taki jak c330, na prawą rękę, głęboko pod konsolą, co było bardzo niewygodne. Wszystkie nadal chodzą, tyle że niewiele pracują. Od początku obrabiaały bardzo małe gospodarstwa, w okolicach 5 ha. Ten 3p, jak się słyszy jego prace, to prezentuje się najgorzej. Kolejne nowe ciągniki tam kupił mój brat dopiero od 2020 roku. Możnaby jeszcze dołączyć c360 z 1980 roku, ale nie fabryczne tylko złożone id zera z samych nowych części. Składał go mechanik gwarancyjny ursusa z lokalnego POM. Ten ciągnik też nadal jest sprawny i nieźle wygląda. Też robił na małym areale, od kilku lat tylko przepalany...

Cóż, u nas te 5ha to już się zaliczało raczej do sporych... 

Na całej ulicy był tylko jeden nowy traktor - C-360. Reszta to wszystko używane, głównie w latach 90. 

  • Like 1
Opublikowano
44 minuty temu, lukasz20 napisał(a):

Jak zakładaliśmy oczyszczalnię przydomową to dofinansowanie było tylko do biologicznej, a ona była droższa od tej "zwykłej" praktycznie o kwotę dofinansowania. Poza papierologią nie zostałoby nic🤦‍♂️

Zakładałem okna teraz, identycznie ta sama budowa, te same szyby, ale bez naklejki, no i cena prawie 40% niższa niż tych które by były pod czyste powietrze. 

Facet się sam dziwił że chce 3 szybowe jak nie biorę dofinansowania 

 

Opublikowano
13 minut temu, Desperado napisał(a):

O ile w środku jako tako to tak, do podwórka i obory byłby, ale zrobić z tego cacko, to roboty i finansowo przechlapane.

Zbyt tu dużo nie wiadomych

Można też rozmyślać,czemu chłodnica wyjęta, czyżby kiepski obieg

 

Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Cóż, u nas te 5ha to już się zaliczało raczej do sporych... 

Na całej ulicy był tylko jeden nowy traktor - C-360. Reszta to wszystko używane, głównie w latach 90. 

U mnie na wsi od 86 do 89 roku 5 nowych, czyli 60- tka, 30-tka, emka, 2x 3p, potem jeszcze w okolicach 2000roku jeden 3512 i na tym koniec nowych ciągników na wsi, gdzie jest 65 numerów posesji. Tylko tutaj one wszystkie na gospodarstwach powyżej 10 ha

Opublikowano
Godzinę temu, mf362 napisał(a):

Sąsiad ma m 88 r po dziadku w oryginale.  

Ja też. Pamiętam jak ja ojciec w lutym po śniegu bez kabiny ze Skierniewic przyjechał. Taka była ładna żółciutka 😁

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

U mnie na wsi od 86 do 89 roku 5 nowych, czyli 60- tka, 30-tka, emka, 2x 3p, potem jeszcze w okolicach 2000roku jeden 3512 i na tym koniec nowych ciągników na wsi, gdzie jest 65 numerów posesji. Tylko tutaj one wszystkie na gospodarstwach powyżej 10 ha

Pod koniec lat 70 sąsiad kupił używaną C-4011. Później miał jeszcze drugą 4011 i C-385, obrabiał 4ha i ludziom robił.

Drugi sąsiad kupił nową C-360 jakoś koło 85, miał 6ha. 

Jeden, w polach, kupił w okolicy 1993 używaną siuntkę z pękniętym blokiem, z początku miał 5ha, później 3 a teraz obrabia 40a.

Reszta to głównie kleciła samy i trajki. 

Opublikowano

@ŁolekJak kupię MF od grubasa to się u ciebie z lawety zdejmie żeby Magda nie widziała zloma. 🫢

2 minuty temu, marulekk napisał(a):

@6465 jak będziesz do Polski wracał to proszę sprawdzić naczepę, żadnego doktora inżyniera do Polski tu proszę nie przywozić

@12Pafnucy chciał żebym mu jakiego przywiózł nie musi być doktor-inżynier co by umiał widłami robić😆

  • Like 1
  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v