Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, wojtal24 napisał(a):

u nas zawsze też tak kandydaci robili a teraz inny proboszcz i wymysla inne rzeczy dla kandydatów do bierzmowania

to nie będzie miał wkrótce kandydatów

kolega mi wczoraj powiedział, że w dużej parafii koło Lubartowa za ubiegły rok 3 śluby, 5  chrztów i 23 pogrzeby, dzieci dokomunii chyba było ze 16

niech księża robią tak dalej, będzie jeszcze mniej chętnych do odwiedzania tego przybytku

wierzy się w Boga z własnej, nieprzymuszonej woli, a nie " z przymusu", ale księża potrafią to tak obrzydzić, że się człowiekowi niedobrze robi

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, kampl napisał(a):

12 grudnia napisałem że krowa mi świruje i wylewa wodę z poidła. Dostałem odpowiedzi że potrzeba pilnej reakcji i podejrzenie ketozy. Ogólnie krowa była w zbyt dobrej kondycji bo rok temu jej sąsiadka 3 stycznia złapała aurelusa i padła. A tamta poroniła. przeniosłem ja na stanowisko tej padnietej. Zacielilem i termin był na 26 grudzień. 24 grudnia zaczęły się problemy ze wstawaniem dałem wapno. Podnosiłem do 26 az w końcu daliśmy steryd, wapno. Krowa urodzila albo raczej poroniła. Ciele ok. Krowa wypiła siarę, dostała drinki glukozę wapno ale stan się pogarszał..stała w miarę ok przez 3 dni. Na dziś krowa leżąca. Nogi prawie niewlad. Chwilę powalczy żeby wstać ale wszystko się rozjeżdża. Czyli wychodzi na to że na to że to już koniec zabawy. Czekać jak padnie. Klątwa stanowiska. Teraz chyba tam jakiegoś siementala wsadze

Po co dajesz krowom siarę? Jakie masz wyniki badań krwi tej krowy?

5 minut temu, slawek74 napisał(a):

Co mogę 🤔

Na 60-tkę...co tam chcesz, bo na 50-tkę już nie możesz 🤷🤭...

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Po co dajesz krowom siarę? Jakie masz wyniki badań krwi tej krowy?

Na 60-tkę...co tam chcesz, bo ja 50-tkę już nie możesz 🤷🤭...

Ale co ? Nie w temacie dzisiaj sporo zajęć miałem...

Opublikowano
Teraz, slawek74 napisał(a):

Ale co ? Nie w temacie dzisiaj sporo zajęć miałem...

Napisałem, że ja planuję na 50-tkę zakończyć dojenie...Ty też se możesz cis zaplanować na 60-tkę, bo na 50-tke to se już nie zaplanujesz🤭

Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Kiedyś tak niektórzy robili.

Pewno nie przekonasz że to bez sensu.

...dopiero doczytałem o klątwie...

Oj się zdziwisz..

Będziesz czarował 🤔🙆‍♂️😱

Teraz, Qwazi napisał(a):

Napisałem, że ja planuję na 50-tkę zakończyć dojenie...Ty też se możesz cis zaplanować na 60-tkę, bo na 50-tke to se już nie zaplanujesz🤭

Eee no weź ... 🤦

Trzeba się podrywać do muuu🐄🐄🐄

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

U nas też dawali krowie do picia.

Tomek, ja wiem. I u nas niektórzy tak robili. Inni wodę i kilo cukru, co już ma jakiś sens. Siara w żwaczu jest niepożądana. Zaburza jego funkcje, a tym samym ogranicza wchłanianie składników. Obecnie już chyba każdy hodowca powinien to wiedzieć. U kolegi zapewne jest problem z fosforem. Jak dał jej siary, to jeszcze go spotęgował, tym bardziej, że fosfor bardzo wolno się przyswaja

3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Trzeba się podrywać do muuu🐄🐄🐄

Skoro muuuusisz🤭...

Też zaraz idę 🤷

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
26 minut temu, kampl napisał(a):

12 grudnia napisałem że krowa mi świruje i wylewa wodę z poidła. Dostałem odpowiedzi że potrzeba pilnej reakcji i podejrzenie ketozy. Ogólnie krowa była w zbyt dobrej kondycji bo rok temu jej sąsiadka 3 stycznia złapała aurelusa i padła. A tamta poroniła. przeniosłem ja na stanowisko tej padnietej. Zacielilem i termin był na 26 grudzień. 24 grudnia zaczęły się problemy ze wstawaniem dałem wapno. Podnosiłem do 26 az w końcu daliśmy steryd, wapno. Krowa urodzila albo raczej poroniła. Ciele ok. Krowa wypiła siarę, dostała drinki glukozę wapno ale stan się pogarszał..stała w miarę ok przez 3 dni. Na dziś krowa leżąca. Nogi prawie niewlad. Chwilę powalczy żeby wstać ale wszystko się rozjeżdża. Czyli wychodzi na to że na to że to już koniec zabawy. Czekać jak padnie. Klątwa stanowiska. Teraz chyba tam jakiegoś siementala wsadze

Glikol było lać, choć to też zależy od ciał ketonowych i stanu wątroby 

Teraz ubuj z konieczności tylko

6 minut temu, Qwazi napisał(a):

Tomek, ja wiem. I u nas niektórzy tak robili. Inni wodę i kilo cukru, co już ma jakiś sens. Siara w żwaczu jest niepożądana. Zaburza jego funkcje, a tym samym ogranicza wchłanianie składników. Obecnie już chyba każdy hodowca powinien to wiedzieć. U kolegi zapewne jest problem z fosforem. Jak dał jej siary, to jeszcze go spotęgował, tym bardziej, że fosfor bardzo wolno się przyswaja

Skoro muuuusisz🤭...

Też zaraz idę 🤷

Tylko krew powie prawdę 

3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

A to już norma u nas..

To już normalne ...jak dla mnie..

Cukier daje tyle że puje chętniej wodę 

To jest na przemieszczanie trawieńca

Opublikowano
6 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Na wieczór to o 18

Rano zależy czy proszek ćwieka czy nie, no i jak długo

Dobrze mówię @Qwazi?

Dobrze godosz👍, tylko nie proszek, a...ptaszek😁...

Jak ćwierkanie odpowiednie, to się rano doi...wcześniej😎🤭

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, slawek74 napisał(a):

Będziesz czarował 🤔🙆‍♂️😱

Eee no weź ... 🤦

Trzeba się podrywać do muuu🐄🐄🐄

E tam. Chodź kolędy śpiewać. Lżej niż dojenie. 

IMG_20250103_173256.jpg

Edytowane przez Bananek
  • Like 3
Opublikowano
5 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Glikol było lać, choć to też zależy od ciał ketonowych i stanu wątroby 

Teraz ubuj z konieczności tylko

Tylko krew powie prawdę 

Cukier daje tyle że puje chętniej wodę 

To jest na przemieszczanie trawieńca

Cukier to glukoza, czyli energia...cis tam daje zawsze, bo krowa po wycieleniu, jak wiesz, ma podwyższone zapotrzebowanie na energię...ile daje trudno ocenić...na pewno nie da tyle co drink...ja czasami l, jak nie miałem pójła, to do wody dodawałem glikolu...ale to wyjątki, zwykle mam pójło poporodowe

Opublikowano

Co do siary właśnie jest to u mnie nowość. Bo ... na forum tutaj wyczytałem że warto dawać. Niestety z Podlasia nie jestem. Nie mamy za bary weterynarzy, a o badaniach krwi, mleka to ciężki temat. Podnosiłem ja przed chwilą. O dziwo wygląda dużo lepiej niż rano albo wczoraj. probowala trzymać się na nogach. Ale pobranie paszy spadło. Więc dalej rokowania słabe. 

  • Sad 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v