Skocz do zawartości

Interwencja I.10.4 Inwestycje przyczyniające się do ochrony środowiska i klimatu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, masa24 napisał(a):

samo to że złożyłeś komuś wniosek z 15 pkt już świadczy o tobie jaki z ciebie fachura i bezbłędnik 😀

to albo robisz bezblednie albo poprawiasz godzinami , określ się 

Nie każdemu pasowało tak nazbierać pkt. , jak ktoś ma cały sprzęt do wymiany to nie problem

Opublikowano
58 minut temu, Marl napisał(a):

Ja mam kolegę, wzial 60 tys . Kupil przyczepe 6t, trzyma ja w stodole, osie podniesione na drewnie... Po zakończeniu realizacji programu planuje ja sprzedac. Raczej nigdy w polu nie była :D

Sąsiad już zakończył rmg, niedawno koledze nastręczyłem niw rozsiewacz woprol z hydraulika. Jak wstawiony był po zakupie tak nie ruszany, opryskiwacz to samo🙆‍♂️

59 minut temu, Fanuel napisał(a):

A ja uważam, że wiedzę się ceni i profesjonalizm oraz to, że będziesz miał wszystko praktycznie bezobsługowo. Wszyscy moi Klienci, którzy byli zainteresowani 4.0 mają podpisane umowy. Ci, którzy machnęli ręką pomimo moich namów teraz żałują.

Wybacz, jednakże za 500-1000zł to nikt nie będzie czytał rozporządzeń i regulaminów godzinami, a potem godzinami robił poprawki. 

 

Jak profesjonalista wniosek pisze to raczej bez poprawek 🤔

Opublikowano
Godzinę temu, masa24 napisał(a):

tak jak pisalem tu nie raz , 18 pkt mozna bylo uzbierac tanim kosztem , bez zbiornika na deszczowke , bez zwierzat i upraw ogrodniczych.

I nawet za same TUZy w uprawie ekologicznej?

Opublikowano

A ja chciałem wziąć w obronę tych rolników co wysyłają niemal pusty wniosek.

Sam zrobiłem tak, że co wiedziałem to na szybkości uzupełniłem, miałem jakieś oferty to też dałem ale dużo jeszcze brak do tego aby powiedzieć, że wniosek jest kompletny.

Jak się okażę, że łapię się z punktami, dostanę info o uzupełnieniu, nie odbieram przez dozwolony czas ale kompletuje swoje braki. A jak przyjdzie czas na otwarcie wtedy otworzę i zobaczę co mnie czeka w środku. 

I tak owszem punktów nazbierałem jak dziad w torbę. Ale nie wiele czasu mnie to kosztowało a pieniędzy wcale. 

32 minuty temu, micgal39533 napisał(a):

Ci co kupują te maszyny a potem ich nie używają to powinni to zwracać i mieć zakaz brania dofinansowań

Jeszcze bym dorzucił do tej grupy tych co im gul skacze jak zobaczą nowy nabytek u somsiada :P 

Opublikowano
4 minuty temu, melon10641 napisał(a):

A ja chciałem wziąć w obronę tych rolników co wysyłają niemal pusty wniosek.

Sam zrobiłem tak, że co wiedziałem to na szybkości uzupełniłem, miałem jakieś oferty to też dałem ale dużo jeszcze brak do tego aby powiedzieć, że wniosek jest kompletny.

Jak się okażę, że łapię się z punktami, dostanę info o uzupełnieniu, nie odbieram przez dozwolony czas ale kompletuje swoje braki. A jak przyjdzie czas na otwarcie wtedy otworzę i zobaczę co mnie czeka w środku. 

I tak owszem punktów nazbierałem jak dziad w torbę. Ale nie wiele czasu mnie to kosztowało a pieniędzy wcale. 

Jeszcze bym dorzucił do tej grupy tych co im gul skacze jak zobaczą nowy nabytek u somsiada :P 

kazdy robi jak uwaza .  kazdy ma prawo aplikowac czy bedzie tego sprzetu uzywal czy nie bedzie.  ktos mial czas przygotowac wniosek kompletny wyslal kompletny, ktos zastanawial sie do konca i rzutem na tasme wyslal pusty.. proste czesc z was to zachowuje sie jakby za darmo te maszyny rozdawali z tego programu. ten nie powinien dostac bo nie bedzie uzywal, tamten nie powinien dostac bo dodatkowo punkty sobie nabil glupotami, 3 nie powinien dostac bo jest debilem i zaplacil za wniosek  a 4 powinni wyrzucic bo wyslal pusty wniosek :D     na pocieszenie tych co tak lubia liczyc pieniadze to dodam, ze czasy dla osob piszacych wniosek z arimr sie koncza , bo koncza sie tez programy.  kazdy z tych ktorzy tak uwazaja ze to oni powinni podostawwac a nie ten czy tamten, to tylko informuje ze dofinansowania na rozwoj gospodarstwa mozna bylo brac przez nascie lat a nie przy jedny naborze na ochrone srodowiska.  sasiad kupil i nie uzywa ?  no i jest gosc. potrzyma 5 lat, sprzeda  i kupi sobie samochod , zazdroscisz?   miales jeden z drugim bardzo duzo okazji zeby wykorzystac programy z arimr czy to na rozwoj gospodarstwa czy zeby wyciagnac kase a rzeczy sprzedac. nie zrobiles tego ? to miej pretensje do siebie. widocznie sasiad tylko na glupiego wyglada

  • Like 3
Opublikowano

 O to właśnie chodzi. Czasu było na modernizację gospodarstw trzeba było tylko chcieć. A co kto z tym zrobi to jego sprawa. 
A sposobów na wzięcie dotacji i kupno różnych rzeczy było mnóstwo. 

  • Haha 1
Opublikowano

Tylko teraz było sztuczne nabijanie kabzy doradcom. Jakie było przesłanie ? Złożymy za was wnioski. Wnioski sa proste. Wymogi to łatwizna a 65 % zwrotu jest. Rozumiem jak ktoś liczy normalną cenę i wniosek robi jak trzeba. Ale wziąć 5 tys za wniosek i wysłać prawie pusty?? Serio rolnikowi się nie zapala lampka ? To są ich pieniądze. Co z tego że zwrócą nam 65 %. To powód żeby doradcy brali po kilka tys za wniosek który można jednego dnia ogarnąć ? 

Opublikowano (edytowane)

u mnie to jest dwie grupy takich rolników (małorolnych, ale takich z krwi i kości, nie to co ja pudrowany): jeden d3bil co bierze i sie nie przejmuje co z czym sie je i drugi jego somsiad co mysli ze ma troche wiecej oleju w glowie nie bierze i w kolo rozpowiada że bedzie musiał to oddac jak niemcowi ziemie przygotuje pod sprzedaż XD.

 

z drugiej strony wziac nowy sprzet a robic starym to jak miec młodą jurną kochankę, płacić za nią a siedzieć dalej na starej zflaczałej żonie :P 

Edytowane przez Celownik07
  • Haha 1
Opublikowano

Ja to na złość tym co mówią że będę oddawał co wziąłem że moim zdaniem to jest możliwe ale najprawdopodobniej to dowalą jakiś podatek dla wszystkich bez wyjątku czy brali czy nie i część oddam ja a resztę zapłacą ci co nie brali. Wkurw na twarzy takiego klienta wypisany drukowanymi.😜

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, michalcium napisał(a):

Ja to na złość tym co mówią że będę oddawał co wziąłem że moim zdaniem to jest możliwe ale najprawdopodobniej to dowalą jakiś podatek dla wszystkich bez wyjątku czy brali czy nie i część oddam ja a resztę zapłacą ci co nie brali. Wkurw na twarzy takiego klienta wypisany drukowanymi.😜

michaś ale jesteś złośliwy 😛

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, michalcium napisał(a):

Ja to na złość tym co mówią

a ja z kolei specjalnie stara, zdezelowaną '60 wyremontowałem, polakierowalem + bezbarwny zeby sie ładnie prezentowało z nowym sprzetem :P . Bielsze oko somsiada

Edytowane przez Celownik07
Opublikowano
36 minut temu, masa24 napisał(a):

kazdy robi jak uwaza .  kazdy ma prawo aplikowac czy bedzie tego sprzetu uzywal czy nie bedzie.  ktos mial czas przygotowac wniosek kompletny wyslal kompletny, ktos zastanawial sie do konca i rzutem na tasme wyslal pusty.. proste czesc z was to zachowuje sie jakby za darmo te maszyny rozdawali z tego programu. ten nie powinien dostac bo nie bedzie uzywal, tamten nie powinien dostac bo dodatkowo punkty sobie nabil glupotami, 3 nie powinien dostac bo jest debilem i zaplacil za wniosek  a 4 powinni wyrzucic bo wyslal pusty wniosek :D     na pocieszenie tych co tak lubia liczyc pieniadze to dodam, ze czasy dla osob piszacych wniosek z arimr sie koncza , bo koncza sie tez programy.  kazdy z tych ktorzy tak uwazaja ze to oni powinni podostawwac a nie ten czy tamten, to tylko informuje ze dofinansowania na rozwoj gospodarstwa mozna bylo brac przez nascie lat a nie przy jedny naborze na ochrone srodowiska.  sasiad kupil i nie uzywa ?  no i jest gosc. potrzyma 5 lat, sprzeda  i kupi sobie samochod , zazdroscisz?   miales jeden z drugim bardzo duzo okazji zeby wykorzystac programy z arimr czy to na rozwoj gospodarstwa czy zeby wyciagnac kase a rzeczy sprzedac. nie zrobiles tego ? to miej pretensje do siebie. widocznie sasiad tylko na glupiego wyglada

Trochę soe zgodzę trochę nie...kto przejął gospodarstwo np. 5 lat temu nie miał czasu soe rozwijać bo jak piszesz programów co raz mniej. A czy ktoś zazdrości to jego problem, ja tam sie cieszę bo idzie od tych rolników coś kupić taniej i nowy sprzęt 🙂 Niektórym sam pomagałem skorzystać z RMG, teraz jak piszesz oni sprzęt sprzedadzą i się cieszą 👍

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, micgal39533 napisał(a):

Ci co kupują te maszyny a potem ich nie używają to powinni to zwracać i mieć zakaz brania dofinansowań

Gdy daje się za darmo, nieprawidłowości same się tworzą. Następcy nie zainteresowani, co tu robić? Sprzedac, kase podzielić. Najlepszy interes jest na przyczepach. W ciągu 5 lat podrożały znacznie. Duzy rolnik nie kupi 6 t paletowej/zwykłej, ale w skali kraju na taka prawie nówkę ktos się znajdzie.

Opublikowano
21 minut temu, Celownik07 napisał(a):

u mnie to jest dwie grupy takich rolników (małorolnych, ale takich z krwi i kości, nie to co ja pudrowany): jeden d3bil co bierze i sie nie przejmuje co z czym sie je i drugi jego somsiad co mysli ze ma troche wiecej oleju w glowie nie bierze i w kolo rozpowiada że bedzie musiał to oddac jak niemcowi ziemie przygotuje pod sprzedaż XD.

 

z drugiej strony wziac nowy sprzet a robic starym to jak miec młodą jurną kochankę, płacić za nią a siedzieć dalej na starej zflaczałej żonie :P 

Coś w tym jest :)

Opublikowano
35 minut temu, melon10641 napisał(a):

 O to właśnie chodzi. Czasu było na modernizację gospodarstw trzeba było tylko chcieć. A co kto z tym zrobi to jego sprawa. 
A sposobów na wzięcie dotacji i kupno różnych rzeczy było mnóstwo. 

Zależy kto kiedy zaczynał przygodę z rolnictwem kolego j zależy od czego. 

Dawniej nie było też łatwo coś otrzymać. Pamiętam jak dziś rodzice do agencji jeździli pytali o programy j zawsze byli splawiani, nie mieli internetu, w tv nie było czasu zawsze słuchać info. I kto miał jakieś znajomości to brał dużo i jeszcze ukrywali jeden przed drugim aby sasiad nie dostał. 

  • Thanks 2
Opublikowano
2 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

I kto miał jakieś znajomości to brał dużo i jeszcze ukrywali jeden przed drugim aby sasiad nie dostał. 

widze ze u was grzes tak jak u nas. zywcem zdanie wyjete z mojego otoczenia. Spotkałem się z tym podczas pierwszego suszowego.

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, Celownik07 napisał(a):

widze ze u was grzes tak jak u nas. zywcem zdanie wyjete z mojego otoczenia. Spotkałem się z tym podczas pierwszego suszowego.

Piszę jak ja to widziałem jako młody chłopak w moim rejonie, wtedy tak się tym nie interesowałem bo cieszył się człowiek z tego co ma. 

Ale pamiętam jak dziś jak ludzi odsyłali z kwitkiem a potem dowiadywali sie że był program I ktoś tam otrzymał a reszta nic nie wiedziała.  

Opublikowano
Godzinę temu, krzychu121 napisał(a):

Tylko teraz było sztuczne nabijanie kabzy doradcom. Jakie było przesłanie ? Złożymy za was wnioski. Wnioski sa proste. Wymogi to łatwizna a 65 % zwrotu jest. Rozumiem jak ktoś liczy normalną cenę i wniosek robi jak trzeba. Ale wziąć 5 tys za wniosek i wysłać prawie pusty?? Serio rolnikowi się nie zapala lampka ? To są ich pieniądze. Co z tego że zwrócą nam 65 %. To powód żeby doradcy brali po kilka tys za wniosek który można jednego dnia ogarnąć ? 

Są doradcy gdzie każda wizyta kosztuje. Na start płacisz X zł, a później za każdą poprawkę. Myślisz że jakiś rolnik weryfikuje ten wniosek przed wysłaniem? Łun się nie zna na tych laptokach, internetach.

Opublikowano
Godzinę temu, GRZES1545 napisał(a):

Zależy kto kiedy zaczynał przygodę z rolnictwem kolego j zależy od czego. 

Dawniej nie było też łatwo coś otrzymać. Pamiętam jak dziś rodzice do agencji jeździli pytali o programy j zawsze byli splawiani, nie mieli internetu, w tv nie było czasu zawsze słuchać info. I kto miał jakieś znajomości to brał dużo i jeszcze ukrywali jeden przed drugim aby sasiad nie dostał. 

Ludzie dali się podzielić przez rząd i teraz jeden drugiego traktuje jak wroga. Znam wsie gdzie praktycznie nikt z nikim nie gada. Jak ktoś potrzebuje pomocy to dzwoni po ludzi z innych wiosek bo z wioski w której mieszka nikt nie pomoże. W tej co mieszkam naszczescie jest na kilku co w razie potrzeby to się pomaga i nie liczy ile się zarobiło. Czy nawet z wnioskami czy innymi informacjami. Jeden drugiego informuje co i jak. Nawet jak jest jakaś kontrola czy biała dacia na okolicy 

29 minut temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):

Są doradcy gdzie każda wizyta kosztuje. Na start płacisz X zł, a później za każdą poprawkę. Myślisz że jakiś rolnik weryfikuje ten wniosek przed wysłaniem? Łun się nie zna na tych laptokach, internetach.

To jest właśnie najgorsze że płaci się kupe kasy a nic nie wymaga. 
Mnie wyniesie całkowicie wniosek z 1.5 tys . Wszystko wysłane co trzeba . Przed wysyłaniem sprawdziłem w tabelkach co mi przysługuje . To co najbardziej potrzebne i z tabelek wielkość mi pasuje to już zamówione. A to co chciałbym większe i trzeba będzie naciągnąć to czeka na rozpatrzenie. Te maszyny mam wpisane dużo większe żeby pani z agencji wyraziła zgodę na zakup trochę większej niż przysługę z tabel i była zadowolona że się zgodziłem :) 

  • Like 2
Opublikowano
5 godzin temu, masa24 napisał(a):

samo to że złożyłeś komuś wniosek z 15 pkt już świadczy o tobie jaki z ciebie fachura i bezbłędnik 😀

to albo robisz bezblednie albo poprawiasz godzinami , określ się 

Ale jad, a co Kolego jeśli Klient nie chciał skorzystać z niczego co powiększy liczbę punktów i chciał tylko opryskiwacz ? Rozumiem, że z własnej kieszeni dokładasz mu inne zakupy ?

Najgorsze w społeczeństwie to jad i zazdrość. Drobna rada:  Nie wypowiadaj się następnym razem jak nie masz pojęcia o całości sprawy - takie podejście jest bardziej profesjonalne.

A czy Kolega ma świadomość, że dealerzy, oferenci nie dostarczają kompletnych dokumentów, błędnie sporządzone i trzeba im je opisywać jak mają to zrobić poprawnie ? Widzę, że chyba mało życia Kolega widział. 

5 godzin temu, Celownik07 napisał(a):

rób dobry PR na forum to i tu paru klientów znajdziesz

Jakbyś zauważył to w żadnym temacie dotyczącym naborów się nie ogłaszałem jak co po niektórzy. Nie zależy mi na tym, ponieważ nie idę na ilość, a na jakość.

Mamy wolny rynek, jeśli ktoś chce żeby mu zrobiono wniosek za 500-1000zł / składa sobie sam to niech tak zrobi, tylko później niech weźmie odpowiedzialność na siebie, a nie użala się, że jedni i Ci sami dostają / zazdrości komuś, że dostał a on nie. 
 

Wolę mieć świadomych Klientów z pasją, niż dusigrosza bądź kogoś dla kogo współpraca i odpowiadanie jest trudnością.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Roki212
      Skoro wysartowała nowa kampania to niech będzie i nowy temat z tym związany, nie ma co zaśmiecać tego z 2024 problemami i zapytaniami jeśli chodzi o aktualny nabór  
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez TomZet
      Witajcie. 
      Z tego co udało mi się do tej pory wyczytać od 2023 zasady przyznawania premii dla młodego rolnika ulegną znacznym zmianom. 
      Pierwsza z nich to powiększenie dotacji z 150 na 200 tysięcy. 
      Kolejna bardzo ważna, ale chyba jeszcze nie potwierdzona to brak wymaganej ziemi. Do tej pory rolnik musiał w ciągu 9 miesięcy od otrzymania pozytywnej decyzji powiększyć gospodarstwo do minimum średniej województwa lub kraju.  Dzisiaj wiemy, że najprawdopodobniej ten wymóg niknie, zostanie zastąpiony nieco większą niż dziś wielkością ekonomiczną gospodarstw. 15 tysięcy euro. 
      Co sądzicie o tej zmianie? 
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
    • Przez kingway
      Witam , czy ktoś wie coś konkretnie na temat aktywnego rolnika ? Chodzi o to , że jeśli sprzedaje zboże lokalnemu rolnikowi który jest RR i ja tez jestem RR to trzeba spisać umowę ?? I wtedy to będzie ważne jako rachunek ? Czy jeśli coś tam wejdę w te ekoschematy (te co będą wyszczególnione ) na część gospodarstwa to już nie będę musiał tego przekazywać ? Ktoś coś wie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v