Ferguson1234

Brak cisnienia na dyszach hardi commander

Polecane posty

Witam. Mam problem z ciśnieniem na belce dobija ledwo dwa bary a jak zamknę któraś sekcje to spada prawie do zera, na rozdzielaczu zegar pokazuje np 6 bar a na belce marne 2 bary zawór od ciśnienia na maxa ustawiony , pompa sprawna , filtry wyczyszczone, czasami złapie i czuć że pompa łapie obciążenie , a jak wyłączę oprysk na uwrociu i włączę to znowu dwa bary a pompa ma lekko.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    25759

Nie patrzyłeś czy mieszadła po zimie nie rozwalone, może cała ciecz wali do zbiornika bo ma lżej?

Głòw y wąż ssący nie rozwarstwił się i nie zasysa go zmniejszając ilość cieczy? Ale tu nie pokazało by ciśnienia na zegarze.

A przewody do belki nie mogą być zapchane jakimś syfem oderwanym po zimie?

Filtry sprawdziłeś jeszcze raz po pracy w polu, bo też mogą się przypchać po pierwszym uruchomieniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodam że opryskiwacz to świeży zakup. Pompa włoska 209 litrów/min , ciśnienie Max 20 bar.

Mieszadło mam zamknięte, na czas pryskania , jak by były przewody zapchane to by wgl nie pryskał.

Po postoju i włączeniu wom pompa wydawała dziwne odgłosy może gdzieś lewe powietrze łapało.(U góry w zbiorniku była słabo zaciśniętą opaska na wężu)

I co dziwne na rozdzielaczu ciśnienie jest a po włączeniu sekcji na belce jest słabe ciśnienie. 

Już nie mam pomysłów chowacz atakuje rzepak a tu lipa nie ma jak opryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    25759

Jeśli jest ciśnienie na zegarze a nie idzie na belkę to znaczy że wali na przelew. Tak mi się wydaje. Ale to da się zobaczyć nalewając że 100l wody i patrzeć w beczce czy płynie powoli czy napieprza intensywnie.

Filtry sekcyjne ok?

Może są filterki przed dyszami i zaklejone?

Hardi ma chyba mnóstwo kombinacji tych zaworów może któryś niewłaściwie zamknięty/otwarty?

Pewien jesteś że przy ssaniu nie zasysa węża i brakuje cieczy?

Ja tak miałem, wówczas spadało ciśnienie i hałasowała pompa. 

 

@yacenty  masz pomysł? Ty w hardi już obcykany.

@griga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

pytanie czy dobrze zawory ustawione ;) zawsze jeden zielony i jeden czarny otwarte

  • Like 1

Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    1082

Nie lubię hardi za ich przekombinowane rozwiązania. Jacek ma największe doświadczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

co to znaczy że na rozdzielaczu jest 6bar na belce 2bar? skąd to wiesz?


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, yacenty napisał:

co to znaczy że na rozdzielaczu jest 6bar na belce 2bar? skąd to wiesz?

Bo mały zegar jest wpięty w rozdzielacz a ten duży z przodu opryskiwacza wpięty jest w wąż co idzie do dysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

to co pokazują zegary w starych opryskiwaczach a życie to dwie sprawy. mój opryskiwacz z tyłu pokazuje 3bary, z przodu prawie 5, ale jak zgasze opryskiwacz to ten z przodu zatrzymuje się na prawie 2 a nie na zero ;) taki psikutas, może w przyszłym tygodniu go wymienię. tak nie patrz, patrz tylko na 1 manometr, i manometr musi zejść do zera jak wyłączysz maszynę. czy jest ciśnienie to musisz rzeliczyc, najprościej stoper i menzurka. ustawiasz 3bary i wtedy przez niebieska duszę w ciągu minuty ma pójść 1.3l. tyle ma być w menzurce po 1min pomiaru. jak jest to jest ok i zjebany manometr, jak nie ma to jest problem. jeśli masz zrobione jak było u mnie to zegar był na końcu sekcji wody za ostatnim zaworem sekcyjnym, a rurka do przedniego manometru szła od przepływomierza. dziś mam to przerobione i oba manometry są wpięte w jedno miejsce


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Agrest napisał:

Jeśli jest ciśnienie na zegarze a nie idzie na belkę to znaczy że wali na przelew. Tak mi się wydaje. Ale to da się zobaczyć nalewając że 100l wody i patrzeć w beczce czy płynie powoli czy napieprza intensywnie.

Filtry sekcyjne ok?

Może są filterki przed dyszami i zaklejone?

Hardi ma chyba mnóstwo kombinacji tych zaworów może któryś niewłaściwie zamknięty/otwarty?

Pewien jesteś że przy ssaniu nie zasysa węża i brakuje cieczy?

Ja tak miałem, wówczas spadało ciśnienie i hałasowała pompa. 

 

@yacenty  masz pomysł? Ty w hardi już obcykany.

@griga

Filtry sekcyjne czyste.

Na jakiej zasadzie działa przelew w rozdzielaczu ? Bo ciecz ze zbiornika idzie przez przepływomierz i trafia na sekcje 7 elektrozaworów, pod spodem każdej sekcji są zielone zaworki do regulacji ciśnienia na każdej sekcji a powrót jest podłączony na końcu tych zaworków. Dodam że zaworki były wkręcone do końca a gdy wszystkie sekcje były zamknięte to było słychać jak ciecz płynie w tym rozdzielaczu i zegar wskazywał 5 bar ten na rozdzielaczu.

Rozbierałem ten rozdzielacz i nie ma w nim osobnego przejścia z sekcji do tych zaworków, jedynie przez szczelinki trzpienia od regulacji ale to było zakręcone.

Zawór czarny ustawiony jest na ssanie z głównego zbiornika a zawór zielony na oprysk , reszta zamknięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

tymi pokretlami regulujesz kompensację, poczytaj jak to się robi, obejrzyj filmiki na YT. dużo tłumaczenia a idea banalna. jak masz rozkręcone zaworki kompensacyjne to nic dziwnego że ciśnie od świruje


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, yacenty napisał:

to co pokazują zegary w starych opryskiwaczach a życie to dwie sprawy. mój opryskiwacz z tyłu pokazuje 3bary, z przodu prawie 5, ale jak zgasze opryskiwacz to ten z przodu zatrzymuje się na prawie 2 a nie na zero ;) taki psikutas, może w przyszłym tygodniu go wymienię. tak nie patrz, patrz tylko na 1 manometr, i manometr musi zejść do zera jak wyłączysz maszynę. czy jest ciśnienie to musisz rzeliczyc, najprościej stoper i menzurka. ustawiasz 3bary i wtedy przez niebieska duszę w ciągu minuty ma pójść 1.3l. tyle ma być w menzurce po 1min pomiaru. jak jest to jest ok i zjebany manometr, jak nie ma to jest problem. jeśli masz zrobione jak było u mnie to zegar był na końcu sekcji wody za ostatnim zaworem sekcyjnym, a rurka do przedniego manometru szła od przepływomierza. dziś mam to przerobione i oba manometry są wpięte w jedno miejsce

Ogólnie powie tak że przedni zegar jest na zero po wyłączeniu a ten na rozdzielaczu z tyłu pokazuje 1 bar.

Ciśnienie jest słabe na belce to widać gołym okiem dysze nie pylą tylko tak pryskaja jak by chciały a nie mogły, już nawet na kilku rodzajach dysz próbowałem , filtrów w rozpylaczach nie mam , tylko sekcyjne.

Mały zegar jest za przepływomierzem wpięty a duży na tej sekcji co jest za opryskiwaczem , jak wyłączę tylną sekcje to ciśnienia nie pokazuje wgl no bo wtedy go tam nie ma.

Jak mam  wszystkie sekcje zamknięte to na tym małym jest ciśnienie 5 bar , i słychać jak woda przepływa przez rozdzielacz.

5 minut temu, yacenty napisał:

tymi pokretlami regulujesz kompensację, poczytaj jak to się robi, obejrzyj filmiki na YT. dużo tłumaczenia a idea banalna. jak masz rozkręcone zaworki kompensacyjne to nic dziwnego że ciśnie od świruje

Moje były zakręcone na maxa, i ciśnienia zaledwie 2 bary przy oprysku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

ok, co już wykluczyłes że jest ok? dla mnie na szybko ten objaw to albo zjebany układ ssący np brak lub uszkodzony oring przy głównym filtrze, jako drugi trop zjebana pompa, a zjebana pompa to uszkodzone zaworki, najczęściej w sekcji ssącej


ostatnio miałem takiego ulepa że ktoś wywalił oring na głównym filtrze i wąż do filtra opierd..lil teflonem. ciśnienie max 1bar. wywaliłem to wstawiłem oring i ciśnienie 8bar ;)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, yacenty napisał:

ok, co już wykluczyłes że jest ok? dla mnie na szybko ten objaw to albo zjebany układ ssący np brak lub uszkodzony oring przy głównym filtrze, jako drugi trop zj***na pompa, a zj***na pompa to uszkodzone zaworki, najczęściej w sekcji ssącej

 

ostatnio miałem takiego ulepa że ktoś wywalił oring na głównym filtrze i wąż do filtra opierd..lil teflonem. ciśnienie max 1bar. wywaliłem to wstawiłem oring i ciśnienie 8bar ;)

 

Dzisiaj przegrzebalem praktycznie cały opryskiwacz , filtry czyste , oringi na nich też po sprawdzane.

Pompe ktoś wsadził włoską imovilli D203 , zaworki w niej są jak nowe. 

Podejrzany jest stożek zaworu regulacyjnego evc ( ale zamówiłem nowy i cylinderek też w pon powinno przyjść )

Czasami się zdarzy że coś zatrybi i ciśnienie bije nawet 12 bar ale jak wyłączę na sterowniku pryskanie i włączę to znowu jest lipa.

 

Screenshot_20240307-213639~2.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

weź to wywal, załóż araga


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, yacenty napisał:

weź to wywal, załóż araga

Też miałeś z tym problemy ? A jakiś link mogę prosić co by tam pasowało z araga ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

mnie wkurzała prędkość pracy tego zaworu a właściwie wolność. od 0 do max potrafił kręcić 30sek, arag robi to w 7 sekund


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, yacenty napisał:

mnie wkurzała prędkość pracy tego zaworu a właściwie wolność. od 0 do max potrafił kręcić 30sek, arag robi to w 7 sekund

A rozwadniacz jak powinien być podłączony ? U mnie idzie przewód ciśnieniowy z jednej strony a z drugiej jest przewód prosto do zbiornika. I jak to ma pchać ciecz w zbiornik jak napełnia rozwadniacz do pełna zamiast pchać tamtym wężem w zbiornik ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

nic nie rozumiem. w hardi żeby rozwadniacz działał na wałku musi być 450 obrotów. to jest w instrukcji


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, yacenty napisał:

nic nie rozumiem. w hardi żeby rozwadniacz działał na wałku musi być 450 obrotów. to jest w instrukcji

Prościej , na jakiej zasadzie on działa bo zasysania nie ma , czyli na zasadzie podciśnienia ? I czy na dole powinno być jakieś sitko ? Bo u mnie nic nie ma od razu widać zawór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    579
Napisano (edytowany)

Jak miałem ten zawór walniety od ciśnienia, to na postoju dawał  dość fajnie,  w  polu masakra, raz pryskał ok, a  raz do 3 km/h schodziłem i brakowało cieczy, Po wymianie ok.  Zawór chyba 700 płaciłem. 

Ale zastanawiam sie nad wyrzuceniem wszystkiego, podobnie jak Jacek, albo jeszcze wiecej. 

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, tomek73 napisał:

Jak miałem ten zawór walniety od ciśnienia, to na postoju dawał  dość fajnie,  w  polu masakra, raz pryskał ok, a  raz do 3 km/h schodziłem i brakowało cieczy, Po wymianie ok.  Zawór chyba 700 płaciłem. 

Ale zastanawiam sie nad wyrzuceniem wszystkiego, podobnie jak Jacek, albo jeszcze wiecej. 

Zestaw naprawczy koszt ok 150 zł stożek, cylinderek i oringi. Aktualnie czekam na kuriera i będę testował. A jaki masz komputer u siebie ? Ja mam hc2500 i nie chcę sterować automatyczne dawką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba udało się rozwiązać problem.

Wymieniłem ten stożek i cylinderek w zaworze sterującym evc i ciśnienie wróciło oraz rozwadniacz teraz działa bardzo dobrze. 

Czasami jeszcze ciśnienie pod koniec cieczy w zbiorniku faluje może jeszcze gdzieś lewe powietrze łapie.

No i komputer hc 2500 nie steruje automatycznie dawką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    3891

sprawdź czy żółta rura w zbiorniku nie jest pęknięta na dole


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Ceny Nawozów,
Najprostsza karta pola: www.AgroDzienniczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez dariusz86
      Cześć, Potrzebuję Waszej pomocy. Wymieniałem w drugim opryskiwaczu który mam, rozdzielacz zwykły na stałociśnieniowy 3 sekcyjny. Nie wiem, podłączyłem wszystko dokładnie tak jak na drugim opryskiwaczy który mam i za nic w świecie nie jestem w stanie na otwartych sekcjach uzyskać ciśnienia 3 bar. Zawór główny mam rozkręcony na maksa. Sekcje rozkręcone na maksa. I to co udaje mi się na nich uzyskać to 2 bary. Nawet jak dam duże obroty wałka czyli na 540. Jak pozamykam wszystkie sekcje to ciśnienie rośnie natychmiast poza skalę. Nie mam pojęcia co jest nie tak. Miał ktoś z Was tak może? Rozdzielacz byłby walnięty? Jak włączę mieszadło to już w ogóle spada do zera niemal że. Na starym zwykłym rozdzielaczy przy obrotach silnika 1500 byłem w stanie uzyskać ciśnienie nawet 4 bary przy wszystkich sekcjach otwartych. Tu nie idzie. Już nie wiem co robić.   Ciśnienie chciałem wyregulować tak jak zawsze to robiłem czyli otwieram wszystkie sekcje, ustawiam obroty silnika na takie na jakich pryskam a następnie tym głównym dużym pokrętłem, ustawiam ciśnienie robocze czyli 3 bary. Następnie po kolei zamykam sekcje i reguluję tak aby na każdej były 3 bary. Problem w tym, że teraz przy otwartych sekcjach za nic w świecie nie jestem w stanie ustawić ciśnienia 3 bar. Zawór rozkręcony w opór i maks to co uzyskuję to 2 bary. Nawet tak jak wspomniałem daję obroty wałka na max ile mogę dać aby pompa się nie rozleciała, ciśnienie nie rośnie. Rozdzielacz mam taki jak na zdjęciu. Pomóżcie proszę.  

    • Przez armin089
      Witam poszukuje złączki do opryskiwacza. Z jednej strony montowana na te metalowe zabezpieczenie a z drugiej strony na wewnętrzny gwint 1/2 cala. Gdzie mogę takie coś dostać?

    • Przez artur1980
      Witam. Mam taki problem. Opryskiwacz ma napęd hydrostatyczny. Tydzień temu pryskałem i wszystko było w porządku. Jak jechałem pod górę na ułamek sekundy zatrąbił i później nic się już nie działo. Wczoraj zapaliłem i zaświeciła się kontrolka od poziomu oleju hydraulicznego i zaczął trąbić. Wymieniłem filtr zalałem go olejem, dolałem oleju i jest dalej to samo. Wykręciłem czujnik i jak zapaliłem na chwilkę to w otworze nie pokazał się olej. Filtr jest na wyjściu ze zbiornika. Boje się na dłużej go uruchamiać i sprawdzać czy działa hydraulika, żeby nic nie uszkodzić bo nie wiem czy w układzie jest olej. Nie wiem co może być. Pompa siadła czy jakiś zawór?  Może jest ktoś z woj. lubelskiego kto ma taki opryskiwacz. 
    • Przez SlaSzy
      Czym myjecie opryskiwacz ? ,Praktycznie od kilku lat mam problem że po zabiegach  herbicydowych w zbozu zawsze sobie troche przypalę 10 - 20 m rzepaku (poczatek zabiegu ) Oczywiscie płucze zbiornik woda , wywalam filtry , conajmniej dwa razy  po ok. 50 -100l  przepryskuje przez dysze a i tak  jest problem.  Czy ktoś z was stosuje podchloryn sodu ? czy to jest bezpieczne .  czy moze stosujecie sorki typu PESTICLEAN ?
    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj