Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie  udało mi się . Pisz .

 

11 minut temu, gregor1284 napisał:

W przypadku Michała to nie wiem kto bardziej sprzedajny. On czy szmulewicz?

Michał teraz wielki Pan , swe płody zawsze dobrze sprzeda  i w dobrej cenie .

Edytowane przez galan99
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

@gregor1284 Tak sobie patrzę kogo wytypował PiS na kandydata na prezydenta Warszawy, rodowity łodzianin, kibic Widzewa który donosił do prokuratury na kibiców Legii, wyczuwam wielki sukces PiSu  w Warszawie w zbliżających się wyborach samorządowych xD Chyba poprawi wynik NiJakiego xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
mirro napisał:

9 minut temu, DTaras napisał:

To mnie trochę wkudenerwuje...

Kiedyś , w piątki był istny cyrk z przyłażeniem po przepustki. Dowódcy drużyn i plutonów zawsze odsyłali ich do mnie. No to się wkurwiłem i powiedziałem że od tej chwili w piątek dowódca plutonu dostaje wypisane kwity przed apelem popołudniowym, rozdaje szczęśliwcom 

Rozwiązanie problemu było możliwe... aaale niedopowiedzenie pozostało. Z ciekawostek czasów obecnych: mój dca kompanii ma na stanie terminatorkę. Cicha, uważna, niewysoka ale z strzępów obowiązków które realizuje węszę iż będzie ciekawie tam gdzie trafi, możliwy nawet tylko minimalny bałagan...

Opublikowano
3 minuty temu, galan99 napisał:

Nie  udało mi się . Pisz .

 

Michał teraz wielki Pan , swe płody zawsze dobrze sprzeda  i w dobrej cenie .

No jakoś rentowność jego gospo w zeznaniu mocno nieudolna

1 minutę temu, Tomasz0611 napisał:

@gregor1284 Tak sobie patrzę kogo wytypował PiS na kandydata na prezydenta Warszawy, rodowity łodzianin, kibic Widzewa który donosił do prokuratury na kibiców Legii, wyczuwam wielki sukces PiSu  w Warszawie w zbliżających się wyborach samorządowych xD 

Ruchac go. 

Nie możemy wspólnie ramię w ramię blokować cedrobu bo lokalni rolasy się boją.... wczoraj byłem na spotkaniu 

Opublikowano
galan99 napisał:

1 minutę temu, PRZMAS19821982 napisał:

Tak naprawdę mały  procent uczniów robi pracę domowe samemu....

 

 

Teraz nie będzie wcale i nikt tego nie będzie oceniał .

Będzie wolność zero prac domowych, nauczyciel będzie mało znaczył w szkole publicznej .

kto zechce się kształcić to tylko prywatnie .

jprd lę... Projekty się zaczną w zespołach. Takie to złe i trudne do przewidzenia?

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Nie możemy wspólnie ramię w ramię blokować cedrobu bo lokalni rolasy się boją.... wczoraj byłem na spotkaniu 

A to czego oczekiwałeś ? Pojeździć traktorkiem 2-3 godziny, potem z powrotem do domu i liczyć że w ten sposób coś się zmieni ...

Opublikowano
2 minuty temu, galan99 napisał:

już mi się nie udało pisz .

Oj jakiś ty bezmyślny i leniwy, w dwie minuty stwierdziłeś że nie wiesz.  Nawet ci sie samodzielnych procesów myślowych nie chciało rozpocząć. Czemu ty w ogóle nie myślisz , nie masz swojego zdania tylko łykasz bzdury jak małpa kit? 

Sposób jest banalny - pracy domowej jako takiej nie zadajesz ale uczniowie musza mieć opanowany dany rozdział wiedzy i z tego będą odpytywani. Czy opanuja to na lekcji czy będą się musieli nauczyć w domu to ich sprawa. 

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, gregor1284 napisał:

Tylko czy te środki nie czekały na zmianę władzy? Cud nad Wisłą się wydarzył. 

Według mnie ten kolejny kredyt jest nam niepotrzebny 

Odmóżdżanie przybrało tempa 

Oczywiście. Bo zmiana władzy gwarantowała powrót do normalności choć długi bo Duda piach w tryby sypie. Natomiast co do kredytów może i racja. Tylko czemu Morawiecki swego czasu nie powiedział. Nie chcemy tych kredytów róbcie sobie bez nas to KPO?

Co do kredytów to tylko część tego KPO nisko oprocentowana ale są też pieniądze które dostaniemy bezzwrotnie choć chyba mniejsza część.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano
1 godzinę temu, DTaras napisał:

Aaaa dopuszczasz fakt, że ta "walka" odbywa się jeno w Twym baniaku?

 

 

 

Wiesz, każdy może mieć swoje zdanie. Może i w moim baniaku a może i nie. Nie piszę o ustawie zwalczającej tradycyjną rodzinę,  a kwalifikuję tu całokształt przekazów płynących z różnych środowisk,  zwłaszcza z szeroko rozumianyvh mediów. I to od 90tego roku.

 

Opublikowano
7 minut temu, Tomasz0611 napisał:

A to czego oczekiwałeś ? Pojeździć traktorkiem 2-3 godziny, potem z powrotem do domu i liczyć że w ten sposób coś się zmieni ...

Grunt że tym kojotom z solidarności trochę prawdy wygarnąłem. Zaproponowałem i pomysł blokady ale to trzeba z innym powiatem usiąść i porozmawiać 

Opublikowano

Chciałeś zabłysnąć marnie to wyszło .

Sposób jest banalny - pracy domowej jako takiej nie zadajesz ale uczniowie musza mieć opanowany dany rozdział wiedzy i z tego będą odpytywani. Czy opanuja to na lekcji czy będą się musieli nauczyć w domu to ich sprawa.

Prace domowe odrabiali ,  spisywali z internetu wszystko było gotowe .

Teraz  nie będzie wymagane i sprawdzane , problem spadnie na rodziców , większości czasu nie mający dla swych dzieci i nauka olana . Bogaci poślą dzieci do prywatnych szkół .

Opublikowano
3 minuty temu, hubertuss napisał:

Oczywiście. Bo zmiana władzy gwarantowała powrót do normalności choć długi bo Duda piach w tryby sypie. Natomiast co do kredytów może i racja. Tylko czemu Morawiecki swego czasu nie powiedział. Nie chcemy tych kredytów róbcie sobie bez nas to KPO?

Co do kredytów to tylko część tego KPO nisko oprocentowana ale są też pieniądze które dostaniemy bezzwrotnie choć chyba mniejsza część.

Jak morawiecki mógł powiedzieć że nie chcę pieniędzy w czasie kiedy trzeba kupować głosy? W zamyśle to miało być na odbudowę po tej wymyślonej chorobie a gdyby rynek miał się załamać to już by to nastąpiło. Na co to nam? Czy tusk powie ze nie potrzebujemy tego hajsu jak już po niego sięgnął? Gdyby naprawdę chcieli rządzić to pracowali by nad wzrostem PKB a nie zaciąganiem kolejnego kredytu gdy tymczasem zakredytowani jesteśmy jak porządny rolas oporowiec

Opublikowano
10 minut temu, galan99 napisał:

Chciałeś zabłysnąć marnie to wyszło .

Sposób jest banalny - pracy domowej jako takiej nie zadajesz ale uczniowie musza mieć opanowany dany rozdział wiedzy i z tego będą odpytywani. Czy opanuja to na lekcji czy będą się musieli nauczyć w domu to ich sprawa.

Prace domowe odrabiali ,  spisywali z internetu wszystko było gotowe .

Teraz  nie będzie wymagane i sprawdzane , problem spadnie na rodziców , większości czasu nie mający dla swych dzieci i nauka olana . Bogaci poślą dzieci do prywatnych szkół .

40 czy 45 min. masz na prowadzenie lekcji, a połowę czasu będziesz odpytywał uczniów? To po co w ogóle nauczyciel? Niech się w domu nauczą rozdziałów z książek, a potem tylko na egzaminy przyjdą. 

Opublikowano
7 minut temu, galan99 napisał:

Chciałeś zabłysnąć marnie to wyszło .

Sposób jest banalny - pracy domowej jako takiej nie zadajesz ale uczniowie musza mieć opanowany dany rozdział wiedzy i z tego będą odpytywani. Czy opanuja to na lekcji czy będą się musieli nauczyć w domu to ich sprawa.

Prace domowe odrabiali ,  spisywali z internetu wszystko było gotowe .

Teraz  nie będzie wymagane i sprawdzane , problem spadnie na rodziców , większości czasu nie mający dla swych dzieci i nauka olana . Bogaci poślą dzieci do prywatnych szkół .

O czym ty chłopie piszesz? Skąd ty masz takie urojenia? 

Jeśli spisywali to teraz nie będą spisywać. To że nie będzie wymagane i sprawdzane to nie oznacza  że nie bedzie tego trzeba umieć.

Jako nieuk i gamoń nie masz wyobrażenia jak przebiega nauka na studiach. Są wykłady, są ćwiczenia i zero prac domowych, nikt niczego nikomu nie zadaje. Na koniec jest sprawdzanie wiedzy i nikogo nie obchodzi jak materiał opanowałeś - czy to na wykładach , czy kułeś w domu całymi nocami. Osobiście uważam że taki sytem jak na studiach przeniesiony do niższych klas przyniesie więcej pożytku niż szkody. Niech się małolaty uczą tego żeby sami się uczyć zamiast mieć nakazane.

  • Thanks 1
Opublikowano
17 minut temu, galan99 napisał:

Chciałeś zabłysnąć marnie to wyszło .

Sposób jest banalny - pracy domowej jako takiej nie zadajesz ale uczniowie musza mieć opanowany dany rozdział wiedzy i z tego będą odpytywani. Czy opanuja to na lekcji czy będą się musieli nauczyć w domu to ich sprawa.

Prace domowe odrabiali ,  spisywali z internetu wszystko było gotowe .

Teraz  nie będzie wymagane i sprawdzane , problem spadnie na rodziców , większości czasu nie mający dla swych dzieci i nauka olana . Bogaci poślą dzieci do prywatnych szkół .

Nie potrzeba nam ludzi wykształconych. Potrzeba glupich i silnych a tych inteligentnych wystarczy garstka żeby resztą zagospodarowywać

Opublikowano
17 minut temu, Agrest napisał:

 zwłaszcza z szeroko rozumianyvh mediów. I to od 90tego roku.

Rozluźnienie więzów rodzinnych nastąpiło oddolnie i  automatycznie, jak tylko zabrakło potężnego interesu aby go utrzymywać.  To tak samo jak z pomocą sąsiedzką. Gdy ta młocarnia szła od gospodarstwa do gospodarstwa to każdy z wyrafinowania pomagał, bo potem sam potrzebował pomocy aby to wymłócić. Jak się taka potrzeba skończyła, to się szybko skończyły takie potrzeby współpracy. Z rodziną? Jak przed 89 rodzina na wsi dawała mięso, mleko i jajka, to było potrzeba przyjeżdżać co niedzielę do rodziców, jak można kupić to wszystko w sklepie, to się potrzeba skoczyła. To był czysty pragmatyzm. 

Opublikowano
34 minuty temu, Leszy napisał:

Rozluźnienie więzów rodzinnych nastąpiło oddolnie i  automatycznie, jak tylko zabrakło potężnego interesu aby go utrzymywać.  To tak samo jak z pomocą sąsiedzką. Gdy ta młocarnia szła od gospodarstwa do gospodarstwa to każdy z wyrafinowania pomagał, bo potem sam potrzebował pomocy aby to wymłócić. Jak się taka potrzeba skończyła, to się szybko skończyły takie potrzeby współpracy. Z rodziną? Jak przed 89 rodzina na wsi dawała mięso, mleko i jajka, to było potrzeba przyjeżdżać co niedzielę do rodziców, jak można kupić to wszystko w sklepie, to się potrzeba skoczyła. To był czysty pragmatyzm. 

Inne sposoby współpracy też potrzebne 

Opublikowano

Dlatego ludzie nadal współpracują, jak mają w tym interes. Bez interesu współpracy nigdy nie było, więc i teraz się nie ma dziwić, że nie ma jej dużo. 

Opublikowano
Dnia 28.01.2024 o 21:41, Roman176 napisał:

2 tygodnie 15k i załatwione 

Kołodziejczak postanowił san siebie skontrolować i podał druzgocący wynik -Polska za  jego rządów śmietnikiem Ukrainy. Gość powinien zwrócić kasę którą bierze od października i zakopać się głęboko -wszystko przez granicę wjeżdża do kraju pod jego rządami a on szuka winnych - jestem za badaniem psychiatrycznym posłów.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Jednak różnica jest bo za kowalczyka jak zanieśli wręcz dowody i do wojewody i do samego premiera to udawał ze probemu nie ma . A teraz same ministerstwo pokazuje jasno co dzieje sie na granicy a więc  albo sami się tym wkopia ze nic nie robią albo zaczna coś robić z tym rzekrętem . Obydwa warianty sa dobre .

Edytowane przez marks50
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, mzk napisał:

Kołodziejczak postanowił san siebie skontrolować i podał druzgocący wynik -Polska za  jego rządów śmietnikiem Ukrainy. Gość powinien zwrócić kasę którą bierze od października i zakopać się głęboko -wszystko przez granicę wjeżdża do kraju pod jego rządami a on szuka winnych - jestem za badaniem psychiatrycznym posłów.

Ty się weź jebnij w łeb . Rozliczać kołodziejczaka teraz w lutym to jak młócić pszenicę zasianą w październiku

PIS-owska elita 😂

Edytowane przez racyl
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez jahooo
      Rozmowy o polityce oczami rolników w 2026 roku, kontynuacja tematu z 2025 roku
       
    • Przez jahooo
      Zapraszam do nowego tematu, kontynuacja wątku z roku 2024
       
    • Gość
      Przez Gość
      Podejrzewam ogromny kryzys w rolnictwie. Nie zaskoczy mnie gdy mleko będzie po 0,70 zł, trzoda po 3,50 A byki po 5,50.😥😥
    • Przez Piotr_SM
      Może kogoś zainteresuje: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/minister-stefan-krajewski-oglosil-wsparcie-dla-rolnikow-700-mln-zl-na-jednoprocentowe-kredyty-260-mln-zl-na-pomoc-za-straty-okolo-1577-mld-zl-na-platnosci-bezposrednie
    • Przez dunda92
      Proponuję uporządkować rozmowę. Byłem na Dorohusku, byłem na strajku w swojej okolicy. Czas i obowiązki większości ludzi nie pozwalają stać na granicy 24/7, a myślę że chcieliby jak i ja dowiedzieć się o aktualnej sytuacji na wszystkich granicach. Tym bardziej w związku z wczorajszym posunięciem Tuska o włączeniu granic do infrastruktury krytycznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v