Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

Pany, samochód sprowadzony z belgii. W cepiku pokazuje że miał tam odnotowane jakieś uszkodzenie. Czego się można po tym spodziewać? Składany z 4 czy może drobna stłuczka? Jak oni tam do tego podchodzą? 

Raczej niewielka stłuczka, drogie naprawy i mechanicy nieogarnięci tam więc wątpię aby naprawiali coś mocnego. 

  • Like 2
Opublikowano
34 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ja nie mam nic przeciwko jak wychodzi coś na elementach wymiennych, ale ingerencja w konstrukcje różnie mogła wyjść ... Drzwi przerysowane na parkingu to dla mnie nie problem, ale z wspawaną ćwiartką bym nie kupił ...

Po koszcie naprawy widać. Jak masz 1-3 tys euro to jakieś drapnięcie. Powyżej już bym sobie odpuścił.

Opublikowano
5 minut temu, superfarmer02 napisał(a):

2009 opel combo 

Miałem Opla meriwe z Belgi, też była notowana na szybę, 3 razy była laserowo naprawiana od kamienia. Ale były też i faktury z naprawy wraz z datą i przebiegiem .

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Po koszcie naprawy widać. Jak masz 1-3 tys euro to jakieś drapnięcie. Powyżej już bym sobie odpuścił.

Zobacz ile kosztują lampy LED do nowych samochodów ... Naprawa w ASO, jedna lampa do wymiany i masz wymienioną kwotę, a tak na prawdę nic się poważnego nie wydarzyło ... Tak samo lakierowanie np drzwi, ASO na zachodzie srogo sobie za takie rzeczy liczy ...

Brat szwagra kiedyś się bawił w auto-handel, brał takie proste do naprawy auta z zachodu, w historii pojazdu szkoda na 5tys Euro a był tylko zderzak i 1 lampa do wymiany ... A w Polsce na "używkach" naprawa też tyle kosztowała, ale nie w Euro tylko w złotówkach ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Strongman napisał(a):

Bo to najmocniejszy środek jaki istnieje w legalnej sprzedaży.

Głomby nie wiedzą jakie to mocne,może i lepiej aby na zaświadczenie sprzedawali.

To tak mocne ze kilka tabletek przez okno komu do chałupy w nocy i kaput,ma ten zapach żeby było cuć straszak ostrzegacz  bo sam gaz jest bezwonny,i niema nato maski gazowej tylko butla z tlenem odzielne powietrze i kombinezon

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, 6465 napisał(a):

Ile to jest 789dt  jest to dzierżawa za grunty. 

78.9 tony 

25 minut temu, 6465 napisał(a):

Wywoławczy czynsz za 140ha na dolnym Śląsku z kowr 

Dojdą do 6400 🤭 

Pod warunkiem że spokojni ludzie będą się licytować 🤣🤣

Edytowane przez szymon09875
Opublikowano
20 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Zobacz ile kosztują lampy LED do nowych samochodów ... Naprawa w ASO, jedna lampa do wymiany i masz wymienioną kwotę, a tak na prawdę nic się poważnego nie wydarzyło ... Tak samo lakierowanie np drzwi, ASO na zachodzie srogo sobie za takie rzeczy liczy ...

Brat szwagra kiedyś się bawił w auto-handel, brał takie proste do naprawy auta z zachodu, w historii pojazdu szkoda na 5tys Euro a był tylko zderzak i 1 lampa do wymiany ... A w Polsce na "używkach" naprawa też tyle kosztowała, ale nie w Euro tylko w złotówkach ...

Ale jak widzisz jakie to auto to możesz sobie przekalkulować mniej więcej. Ja miałem Mercedesa i szkode w wysokości 2,5 tys euro. Rozbita była jedna lampa i wymieniony zderzak.

2 minuty temu, Strongman napisał(a):

To tak mocne ze kilka tabletek przez okno komu do chałupy w nocy i kaput,ma ten zapach żeby było cuć straszak ostrzegacz  bo sam gaz jest bezwonny,i niema nato maski gazowej tylko butla z tlenem odzielne powietrze i kombinezon

Praktycznie to samo co cyklon b tyle że z zapachem i mniejszym stężeniu.

Opublikowano

@Krzysztof81 dlatego te CarVerticale itp to dla mnie średnie źródło informacji ... Może sugerować jedynie że warto się lepiej przyjrzeć, ale z drugiej strony jeżeli tam jest historia czysta to nie znaczy że auto jest w porządku ... A i wartość szkody może mylnie sugerować ...

Opublikowano
5 godzin temu, Qwazi napisał(a):

Kaziu przytoczyłeś definicję propagowaną przez polityków. Inflacja to wskaźnik. I jak każdy wskaźnik powinien być przyczyną pewnych działań, które mają go utrzymać na odpowiednim poziomie. Tymczasem wpojono nam, że to przyczyna tego, że ubożejemy. Wymyślono putniflację i tym podobne historie. Dla rządzących to wygodne. Z czegoś czego powinni się obawiać i stawać na uszach, żeby było na właściwym poziomie, zrobili sobie wygodne tłumaczenie. A naród łyka 🤷...

Innymi słowy wskaźnik inflacji jest jednym z narzędzi do monitorowania stanu państwa

 Może to i propaganda ,ale tak czuje to obywatela kieszeń ,a obywatel ocenia wszystko przez co  ? ,no przez to co ma najbliżej ,i co najbardziej odczuwalne ,odpływ [gubienie] gotówki .  Obywatel wcześniej widzi to co ma na talerzu bo to widać już  ,niż dla niego jakiś wymysł ,jakieś pieniądze na oświatę  ,i że tam braknie . Ale to wszystko polityka ,i jak politycy to ,,wytłumaczą'' ,i jak ludziom zryją łby.  Bo według mnie ,i to moja teoria ,zaznaczam moja .  W polityce chodzi o to ,by wiedząc że nie mam racji ,tak zakręcić ,by wyszło na moim ,w tym czasie zamulić elektoratowi łby w ten sposób by mnie poparli ,i lux by było by się nie kapnęli ,i kurna byli jeszcze za to wdzięczni . A majstersztyk polega ,by nigdy to  [.... ] się nie wydało ,ot co

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Brat szwagra kiedyś się bawił w auto-handel, brał takie proste do naprawy auta z zachodu, w historii pojazdu szkoda na 5tys Euro a był tylko zderzak i 1 lampa do wymiany ... A w Polsce na "używkach" naprawa też tyle kosztowała, ale nie w Euro tylko w złotówkach

No nadal tak to działa.

Opublikowano
13 minut temu, kizak napisał(a):

 Może to i propaganda ,ale tak czuje to obywatela kieszeń ,a obywatel ocenia wszystko przez co  ? ,no przez to co ma najbliżej ,i co najbardziej odczuwalne ,odpływ [gubienie] gotówki .  Obywatel wcześniej widzi to co ma na talerzu bo to widać już  ,niż dla niego jakiś wymysł ,jakieś pieniądze na oświatę  ,i że tam braknie . Ale to wszystko polityka ,i jak politycy to ,,wytłumaczą'' ,i jak ludziom zryją łby.  Bo według mnie ,i to moja teoria ,zaznaczam moja .  W polityce chodzi o to ,by wiedząc że nie mam racji ,tak zakręcić ,by wyszło na moim ,w tym czasie zamulić elektoratowi łby w ten sposób by mnie poparli ,i lux by było by się nie kapnęli ,i kurna byli jeszcze za to wdzięczni . A majstersztyk polega ,by nigdy to  [.... ] się nie wydało ,ot co

Ta sztuka się nazywa erystyka. Jeden filozof napisał o tym książkę. Wszyscy politycy się z niej uczą chyba...

Opublikowano
Godzinę temu, Strongman napisał(a):

Dzisiaj wycofali z allegro środek do gazowania zboża, kołodziejczyka sprawka.

Może to agent jest?

28 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

No nadal tak to działa.

W miejscowości gminnej był warsztat co ściągał z zachodu naprawiał i zawoził na zachód 

 

 

Jechać na 3 rocznicę 

Czas szybko za***prza a wydaje się jakby to było wczoraj 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v