Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

6 minut temu, Agrest napisał:

Hf ma fach w ręku, sam sobie panem i w budowlance tonę dniówki wyciąga.

Już wielu takich było, szarpało tą budowlankę, a potem w wieku 50-55 lat plecy pozrywane, ręce to samo, a do emerytury jeszcze 10-15 lat, emerytury minimalnej oczywiście bo przecież od całości dochodów składek nie odprowadzał tylko minimalna a reszta pod stołem ... Który mądrzejszy to w coś to zainwestował żeby coś mieć na stare lata, a ci mniej rozumni co kasę przebawili zostawali z minimum ... A później płacz bo on całe życie robił i 1500 emerytury ...

To zupełnie odwrotnie niż na gospodarce.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, FarmerDyzio napisał:

To zupełnie odwrotnie niż na gospodarce.

Na gospodarce to samo, kto kumaty to i na etacie i na gospodarce zarobi, a ten co patrzy aby 8h przebimbać to ani na etacie ani na gospodarce nie zarobi ... Kto kumaty to trochę porobi pod jakimś majstrem w budowlance porobi, a potem już sam będzie robił, a inny całe życie będzie pomocnikiem ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
19 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Już wielu takich było, szarpało tą budowlankę, a potem w wieku 50-55 lat plecy pozrywane, ręce to samo, a do emerytury jeszcze 10-15 lat, emerytury minimalnej oczywiście bo przecież od całości dochodów składek nie odprowadzał tylko minimalna a reszta pod stołem ... Który mądrzejszy to w coś to zainwestował żeby coś mieć na stare lata, a ci mniej rozumni co kasę przebawili zostawali z minimum ... A później płacz bo on całe życie robił i 1500 emerytury ...

A ja jej już od dawna tak nie szarpię. Wezmę parę fuch co mi pasują i u ludzi co nie stękają, bo wiedzą że w stawce jest sporo kosztów ukryte i dla mnie dosyć. 

Nie gibam całymi miesiącami, stać mnie i się poopierdalac, czy na szkolenie pojechać. 

A na emeryturę od 2025 to już pracodawca będzie mi składki odprowadzał. 

Na chorobowym ewentualnym też z miłą chęcią poleżę. 

Opublikowano

Praca na etacie to sztuka układania klocków tak, żeby pasowały, żeby się nie przepracować i dac z siebie tyle, ile płacą. To też trzeba potrafić, bo niektórzy potrafią dymać do upadłego, aż zdrowie zaszwankuje, a pracodawca tylko ręce zaciera. Do ludzi nie dociera, że za najniższą krajową pracuję się jak za najniższą krajową. Owszem, solidnie od początku do końca, ale bez wodotrysków. I tu jest bardzo pomocny ten mem ze spawem za 10zł/h i 25zł/h

Ja kończe pracę zgodnie z grafikiem o godzinie X i nawet mi w d... nie strzyka, aby myśleć o pracy, odebrać telefon z pracy itp. Pracuję - w godzinach pracy. Chcesz się coś dowiedziec przez telefon ze spraw służbowych  - w godzinach pracy. Aktualizacja komputera - w godzinach pracy.  Szkolenie innego pracownika - za dodatkowym wynagrodzeniem, bo nie mam tego w obowiazkach i "wykracza to poza moje kompetencje".  I uwierzcie, to działa. A jak robisz inaczej - jesteś zwykłym naiwnym idiotą.

Chyba, że robisz na swoim i każdy dodatkowy wysiłek to dodatkowe pieniądze dla ciebie. Ja po prostu mam filozofię , że wynajmuję pracodawcy swój czas i zaangażowanie od godziny X do Y , a od mojego wolnego czasu niech się odp..... albo zapłaci.

Dlatego to, co napisał Pioter o pracy na etacie - uważam, że jest to zwykły brak treningu w oderwaniu się od pracy.

Generalnie hołduję hasłu "jest 15, bierz kapotę, pier**l szefa i robotę"

Od takich "zaangażowanych w pracę " cmentarze pękają w szwach. Sztuka dożyć emerytury

  • Like 2
Opublikowano

Jasiu to nie jest takie zero jedynkowe. Wszystko zależy od sytuacji na rynku pracy i wartości konkretnego pracownika. Im gorzej na rynku i im niższa wartość pracownika, tym wyższe prawdopodobieństwo, że takie podejście doprowadzi do rychłego pożegnania z pracodawcą 

Opublikowano
55 minut temu, malaczarna napisał:

Piękna. Które cięcie?

W tym roku zimą zmarzła do gruntu.

Piłą motorową na 3cm wygoliłem i wyjątkowo kwitnie cały rok. A ma chyba 4 lata 

Opublikowano
2 godziny temu, Michal2399 napisał:

Czy ja wiem czy zwykły fizyczny np  menel drogowiec z łopatą ,szczotką lub grabkami zarobi pół tony czyli 350 zł na dzień . 200 to chyba maks dniówka zależy jaki pracownik 🤔

Zdziwił byś się... A za tego menela to powinieneś tą łopata po plecach dostać 

  • Like 2
Opublikowano
farmtrac8244 napisał:

Przerwa w siewach deszcz pada.

Ktoś wie, długo trzyma parczewska klątwa?

a to zależy 😁 a pewny jesteś ze to parczewska 🤔 musisz udać się do siedziby i ją zwrócić 😁🤪

Opublikowano
9 minut temu, gregor1284 napisał:

I złodziejem być? O nie nie 

Lepiej całe życie wyzywać po cichu szefa od prywaciarzy i zarobasow .

A każdy co ma deczko wincyj to się na kraść musiał przecież. 

Opublikowano
19 minut temu, HF86 napisał:

Lepiej całe życie wyzywać po cichu szefa od prywaciarzy i zarobasow .

A każdy co ma deczko wincyj to się na kraść musiał przecież. 

E tam od razu kraść. U mnie szef dorobił się milionów na przemycie. Wielu jego kolegów biznesmenów podobnie- fajki, wóda, spirytus, niektórzy z młodszej ligi koks i zioło.

Opublikowano (edytowane)

To fachowo nazywa się "kapitał początkowy" 🤣🤣🤣

Szefu natłukł kasy i żeby ją wyprać założył firme, a że dobrze szło to została. Jeszcze na początku zgarnął dodatkowo pare baniek bo firmowymi autami ciągali fajki.

Edytowane przez Krzysztof81
Opublikowano
1 godzinę temu, jahooo napisał:

Dlatego to, co napisał Pioter o pracy na etacie - uważam, że jest to zwykły brak treningu w oderwaniu się od pracy.

Jaki brak treningu? Wyłażę o 14 i mam w nosie to co dzieje się do 6 rano dnia następnego. Po 14 mam czas na pracę i leżenie ale u siebie.

Opublikowano
59 minut temu, slawek74 napisał:

a to zależy 😁 a pewny jesteś ze to parczewska 🤔 musisz udać się do siedziby i ją zwrócić 😁🤪

Tak na 99,5% jestem pewny, no jak wytłumacz szereg awarii dzień po dniu. W ciągnikach ,w pługu, w autach i siewniku i rozsiewaczu 😆. Trzeba jakiś papier wypełniać? Czy jakaś opłata albo coś hehe.

52 minuty temu, Leszy napisał:

Do końca sezonu..... 

Czyli jeszcze trzeba się przygotować na różne niespodzianki.

Opublikowano
Przed chwilą, farmtrac8244 napisał:

Tak na 99,5% jestem pewny, no jak wytłumacz szereg awarii dzień po dniu. W ciągnikach ,w pługu, w autach i siewniku i rozsiewaczu 😆. Trzeba jakiś papier wypełniać? Czy jakaś opłata albo coś hehe.

Jakieś tam zawieszki na parczewską klątwę są u parczewiaka w sklepie ...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v