Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Desperado napisał:

OK, ale w życiu trzeba mieć jakiś cel i jakieś wartości, dzisiaj tego nie ma, przedtem ludzie też pracowali na etatac, niczego nie mieli, była bieda, do pracy chodzili na pociąg latami piechotą kilka kilometrów i jakoś nie popadali w depresję, dobrobyt robi z ludzi miękiszonów, którzy giną jak przyjdą ciężkie warunki, dzisiaj tylko łeb w telefonie i myślą uj wie o czym. Dzisiaj mają a ciągle mało i mało, od tego się głupieje.

To się zdecyduj/cię czy mamy nadmiar dobrobytu czy Tuskową nędzę. Bo się zeznania rozjeżdżają. 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Leszy napisał:

To się zdecyduj/cię czy mamy nadmiar dobrobytu czy Tuskową nędzę. Bo się zeznania rozjeżdżają. 

Dobrobyt żaden tusk nie zrobił, mówię ogólnie to co teraz ludzie mają a co mieli kiedyś.

Opublikowano
16 minut temu, Strongman napisał:

Parafia dwadzieścia kilka miejscowości nie małych i bieda z nędzą ,gdzie po sąsiedzku kilka po parę miejscowosci i luxusy, no ale księdza się nie wybiera.

Może by dalo rade na jedną kadencję zamienić wójta z księdzem?

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Tak dziś jak się kajtalem, to zaciekawił mnie ciekawy budynek i mały jakby kościółek obok...

Takie coś ..fotki z internetu, bo sam nie zrobiłem...

https://maps.app.goo.gl/HyH7h7aYVeBH1P8o7?g_st=a

https://maps.app.goo.gl/3Xc8Z8nqXrKweLUM7?g_st=a

Mariawici to do Bogdana. W Filipowie pełno mankietników było.

I u forumowego dziada też 

http://www.kurpiankawwielkimswiecie.pl/2018/06/mankietnicy-kozowici-heretycy.html?m=1

 

Edytowane przez Krzysztof81
Opublikowano
Desperado napisał:

1 godzinę temu, bezbarwny napisał:

Nigdy nie pracowałeś na etacie i pewnie nawet nie słuchasz tych, którzy tak pracują, bo i tak, swoje wiesz. To raz, a dwa, to ludzie dzisiaj, niewiele się różnią od tych z minionych czasów. Chcą równać do najlepszego. Kiedy Ty byłeś młody, nie było to trudne, bo zdecydowana większość z otoczenia niewiele miała i w doopie była. Żyłeś w luziku, bo nie było presji tego otoczenia. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. 
A pieprzenie się na potęgę, to nic złego i sama przyjemność. Wystarczy kondycję mieć, no i coby brykał jeszcze baczyć😋

OK, ale w życiu trzeba mieć jakiś cel i jakieś wartości, dzisiaj tego nie ma, przedtem ludzie też pracowali na etatac, niczego nie mieli, była bieda, do pracy chodzili na pociąg latami piechotą kilka kilometrów i jakoś nie popadali w depresję, dobrobyt robi z ludzi miękiszonów, którzy giną jak przyjdą ciężkie warunki, dzisiaj tylko łeb w telefonie i myślą uj wie o czym. Dzisiaj mają a ciągle mało i mało, od tego się głupieje.

chciałbyś wrócić do tamtych czasów co piszesz?

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, wojtal24 napisał:

chciałbyś wrócić do tamtych czasów co piszesz?

Nikt by nie chciał, ale obiektywnie patrząc, wystarczą dwie rzeczy, żebyśmy wszyscy musieli 🤷

  • Like 2
Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

12 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Tak dziś jak się kajtalem, to zaciekawił mnie ciekawy budynek i mały jakby kościółek obok...

Takie coś ..fotki z internetu, bo sam nie zrobiłem...

https://maps.app.goo.gl/HyH7h7aYVeBH1P8o7?g_st=a

https://maps.app.goo.gl/3Xc8Z8nqXrKweLUM7?g_st=a

Mariawici to do Bogdana. W Filipowie pełno mankietników było.

I u forumowego dziada też 

http://www.kurpiankawwielkimswiecie.pl/2018/06/mankietnicy-kozowici-heretycy.html?m=1

 

nie daleko mnie też byli nawet 4km od mnie jest cmentarz a koło Płocka jest jeszcze ich parafia. Legendy ludowe głoszą różne historie o nich

Opublikowano
7 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Moja babcia dużo mi o nich opowiadała. Jakoś z czasem wygineli.

Tu chyba jeszcze są...z tego co czytam...

Dziś koło tego kościółka stały ze dwa auta i kilka osób bylo..

Ot taka ciekawostka...tak mnie zaciekawiło 

Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

No zacząłem czytać co to za jedni...

Jakby katolicy, ale nie całkiem 

Moja babcia dużo mi o nich opowiadała. Jakoś z czasem wygineli.

ale dobrze czy źle? u mnie z 2lata temu jeszcze jednego takiego samotnego tam chowali na tym cmentarzu mariawickim nawet nie wiedziałem że ten Pan należał do nich

Opublikowano
35 minut temu, Desperado napisał:

OK, ale w życiu trzeba mieć jakiś cel i jakieś wartości, dzisiaj tego nie ma, przedtem ludzie też pracowali na etatac, niczego nie mieli, była bieda, do pracy chodzili na pociąg latami piechotą kilka kilometrów i jakoś nie popadali w depresję, dobrobyt robi z ludzi miękiszonów, którzy giną jak przyjdą ciężkie warunki, dzisiaj tylko łeb w telefonie i myślą uj wie o czym. Dzisiaj mają a ciągle mało i mało, od tego się głupieje.

Ano co prawda, to prawda. 

  • Thanks 1
Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Tu chyba jeszcze są...z tego co czytam...

Dziś koło tego kościółka stały ze dwa auta i kilka osób bylo..

Ot taka ciekawostka...tak mnie zaciekawiło 

Zbyszek, jako ciekawostkę, doczytałeś jak ono się zwracają do księdza?

Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Jak w porównaniu z wiejskimi? 

Nie znam wiejskich kredyciarzy🤭.

U nas lepsza dyscyplina finansowa.

Tam lans, wygodnictwo i życie z dnia na dzień, od weekendu do weekendu 🤣

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v