Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Dastan napisał:

Jednym słowem nie dajesz przymierać głodem bankierom :P. Ja tam mam prostą zasade, albo na coś mnie stać albo nie, kredyty to jeszcze wiekszy wydatek.

 Uj tam ,życie tylko jedno ,jak nazbieram za 5 lat to może będę emerytem i na co mi to . A nazbierać nie takie proste ,a tu proste masz oddać i już .

Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

13 godzin temu, paktofonikas1987 napisał:

Nawet faina. Czemu sprzedajesz? Ile to koni potrzebuje? Czym to ciągasz? 

Myślę kupić coś z hydropakiem + siewnik talerzowy. Ciągam mccormickiem mtx 150km bo mniejszy 90lm jest za lekki do tej maszyny.

Dastan napisał:

14 godzin temu, paktofonikas1987 napisał:

Tez bym się zainteresował ale 450km troche daleko, czym to ciągasz?

Odpowiedź powyżej.

Opublikowano
1 godzinę temu, szymon09875 napisał:

Nie widziałem, ale myślę że do tego typu redlic to mocowanie w poznaniaku jest za słabe. Poza tym to posmarkane jest a nie pospawane. Jak się robi coś "dla ludzi" to powinno to też jakoś wyglądać - w tym wypadku nie wiadomo czy to będzie trzymać...

  • Like 2
Opublikowano
3 godziny temu, wlamaj1 napisał:

Nie widziałem, ale myślę że do tego typu redlic to mocowanie w poznaniaku jest za słabe. Poza tym to posmarkane jest a nie pospawane. Jak się robi coś "dla ludzi" to powinno to też jakoś wyglądać - w tym wypadku nie wiadomo czy to będzie trzymać...

 

2 godziny temu, jacor73 napisał:

Też myślałem o nich jako skrajne do poznaniaka, ale jak zwykle czasu brakło. Ciekawy czy te talerze ze 30 ha wytrzymają?

 

1 godzinę temu, ZetorMisio napisał:

Jako skrajne, za kołami może i warto, ale wymieniać wszystkie to raz że Poznaniak może nie wytrzymać wagi tego, a 2 to cena przekracza wartość siewnika 🤦 no i jakość wykonania też pozostawia wiele do życzenia 🤷

No właśnie to mi strasznie słabo wygląda. 

Talerze mam, piasty i łozyska też, nawet kółka dociskowe. Tylko mocowanie muszę jakieś ogarnąć. 

No i boje się że to za ciężkie będzie. Ale na moje 5 ha zboża rocznie może wytrzyma 🤔

Opublikowano
4 minuty temu, igor10246 napisał:

przeczytałbyś ogłoszenie to byś wiedział ;) 

 

Widziałem linka ale nie mogę skopiować. Ja nie żyje tymi jutuberami i innymi pajacami. Szkoda czasu. Czasami Grzesia oglądne żeby się pośmiać i tyle.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Nie znajdzie ktoś może u siebie belki zaczepowej do pługa polskiego? Takie jak na zdjęciu strzałkami zaznaczone. Na szortach tylko całe pługi, nikt nie chce samej belki sprzedać.

Screenshot_2024-10-02-09-50-00-320_com.android.chrome.jpg

Edytowane przez rafal3939
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v