Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 godzinę temu, migacz napisał:

Za tą kasę to by kombajn kupił a nie kopaczkę. A sąsiada zapytaj jakbyś mógł. Ile ceni i wyślij zdjęcie 

Zapytam, a ile tak chodzą używane jednorzędowe?

Opublikowano
4 godziny temu, migacz napisał:

Nie wie ktoś gdzieś jednorzędowej kopaczki do ziemniaków najlepiej z taśmą za rozsądny pieniądz? Szukam czegoś takiego na ciasne kawałki bo 2 rzędowe trudne do zawracania a tak to by na podnośniku dojechał jak się chce. Mam tych ziemniaków z roku na rok na działce coraz więcej i tak myślę o mechanizacji.

Ta z linku jest przerabiana z ciąganej na zawieszaną, więc jeśli masz dwurzędową to "trochę zabawy" i masz zawieszaną...

Opublikowano
8 minut temu, jajonasz napisał:

Ilu minimum litrowa betoniarka, żeby zaprawiać na luzie 50kg pszenicy? Te chińczyki z aledrogo się nadadzą? Służyłaby tylko do zaprawiania.

jak masz ściętą beczkę blaszaną 200l to wsyp worek pół metra i zobacz ile to zajmuje 

ogólnie im większa betoniarka tym bardziej przechylisz bęben bez rozsypywania przy tej samej ilości lub zaprawisz większą ilość , znajomy w 250l chyba 3 worki robi na raz bo za dużo nie odchyli kotła 

pewnie 100l da świętego spokoju trzeba wziąć 

 

Opublikowano
30 minut temu, jajonasz napisał:

Ilu minimum litrowa betoniarka, żeby zaprawiać na luzie 50kg pszenicy? Te chińczyki z aledrogo się nadadzą? Służyłaby tylko do zaprawiania.

Mam 120l i 50kg do końca nie zaprawi choćby i godz mieszała więc po 35kg sypię ale to zabawy trochę.

Opublikowano

Ja po prostu przerzucam betoniarkę po 2-3 minutach z lewej na prawą stronę i wtedy wymieszane w 100% w betoniarce 120l 50kg zboża

No i sama technika lania zaprawy też ma znaczenie, kiedys pryskałem opryskiwaczem, teraz odpalam betoniarkę,  wsypuję wiadro ziarna, wlewam zaprawę i dosypuje resztę na wierzch.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jajonasz napisał:

Ilu minimum litrowa betoniarka, żeby zaprawiać na luzie 50kg pszenicy? Te chińczyki z aledrogo się nadadzą? Służyłaby tylko do zaprawiania.

mam 200l i  worek 50 kg w sam raz więcej nie wejdzie bo będzie długo mieszać i się wysypywać ;) 

Edytowane przez kubamako66
Opublikowano

Im większa betoniarka, tym bardziej poziomo można ustawić bęben i wtedy lepiej miesza

Można też zrobić dekielek na bęben żeby się nie wysypywało i ustawiac go poziomo na 2-3 minuty

  • Like 1
Opublikowano
Andpol napisał:

Ile sam tur kosztuje? Remont silnika i skrzyni?

Ja tam się nie znam, ale po jakiego uja robić remont żeby zaraz sprzedawać? albo ktoś ten remont zrobił na odpierdol i coś jest nie teges, albo remont zrobiony po najtańszej linii i do Żyda. Sam jak robię remont dla siebie to nie oszczędzam bo chcę tym popracować a jak miałbym sprzedawać to po iść w koszty. Osobiście nie kupiłbym maszyny z ogłoszenia w którym jest napisane że został przeprowadzony gruntowny remont bo nie wiem co kto w ten remont wsadził. A jeszcze może się okazać że gruntowny remont polegał na sredniodokladnym umyciu i pomalowaniu korpusu na błyszczący w słońcu kolor. Nawet jak czasami jedziesz na Zamość w troszkę więcej jak połowę drogi mijasz takiego właśnie magika.

  • Like 2
Opublikowano
4 godziny temu, jajonasz napisał:

Ilu minimum litrowa betoniarka, żeby zaprawiać na luzie 50kg pszenicy? Te chińczyki z aledrogo się nadadzą? Służyłaby tylko do zaprawiania.

To zależy jeszcze jaka pojemność jest podana w danych technicznych czy w ogłoszeniu. Jest pojemność całkowita i jest pojemność robocza. U mnie jest to 260 i 150 litrów. 50 kg zaprawia bez problemu, 100 kg próbowałem tylko raz i nie dała rady...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v