Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

  • Root Admin
Opublikowano

Niestety mnie szlag trafia jak widzę ściernisko po moim kombajnie, a już wydluzylem przeciwnoze, dalem je nowe. Nowe noże w sieczkarni a i tak efekt w jęczmieniu 10+ czy pszenicy 8+ jest słaby.

Opublikowano
35 minut temu, yacenty napisał(a):

Niestety mnie szlag trafia jak widzę ściernisko po moim kombajnie, a już wydluzylem przeciwnoze, dalem je nowe. Nowe noże w sieczkarni a i tak efekt w jęczmieniu 10+ czy pszenicy 8+ jest słaby.

ja mam dołożony drugi rząd przeciwnoży, to z tyłu lezy tylko pył

Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał(a):

@jahooo w czym ? do dzondyra raczej nie podejdzie 

@yacenty a jakie koła pasowe i przełożenia w sieczkarni ? może jeszcze obrotów troszke dołożyć ?

ja mam MF-a i jest fabrycznie miejsce na drugą listwe noży

Opublikowano

Ja w moim Z056 po wymianie sieczkarni Żukowo na nową ale z firmy Kowalski to kurczę niebo a ziemia, ładnie tnie i rozrzuca. Z tyłu tylko kurz. Co do uprawek to rzadko jeżdżę w poprzek, ale zaś dwa razy przeważnie ścierniska mieszam przed orka i resztki dobrze są wymieszane. Ale gdzie ja tam starym złomem będę się porównywać do nowych zachodnich sprzętów 😅

Opublikowano
2 minuty temu, SawekBraczyk napisał(a):

Ja w moim Z056 po wymianie sieczkarni Żukowo na nową ale z firmy Kowalski to kurczę niebo a ziemia, ładnie tnie i rozrzuca. Z tyłu tylko kurz.

dużo różnic konstrukcyjnych ? szybciej bęben się kręci ?

Opublikowano
25 minut temu, konteno napisał(a):

dużo różnic konstrukcyjnych ? szybciej bęben się kręci ?

Szybciej bo napęd prosto od silnika. No i nie trzeba się męczyć jak trzeba rozłączać by zostawić na pokos słomę 

Opublikowano
1 godzinę temu, yacenty napisał(a):

Jd 1470. Sieczkarnia to najsłabsze ogniwo.

Coś w tym jest bo z 10 lat temu kisił u mnie taki grykę z pnia to ze 3 razy się zapchał na sieczkarni i finalnie kosił bez. A starym trupem Fortschrit 514 szedł jak złoto w tych samych warunkach 

Opublikowano
2 godziny temu, Tomek90 napisał(a):

Ma też znaczenie bo właśnie robisz ta poduche. Ile osób robi na szage? Najlepiej kultywatorem bo brona talerzowa to tutaj średnio rozciąga. 

Nigdy nie zauważyłem aby były na polach miejsca z niewymieszaną słomą. Uważam, że niema co przesadzać. Nie mam zamiaru sie doktoryzować na każdym kroku jeśli chodzi o gospodarstwo.

  • Like 2
Opublikowano
9 godzin temu, jarekvip99 napisał(a):
9 godzin temu, STIG13 napisał(a):

 

12 godzin temu, jarekvip99 napisał(a):

delaro forte czy queen na t2? a moze cos innego do 200zl?

Z tych dwóch osobiście wolałbym Queen

 

Rozwiń  

a co innego na t2 proponujesz z gotowcow?

Jeżeli chodzi o skuteczność to queen zdecydowanie. 2 uwagi. W PL podają dawkowanie 1-1.5l, w UK jest Univoq i on ma zalecane dawkowanie 2l 😀

Zresztą w DE tak samo - dawka to 2l. W takiej dawce absolutny kiler na septoriozę.  Ale nawet 1.5 l wyjdzie więcej niż 200 zł. Znalazłem na szybko w internecie 789 za 5l. Wtedy 1.5l wychodzi za 237 brutto. Za taką cenę masz już spokojnie 1l ascry. Moim zdaniem jest lepsza niż 1.5 l queen. Pomijam kwestie rozpusczania uszczelek (to jest ta 2 uwaga).  Jeżeli 200 zł nie do przekroczenia to ja bym rozważył pioli propak. Akurat 1l (67g fluksapyroksadu) I 0.5l priotio(150g) powinny być nieźle i wyrwiesz za dokładnie 200zl /ha.

10 godzin temu, Kobrarj455 napisał(a):

A bushido pak na t2?

Zapomnij. Cyflufenamid działa tylko na maczniaka. Piraklostrobina głównie działa na rdze i dtr ale bardzo slabo na septoriozę.  Ten produkt nie nadaje się na t2. W sumie bez innych dodatków nie nadaje się również na t1 I t3. 

Opublikowano
4 godziny temu, Rowan napisał(a):

Nigdy nie zauważyłem aby były na polach miejsca z niewymieszaną słomą. Uważam, że niema co przesadzać. Nie mam zamiaru sie doktoryzować na każdym kroku jeśli chodzi o gospodarstwo.

To żadne doktoryzowanie tylko dbanie o glebe. Jedziesz na pełnym przemiale, potem stajesz i cała masa leci na jedno miejsce. Niewiem może masz bardzo niska pszenicę typu muszelka, albo slabsze plony bo u mnie przy średnio 7t potrafi nawalić, dlatego się cofa odrazu na wskos i rozwala. 

Tak jakbyś wziął usługę i ktoś kosił kukurydzę 6 czy 8 rzadkow bez sieczkarni. Kiedyś robił u mnie usługę lexem dużym 8 przystawka i wóz przeladowczy, ja przyjeżdżam o on na środku pola sypie na postoju, a za d*pa kupa kaczanów najebana. Dostał opierdol. Wiadomo może u siebie tak nie robi, ale usługa mało nie kosztuje to ma być zrobione jak trzeba. Kiedyś w pgr tak robili, ale nie teraz. 

Opublikowano
15 minut temu, STIG13 napisał(a):

Każdy kto w tym roku stosował a pytałem go o jakość Queen nie musiał zmieniać uszczelek

Ja w to wierzę, ale pytanie jak duża to próba i jak środek był stosowany. Może rzeczywiście u nas nie ma co się martwić skoro dawki na opakowaniach znacząco mniejsze niż w UK 😀. Myślę że wiele osób nawet może nie wiedzieć, że coś queen rozpuścił. Zaczyna kapać z dyszy, to wymieniają uszczelki i jada dalej. Mnie uszczelki w dyszach czy na filtrach sekcyjnych nie martwią, ale jakby mi zaczęła cieknąć pompa, to nie byłbym zadowolony. 

Opublikowano
21 godzin temu, yacenty napisał(a):

6000l więc na klasyczną d47 bez nadstawek to kupa pierdzielenia żeby wysypać pełny zbiornik 

No nie. Miałem na myśli nadstawki min. 40 cm. Nie pamiętam teraz jaką pojemność bunkra ma Mega 218, ale pełny mieści się na d47 z nadstawami 25 + 20 cm.

Opublikowano
41 minut temu, Tomek90 napisał(a):

To żadne doktoryzowanie tylko dbanie o glebe. Jedziesz na pełnym przemiale, potem stajesz i cała masa leci na jedno miejsce. Niewiem może masz bardzo niska pszenicę typu muszelka, albo slabsze plony bo u mnie przy średnio 7t potrafi nawalić, dlatego się cofa odrazu na wskos i rozwala. 

Tak jakbyś wziął usługę i ktoś kosił kukurydzę 6 czy 8 rzadkow bez sieczkarni. Kiedyś robił u mnie usługę lexem dużym 8 przystawka i wóz przeladowczy, ja przyjeżdżam o on na środku pola sypie na postoju, a za d*pa kupa kaczanów najebana. Dostał opierdol. Wiadomo może u siebie tak nie robi, ale usługa mało nie kosztuje to ma być zrobione jak trzeba. Kiedyś w pgr tak robili, ale nie teraz. 

Prawie zawsze u siebie sypę w locie , ale jeśli trzeba się zatrzymać , to od razu cofam z 10-15 metrów póki sieczka się wali z sieczkarni żeby rozwaliło w miarę równo a nie w jednym miejscu , jeśli słoma zostaje to bez różnicy choć też delikatnie cofam , bo jak kupa słomy to może przypchać i się potem zatkać na wytrząsaczach 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v