Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

taka ciekawostka, byłem dziś na polu pszenicy gdzie poszło 0.45kg exlert met zamiast 0.35kg według etykiety a dodatkowo na środku pas ok 2m zachodzi na siebie więc wychodzi 0.9kg experta i pole rowno zielone, żadnych przebarwień.

Opublikowano
43 minuty temu, mysza103 napisał(a):

Opryski nie zaszkodzą , ale raczej wątpię by coś z takiej rzuconej pszenicy po wierzchu było 

 

Jak nie będzie zmieszana ta pszenica z ziemią , to nawet jak pod śniegiem zrobi kiełki to wiosną wyprze ,( korzenie będą na wierzchu) i tak tylko będą wegetować te rośliny , najlepiej niech se normalnie siewnikiem przejedzie od miedzy i tyle , ta co została nie uszkodzi , a tą co wsieje będzie miała jakieś w miarę warunki 

Ja w tamtym roku dosiewałem samym siewnikiem pszenżyto słabe wschody, sucho. Ale finalnie było ok

Opublikowano
4 godziny temu, marcianjargit napisał(a):

Czy opłaca się kupować kombajn na 30 ha za 300 tys ? Obecnie kosze bizonem i z moich wyliczeń wychodzi że około 2,5 tys rocznie kosztują mnie do niego części filtry oleje i tp a i doliczając paliwo 3600 plus moja robota jako kombajnista to wychodzi około 7 tys może i lepiej biorąc kombajn na usługi 500 zł Za ha x 30 ha 500 x30ha = 15 tys 15-7=8 tys 8 tys tyle około rocznie musiał bym zapłacić za usługę ( odliczam koszty eksploatacji) i tak kombajn 300 tys : na 8 tys =37,5 roku by się kombajn zwrócił dobrze liczę ???????

CZy lepiej wynająć czy kupić kombajn za 300 tys wiem że po 30 latach można go sprzedać ale ile on będzie wart bo tak jak kiedyś kosiło się kuku jedno rzędowym teraz wynajem usługi i dużo lepiej

Już nie chce mi się dłubać przy tym bizonie a i jak kupię używany to zapewne też trzeba dokładać 

A stać cie na kombajn 300 tysi,na 30 ha?

Opublikowano

nie za bardzo rozumiem wyliczen do bizona? dlaczego tam wliczane sa koszta pracy wlasnej? mieliscie kiedys ,lub prowadziliscie jakis maly biznes, jednoosobowa dzialalnosc? jesli fryzjer zaklada dzialalnosc, wlicza w koszty lokal, eksploatacje urzadzen i maszyn, zakup produktow do sprzedazy lub bezposredniego zuzycia. kalkulacja zysku i kosztow to dochod! nie wlicza nikt tutaj pracy swojej! jesli sie ja wliczy, np 5.tys, to nalezy doliczyc ze ta osoba (ona sama) zarobi w tym czasie 5 tys. czyli jesli odliczamy od zyskow swoja prace, to nalezy ja ujac w pit 36! no w koncu bylismy pracownikiem u samego siebie, wiec zarobilismy! nie zapominajmy o tym! inaczej liczy spolka, w ktorej prezesem jest wlasciciel np wiekszosciowy. wtedy koszt spoki to jego pensja, on sam zarabia np 20 tys. ale kalkulacja w spolce, a kalkulacja jego zarobku, czyli pit 36 to dwie rozne rzeczy! mysle,ze nalezy brac pod uwage czesci i paliwo, natomiast w usłudze trzeba zaplacic komus: serwis, paliwo, pracownika, zarobek wlasciciela. u mnie w forsch 514 z silnikiem perkinsa z sieczkarnia na luzie bierze ponad 15. w tym roku od 18 do 20. u kolegi 30 ha to 30x20x7=4200, serwis to oleje +czesci. mysle ze 6 do 7 tys. ha. usluga to 15 , czyli polowa. kombain za 300 tys to serwis bedzie drozszy niz caly koszt, jak ktos zauwazyl. 300 tys / 10 lat = 30 tys rocznie do splaty, a koszty beda takie same lub wieksze. praktycznie cale doplaty pozre nie lepiej mieszkanie w miescie kupic i wynajac? a moze kiedys jakis dzieciak zamieszka, albo sprzeda i pieniadze beda?

  • Like 1
Opublikowano

Dobrze piszesz, z jednej strony to nikt nikomu nie zabroni kupić kombajn za 300 tys na 30ha ale równie dobrze można kupić coś za 100tys(nie znam sie na obecnych cenach kombajnow tylko teoretyzuje) ewentualnie mieć zapas 50 tys za remonty i wtedy jesteś do przodu a do tego jakieś usługi po sąsiadach. ale 300 tys to wolę kupić mieszkanie i wynająć teraz raczej na wkład własny wystarczy

Opublikowano

kupiłem forschritta 514 z perkinsem, od goscia co sciagnal go , niemiec, a sam zamienil na chyba classa jamiegos duzego. moj znajomy mowo, ze pierwsze 3 lata beda naprawy ....i sa. potem juz bedzie w miare dobrze. obecnie to 3 rok. okazalo się ze wszystkie paski sa jeszcze oryginalne z 91 roku. w tym roku wszystkie wymieniamy, bo trzaskaja jeden po drugim. znajomy kupil classa ,jamiegos duzego, to na poczatku lozyska wymienial bo sie grzaly. nie ma uzywki bez naprawy. 30 ha bizonem obrobi. zaoszczedzi kupe kasy. hmmm 300 tys to ......slowo sporo jest nie na miejscu, uzylbym raczej w ch....j 😃

Opublikowano

Planuje prysnąć pszenice po następnej niedzieli ( wtedy pszenica powinna już cała wyjść, siana 9 listopada). Powinna mieć jeden liść wtedy. Tu pytanie czy atakował ktoś kiedyś tribunerion + bacara trio o tej porze roku? Widzę okienko ok 5 dni z temperaturą +4 stopnie. Głowie mi chodzi o stosowanie tribunerionu taka późną jesienią, bo nigdy tak nie robiłem. 

Opublikowano
15 godzin temu, Tomek90 napisał(a):

Wez zrob bizonem rzepak 5t i więcej czy pszenicę 8-9t. Jeczmien 8.5t kiedyś ojciec kosił na niepełny heder bo nie przerabiał. 

No jak się jedzie na pełnym przyspieszaczu, albo na przekładni ustawiony, że trójką zające dogania, to pewnie że nie przerobi, a większość tak właśnie robi. Te zachodnie to dopiero gubią i nie mówcie że nie bo za każdym jest normalnie łąka.

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
15 godzin temu, Grzesiu90209 napisał(a):

Ja mam za ponad 600 i przy zbieraniu 300 ha średnio to wygląda ekonomicznie. Na 120 za ponad milion to kupowali na usługi z dofinansowaniem 500 tys i wtedy to miało sens.

To jakiś używany , jaki model, marka, u nas tyle kombajnów , że jak swoje skosze w 4-5 dni , to wszyscy po żniwach

Godzinę temu, Badwolf napisał(a):

Planuje prysnąć pszenice po następnej niedzieli ( wtedy pszenica powinna już cała wyjść, siana 9 listopada). Powinna mieć jeden liść wtedy. Tu pytanie czy atakował ktoś kiedyś tribunerion + bacara trio o tej porze roku? Widzę okienko ok 5 dni z temperaturą +4 stopnie. Głowie mi chodzi o stosowanie tribunerionu taka późną jesienią, bo nigdy tak nie robiłem. 

Do świąt żeby wzeszła, o tej porze w 2 tyg. to kielki dostanie

  • Like 1
Opublikowano

bacara trio mozna było prysnac zaraz po siewie, po co czekac. o dziwo lepiej wtedy na miotle dziala. triben to jak ktos pisał - nalistny. przejdź sie po polu i zobacz czy sa chwasty. w marcu sa dni cieple , wtedy nim pojechac. nie wiem czy mozna nim 2x jechać?! jesli nie to szkoda, bo wiosna wuskocza o czym zrobisz?!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v