Skocz do zawartości

Polityka okiem rolnika 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Mariusz2903 napisał:

Niedziela dzień święty , co byście odpowiedzieli własnemu dziecku jeśli by zadało wam pytanie czy bóg istnieje ?

Dzisiaj będę włókninę zwijał , później pryskanie truskawek i bobu. Niedziela niedzielą ale samo się nie zrobi i czasem trzeba jak w innych zawodach w ten dzień  trochę popracować

Edytowane przez racyl
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Powiedział bym, że z względu naukowego nie istnieje, a z punktu wiary, to już zależy, jeżeli dziecko wierzy w jego istnienie to wtedy bóg istnieje, a jak w istnienie boga nie wierzy, to bóg nie istnieje ...

Dobro i zło wszytko pochodzi od , Boga .

 

  • Confused 1
Opublikowano

niedzielna praca w gowno sie obraca- wczoraj zamiast sie grillowac pryskalem do nocy, a stara sama poszla. gdy wyjezdzalem to jeszcze wialo a gdy do pola wjechalem to tylko czasami a potem wcale. dzisiaj  ledwo listkami rusza. no ale swinie musialem odpasc. pranie powiesic . 

10 minut temu, Mariusz2903 napisał:

Niedziela dzień święty , co byście odpowiedzieli własnemu dziecku jeśli by zadało wam pytanie czy bóg istnieje ?

ja dzieci mam dorosle swoj rozum maja- cytuja klasyka -mi zostala dana laska wiary..........

Opublikowano
8 minut temu, racyl napisał:

Dzisiaj będę włókninę zwijał , później pryskanie truskawek i bobu. Niedziela niedzielą ale samo się nie zrobi i czasem trzeba jak w innych zawodach w ten dzień  trochę popracować

U mnie leniwa niedziela, ale wczoraj do 23 na opryskiwaczu siedziałem, bo przędziorek mi się zaczął pojawiać w truskawce, a baniak tylko 400l, 600l/ha cieczy dawałem i na te moje trochę ponad 3ha musiałem 4 baniaki umieszać, a baniak z umieszaniem i wypryskaniem 45 minut mi schodzi, o 20 dopiero pszczoły zleciały z pola i się zeszło prawie do 23 ...

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Dobro i zło nie pochodzi od Boga, a od czynów ludzkich ... To, że odmawiasz codziennie różaniec czy w niedzielę ganiasz do Kościoła nie czyni z Ciebie dobrego człowieka.

Czy jesteś dobry czy zły ?.

Zło istnieje w świecie .

 

Edytowane przez galan99
Opublikowano
2 minuty temu, galan99 napisał:

Czy jesteś dobry czy zły ?.

Nie wiem, nie mnie to oceniać, mogę powiedzieć czy dobrze czy źle się czuję, a czy jestem dobry lub zły to może powiedzieć moje otoczenie ;) 

  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, racyl napisał:

Dzisiaj będę włókninę zwijał , później pryskanie truskawek i bobu. Niedziela niedzielą ale samo się nie zrobi i czasem trzeba jak w innych zawodach w ten dzień  trochę popracować

Włókninę tak ale dzisiaj pryskać ? wiesz że za ten grzech tobie się upiecze ale innych pokara .

22 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Powiedział bym, że z względu naukowego nie istnieje, a z punktu wiary, to już zależy, jeżeli dziecko wierzy w jego istnienie to wtedy bóg istnieje, a jak w istnienie boga nie wierzy, to bóg nie istnieje ...

Dziecko ktoś musi nauczyć wiary , tak jak tabliczki mnożenia , czytając twoją odpowiedź ,czy bóg istnieje niech dziecko samo sobie odpowie , w sumie to jak z nauką seksu .

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Czy dziecko ma wierzyć , że jesteś jego ojcem , czy matka jest jego ?.

Mówi się dziecku że to twoja mama i tata , babcia i dziadek i tak dalej . Dziecko wierzy to jest wiara .

Dziecko nie widziało jak było stworzone od plemnika i nie pamięta samych narodzin . A wierzy  swym rodzicom co mu mówią .

Edytowane przez galan99
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Mariusz2903 napisał:

Włókninę tak ale dzisiaj pryskać ? wiesz że za ten grzech tobie się upiecze ale innych pokara .

Jak cię stać, żeby w skutek opóźnionego oprysku spleśniało ci 2t truskawek, które w zeszłym roku kosztowały 7-10zł/kg to sobie nie pryskaj w niedzielę xD W truskawce prawie ciągle coś się psiuka, a to chemia na grzyba, a to krzem, a to wapń. Krzem to wysokie pH więc z niczym nie wymieszasz, wapń też lepiej solo podać, do tego grzybówka, w międzyczasie jakiś szkodnik i się okazuje, że co 2 dni na daną kwaterę wjeżdżasz z psiukaczem ;) I jak jest okienko pogodowe w niedzielę to się nie patrzy, tylko się jedzie i się pryska ;) 

13 minut temu, galan99 napisał:

Czy dziecko ma wierzyć , że jesteś jego ojcem , czy matka jest jego ?.

Mówi się dziecku że to twoja mama i tata , babcia i dziadek i tak dalej . Dziecko wierzy to jest wiara .

Dziecko nie widziało jak było stworzone od plemnika i nie pamięta samych narodzin . A wierzy  swym rodzicom co mu mówią .

Ja dziecku mogę powiedzieć, że jest coś takiego jak wiara w Boga, ale nie powinienem go zmuszać do tej wiary.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

gdyby ludzie mieli swiadomosc ile opryskow idze w truskawke-a szerzej w owoce i warzywa -to niedlugo nie bylo by potrzeby pryskac, nikt by tego nie kupil.

truskawka za 250 g -11 zl z groszami

oglada ktos ten cyrk pod nazwa -ul pisowski

Edytowane przez jacus
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, dsbh napisał:

Gothic to była świetna gra. Miała klimat. W następcę czyli Risena nie grałem ale mam jeszcze zafoliowaną :). Może by tak kiedyś odfoliować 🤔

może najpierw sprawdź na portalach aukcyjnych czy przypadkiem nie ma wartości kolekcjonerskiej sam fakt "dziewiczości" egzemplarza bo może się okazać że im dłużej się powstrzymasz od rozpakowania tym wartość z czasem będzie wyższa

nie chce mi się szukać analogicznych przykładów np cen za oryginalnie zapakowany np egzemplarz jakiejś wczesnej wersji Windowsa czy DOS-a choćby jeszcze na dyskietkach gdzie tylko fakt nienaruszalności opakowania daje wartość bo dane pewnie już i tak zdegradowane jak to przy zapisie magnetycznym w funkcji czasu jest normą

oczywiście płyta CD żywotniejsza ale taki już ten światek kolekcjonerów jest że ważniejsza bywa nienaruszalność opakowania niż integralność danych

11 godzin temu, mikad napisał:

O to możesz sie lekko zdziwić, informatyka to nie tylko gry video i progosy na windoze. Systemy embedded szczególnie dla automatyki przemysłowej akurat niemcy mają jedne z najlepszych, proste i intuicyjne. Jak sądzisz dlaczego simatic jest tak popularny, dlaczego sinumerik jest tak chętnie obsługiwany. Jaończycy czy amerykanie mają dużo lepszą elektronikę ale oprogramowanie użytkowe jest mało zrozumiałe dla europejczyka, po prostu inny tok myślenia.

we współczesnej Informatyce a nawet Mechatronice systemy terminalowe (embedded) rezydują w funkcjach peryferyjnych systemu czyli z natury prostota je definiuje i poziom jaki osiągają niemieckie jakiekolwiek produkty owego poziomu "prostoty" od długiego już czasu nie potrafią przełamać. Zatrzymali się na względnie prostych systemach stricte wykonawczych a filozofia niemiecka której nie rozszerzał bym na całą Europę zakłada perfekcję i stuprocentową niezawodność gdy nawet Fizyka twierdzi że jest coś takiego jak zasada nieoznaczoności i redun... nadmiarowość jest naturalniejszym zjawiskiem które nawet szerokie spektrum niedoskonałości równoważy

temat tak szeroki że nie przystaje na to spamerskie forum bo ginie nasza tu rozmowa (w przypadku obu cytatów) w chaotycznym szumie mało przez kogo zauważona co i tak dzięki za odpowiedzi to miałem co przy niedzieli sobie poczytać bo mimo kapitalnej pogody miniony tydzień aż nadto czuję w "gnatach" i co najmniej do południa ani mam zamiar z "chałupy" wyłazić

 

2 godziny temu, Mariusz2903 napisał:

Niedziela dzień święty , co byście odpowiedzieli własnemu dziecku jeśli by zadało wam pytanie czy bóg istnieje ?

nie wiem ale wiem że nikt inny z żyjących ludzi kiedykolwiek też tego nie wiedział a ze współczesnych nie wie
wszyscy którzy oświadczają że wiedzą czy że istnieje czy nie istnieje (tzw "Bóg"); zwyczajnie łżą

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano
47 minut temu, galan99 napisał:

Czy dziecko ma wierzyć , że jesteś jego ojcem , czy matka jest jego ?.

Mówi się dziecku że to twoja mama i tata , babcia i dziadek i tak dalej . Dziecko wierzy to jest wiara .

Dziecko nie widziało jak było stworzone od plemnika i nie pamięta samych narodzin . A wierzy  swym rodzicom co mu mówią .

A tak w sumie to o co ci chodzi?

  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, mirro napisał:

A co to?

nie wiesz co to ul ? ???

tam pszciolki lataja a gdy wszadzisz glowe to cie dziobia ile da rade sie zmiescic  na baniaku

wyborcy pis-u tak robia i temu tak to sie nazywa, a w wyniku tego zadlenia glosuja na pis....

wczoraj bylo o rolnictwie- akurat mialem przerwe obiadowa wiec zamiast kawy ogladalem kurwizje, ekspres mogl sobie odpoczac a i tak cisnienie mialem podwyzszone 😂/

chyba nawet teraz na info leci.

  • Haha 2
Opublikowano
7 minut temu, dysydent napisał:

czyli z natury prostota je definiuje i poziom jaki osiągają niemieckie jakiekolwiek produkty owego poziomu "prostoty" od długiego już czasu nie potrafią przełamać.

Thales od systemów transportu idzie się walić. Chyba japońce ich przejmują. Sporo w Polsce pchali systemów na kolej. A co upychali  w tych systemach to raczej lepiej żeby nikt sie nie dowiedział.😂

Przed chwilą, jacus napisał:

nie wiesz co to ul ? ???

Ale chodzi o samo włożenie baniaka do ula, czy o skutki tego? Bo dla PiSowca to chyba jako kurację można zakwalifikować. Jak  go nachodzą wątpliwości to raczej już jako dawka przypominająca.🤣

14 minut temu, dysydent napisał:

nie wiem ale wiem że nikt inny z żyjących ludzi kiedykolwiek też tego nie wiedział a ze współczesnych nie wie
wszyscy którzy oświadczają że wiedzą czy że istnie czy nie istnieje; zwyczajnie łżą

Że tak zacytuję św Tomasza z Akwinu.

"Przed tak wielkim Sakramentem
upadajmy wszyscy wraz,
niech przed Nowym Testamentem
starych praw ustąpi czas.
Co dla zmysłów niepojęte,
niech dopełni wiara w nas."

No i co tu rozbijać gówno atomy? A głowa będzie mniej bolała i rozterek a i wątpliwości mniej. Przyjąć realizować - nie kombinować.🤣

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, jacus napisał:

gdyby ludzie mieli swiadomosc ile opryskow idze w truskawke-a szerzej w owoce i warzywa -to niedlugo nie bylo by potrzeby pryskac, nikt by tego nie kupil.

Samej chemi jak się wie co się robi to tak dużo nie idzie, więcej pryskania jest odżywkami wapniowymi, krzemowymi, jakieś algi/aminokwasy, mikroelementy itp. Jak tak u siebie patrzę w notes to konwencjonalnej chemii wyjdzie mi 5 zabiegów przed zbiorem owoców ;) Bez tych 5 zabiegów chemicznych moja truskawka by mogła mieć 0 pozostałości ŚOR ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, mirro napisał:

Thales od systemów transportu idzie się walić. Chyba japońce ich przejmują. Sporo w Polsce pchali systemów na kolej. A co upychali  w tych systemach to raczej lepiej żeby nikt sie nie dowiedział.😂

przyznam że nie mam pojęcia o czym piszesz bo nie znam żadnego "Thales-a" ( znaczy o jednym słyszałem ale na pewno nie o Tego chodzi bo zmarł był tysiąclecia temu ;)) no ale skro piszesz że jest to pewnie jest i zapewne działa w sferze logistyki transportowej w przestrzeni. Zapewne jest to mniej lub bardziej udolna kopia lidera w fundamentach systemów logistycznych jakim stało się Google no i może coś z firmy Garmin i "ucznia" firmy - Qualcomm ale ci drudzy działają bardziej w hard- niż soft-łerze (fonet bo w końcu po polsku tu piszę i w Polsce)
zatem ideowe fundamenty rozwiązań tworzą firmy nieeuropejskie a co pośledniejsze te różne via toll-e i stado różnych nawigacji samochodowych etc itp... to tylo mniej lub bardziej udolne implementacje systemów których pełnej struktury implementatorzy nie rozumieją

co w prawdzie nie muszą bo taka idea całej tej - jak nazywasz wcześniej - "nieeuropejskiej informatyki" chyba przekroczyła zdolności chyba coraz bardziej zacofanego "Europejczyka" który imlementuje coś czego w pełni nie rozumie i tak to właśnie "pozaeuropejczycy" to stworzyli aby nie musiał tylko gdyby jednak się wysilił i zrozumiał na pewno było by dla niego lepiej zwłaszcza teraz gdy deglobalizacja i ...

a tam. Ty wiesz ile to pisania aby ten wątek w pełni doończyć? pewnie wiesz a że już pora obiadowa to bedzie tej klikaniny i pora ruszyć ..upsko bo rzeczywiście ładna pogoda i ew przy deszczu

na ra :)

o masz! nawet nie zauważyłem komu odpisuję i sądziłem że dla @mikad stąd odwołuję się

36 minut temu, dysydent napisał:

jak nazywasz wcześniej - "nieeuropejskiej informatyki"

nie do posta @mirro a ....

no co? sie mi okno posta całe nie zawsze w monitorze mieści to i takie kwiatki się na pewno jeszcze nie raz zdarzą

ciekawe jak wyjdzie cytat w poscie z niego samego? ale to tak już po za tematem

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

polskich firm od informatyki czy gier takze nie brakuje-ilu u nas hindusow czy innych azajtow po ulicach chodzi  a nie wygladaja na takich od lopaty..

 

 

Opublikowano (edytowane)

Minimalne ceny produktów rolnych. Hiszpanie mogli je wprowadzić, Polacy już nie .

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/minimalne-ceny-produktow-rolnych-hiszpanie-mogli-je-wprowadzic-polacy-juz-nie-2387825

Co to jest ustawa hiszpańska?

Pod koniec 2021 roku Hiszpania wprowadziła przepis mówiący, że cena produktu, którą ma otrzymać rolnik, musi być w każdym przypadku wyższa od całkowitych kosztów poniesionych przez producenta. Chodzi między innymi o koszty nasion i sadzonek, nawozów, środków fitosanitarnych, pestycydów, paliw i energii, maszyn, napraw, kosztów nawadniania, paszy dla zwierząt, kosztów weterynaryjnych, amortyzacji, odsetek od pożyczek i produktów finansowych i pracy.

A jak będzie wyglądać dana ustawa w Polsce , jak zostanie wyliczona , zapewne do każdej wioski . Inny przelicznik , bo Stach ma fynda zaś Bronek ma Ursusa 330 . Stachowi popadało w tygodniu 2 razy zaś u Bronka nie .

Edytowane przez galan99
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v