Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, jahooo napisał:

kup plastiki albo elementy "nie zużywające się"

Z plastikami to może być i problem do np Hondy ... Do 12 letniego motocykla Yamaha z niektórymi "niezużywającymi" się częściami też jest problem ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

 

Pierwszy koniec maja/ czerwiec

To są dzierżawy do tego tuzy , jeszcze gość dopłaty nie dostanie

Na sianych łąkach pierwszy pokos jeszcze przed 15 zazwyczaj. Początek czerwca to można już o drugim myśleć. 

Opublikowano
21 minut temu, bratrolnika napisał:

no do tego bydgoskiego

jakies tam części niby są dostepne, ale dużo taniej wychodzi chińczyka naprawić

Klasyk, kult, PRL, jedyny taki itp tak namieszały. Zardzewiały cylinder od wski na olx w cenie wski 15 lat temu

4 minuty temu, bratrolnika napisał:

plastiki do chińczyków to pewnie tylko w używce, o ile rama i silnik w większości jednakowa, o tyle kształt plastików  i zmianę designu co półtora roku ogranicza tylko chińska wyobraźnia

 

To samoistnie w miarę zużywania się form stosowanych do odlewów 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Baks00 napisał:

Ty jeszcze pamiętasz 🤔😉

Nie wiesz, że starzy ludzie pamiętają to co wiele lat temu a nie pamiętają tego, co wczoraj 🤷😉🤭...

1 godzinę temu, Sylwekx25 napisał:

Co do wcześniejszej gadki o trawach to u mnie paradoksalnie najlepiej wypadł trzeci pokos we wrześniu. Trawa wykorzystała deszcze z końca lipca. Najgorszy był drugi bo po pierwszym w maju/czerwcu wypaliło na żółto. Pierwszy też bez rewelacji, suchy i zimny maj zrobił swoje. Teraz na biedę bym i czwarty zebrał ale nie będę już runi przed zimą osłabiał. Co do warunków u Marcina to musicie wziąć pod uwagę, że tam lej odkrywki obsusza aczkolwiek teraz drugi to stanowczo za późno. Gdyby zebrał wcześniej lichszą trawę i teraz lichszy trzeci to suma summarum miałby mniej więcej tyle samo masy ale lepszej jakości. 

U mnie to samo, dlatego drugi pokos w większości zmulczerowany

Opublikowano
2 godziny temu, Karol6130 napisał:

W tym roku też pryskałem wiosną 

Późny siew 

To się pryska tego samego lub następnego dnia.

 

Tu siew 12 październik i zabieg kolejnego dnia.

Kiedyś siałem 6 listopada i  od razu zabieg po siewie

20231025_121350.jpg

Opublikowano
10 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Deszcz pada

Dziś pierwszy dzień na minusie

 

Screenshot_20231025_123109_com.fox.foxapp_edit_1004586101624312.jpg

Słońce Peru przejmie władzę będzie lepiej🤭

Opublikowano
25 minut temu, Qwazi napisał:

Nie wiesz, że starzy ludzie pamiętają to co wiele lat temu a nie pamiętają tego, co wczoraj 🤷😉🤭...

U mnie to samo, dlatego drugi pokos w większości zmulczerowany

Pamiętają to chcą pamiętać,albo rozmyślają o pięknej przeszłości 😉

Opublikowano
20 minut temu, Desperado napisał:

Ja...

2 minuty temu, Baks00 napisał:

Pamiętają to chcą pamiętać,albo rozmyślają o pięknej przeszłości 😉

🤫🤫🤫😉...cytując klasyka "nie mądra o tym mówić"🤷...

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Agrest napisał:

To się pryska tego samego lub następnego dnia.

 

Tu siew 12 październik i zabieg kolejnego dnia.

Kiedyś siałem 6 listopada i  od razu zabieg po siewie

20231025_121350.jpg

Ja żebym był pewny że nie będzie poprawki to jesień jak najbardziej może i bym znalazł czas.Zawsze to chwast nie będzie ciągnął....

Póki co jeszcze!! Wiosenny robi czystkę  

Opublikowano
2 godziny temu, Krzysztof81 napisał:

U mnie pewnie też. Za mokro jest. Zapierdole się tym opryskiwaczem na kolażówkach.

Kumpel wczoraj pryskał ,to  tolmet 2.500 na kołach 🤔to ogólnie tak se,a na rędzinie zrobił ścieżki tam już kierownicy trzymać nie będzie musiał ....

Opublikowano
17 minut temu, Baks00 napisał:

Kumpel wczoraj pryskał ,to  tolmet 2.500 na kołach 🤔to ogólnie tak se,a na rędzinie zrobił ścieżki tam już kierownicy trzymać nie będzie musiał ....

Jak tolmet się sprawuje? 

Opublikowano (edytowane)

Kot mnie UUpier**lił

Dziki i pewnie nie szczepiony

Do jutra bez zastrzyku muszę jakoś wytrzymać. 

Zero litości teraz dla futrzanych. Tak to jest jak chciało się go wyciągać z garażu ( gdzie auto ) 

Edytowane przez mf362
Opublikowano
4 godziny temu, Leszy napisał:

Powiedz, tak trochę to z przymusu, czy Ci pasuje? Jakbyś mógł zamieszkać w siedlisku,  to byś na to poszedł, czy nawet tego nie rozważasz? 

Taki układ bardzo mi pasuje 

Idzie czasem odpocząć od gospodarstwa 

Opublikowano
Karol6130 napisał:

17 minut temu, Baks00 napisał:

Kumpel wczoraj pryskał ,to  tolmet 2.500 na kołach 🤔to ogólnie tak se,a na rędzinie zrobił ścieżki tam już kierownicy trzymać nie będzie musiał ....

Jak tolmet się sprawuje? 

O opryskiwacz pytasz ?


soltys48 napisał:

4 godziny temu, Leszy napisał:

Powiedz, tak trochę to z przymusu, czy Ci pasuje? Jakbyś mógł zamieszkać w siedlisku,  to byś na to poszedł, czy nawet tego nie rozważasz? 

Taki układ bardzo mi pasuje 

Idzie czasem odpocząć od gospodarstwa 

Przemek z ciekawości, daleko dojeżdżasz?

Opublikowano
6 minut temu, mf362 napisał:

Kot mnie pier**lił

Dziki i pewnie nie szczepiony

Do jutra bez zastrzyku muszę jakoś wytrzymać. 

Zero litości teraz dla futrzanych. Tak to jest jak chciało się go wyciągać z garażu ( gdzie auto ) 

Ale upier**lił, czy pier**lił, bo to zmienia postać rzeczy   :P w pierwszym przypadku zastrzyk przeciwko wściekliźnie, w drugim raczej antykoncepcyjny może nie, ale jakiś przeciwko AIDS czy cuś?   :P

  • Haha 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v