Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

@Krzysztof81 faktycznie pisałeś - mam za***ista sklerozę i po jakimś czasie nie uja nie pamiętam o czym z kim rozmawialem. Kętrzyn, a moja wiocha to tak trochę w drugą stronę niż Włocławek :)

5 minut temu, mf362 napisał:

Jeszcze przyjdzie czas że International będzie jeździł . Znów ten szum 6 cylindrów: D 

Powiem Ci, że jak zobaczyłem to pęknięcie, to trochę się podlamalem. Kupiłem go trochę taniej niż cena rynkowa, a po sezonie wychodzi, że zrobić wszystko, to już się zrobi na luzie rynkowa cena. No ale nic. Powoli się wszystko zrobi. Najgorzej, że samemu wszystko- nie ch*ja mi się nie chce i nie mam motywacji. Jeszcze może jutro zajadę do znajomego spawacza, on od uja mostów się naregenerowal, może coś podpowie.

Opublikowano
35 minut temu, daron64 napisał:

A zapomniałem napisać -  dla śledzących losy mojego złomu - jest kupiec na wszystkie części do skrzyni i sprzęgła. Umówiliśmy się na kwotę i powiedział, że w niedzielę przyjedzie i odbierze osobiście. Prawie 400km w jedną stronę. Jak myślicie - da w ogóle znać, że nie przyjedzie, czy oleje całkowicie?

 

Rzmawiałem z chlopakiem, który zajmuje się regeneracja sprzętu i wysłałem mu zdjęcia mostu - zobaczymy co odpisze. Ma dać znać czy nadaje się to do urstowania.

Jutro nie mam natchnienia tykać tego - idę drzewo wycianac. Trochę odreagować

 

Wątpię, choć z regóry ten kupiec którego najmniej się spodziewasz kupuje o czym się dziś przekonałem. 

9 minut temu, daron64 napisał:

@Krzysztof81 faktycznie pisałeś - mam za***ista sklerozę i po jakimś czasie nie uja nie pamiętam o czym z kim rozmawialem. Kętrzyn, a moja wiocha to tak trochę w drugą stronę niż Włocławek :)

Powiem Ci, że jak zobaczyłem to pęknięcie, to trochę się podlamalem. Kupiłem go trochę taniej niż cena rynkowa, a po sezonie wychodzi, że zrobić wszystko, to już się zrobi na luzie rynkowa cena. No ale nic. Powoli się wszystko zrobi. Najgorzej, że samemu wszystko- nie ch*ja mi się nie chce i nie mam motywacji. Jeszcze może jutro zajadę do znajomego spawacza, on od uja mostów się naregenerowal, może coś podpowie.

Gorzej jak byś kupił za cenę rynkową i by wyszło to samo. Tak to choć masz pewność że to co robiłeś jest sprawne 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, superfarmer02 napisał:

Gościu myślę że jeszcze głupcy są na tym świecie chyba. 1224 już w tych latach nie robili. Zastąpił go jak coś 1234 ale on już ma zupełnie inna kabinę. To po prostu zwykła 12 z nowsza maską 

Robili. Do 2009 szło 1224/1614, a 1234 robili już w latach 90 równolegle z 1224. Niektórzy się łapią na to że to były ciągniki typowo na export 🤣

Edytowane przez szymon09875
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, mf362 napisał:

To przynajmniej że znasz się na mechanice i nie boisz się rozbierac tego wszystkiego. Tak to liczyc robocizne to tanio by nie było. 

ch*ja się tam znam - tyle ile jest mi niezbędne, tyle zrobię. Nigdy mnie to nie pociągało, ale jak miałbym do wszystkiego brać mechanika, to przy ilości usterek jakie mam, to bym tylko na tych mechaników musiał pracować. 

Takie rzeczy jak most, zwolnice itd to sobie ogarnę sam. Czasem biorę znajomego mechanika, ale to bardziej żeby na czasie zaoszczędzić. Takie rzeczy już jak skrzynia i silnik, to rozebrać bym rozebrał. Złożyć bym złożył - tylko najgorzej jak pojawia się taki moment, że człowiek nie jest czegoś pewny, albo np czy po złożeniu czegoś mas jakiś luz i czy to jest luz jaki ma/może być, czy to już oznaka, że coś źle złożyłem itp. A przyjdzie mechanik i on się nie musi zastanawiać, on wie.

31 minut temu, superfarmer02 napisał:

Gorzej jak byś kupił za cenę rynkową i by wyszło to samo. Tak to choć masz pewność że to co robiłeś jest sprawne 

Tak nawet nie sam fakt usterki mnie dobija, bo to wiadomo - staruszek, to tam człowiek wie, że w każdej chwili coś może się stać - tylko że tak jest cały czas - jedno zrobisz, już k**wa następne rozjebane i znowu trzeba grzebac się w tym gownie. 

W dużym zetorku jebnela zwolnica - zrobiło się, to zaraz potem walnęła skrzynia. W małym zrobiło się niby wszystko, to pierdolnela przekładnia kierownicza. To w casie niby wsio chodziło, tylko z tą pompa mialem zrobić porządek, to z d*py całkowicie ten most wyskoczył. To miałem zaczynać case'a, to w zetorku wyciek - niby pierdoła, ale znowu rozbieraj, szukaj, składaj i tak cały czas.

Edytowane przez daron64
  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, superfarmer02 napisał:

Śmiem twierdzić że kupując 60 i dokładając te rzeczy co ma Zetor takie jak lepsza kabina, wspomaganie, większe koła, cichy atak, przerobić hydraulikę itp. wyszło by taniej. 

Przy obecnych cenach bardzo szybko byś się zbliżył do 50 tys 

Opublikowano
50 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

Przy obecnych cenach bardzo szybko byś się zbliżył do 50 tys 

Do 20 chyba jeszcze kupi jakiegoś sprawnego mechanicznie z papierem bez kabiny. Kabina z 6, wspomaganie z 3, cichy atak nie wiem dokładnie, koła itd. to podejrzewam że w 40 by się zamknął co i tak jest dużo jak za taki ciągnik. Za połowę można kupić jakiegoś większego co już w polu coś zrobi 

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, Strongman napisał:

Ja takie same z wyglądu kupowałem kilka lat temu po 40 zł tylko ze z krótkim kablem 

Edytowane przez przybyslawice5211
Opublikowano
11 minut temu, superfarmer02 napisał:

No, coś mówił że ma to do ciebie wieść. Nie dotarł?🤭

Znaczy on tą paletę wziął a lejka kto inny🙈

Póki co to chyba u siebie to zrzuci, na daną chwilę to ja mu właśnie skończyłem obredlacz spawać 

A jak już poruszyliśmy ten temat, dostanę jakis procent od transakcji???😁

Opublikowano

Może ktoś potrzebuje hydrauliczną otrząsarkę do wiśni, śliwek?

Opublikowano
2 godziny temu, superfarmer02 napisał:

Do 20 chyba jeszcze kupi jakiegoś sprawnego mechanicznie z papierem bez kabiny. Kabina z 6, wspomaganie z 3, cichy atak nie wiem dokładnie, koła itd. to podejrzewam że w 40 by się zamknął co i tak jest dużo jak za taki ciągnik. Za połowę można kupić jakiegoś większego co już w polu coś zrobi 

żeby nie było sam mam ciągniki z lat 80

ale jak niedawno pojeździłem 60tką z godzinę to najgorszemu wrogowi nie życzę 

wszystko tak hałasuje jak by w każdy zakątek skzyni/mostu wsypał wiadro nakrętek i to się mieliło ...

kabina niby nowa a w kostki zimno jak na motocyklu w mróz

podnośnik to trzeba w połowie pola wajchą już unosić żeby na uwrociu uniósł 

kierownica szarpie jak by byka za rogi trzymał 

a dajta spokój 

szkoda zdrowia 

i pieniędzy 

stary farmer czy jaki international inna galaktyka podobne pieniądze 

  • Like 7
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v