Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, michal1993 napisał:

Planuję zakup zgrabiarki ok 4m, na tandemie, w granicach ok 10.000zł. Możecie polecić jakiegoś producenta? Wstępnie patrzyłem kuhn lub pottinger. Może ktoś z Was ma na sprzedanie taki sprzęt, najlepiej w promieniu 100km od 87-500 Rypin.

  Tego to jest od groma ,pod warunkiem że nie kupujesz ,a jak sobie coś dobierzesz w myślach ,to blisko nie ma  . Ja po swoją lawetą jeżdziłem gdzieś  hen za Zambrów ,opierając się o Mazowieckie . !20 km ,czy coś w jedną stronę , a następna która mnie interwsowała ,to już nie pamiętam gdzie ,ale x kilka km . Mi to już daleko było . Ale ja to pikuś ,tu jeden pan Q to se wycieczkę  zrobił 🙆‍♀️

Opublikowano
10 godzin temu, soltys48 napisał:

Patrz za kuną taka jak mam w galerii 

Patrzyłem, fajny sprzęt ale pewnie tak za skromny budżet na to mam. Pottinger by mi się widział z innego powodu -  mam już przetrząsarkę pottinger hit 47n. Tak do kompletu. Pewnie skończy się na tym, że z tych dwóch kupię to co się trafi w fajniejszym stanie.  Na ten moment to mam w miarę blisko:
https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-karuzelowa-CID757-IDXYxjQ.html?reason=observed_ad
https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-kverneland-vicon-andex-433-CID757-IDY0asF.html?reason=observed_ad

Opublikowano
8 minut temu, michal1993 napisał:

Patrzyłem, fajny sprzęt ale pewnie tak za skromny budżet na to mam. Pottinger by mi się widział z innego powodu -  mam już przetrząsarkę pottinger hit 47n. Tak do kompletu. Pewnie skończy się na tym, że z tych dwóch kupię to co się trafi w fajniejszym stanie.  Na ten moment to mam w miarę blisko:
https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-karuzelowa-CID757-IDXYxjQ.html?reason=observed_ad
https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-kverneland-vicon-andex-433-CID757-IDY0asF.html?reason=observed_ad

 Widzę wieżyczki skrętne ,ale czy wahliwe to nie mogę dociec .

Opublikowano
1 godzinę temu, kizak napisał:

Mi to już daleko było . Ale ja to pikuś ,tu jeden pan Q to se wycieczkę  zrobił 🙆‍♀️

Ostatnio było zdjęcie ładowacza  czołowego w galerii pod którym pisało że pojechali po niego gdzieś spod ukraińskiej granicy pod niemiecką granicę, dobrze ponad 1500km w obie strony 

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Ostatnio było zdjęcie ładowacza  czołowego w galerii pod którym pisało że pojechali po niego gdzieś spod ukraińskiej granicy pod niemiecką granicę, dobrze ponad 1500km w obie strony 

  Jak wypożyczył lawetę to tego ,no w sumie żonie się zachciało samochodu to pojechała z pod Suwałk ,gdzieś do Zielonej Góry ,to i podobny ,,szfendaczek''' wyszedł 

3 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

40 cm czy pół metra nie ma znaczenia. Bierz jak największą. 

 Acha , równa się szersza ,masywniejsza ,i bardziej do tyłu . Sześćdziesiątka w 3,6 na tandemie to pikuś ,a już na 4,2 ,i jednej osi zaczyna bokami robić 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, bratrolnika napisał:

Ostatnio było zdjęcie ładowacza  czołowego w galerii pod którym pisało że pojechali po niego gdzieś spod ukraińskiej granicy pod niemiecką granicę, dobrze ponad 1500km w obie strony 

Może tyle to nie ale jakby się zmieściła ta zgrabiarka na moją przyczepkę 1,2m x 2,2m to do 200km mógłbym jechać. W przypadku najmowanego transportu to jednak nie bardzo. Coś takiego jeszcze wpadło mi w oko
https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-pottinger-CID757-IDY1hmk.html?reason=observed_ad

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, michal1993 napisał:

Może tyle to nie ale jakby się zmieściła ta zgrabiarka na moją przyczepkę 1,2m x 2,2m to do 200km mógłbym jechać. W przypadku najmowanego transportu to jednak nie bardzo. Coś takiego jeszcze wpadło mi w oko
https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-pottinger-CID757-IDY1hmk.html?reason=observed_ad

 To patrz ile ma w kołach ,w ,,osiach'' ramiona wyciągasz i heja  , a tak naprawdę jak myślisz i takiej  szerokości to daruj jednokaryzelowym 

Edytowane przez kizak
Opublikowano
22 minuty temu, bratrolnika napisał:

Ostatnio było zdjęcie ładowacza  czołowego w galerii pod którym pisało że pojechali po niego gdzieś spod ukraińskiej granicy pod niemiecką granicę, dobrze ponad 1500km w obie strony 

Ostatnio znajomy (przypominam - północ warmińsko mazurskiego) jechał na slask po auto - wynajął autotesto, sprawdzili, kolega podrzucił go do Wawy na pociąg, potem pociągiem i wrócił już na kołach. Inny kolega auto kupił bez oglądania od handlarza z drugiego końca kraju - przełal zaliczkę, wysłał lawetę, wysłał resztę. A wczoraj rozmawiałem z kolegą, to po stara jeździl gdzieś za Kielce. Także odległość nie dla każdego jest problemem. 

Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

zetorem 7011 dźwigałem pronara 430 a nie jest to lekka maszyna....

U mnie zetor 6320 pracuje z 4,3m, 200kg obciążenia z przodu bo na torfach przy zawracaniu zrywał darń, chciałem pottingera 4.6m kupić ale budżet wtedy nie pozwolił, dwukaruzelowa wygodna, ale weź to gdzieś schowaj

Opublikowano
1 godzinę temu, kizak napisał:

 To patrz ile ma w kołach ,w ,,osiach'' ramiona wyciągasz i heja  , a tak naprawdę jak myślisz i takiej  szerokości to daruj jednokaryzelowym 

Na moje potrzeby jednokaruzerolowa jest wystarczająca. Po prostu chcę dobrać coś pod MTZa, odpowiedniego wielkością do niego. Do grabienia na raz, zawrotne 3ha...

Opublikowano
3 godziny temu, michal1993 napisał:

Może tyle to nie ale jakby się zmieściła ta zgrabiarka na moją przyczepkę 1,2m x 2,2m to do 200km mógłbym jechać. W przypadku najmowanego transportu to jednak nie bardzo. Coś takiego jeszcze wpadło mi w oko
https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-pottinger-CID757-IDY1hmk.html?reason=observed_ad

Nie wiem jak u was, ale u nas za +/-200zł plus paliwo można wynająć lawetę typu Ducato, bez kierowcy 

2 godziny temu, daron64 napisał:

Ostatnio znajomy (przypominam - północ warmińsko mazurskiego) jechał na slask po auto - wynajął autotesto, sprawdzili, kolega podrzucił go do Wawy na pociąg, potem pociągiem i wrócił już na kołach. Inny kolega auto kupił bez oglądania od handlarza z drugiego końca kraju - przełal zaliczkę, wysłał lawetę, wysłał resztę. A wczoraj rozmawiałem z kolegą, to po stara jeździl gdzieś za Kielce. Także odległość nie dla każdego jest problemem. 

Ale ja nigdzie nie napisałem że nie warto jechać dalej

Jeśli masz takie wymagania że blisko domu nie kupisz, to musisz jechać dalej 

Rok temu mieliśmy w planach jechać gdzieś za Rzeszów po ciągnik 

  • Like 1
Opublikowano
AdeXZet napisał:

1 godzinę temu, slawek74 napisał:

zetorem 7011 dźwigałem pronara 430 a nie jest to lekka maszyna....

U mnie zetor 6320 pracuje z 4,3m, 200kg obciążenia z przodu bo na torfach przy zawracaniu zrywał darń, chciałem pottingera 4.6m kupić ale budżet wtedy nie pozwolił, dwukaruzelowa wygodna, ale weź to gdzieś schowaj

a po co chować 🤔 u mnie wszystko ,,na powietrzu,, 🤭

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v