Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
13 minut temu, MF675ursus napisał:

@daron64 tych wałków i kół zębatych to nikt zdrowy na umyśle nie kupi, więc spokojnie wywieź to na złom. Przecież taka "powierzchowna rdza" już porobiła wżery. 

 Wałki zostaną - kawałek pręta zawsze się przyda. A koła, to najgorsze już wywiozłem. Te po takim lekkim oczyszczeniu wyglądają tak.

Bo to człowiek głupi - niby wie, że nikt tego nie kupi, ja tego nie wykorzystam, ale wywieźć żal, bo przecież jeszcze "zdrowe" 🤦 zwłaszcza, jak popatrzy się w internety, a tam takie koło zwolnicy ponad 300 chinol, do nawet ponad tysiaka 🤦ale powoli, w swoim tempie, tup tup tup (jak ktoś Abelarda oglądał, to kojarzy) - może życia starczy, żeby to wszystko ogarnąć.

 

IMG_20231208_105542929_copy_918x1632.jpg

IMG_20231208_105902928_copy_918x1632.jpg

A tak jeszcze apropos wałków - nada się taki materiał na sworznie? Czy to za twarde będzie? Konkretnie potrzeba mi sworzni, które łączą zaczep górny ciągnika z płytą. Bo przy casie mam założone jakieś nieoryginalne śruby, a nowy sworzeń ori ponad 4 stówy (a są dwa)

Opublikowano

Darek, na twoim miejscu to bym poszukał kogoś kto takim "złomem" handluje, i niech to zabierze w całości za np. 40% ceny

Sam to będziesz się z tym bujał kolejne 10 lat, a tak to garaż posprzątany, i jakaś gotówka na raz, a nie na raty

  • Like 1
Opublikowano
32 minuty temu, bratrolnika napisał:

Darek, jak ty żeś już jedną C-360 sprzedał, to weź może drugą sobie z tego co masz złożysz, patrzę że wiele nie powinno braknąć😁

Jeszcze parę gratów było, ale poszły. 

A wiesz jak smutno było, jak 60pojechala 😥 - znaczy nie żałuję, że poszła w świat (żeby nie było) -  pierwszy raz ciągnikiem kierowałem, to właśnie nią na kolanach u ojca. Ale myślę, że u nowego właściciela będzie jej lepiej, bo u mnie jeszcze parę sezonów by przestała w zasadzie nieużywana na złom by się nadała, a @Pomorzanin1222 już tam ostro z nią walczy widziałem :)

2 minuty temu, bratrolnika napisał:

Darek, na twoim miejscu to bym poszukał kogoś kto takim "złomem" handluje, i niech to zabierze w całości za np. 40% ceny

Kuźwa, zapomniałem że bizona bierze ode mnie handlarz. 🤦 Zaraz do niego wyślę zdjęcia. 

I właśnie dlatego czasem z takimi pierdolami tu pisze, że się pozniej slawki ze mnie śmieją - o czymś po prostu się nawet nie pomyśli, a ktoś z boku popatrzy i rozwiązanie gotowe

Opublikowano

Ten sezon zostaje bez. Wstępnie rozmawiałem ze znajomym - 10km ode mnie mieszka i kupił dużego dominatora. Jakby się udało i wyszło ok, to może bym zamiast w kombajn przyinwestowal w przyczepy.

Miałem szukać drugiego, ale ceny są jakieś chore, zwłaszcza na te paręnaście ha. Do tego teraz kupka pieniędzy w chatę poszła, case'a muszę zrobić, mam murarzy na podwórku, to chciałem oborę przerobić na "hale" a znowu brać kredyt nie chce. No tak czy siak ten sezon spróbuję, jak wyjdzie dobrze z tym kumplem, to nie będę się lądował w kombajn. Boje się jak to wyjdzie przy tej pogodzie i czy dam radę odbierać od dużego kombajnu, no ale daje sobie sezon na test.

5 minut temu, bratrolnika napisał:

bez kombajnu zostajesz, czy coś innego kupiłeś??

 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, MF675ursus napisał:

@daron64 tych wałków i kół zębatych to nikt zdrowy na umyśle nie kupi, więc spokojnie wywieź to na złom. Przecież taka "powierzchowna rdza" już porobiła wżery, więc gdy ktoś miał C360 którą słychać było w sąsiedniej wsi, to po założeniu części od Ciebie wycie niosłoby się do sąsiedniego powiatu 

u ogarniętych ludzi leżałoby to od początku poropowane  i zawinięte w stare gazety a dziś wyglądałoby jak nowe 

Opublikowano
7 godzin temu, daron64 napisał:

Jeszcze parę gratów było, ale poszły. 

A wiesz jak smutno było, jak 60pojechala 😥 - znaczy nie żałuję, że poszła w świat (żeby nie było) -  pierwszy raz ciągnikiem kierowałem, to właśnie nią na kolanach u ojca. Ale myślę, że u nowego właściciela będzie jej lepiej, bo u mnie jeszcze parę sezonów by przestała w zasadzie nieużywana na złom by się nadała, a @Pomorzanin1222 już tam ostro z nią walczy widziałem :)

Kuźwa, zapomniałem że bizona bierze ode mnie handlarz. 🤦 Zaraz do niego wyślę zdjęcia. 

I właśnie dlatego czasem z takimi pierdolami tu pisze, że się pozniej slawki ze mnie śmieją - o czymś po prostu się nawet nie pomyśli, a ktoś z boku popatrzy i rozwiązanie gotowe

C360 poszła w świat ? 

Zawsze to trochę grosza wpadło a sprzęt komuś się przyda . 

Opublikowano
8 minut temu, mf362 napisał:

C360 poszła w świat ? 

Zawsze to trochę grosza wpadło a sprzęt komuś się przyda . 

    Ja z radosci jak kupiłem sześćdziesiątkę to radio w niej zamontowałem .😐

  • Haha 3
Opublikowano
3 minuty temu, mf362 napisał:

Radio w c360 to ostania rzecz jaką tam potrzebna w kabinie . 

tu bym dyskutował -zależy jaka kabina i jaka C360, u ojca nawet w orzeszku nie jest zbyt głośno, jak most i zwolnice porobione porządnie

Opublikowano
1 minutę temu, jaco512 napisał:

Słuchasz na zgaszonym silniku? Bo jakoś ciężko wyobraźić sobie jak musi głośno grać radio przy orce

kabina na poduszkach plus brak zbiornika w kabinie, który rezonuje

generalnie układ jak  w zetorze, że kabina wraz z podłoga jest zamocowana do reszty na poduszkach i nawet silnik nie będzie przeszkadzał

akurat w 3p silnik nie jest taki uciążliwy, most mam cichy, zwolnice się odzywają tylko z większej górki z przyczepą

Opublikowano
4 minuty temu, jahooo napisał:

tu bym dyskutował -zależy jaka kabina i jaka C360, u ojca nawet w orzeszku nie jest zbyt głośno, jak most i zwolnice porobione porządnie

 Jeszcze ma silnik 😉 . Sześćdziesiątka jest najcichsza chyba bez kabiny . Jak założyliśmy ,, skośny atak '' ,i przejechałem się bez kabiny ,ale to było cichutkie9_9

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v