Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

Tylko jaki asortyment wybrać 🤔

Taki jaki masz dostępny: używane części rolnicze 😉 

1 godzinę temu, daron64 napisał:

A myślisz, że po co to wycięcie w rogu?

Właśnie je miałem na myśli zadając to pytanie 

17 minut temu, SamaPrawda napisał:

A do krokodyla? Też szukać takiego grubego czy wystarczy te 20/25mm?

Nie wiem, pisze o takim jaki mamy zamontowany i jaki się sprawdza 

Opublikowano
2 godziny temu, bratrolnika napisał:

Taki jaki masz dostępny: używane części rolnicze 😉 

Tu gdzie robiłem zdjęcie to już niewiele mi zostało do przebrania. Jak skończę, to w pomieszczeniu obok będę już sprzątał, także kolejna partia pójdzie na złom.

 

 

A właśnie. Apropos części i złomu - może ktoś chce jakieś części z prasy kostkujacej? Bo stoi u mnie solecka i już w tym roku będę ją ciał na złom, a może coś tam jest do odzyskania dla kogoś. Jakieś rzeczy typu os, dyszel, co grubsze profile itd, to sobie zostawię, ale jakieś aparaty, palce od podbieraka, slimak itp do niczego mi niepotrzebne

Opublikowano
19 minut temu, daron64 napisał:

Tu gdzie robiłem zdjęcie to już niewiele mi zostało do przebrania. Jak skończę, to w pomieszczeniu obok będę już sprzątał, także kolejna partia pójdzie na złom.

 

 

A właśnie. Apropos części i złomu - może ktoś chce jakieś części z prasy kostkujacej? Bo stoi u mnie solecka i już w tym roku będę ją ciał na złom, a może coś tam jest do odzyskania dla kogoś. Jakieś rzeczy typu os, dyszel, co grubsze profile itd, to sobie zostawię, ale jakieś aparaty, palce od podbieraka, slimak itp do niczego mi niepotrzebne

a jak ta prasa wygląda ? bo jakoś nie kojarzę "solecka"

Opublikowano
49 minut temu, daron64 napisał:

Tu gdzie robiłem zdjęcie to już niewiele mi zostało do przebrania. Jak skończę, to w pomieszczeniu obok będę już sprzątał, także kolejna partia pójdzie na złom.

 

 

A właśnie. Apropos części i złomu - może ktoś chce jakieś części z prasy kostkujacej? Bo stoi u mnie solecka i już w tym roku będę ją ciał na złom, a może coś tam jest do odzyskania dla kogoś. Jakieś rzeczy typu os, dyszel, co grubsze profile itd, to sobie zostawię, ale jakieś aparaty, palce od podbieraka, slimak itp do niczego mi niepotrzebne

Za aparaty ile byś chciał? Rolki od tłoka mocno wyrobione? Palce od podbieraka jeżeli niepogięte to też by się przydały 

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, jahooo napisał:

a jak ta prasa wygląda ? bo jakoś nie kojarzę "solecka"

Zwykła z224. Sołecka w sensie wioskowa. Stoi u nas już x lat. Gadałem z sołtysem, żeby opierdolic ja na złom(brak jednego koła, z tyłu gdzie sznurki mocno pordzewiała, nieużywana z 15 lat), to dam mu cenę złomu, a sobie w wolnych chwilach rozbiore - ze złomu mówili, że za mało żeby specjalnie przyjechać. No i żal tak wszystko wywalić.

 

6 minut temu, krilan06 napisał:

Za aparaty ile byś chciał? Rolki od tłoka mocno wyrobione? Palce od podbieraka jeżeli niepogięte to też by się przydały 

Weź we wtorek się przypomnij - będę w domu to zrobię zdjęcia, numer chyba masz, bo widzę, że ja Twój mam

Edytowane przez daron64
Opublikowano
2 godziny temu, Grzechooo napisał:

oczywiście używanej

komplet nozy wyniósł coś koło 500zł, trzeba patrzeć na ceny części i dostępność, żeby nie wepchać się w coś bez serwisu

hydropak fajna rzecz, musze sobie zrobić

 

 

Opublikowano

Eeeee tam. Wrzucałem kiedyś screena z olx, gdzie ktoś sprzedawał "puk" 😅

 

Pany, co może być - przy opryskiwaczu mam belkę podnoszona hydraulicznie - siłownik jednostronnego działania - opada pod własnym ciezarem. No i problem jest tego typu, że jak troszkę podniosę belkę, to opada na spokojnie, a jak za dużo dam do góry, to nie chce opaść. Jak odepne przewód od ciągnika, to wtedy po wciśnięciu "grzybka" na szybkozlaczu od węża od siłownika ciśnienie ucieka, tzn wywala olej i belka opada. W przewodzie jakiś czas temu zmieniałem końcówkę, w ciagniku też zmieniałem gniazdo (wszystko bezmarkowe). Za specjalnie nic innego nie podpinam pod hydraulikę, tylko rozsiewcz, ale tu działa normalnie.

Co może być przyczyną? Szybkozlacze, czy siłownik?

Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, daron64 napisał:

Eeeee tam. Wrzucałem kiedyś screena z olx, gdzie ktoś sprzedawał "puk" 😅

 

Pany, co może być - przy opryskiwaczu mam belkę podnoszona hydraulicznie - siłownik jednostronnego działania - opada pod własnym ciezarem. No i problem jest tego typu, że jak troszkę podniosę belkę, to opada na spokojnie, a jak za dużo dam do góry, to nie chce opaść. Jak odepne przewód od ciągnika, to wtedy po wciśnięciu "grzybka" na szybkozlaczu od węża od siłownika ciśnienie ucieka, tzn wywala olej i belka opada. W przewodzie jakiś czas temu zmieniałem końcówkę, w ciagniku też zmieniałem gniazdo (wszystko bezmarkowe). Za specjalnie nic innego nie podpinam pod hydraulikę, tylko rozsiewcz, ale tu działa normalnie.

Co może być przyczyną? Szybkozlacze, czy siłownik?

Po wciśnięciu grzybka to chyba normalna reakcja że opada, przynajmniej tak mi się wydaje

Miałem się przypomnieć w sprawie prasy kostki

Edytowane przez krilan06
Opublikowano
46 minut temu, daron64 napisał:

Eeeee tam. Wrzucałem kiedyś screena z olx, gdzie ktoś sprzedawał "puk" 😅

 

Pany, co może być - przy opryskiwaczu mam belkę podnoszona hydraulicznie - siłownik jednostronnego działania - opada pod własnym ciezarem. No i problem jest tego typu, że jak troszkę podniosę belkę, to opada na spokojnie, a jak za dużo dam do góry, to nie chce opaść. Jak odepne przewód od ciągnika, to wtedy po wciśnięciu "grzybka" na szybkozlaczu od węża od siłownika ciśnienie ucieka, tzn wywala olej i belka opada. W przewodzie jakiś czas temu zmieniałem końcówkę, w ciagniku też zmieniałem gniazdo (wszystko bezmarkowe). Za specjalnie nic innego nie podpinam pod hydraulikę, tylko rozsiewcz, ale tu działa normalnie.

Co może być przyczyną? Szybkozlacze, czy siłownik?

Wygląda na to że gdzieś jest jakiś opór przepływu oleju (raczej w ciągniku) i wygląda na to że belka swoim ciężarem nie wytwarza odpowiedniego ciśnienia żeby go pokonać. Sprawdź czy belka nie blokuje się mechanicznie w wyższych położeniach...

Opublikowano
daron64 napisał:

Eeeee tam. Wrzucałem kiedyś screena z olx, gdzie ktoś sprzedawał "puk" 😅

 

Pany, co może być - przy opryskiwaczu mam belkę podnoszona hydraulicznie - siłownik jednostronnego działania - opada pod własnym ciezarem. No i problem jest tego typu, że jak troszkę podniosę belkę, to opada na spokojnie, a jak za dużo dam do góry, to nie chce opaść. Jak odepne przewód od ciągnika, to wtedy po wciśnięciu "grzybka" na szybkozlaczu od węża od siłownika ciśnienie ucieka, tzn wywala olej i belka opada. W przewodzie jakiś czas temu zmieniałem końcówkę, w ciagniku też zmieniałem gniazdo (wszystko bezmarkowe). Za specjalnie nic innego nie podpinam pod hydraulikę, tylko rozsiewcz, ale tu działa normalnie.

Co może być przyczyną? Szybkozlacze, czy siłownik?

A jak zgasisz ciągnik i próbujesz rozdzielaczem opuścić to opada?

Opublikowano
daron64 napisał:

45 minut temu, szymon09875 napisał:

Mam nadzieję że w końcu dojadę do ciebie..

Spoko, leżą, czekają.

 

"Powolutku, tup tup tup" 😅

Było

 

 

Jest

 

IMG_20231008_123347497_HDR_copy_918x1632~2.jpg

W przyszłym roku chciałbym wymienić pokrycie dachowe, to może uda się nazbierać trochę kasy żeby otynkować budynek. Zobaczymy. Dziś wieje za***iście, to różnica masakryczna. A i okno z rozbiórki po wymianie w chacie i drzwi używki i obok drzwi otwarte, ale jednak nie ma bezpośredniego uderzenia wiatru. No i w cholerę jaśniej. Zobaczę, może zbiorem się jeszcze daszek zrobić nad drzwiami, bo zaraz obok drzwi zaczyna się wiata i jak chce przejść pod nią, a pada, to trochę wk***ia 

ładny warsztacik wyszedł


ŻakowskiSławomir napisał:

panowie, opinia na temat tego cuda? co do wywrotności to zdaje sobie sprawę, będą bliźniaki z przodu. Za te pieniądze nic lepszego się chyba nie trafi.

https://www.olx.pl/d/oferta/mini-ladowarka-sam-CID757-IDVrBcS.html

tam jest pompa hydrauliczna z c330 bo tak podobnie wygląda

Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał:

Eeeee tam. Wrzucałem kiedyś screena z olx, gdzie ktoś sprzedawał "puk" 😅

 

Pany, co może być - przy opryskiwaczu mam belkę podnoszona hydraulicznie - siłownik jednostronnego działania - opada pod własnym ciezarem. No i problem jest tego typu, że jak troszkę podniosę belkę, to opada na spokojnie, a jak za dużo dam do góry, to nie chce opaść. Jak odepne przewód od ciągnika, to wtedy po wciśnięciu "grzybka" na szybkozlaczu od węża od siłownika ciśnienie ucieka, tzn wywala olej i belka opada. W przewodzie jakiś czas temu zmieniałem końcówkę, w ciagniku też zmieniałem gniazdo (wszystko bezmarkowe). Za specjalnie nic innego nie podpinam pod hydraulikę, tylko rozsiewcz, ale tu działa normalnie.

Co może być przyczyną? Szybkozlacze, czy siłownik?

Spróbuj inny ciągnik podpiąć choćby do hydrauliki tylko.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v