Skocz do zawartości

Dopłaty bezpośrednie na nowych zasadach- 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Celownik07 napisał:

chyba do 5? czy o czyms wiesz wiecej?

Ten brak kontroli itp. dzwoniłam pytać o szkolenia z dobrostanu zapewne na jesieni się zaczną może. Jak zwykle nikt nic nie wie

5 minut temu, Bogdan_ja napisał:

a takich to nie warto bonusowac 🤣

Lata praktyki w łapaniu bonusów 

Opublikowano
15 minut temu, Bogdan_ja napisał:

obecny system dopłat i bałagan to PiS wprowadził i nikt tego nie opanuje w tym roku 

Jak całą zimę nic nie rozpatrywali to nie trudno się dziwić że jeszcze dopłaty nie wypłacone.

Raczej w tym roku na zaliczki to nie ma co liczyć.

Jeden gość pytał na FB dwa dni temu czy wypłacają bo on jeszcze nie dostał i na polu jeszcze w tym roku nie był bo nie ma za co 🤣🤦‍♂️  dla niektórych to jak kroplówką.

Tak szczerze to tacy co te 5 ha mają to w większości tylko dopłaty biorą a ktoś na gębę obrabia 

Opublikowano
1 godzinę temu, malaczarna napisał:

A co z tymi dopłatami dla aktywnych rolników o których z takim przejęciem jęczał kosiniak-kamysz?

Tygryskowi to Ty teraz głowy nie zawracaj jakimś tam rolnictwem. Tam doopa się pali bo wyszedł rąbek prawdy.

 

Opublikowano (edytowane)

Tygrys i Bodnar wiedzieli o sprawie i pisowca nie przypilnowali, fachowcy pełną gębą. Pisowiec na pewno też zakazywał żołnierzom obrony koniecznej. Niby taki bystry bogdanek, a złopie gnojówę z tvnu pełnym gardłem.

Edytowane przez JanKrzysztof
Opublikowano (edytowane)

pisowskie głupki zawsze myślą że są bystre i zwala na innych a jednak kiszka 🤣🤣🤣

jeszcze wiele czasu trzeba aby oczyścić państwo z tego pisowskiego łajna 😲....ten kret już poleciał papa 🤣

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano

Mam pytanie a w zasadzie 2.

1. Czy dopłaty do nawozów 2023 przychodziły jakieś decyzje na piśmie czy online? Bo dostałem kasę ale nie mam decyzji jak online to gdzie to znaleźć?

2 Czy ta pomoc była zaliczana do de minimis? jeśli nie to 1 pytanie może zostac bez odpowiedzi

Pytam bo nie wiem czy we wniosku o dopłaty do materiału siewnego trzeba to uwzględnić

Opublikowano (edytowane)

@Mario5Dopłaty do nawozów były w 2023 i 2022r obydwie to z tego co kojarzę nie była to pomoc de minimis, ewentualnie niech @Celownik07 (czas na nowy awatar) się wypowie. Druga sprawa to jeśli jesteś blisko wykorzystania limitu swojego to ma znaczenie, jak nie to nie ma co się przejmować ARMiR raczej ma wszystko żeby sprawdzić. Do zboża to chyba też nie było de minimis.

Edytowane przez Norman
Opublikowano
12 godzin temu, JanKrzysztof napisał:

Tygrys i Bodnar wiedzieli o sprawie i pisowca nie przypilnowali, fachowcy pełną gębą. Pisowiec na pewno też zakazywał żołnierzom obrony koniecznej. Niby taki bystry bogdanek, a złopie gnojówę z tvnu pełnym gardłem.

Gdzie jest moderator ??? tego chama trzeba zbanować na wieki 

Opublikowano

Po postach widać, że siedzisz na rencie ze zniszczonym kręgosłupem i głową, dorabiasz dodatkowo  na kilku ha dzięki żyznej ziemi  uprawiając  soję w monokulturze i w jaki sposób stasiu ty mnie utrzymujesz? ;)  

Opublikowano

Czas na zmiany , szykować dużą kasę na   ubezpieczenia   swych upraw na własny koszt .

Minister zauważył, że WPR się zmienia – staje się bardziej prośrodowiskowa, proklimatyczna i stabilizująca rozwój. – Okres dużych dopłat się kończy, a rozpoczyna się czas stosowania instrumentów bardziej finansowych, ubezpieczeniowych, rynkowych, które będą stabilizowały produkcję – powiedział szef resortu rolnictwa.

Hura koniec dopłacania do każdej produkcji . Będzie stabilizacja rynkowa nie dopłacą .

Bo susza , to grad , powodzie  , wymoknięcia , przymrozki . 

 

Opublikowano

Jesli nie będzie dopłat do polis to składki muszą spaść o połowe , bo inaczej mało kto ubezpieczy

Opublikowano
8 minut temu, miwigos napisał:

Jesli nie będzie dopłat do polis to składki muszą spaść o połowe , bo inaczej mało kto ubezpieczy

jak spaść wzrosną składki .

O to chodzi żeby nie było stać chłopa ubezpieczyć szybciej splajtuje .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mllodyyy
      Witam mam takie pytanie czy ktoś się orientuje jaki jest przelicznik według którego ARIMR przelicza moc ciągników, chodzi mi głównie o to że mam 35 ha i zastanawiam się czy agencja przyzna mi ciagnik o mocy 110 KM a jak nie to ile musiał bym mieć ha żeby taki ciagnik mi przysługiwał, i czy dzierżawa jak nie jest zapisana notarialnie tylko jest umowa na piśmie między rolnikiem a właścicielem działki to tez będzie się zaliczać do wielkości gospodarstwa?? czy musi być raczej dzierżawa spisana notarialnie ??
    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Witam
       
      Interesuje mnie jak wielu z Was spotkało się z czymś takim jak odmowa płatności obszarowych i/lub rolnośrodowiskowych do danej działki z uwagi na tzw. "MODYFIKACJĘ DO HISTORII TUZ"?
       
      Oznacza to nieuwzględnienie przez ARiMR do płatności działki z zadeklarowanym TUZ z takiego powodu, że w ciągu 5 poprzednich lat, któryś z wcześniejszych użytkowników zadeklarował na niej np. ugór, albo uprawy rolnicze (np. łąka, tyle że motylkowatych traktowana jako uprawa).
       
      Trwały Użytek Zielony jest zdefiniowany w przepisach unijnych (rozporządzenie 1120/2009):
      "grunty zajęte pod uprawę traw lub innych pasz z roślin zielonych naturalnych (samosiewnych) lub powstałych w wyniku działalności rolniczej (wysiewanych) niepodlegające płodozmianowi w gospodarstwie przez okres pięciu lat lub dłużej" .
       
      Istnieje Orzecznictwo Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, wyraźnie mówiące, że żeby odmówić płatności do działki, na której jest użytek zielony, Agencja powinna mieć dowody, że działka była częścią stosowanego w gospodarstwie systemu płodozmianu, a nie tylko, że w którymś roku ją np. jednorazowo ugorowano.
       
      Z mojej praktyki wynika jednak, że większość Biur Powiatowych ARiMR "leci po całości": jakiekolwiek inne niż TUZ zadeklarowanie danej działki, albo nawet jej fragmentu, w ciągu poprzednich 5 lat powoduje, że dla nich był na niej stosowany płodozmian.
       
      W chwili obecnej jest w toku kilka spraw dotyczących tego problemu. Poszukuję rolników, którym również "obcięto" płatności do zadeklarowanych użytków zielonych, gdyż rzekomo nie były to użytki TRWAŁE.
       
      Jeśli zetknęliście się z tym w przeszłości, Wasz przypadek może pomóc zmienić niekorzystną dla rolników interpretację stosowaną przez ARiMR. Jeśli taki problem pojawił się teraz być może z kolei ja będę mógł pomóc ruszyć sprawę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v