Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Stosował kto Amstaf(generyk Boxera z Innvigo)?Od lat flufenacet to trza by rotację zrobić.

Opublikowano
13 godzin temu, tommy66692 napisał:

Zależy jaki bezorkowiec, ja próbowałem bezorke i rok był nawet dobry na to wszystko wyszło ładnie ale od granic pola strasznie pozachwaszczalo się i wróciłem do orki ale ja nie miałem typowego bezorkowca tylko mandam kus 

Dla mnie bezorkowiec to tylko 3 belki. Kus  na 2 belkach to bardziej gruber do podorywki niż do bezorki. Uprawa beorkowa ma zapobiegać erozji wietrznej i wodnej ale w Polsce mamy wiele gleb gdzie taka erozja nam nie grozi. Gleby są ciężkie, wiatrów nie ma (np takich jak w USa na wielkiej równinie). W przypadku siewu rzepaku po pszenicy bezorkowiec w warunkach suchych, bezorkowiec wyciąga wilgotna glebę ale miesza ja z sucha. Do tego dochodzi słoma, która również wyciąga wodę. A pług z dołu wyciąga wilgoci, wrzuca ja na górę i jak się sieje za plugiem, to wschodyn sa idealne. Pewnie jakby były super warunki, że po siewie spada 20l deszczu to i wschody po bezorkowcu były ok, ale pług pokazal swoją wyzszaosc w trudnych warunkach. Wiele osób juz pisało że mają słabe wschody rzepaku po bezorkowcu i bardzo nierówne rośliny. Od samego początku jest problem z pruskaniem, skracaniem nawet jak obsada jakoś dobije do tych m.in 30 roślin. Ta maszyna ma sens jak ktoś ma 1000ha i goni go czas, ale dla gospodarstw do 100ha to nie wiem czy pług + talerzowka nie jest dużo lepszym rozwiązaniem. 

  • Like 2
Opublikowano
13 godzin temu, miwigos napisał:

Po bezorkowcu trzeba nauczyć się siać , wiekszość sieje za płytko po pługu , a co dopiero po bezorkowcu, 

Na jaką głębokość wg Ciebie powinien isc siew rzepaku po bezorce? Siewnik z redlica talerzową. 

Opublikowano
Tomek90 napisał:

6 godzin temu, ZELKOW napisał:

po rzepaku ścierń traktujesz raz broną i siew ? jak to wygląda i jaka brona ?

Jeśli idzie glifosat to tak robiłem, zdjęcie gdzieś w galeri z siewu i pszenicy potem. 

A tak to 2 razy brona galk mandam. 

Żebym miał siewnik na bronię talerzowej to wjeżdżał bym bezpośrednio myślę, a tak wirnik nie bardzo tutaj.

Czyli bez spadku plonu i nie trzeba spulchniać? ja u siebie do tej pory robie po rzepaku na 20cm 3belkowcem

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, odrion napisał:

Dla mnie bezorkowiec to tylko 3 belki. Kus  na 2 belkach to bardziej gruber do podorywki niż do bezorki. Uprawa beorkowa ma zapobiegać erozji wietrznej i wodnej ale w Polsce mamy wiele gleb gdzie taka erozja nam nie grozi. Gleby są ciężkie, wiatrów nie ma (np takich jak w USa na wielkiej równinie). W przypadku siewu rzepaku po pszenicy bezorkowiec w warunkach suchych, bezorkowiec wyciąga wilgotna glebę ale miesza ja z sucha. Do tego dochodzi słoma, która również wyciąga wodę. A pług z dołu wyciąga wilgoci, wrzuca ja na górę i jak się sieje za plugiem, to wschodyn sa idealne. Pewnie jakby były super warunki, że po siewie spada 20l deszczu to i wschody po bezorkowcu były ok, ale pług pokazal swoją wyzszaosc w trudnych warunkach. Wiele osób juz pisało że mają słabe wschody rzepaku po bezorkowcu i bardzo nierówne rośliny. Od samego początku jest problem z pruskaniem, skracaniem nawet jak obsada jakoś dobije do tych m.in 30 roślin. Ta maszyna ma sens jak ktoś ma 1000ha i goni go czas, ale dla gospodarstw do 100ha to nie wiem czy pług + talerzowka nie jest dużo lepszym rozwiązaniem. 

Dokładnie u mnie w tym roku po orce rzepak ma wschody 100% siany 40 sztuk czy to hybryda czy liniowka 

Edytowane przez tommy66692
Opublikowano

Teoretycznie tak. Przyglądałem się ostatnio od dwóch lat tej technice. Faktycznie po striip Till przy suchym sierpniu wschodu były mizerne, słabe, dużo słomy, samosiewy, rzepak musiał walczyć o życie. Po orce piękne i równe, zdrowe. Jednak przyszła wiosna a potem żniwa. Okazało się, że już wiosną różnicy nie było widać a plon nawet lepszy i tylko jesienią to gorzej wyglądało. Także wiecie, kto co lubi kto co ma. Ja mam pług to muszę orać. 

Opublikowano

Panowie w tym roku posiałem wcześniej pszenicę bo 15.09 i liczę się z tym że będę musial zwalczyć mszyce Zastanawiam się czy warto dorzucić jakieś mikro do zabiegu, mysialem o miedzi cynku, stosował ktoś?

Opublikowano
25 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

to znaczy?

Pierwsze co to herbicydy. Stosując herbicydy na przedplon trzeba mieć z tyłu głowy już chęć siewu pasowego. Dwa koszenie. U siebie kosiłem nisko. Praktycznie po ziemi, żeby słoma była ładnie pocięta. Stan noży już nawet nie wymieniam. Do tego rozrzucenie. Trzeba ładnie rozłożyć słomę, pilnować żeby nie zatrzymać się w miejscu i nie zrobić kupy słomy. Tego się pilnowałem i ładne równe wschody czy to zwykła ziemia czy glina/ił.

Opublikowano

Znacz się, czego nie wydamy na orkę, to wydamy na herbicydy (po siewie, ale i te co mają krótszy okres karencji przed siewem), nożyki do headera (to jeszcze niski nakład, gorzej jak ślimak pójdzie od kamieni), noże do sieczkarni, zazwyczaj mocniejszy sprzęt do pociągnięcia agregatu, dodatkowy zabieg zbierania kamieni (bo standardowo to tylko te większe są zbierane) i masę innych rzeczy. No ale eko uprawa z nazwy jest eko- tak jak eko-groszek. 

Opublikowano

Nie u każdego. Ja kamieni nie mam żadnych więc i problemów z tym. Herbicydy idą normalne tylko trzeba wiedzieć co się robi i czego nie robić. Sprzętu nie mam, biorę usługę i święty spokój. Oszczędność nawozu, bo podany pod łapę, paliwo zaoszczędzone, gleba nie niszczona orką, a czy minusy czas pokaże.

Opublikowano (edytowane)

Można powiedzieć że pszenica zasiana , wczoraj 14 ha i dziś 5 ha , zostało jeszcze z 80-90 arów , ale brakło ziarna , a przy niedzieli nie będę zaprawiał , dosieje się za tydzień , bo niby ma na razie padać .

A i jeszcze 2 ha będę pewnie siał coś koło grudnia chyba, po kukurydzy , która ciągle jest jeszcze całkiem zielona

Edytowane przez mysza103
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, robi57362 napisał:

panowie stanie sie sie coś jak dałem 2x tyle zaprawy kinto przez pomyłkę stanie się coś

wątpliwe (to znaczy nic nie powinno się dziać), ale chyba raczej bezcelowe.

 

Tebukonazol w zaprawie ponoć spowalnia wschody- ale czy to ma takie duże znaczenie to nie wiem, a Kinto ma inne substancje.

Funaben ma 3g tebu/100kg ziarna

Scenic ma 0,5g tebu/ 100kg ziarna

Sam zrobiłem zupkę z zawartością od 0,5g/100kg ziarna do 1,25g/100kg ziarena...

1 godzinę temu, STIG13 napisał:

Nie u każdego. Ja kamieni nie mam żadnych więc i problemów z tym. Herbicydy idą normalne tylko trzeba wiedzieć co się robi i czego nie robić. Sprzętu nie mam, biorę usługę i święty spokój. Oszczędność nawozu, bo podany pod łapę, paliwo zaoszczędzone, gleba nie niszczona orką, a czy minusy czas pokaże.

Może to i było by dobre, ale przy dużych areałach, a nie kiszkach po 15 metrów szerokich, a i przy braku usług i sprzętu w regionie to nie ma sensu. Teraz to albo pług albo uprawa uproszczona (tj. agregat i talerzówka).

Edytowane przez WiesiekTraktorzysta
Opublikowano
6 godzin temu, ZELKOW napisał:

Czyli bez spadku plonu i nie trzeba spulchniać? ja u siebie do tej pory robie po rzepaku na 20cm 3belkowcem

Kolega glifosat, teraz brony ciężkie i siew horsch express 

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomek90 napisał:

Kolega glifosat, teraz brony ciężkie i siew horsch express 

Nie robiłem jeszcze bezorkowcem pod pszenice po rzepaku, ale talerzowka się bardzo dobrze sprawdza. Robię 2 razy albo nawet 3 zeby zniszczyć samosiewy i teoretycznie ostatni raz mógłby pójść bezorkowiec zamiast talerzowki. Pytanie czy ma to sens bo pole po rzepaku jest spulchnione i po telerzowce spokojnie można łapać wysokie plony (przetestowane wielokrotnie). Chciałbym poznać opinię jakiegoś praktyka jakie widzi korzyści w uprawie bezorkowej pod pszenice po rzepaku (vs talerzowka).

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, mysza103 napisał:

Można powiedzieć że pszenica zasiana , wczoraj 14 ha i dziś 5 ha , zostało jeszcze z 80-90 arów , ale brakło ziarna , a przy niedzieli nie będę zaprawiał , dosieje się za tydzień , bo niby ma na razie padać .

A i jeszcze 2 ha będę pewnie siał coś koło grudnia chyba, po kukurydzy , która ciągle jest jeszcze całkiem zielona

Raz mi brakło to z sypania brałem nie zaprawione a potem żadnej różnicy na polu a w żniwa to już ogole nie było . 

Edytowane przez SawekBraczyk
Opublikowano
2 godziny temu, odrion napisał:

Nie robiłem jeszcze bezorkowcem pod pszenice po rzepaku, ale talerzowka się bardzo dobrze sprawdza. Robię 2 razy albo nawet 3 zeby zniszczyć samosiewy i teoretycznie ostatni raz mógłby pójść bezorkowiec zamiast talerzowki. Pytanie czy ma to sens bo pole po rzepaku jest spulchnione i po telerzowce spokojnie można łapać wysokie plony (przetestowane wielokrotnie). Chciałbym poznać opinię jakiegoś praktyka jakie widzi korzyści w uprawie bezorkowej pod pszenice po rzepaku (vs talerzowka).

Ja w tym roku pierwszy raz tak robię na ciężkiej glebie.narazie na plus to czas,paliwo i to że nie mam brył.

Na minus to to ze nie może być ani sucho ani za mokro 

Opublikowano
3 godziny temu, odrion napisał:

Nie robiłem jeszcze bezorkowcem pod pszenice po rzepaku, ale talerzowka się bardzo dobrze sprawdza. Robię 2 razy albo nawet 3 zeby zniszczyć samosiewy i teoretycznie ostatni raz mógłby pójść bezorkowiec zamiast talerzowki. Pytanie czy ma to sens bo pole po rzepaku jest spulchnione i po telerzowce spokojnie można łapać wysokie plony (przetestowane wielokrotnie). Chciałbym poznać opinię jakiegoś praktyka jakie widzi korzyści w uprawie bezorkowej pod pszenice po rzepaku (vs talerzowka).

Właśnie robienie 3 razy talerzowka jak dla mnie nie ma sensu, raz talerzowka 2 tygodnie po zbiorze i orka przed siewem nie wyjdzie drożej 

  • Like 1
Opublikowano

ja w tym roku pierwszy raz bezorkowo po rzepaku zasialem pszenice.  Zobaczymy jak to wyjdzie, narazie wschody ok.       Pozno talerzowane sciernisko po rzepaku ,   potem jakies 2 tyg pozniej talerzowane drugi raz i siew

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez center
      Czym pryskacie pszenice na miotełkę i chwasty żeby było tanio i przelecieć raz ??
    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez sports2011
      Witam , mam pytanie pszenica od kolanka w górę idzie w bok zamiast wptost oraz kłosy są poskręcane . Nigdy nie miałem takiego przypadku i nie wiem czy to objaw choroby czy oprysk jakiś zaszkodził ?



    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v