Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, przybyslawice5211 napisał:

A dzwoniłeś do Kalisza do zetora lub agrozeto lub tzm Kalisz mogą mieć taniej  

Mają stronę internetową i tam wszystko widać, też dzwoniłem i są tylko komplety w tej cenie co podałem

Opublikowano
17 minut temu, jacek3773 napisał:

Nie udany silnik a ze 40 lat w polu robił ??? 

W tych modelach jest silnik A4.318 i był stosowany przez jakieś 5, może 7 lat. A np A4. 236 , lub A4. 248 był stosowany kilkadziesiąt lat. Już sam fakt, że MF zrezygnował z tego silnika tak szybko, o czymś świadczy. 

Opublikowano

co znaczy "szybko zrezygnował" ?? te silniki były produkowane ponad 25 lat, a akurat 595 czy 698 to końcówka produkcji tej rodziny silników, dlatego tak krótko i zostały wyparte przed 4.236 i nowsze

4.318 i 4.270 to poprzednia generacja silników perkinsa produkowana od bodajże 1959 roku do prawie końca lat 70-tych, masę tych silników szło do napędu kutrów i łodzi rybackich, bo jak nie są przegrzane przez użytkownika, to sa prawie wieczne i dość ekonomiczne

fakt, że już trudno z częściami do tych silników, ale podstawowe da się dostać, raczej na remont kapitalny nie ma co liczyć, jak silnik w dobrym stanie, to jeszcze może się turlać kilkanaście lat

Opublikowano

ja na początku też 4ki szukałem, ale on jest wielkości np 308-309, jak na 6tkę jest wyjątkowo zwinny a różnicę między 4ką nawet w turbo a 6tką czuć, bo 6tka ciągnie od samego dołu praktycznie równo

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, jahooo napisał:

co znaczy "szybko zrezygnował" ?? te silniki były produkowane ponad 25 lat, a akurat 595 czy 698 to końcówka produkcji tej rodziny silników, dlatego tak krótko i zostały wyparte przed 4.236 i nowsze

4.318 i 4.270 to poprzednia generacja silników perkinsa produkowana od bodajże 1959 roku do prawie końca lat 70-tych, masę tych silników szło do napędu kutrów i łodzi rybackich, bo jak nie są przegrzane przez użytkownika, to sa prawie wieczne i dość ekonomiczne

fakt, że już trudno z częściami do tych silników, ale podstawowe da się dostać, raczej na remont kapitalny nie ma co liczyć, jak silnik w dobrym stanie, to jeszcze może się turlać kilkanaście lat

Już kiedyś pisałem, kolega robił kapitalny tego silnika (tuleje,tłoki ,panewki, uszczelniacze, zawory )dostępne.

Mocny silnik duża pojemność jak na 4.

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, igor10246 napisał:

ja na początku też 4ki szukałem, ale on jest wielkości np 308-309, jak na 6tkę jest wyjątkowo zwinny a różnicę między 4ką nawet w turbo a 6tką czuć, bo 6tka ciągnie od samego dołu praktycznie równo

I szóstki tak nie trzeba piłować w robocie a z 4 turbo nie lubi mulenia

Edytowane przez mf362
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v