Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał:

Na internetach z tego co widzę to używki 100-200zl, wiec pewnie stówkę bym chciał +wysyłką. 

Siłownik przypadkiem trafił na zdjęcie. Zostaje u mnie. Z tego co kojarzę to stary od d47. Ojciec założył inny, ale co tego bolało, to nie wiem

Darek tam na 8 fotce jak dobrze policzyłem masz felgi od jakiegoś żuka/tarpana itd .... To są 15 czy 16?

Opublikowano
21 minut temu, soltys48 napisał:

Brałem początkiem września w lokalnej agromie do rozsiewacza za 245

Jaki to Chińczyk ? 

5 minut temu, konteno napisał:

skarbonki ? już pisał że baba do miasta chce go wyciągnąć a klitka co ją ucieszy 2-3 ładne ursusy warta 

 

4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Chodzi mi o wymarzonego u-932

 

2 minuty temu, TheraRolnik napisał:

@bratrolnika ale on ma wymarzonego 934 a nie 932

A co Wy tu o mnie ... Tak za plecami 😉

Opublikowano
1 godzinę temu, KlimekPL napisał:

Nie masz tam Darek jakiegoś niepotrzebnego wałka wom około 80-90cm? Może być najsłabszy jakiś, bo potrzebny mi taki lekki i poręczny do opryskiwacza i rozsiewacza.

Dobre walki zostawiłem sobie, to co na kupce to jakieś  albo połówki, albo ze zwalonymi przegubami.

1 godzinę temu, kizak napisał:

300 zł i nowy😐 ,ze sprzęglem 600 ,wiem bo kilka dni temu kupowałem 😐😁

Jak ostatnio przeglądałem walki, to jeden właśnie kupiony za jakieś 3stowy to po roku miał już wyjebane szklanki. Teraz sam bym dokupił jakiś z jeden, tylko nie wiem jaki żeby nie kosztował milionów, ale żeby to nie był badziew totalny 

1 godzinę temu, ZetorMisio napisał:

Darek tam na 8 fotce jak dobrze policzyłem masz felgi od jakiegoś żuka/tarpana itd .... To są 15 czy 16?

To musiałbym popatrzeć. Jutro się przypomnij - będę w domu to zobaczę. Kiedyś mierzyłem wszystko i wrzucałem tu foty, ale teraz ich już nie znajdę.

36 minut temu, turion23 napisał:

Ile za wszystkie obciążniki do siewnika z 16 zdjęcia?

🤔🤔  6lz/szt + wysyłka (najchętniej do paczkomatu)

  • Thanks 1
Opublikowano
8 godzin temu, daron64 napisał:

Dobre walki zostawiłem sobie, to co na kupce to jakieś  albo połówki, albo ze zwalonymi przegubami.

 

 Taki emeryt pooddawał [w tym słowie podwójnie dwie litery ,szok ,znacie jeszcze jakieś] mi potrzaskane wałki ,w tym jeden zgięty ,miał to wywalić na złom .  . Krzyżaki dobrane i zmienione ,rury poprostowane i furgają  ,. Albo ,zajeżdżam na złom ,a tam kilka rzymskich ,centralnych śrub leży,a to zgięta ,a to coś z kulką . w ciągu godziny powstały 3 sprawne kompletne ,tam chyba z dwiema dłużej pobawiłem się ,bo by wyprostować śrybę i by pasowało ,to już trzeba trochę poświęcić .

Opublikowano
2 godziny temu, kizak napisał:

 Taki emeryt pooddawał [w tym słowie podwójnie dwie litery ,szok ,znacie jeszcze jakieś] mi potrzaskane wałki ,w tym jeden zgięty ,miał to wywalić na złom .  . Krzyżaki dobrane i zmienione ,rury poprostowane i furgają  ,. Albo ,zajeżdżam na złom ,a tam kilka rzymskich ,centralnych śrub leży,a to zgięta ,a to coś z kulką . w ciągu godziny powstały 3 sprawne kompletne ,tam chyba z dwiema dłużej pobawiłem się ,bo by wyprostować śrybę i by pasowało ,to już trzeba trochę poświęcić .

Chcesz, to walki mogę Ci wysłać do "zabawy" :) ja nie mam nerwów do takiej roboty. Wczoraj wywalalem na przyczepę złom i patrzę a wywaliłem łącznik centralny (śrubę) jedna. Patrzę - nie no kuźwa całkiem dobra, tylko jedną stronę uruchomić a druga wymienić. 15minut próbowałem odkręcić zapieczona część i nic z tego. Wywaliłem znowu na złom. Zacząłem wywalać teraz resztę z warsztatu (pokazują ciepło, to chce wywalić wszystko i odmalować), to znalazłem jeszcze dwie do poprawy. Małych już w zasadzie nie używam.

Opublikowano
3 minuty temu, Pomorzanin1222 napisał:

 To ma raptem niech te 160 szerokości ,przerobisz do 2 ,35,trochę cię to pociągnie ,powzmacniasz i masz ładownośc niech 2 t ,czyli 10 bel słomy ,lub 4 bele kiszonki  ,lub nic nie ronbić i po 4,6 bel kichy wozić . nie dowidzę ,ale koła to chyba 10. Za tyle to  można poszukać na tandemie ,i toto ma z 6 ton ,i wtedy można już na ,,legalu'',coś kombinować i wykorzystać z niej złom na poszerzenie i powzmacnianie . Chyba że tylko słomę wozić to dać max 2000 zł,albo dodać 500 ,i całą samozbierkę z taśmą i żelastwem . żeby cokolwiek ulepic to po godzinach zajmie miesiąc 15 tarcz ,i z paczki elektrod mało zostanie

10 minut temu, daron64 napisał:

Chcesz, to walki mogę Ci wysłać do "zabawy" :) ja nie mam nerwów do takiej roboty. Wczoraj wywalalem na przyczepę złom i patrzę a wywaliłem łącznik centralny (śrubę) jedna. Patrzę - nie no kuźwa całkiem dobra, tylko jedną stronę uruchomić a druga wymienić. 15minut próbowałem odkręcić zapieczona część i nic z tego. Wywaliłem znowu na złom. Zacząłem wywalać teraz resztę z warsztatu (pokazują ciepło, to chce wywalić wszystko i odmalować), to znalazłem jeszcze dwie do poprawy. Małych już w zasadzie nie używam.

 widzisz ,kiedyś jak specyfikow nie było ,by zęby w bronach poklepać ,topili kilka dni w bagnie . Woda ma czas ,doszła i lżej odkręcało się . A dziś połóż na kowadło ,wyopletaj młotkiem ,zalej jakiś płyn hamulcowy ,i odstaw na dzień niech zmądrzeje .

Opublikowano
39 minut temu, daron64 napisał:

Chcesz, to walki mogę Ci wysłać do "zabawy" :) ja nie mam nerwów do takiej roboty. Wczoraj wywalalem na przyczepę złom i patrzę a wywaliłem łącznik centralny (śrubę) jedna. Patrzę - nie no kuźwa całkiem dobra, tylko jedną stronę uruchomić a druga wymienić. 15minut próbowałem odkręcić zapieczona część i nic z tego. Wywaliłem znowu na złom. Zacząłem wywalać teraz resztę z warsztatu (pokazują ciepło, to chce wywalić wszystko i odmalować), to znalazłem jeszcze dwie do poprawy. Małych już w zasadzie nie używam.

śruby centralne często się przydają do różnych rzeczy, a tych małych można odciągi robic do podnośnika , a ostatnio taki zużyłem do agregatu, żeby siewnik podczepić

Opublikowano
11 minut temu, jahooo napisał:

śruby centralne często się przydają do różnych rzeczy, a tych małych można odciągi robic do podnośnika 

Tak czytam temat i myślę sobie fajne odciągi by zrobił z takiej śruby, patrzę a jahooo o tym napisał😉 a właśnie jahooo poznajesz coś na tym zdjęciu?

20221022_161524.jpg

Opublikowano
22 minuty temu, jahooo napisał:

śruby centralne często się przydają do różnych rzeczy, a tych małych można odciągi robic do podnośnika , a ostatnio taki zużyłem do agregatu, żeby siewnik podczepić

Narazie odłożone na bok 3szt. Mam dwie małe sprawne, dwie od ruska, jedna od 80 i jedna taka długa. 

 

Pany a co to to? Bo nie wiem czy na przyczepkę wrzucać od razu

 

 

IMG_20221025_105326_copy_1781x1341.jpg

Opublikowano
Przed chwilą, daron64 napisał:

Narazie odłożone na bok 3szt. Mam dwie małe sprawne, dwie od ruska, jedna od 80 i jedna taka długa. 

 

Pany a co to to? Bo nie wiem czy na przyczepkę wrzucać od razu

 

 

IMG_20221025_105326_copy_1781x1341.jpg

Pompa "butelka"

elektronasos - pompa elektryczna, wysokość podnoszenia 40m max, 120l max 30l minimum wydajność

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v