Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

daron64 napisał:

Pewnie gdzieś z pgr dla ojca ktoś przytargal

dlatego te pegeery poupadały🙃

slawek74 napisał:

ale z 360 na 7245 to już spora różnica...

mam mtz 80 założyłem oryginalny przedni napęd ale jakiegoś wielkiego przeskoku technologicznego nie widzę po tym zabiegu, fakt 360 oraz na 3 skiby i to nie za głęboko a 7245 to w czterech pójdzie (tz grudziądzkie skiby). moje porównanie było tak na pałę z tym c360 i 7211 ale ludzie miewają nawet i dwie sześdziesiątki i to bez chodowli tylko zboża/rzepak jaki sens?

Opublikowano
28 minut temu, slawek74 napisał:

ale z 360 na 7245 to już spora różnica...

 Pisalismy, chyba, o dwóch ciągnikach bez napędu. Bez i z to w ogóle nie ma co porównywać.

17 minut temu, superfarmer02 napisał:

No 10km różnicy... Jezdziłem w żniwa siuntka i zetorem to siuntka 2 przyczepy ziarna ciągła jak wściekła a zetor z przyczepą bel jakoś tak się zachowywał jak by to dla niego już opór stawiało. Może przez skrzynie bo Zetor szybszy i mi ciężej biegi dobrać 

To chyba był zajechany zetorek. Mam 60 i 7011 to Zetor dużo zwawszy. Różnica jest, ale nie jest to jakiś przeskok wielki, moim zdaniem. A sam silnik, to zetorek sprawia wrażenie, że się pod siebie zakopie a go nie zdusisz. 

Powiedziałbym, że różnica jest taka, że sprzęty masz niby te same, ale dla ursuska to jest tak pod max jego możliwości, a dla zetorka są w sam raz.

4 minuty temu, Grzechooo napisał:

 

dlatego te pegeery poupadały🙃

 

Kurcze moja rodzina przyczyniła się do upadku PGR i dramatu milionów Polaków.. może powinienem to jakoś na skarb państwa zdać 🤔

A na poważnie, to jak ktoś mieszkał koło PGR i wiedział co tam się dzieje, to się nie dziwi, że to upadło. 

Najbardziej rozbraja mnie jak widzę np niedawno - jakiś nabór wniosków na sprzęt elektroniczny dla dzieci ze środowisk popgrowskich.  Tam chyba nie na własność itd, no ale sam fakt - przecież to w niektórych przypadkach może być już 3pokolenie (jak ktoś się pod koniec lat 70urodzil, to w pgrz nie robił, a już może być dziadkiem).

Opublikowano
15 minut temu, Grzechooo napisał:

 

 przedni napęd ale jakiegoś wielkiego przeskoku technologicznego 

To mi jak w 8145 przedni napęd zaczął przepuszczać, to czułem przeskok i to wielki. Nagle jakbyś w kamień zawalił, albo jakby Ci ktoś ze dwie skiby jeszcze dołożył. Jakby gdzieś na płaskim i lekkiej ziemi, to napewno nie byłoby dużej różnicy.

 

I właśnie dlatego takie rozmowy o sprzętach w większości przypadków są bezsensowne, bo każdy patrzy tylko przez pryzmat swojego (bo i ciężko żeby było inaczej).

Tak jak ja nie zrozumiem kogoś, kto pisze, że na przysłowiowym piachu ciąga po rownym zetorkiem 4skiby i mu pali 10/ha, tak i on nie zrozumie mnie, gdzie na glinach case nie ma zbyt lekko w 3skibach i spalal pod 20/ha 🤷

  • Like 3
Opublikowano
6 minut temu, daron64 napisał:

To mi jak w 8145 przedni napęd zaczął przepuszczać, to czułem przeskok i to wielki. Nagle jakbyś w kamień zawalił, albo jakby Ci ktoś ze dwie skiby jeszcze dołożył. Jakby gdzieś na płaskim i lekkiej ziemi, to napewno nie byłoby dużej roznicy

🤷

Zgadzam się w 100% 

Myślę że wtedy twego Zetora(bez przodka)można by było porównać do zwykłego 912

Opublikowano
daron64 napisał:

A na poważnie, to jak ktoś mieszkał koło PGR i wiedział co tam się dzieje, to się nie dziwi, że to upadło. 

mieszkam 400m od PGR i jedną działkę mam na przeciwko ich osiedla, broń Boże zasadzie lub zasiać tam coś typowo do spożycia, narobią szkód bardziej niż dziki.

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

To mi jak w 8145 przedni napęd zaczął przepuszczać, to czułem przeskok i to wielki. Nagle jakbyś w kamień zawalił, albo jakby Ci ktoś ze dwie skiby jeszcze dołożył. Jakby gdzieś na płaskim i lekkiej ziemi, to napewno nie byłoby dużej różnicy.

 

I właśnie dlatego takie rozmowy o sprzętach w większości przypadków są bezsensowne, bo każdy patrzy tylko przez pryzmat swojego (bo i ciężko żeby było inaczej).

Tak jak ja nie zrozumiem kogoś, kto pisze, że na przysłowiowym piachu ciąga po rownym zetorkiem 4skiby i mu pali 10/ha, tak i on nie zrozumie mnie, gdzie na glinach case nie ma zbyt lekko w 3skibach i spalal pod 20/ha 🤷

10l na ha ale to skrobanie a nie orka. 4 skiby . 

Opublikowano
55 minut temu, Grzechooo napisał:

mieszkam 400m od PGR i jedną działkę mam na przeciwko ich osiedla, broń Boże zasadzie lub zasiać tam coś typowo do spożycia, narobią szkód bardziej niż dziki.

U nas kiedyś ojciec zjawisk na polu znajomego z sąsiedniej wioski, jak kradł nam ziemniaki - druga ponad 2km w jedną stronę. 

Ojciec zawsze dobrze żył że wszystkimi to za PGR to najróżniejsze rzeczy znosili, byle tylko na jakiś kieliszek chleba zarobić.

44 minuty temu, mf362 napisał:

10l na ha ale to skrobanie a nie orka. 4 skiby . 

Nie wiem jak jest, ale to co niekiedy poza tutaj że spalaniem, albo na jakichś grupach na srajbuku, to jak z plonami. 

Opublikowano

Od czego są te widełki/walki z pierwszego zdjęcia?

Od czego może być ten wałek z drugiego zdjęcia? W środku pusty.

Może coś kogoś interesuje? Z wałków z regału zużyte zostawiam sobie na materiał - co w dobrym stanie mogę ipierniczyc. Walki frezowane wszystkie mogą iść (są tylko "żeńskie", jedna cytrynka rozerwana, końcówki albo nie chodzą, albo rozbite (co dobre zostawiłem sobie).

 

 

IMG_20220924_123400_copy_900x2000.jpg

IMG_20220924_130611_copy_2000x900.jpg

IMG_20220924_130604_copy_2000x900.jpg

IMG_20220924_130641_copy_2000x900.jpg

IMG_20220924_130649_copy_900x2000.jpg

Opublikowano
2 godziny temu, Grzechooo napisał:

mieszkam 400m od PGR i jedną działkę mam na przeciwko ich osiedla, broń Boże zasadzie lub zasiać tam coś typowo do spożycia, narobią szkód bardziej niż dziki.

Na Pomorzu w popegeerowskiej wiosce mam rodzinę a wokół wioski kilkaset hektarów pola należących do jakiegoś szkockiego holdingu, i jednego roku były zasadzone ziemniaki to ludzie kradli na potęgę, każdy wynosił czym tylko mógł, torbami, workami, wózkami, upychali do bagażników w samochodach, dosłownie szarańcza. Najęto niedługo firmę ochroniarską i proceder się znacznie ukrócił ale od tamtego czasu ziemniaków już nie ma na tamtych polach, tylko na zmiane pszenica, rzepak i buraki 

Opublikowano

@jaco512

To widzę mało nie kosztuje..ciekawe czy nieużywane..

A myślicie, że na takie walki, walki od skrzyni, tryby - wszystko z nalotem rdzawym jakiś amator by się znalazł, czy mało prawdopodobne i to raczej już tylko na materiał na coś? Bo nie wiem czy to tak dokładnie przebierać i gdzieś wystawiać, czy się nie ośmieszać?

Opublikowano
14 godzin temu, slawek74 napisał:

ale z 360 na 7245 to już spora różnica...

Sławuś pewnie że różnica jest, jak Ty 2wd porównojesz do 4x4. Robiłem trochę 7211 na kołach tylnych r28/16,9 to od  mocarnej 60 żadnej zauważalnej różnicy nie widać. Sam mam 7245 od 20 lat i tu już jest"całkiem inna różnica" ,  

Opublikowano
7 godzin temu, ZetorMisio napisał:

 Robiłem trochę 7211 na kołach tylnych r28/16,9 to od  mocarnej 60 żadnej zauważalnej różnicy nie widać. 

A to się nie zgodzę. U nas była/jest 60(czy tam 355, czy co to tam jest) ponad 40lat i 7011(od nowości) i Zetor jest zauważalnie silniejszy. Tak jak tam gdzieś wcześniej pisałem - nie jest to jakaś kolosalna różnica, ale w takich rzeczach jak pług czy talerzówka - już odczuwalna. Do tego zetorek jest szybszy i na 2-3biegu zauważalnie szybciej roboty ubywa.

Opublikowano
Dnia 24.09.2022 o 08:16, mf362 napisał:

Jest różnica , w mocy uciągu . To tak jak z 330 przesiąść się na 2812/3512

Przecież 330 i 2812 to w zasadzie to samo. Przesiadka z c360 na 7211 to tylko różnicą w komforcie i większe spalanie. Jak już to chociaż. 7745 z przednim napędem, ale nadal bieda. 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v