Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

Sulky to zupełnie inne rozwiązanie i tam są dna z kwasiaka. Wg mnie najlepszy rozsiewacz jeżeli nie potrzebujemy jednej komory

Jakie są w ogóle zalety dwóch komór?

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

@daron64wiesz coś na temat remontów prawda?

Echhh miałem sienchamowac z opowieściami, ale krótko się nie da.

Remon to za dużo powiedziane. Kupiłem Pronara od wujka z zajechania przekładnia(zatarło się łożysko) i łopatkami do wymiany. Przekładnia nie do rozebrania żeby wymienić części - zalewane, grzane - nic. Trzebaby było chyba przewiercić, tylko weź na parunastu cm zrób to idealnie prosto w domowych warunkach. 

Kupiłem nową przekładnie kompletna (1000zl, teraz 1400z groszami). Rozebrałem ja - wymieniłem wszystkie łożyska na bardziej markowe (chyba wszystkie były bez nazwy producenta, albo made in China), wymieniłem wszystkie śruby na z kwasowki. Łopatki dorobiłem, bo nowe gruby chajs i myślałem później wymienić. No i tak sądziłem, że na moje potrzeby to będzie już świat i ludzie. A tu d*pa. 

Otwory przez które wchodzi mieszadło - za duża średnica - mocznik sypał się na potęgę. Robiłem jakieś fartuchy, ale bez rezultatu. Oryginalne mocowania tarcz wymieniłem na plastiki, bo stare od rdzy zapiekły się z walkami. Oczywiście nowe nie pasowaly pług&Play ze starymi tarczami, także musiałem trochę rzeźbić. Dołożyłem siłownik to otwierania (bodaj coś koło 300zl kompet, może niecałe). Dorobiłem drabinkę, nadstawki. No i dalej myślałem - na moje potrzeby będzie wystarczająco. Jednak znowu się myliłem. Raz, że drobny nawóz się sypie, dwa że mieli to to wszystko, trzy, że jak bym nie ustawiała łopatek to strasznie rzuca do przodu na ciągnik, cztery straszliwą rdza. Teraz jak kupiłem amazonkę, pewnie ze 30 letnia i ma na sobie mniej rdzy (tylko powierzchownie miejscami) niż ten Pronar jak go kupowałem (miał z 5 lat wtedy). Ja osobiście jakiegoś budżetowego polskiego napewno bym nie kupił. 

Opublikowano

Wiesz, ja nowych nowych nie widziałem, ale po tym co się miałem z tym, to chyba osobiście bym nie zawracał sobie głowy. Przynajmniej tiki tanimi. A zachodni to wiesz, też zależy jak kupisz, zresztą jak że wszystkim. Kupisz w dobrym stanie  to będziesz chwalił, kupisz jakiegoś zajechanego  i już inaczej. Wujek np od którego wziąłem tego promara kupił starego raucha i jest zadowolony

Opublikowano
ZetorMisio napisał:

20 minut temu, PRIMO napisał:

Nie sprzedany. 

To tona dwieście a jeszcze trzysta kilo?

Na moje traktury i ha 1200 jest wystarczająco 😜

ja bym chciał by dwa bb mocnika weszło....

Opublikowano
5 godzin temu, slawek74 napisał:

a 1.5 tony nawozu pomieści 🤔

A na h*j taki wielki Tobie 🤔 , na te pare mórg 😛

5 godzin temu, PRIMO napisał:

Nie sprzedany. 

 

Co jest uszkodzone ? 

Opublikowano
18 minut temu, Dziad932 napisał:

 

Co jest uszkodzone ? 

Silnik i parę innych pierdół. 

 

38 minut temu, slawek74 napisał:

ja bym chciał by dwa bb mocnika weszło....

To minimum 1400 litrów pojemności. 

Opublikowano

dla mnie zaleta jest jedna - widać jak na dłoni, która strona więcej lub mniej wysiewa, co w jednokomorowym nie jest takie oczywiste

jak w jednej komorze zostaje więcej , to trzeba zrobić kalibrację zasuw, po jednym sianiu widać że coś nie tak, a nie dopiero na polu po miesiącu

Opublikowano
46 minut temu, PRIMO napisał:

Silnik i parę innych pierdół. 

 

To minimum 1400 litrów pojemności. 

Ale chcesz sprzedać ?

Opublikowano
1 godzinę temu, Dziad932 napisał:

Ale chcesz sprzedać ?

Już nie. 

Opublikowano
5 godzin temu, KlimekPL napisał:

Ja kupiłem Kuhn MDS za 3000zl i jestem mega zadowolony, 5 rok już nim sieję i do tej pory wymieniłem dopiero węże od hydrauliki, koszt 150zł. Nic nie rdzewieje, tylko są delikatne naloty w dnie paki ale u mnie stoi pod chmurką. Biorąc to pod uwagę to trzyma się bardzo ładnie, wujo kupił jakiegoś polskiego nie pamiętam marki, za 14000zl a robi identyczną robotę jak mój Kuhn ale już zaczyna strasznie rdzewieć po dwóch latach a u niego stoi pod wiatą.

Widzę jedną zaletę dużą zaletę dwa mieszadła (mniej mielą nawóz choć nie w każdym)

2 godziny temu, PRIMO napisał:

 minimum 1400 litrów pojemności. 

Nie wejdą dwa. Miałem 700l i bb mocznika nie wchodził tzn wchodził na styk

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, soltys48 napisał:

Nie wejdą dwa. Miałem 700l i bb mocznika nie wchodził tzn wchodził na styk

Wejdzie dwa bb do rozsiewacza 1400 litrów. 

Mój 1300 litrów i ciut nie weszło. 

 

Edytowane przez PRIMO
Opublikowano
17 godzin temu, Belaruss820 napisał:

Co mozecie powiedziec o rozsiewaczach polskich langren i altro? Warto zakupic takie cos nowe?

oba kopie rotiny, na plus zielonego mieszadło wolnoobrotowe
jeśli ma być nowy to jak najbardziej polecam Langren, w tej cenie nic lepszego nie znajdziesz

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, jahooo napisał:

dla mnie zaleta jest jedna - widać jak na dłoni, która strona więcej lub mniej wysiewa, co w jednokomorowym nie jest takie oczywiste

jak w jednej komorze zostaje więcej , to trzeba zrobić kalibrację zasuw, po jednym sianiu widać że coś nie tak, a nie dopiero na polu po miesiącu

Akurat widać, wystarczy że na bruzdach traktor kołysze się na boki i nawóz przesypuje się w te i we wte.Jak dla mnie same wady

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, witejus napisał:

Akurat widać, wystarczy że na bruzdach traktor kołysze się na boki i nawóz przesypuje się w te i we wte.Jak dla mnie same wady

w tych rozsiewaczach, które miałem, widać bez problemu gołym okiem, a żeby się przesypało w sulkym, to musi być ponad 500kg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v