Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 godzinę temu, Pafnucy napisał:

no to śwagier robi sobie ścieżki takim pod taki 2,5 metrowy siewnik.

Znaczy  jak , jedna ścieżka w drugim przejeździe a druga w trzecim 🤔 , nie da rady , musiał bym mieć ciągnik z gumy ☺️ , chyba żeby tylko jadną robić a druga się wygniecie sama 

Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Ursus932 napisał:

Znaczy  jak , jedna ścieżka w drugim przejeździe a druga w trzecim 🤔 , nie da rady , musiał bym mieć ciągnik z gumy ☺️ , chyba żeby tylko jadną robić a druga się wygniecie sama 

tak jak Sołtys napisał. zamykasz połowę siewnika i dalej całym.        połowa , siewnik, ścieżka. cały, cały, cały, ściezka.... i ło tak ło masz pod 10metrów

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, slawek74 napisał:

a na 15m 🤔

2,5 metra? czy 3?

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano

Ja bym Ci radził jak masz 2,5m to odmierzyć odległość od środka ciągnika do środka koła i w 3 i4 przejdzie zaznaczuyć odpowiednie redlice które zamknąć tak będzie najprościej moim zdaniem

Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

no 3m działka 9m szerokości 😁🤭

to nie działka. miedze miewam szersze... 🤦‍♂️

Opublikowano
SamaPrawda napisał:

Zaczynać połową siewnika lub skrócić opryskiwacz 😏

jak skrócić myśle poszerzyć opryskiwacz na 18m bo mam i takie działki 😁


Pafnucy napisał:

Przed chwilą, slawek74 napisał:

no 3m działka 9m szerokości 😁🤭

to nie działka. miedze miewam szersze... 🤦‍♂️

jak nie działka to dzierżawa sąsiad jak żył to mawiał ''jak pies siada to ogon u sąsiada'' 😁

Opublikowano
SamaPrawda napisał:

Łatwiej skrócić i połową wracasz 🤣

sobie skróć 🤭😁


SamaPrawda napisał:

Miał ktoś doczynienia z takim fotelem? warto się w to pchać? cena fajna.. https://www.olx.pl/d/oferta/fotel-siedzenie-pneumatyczne-do-traktora-granit-CID757-IDOtAxi.html

mam jakiegoś granita to 11 rok działa

Opublikowano
6 godzin temu, PRIMO napisał:

A co ty chcesz od poznaniaków?

 

Ja? Nic od nich nie chce. Miałem, sprzedałem i dobrze mi z tym. Kupił go znajomy, wymalował sobie i sieje dalej i jest (chyba) zadowolony. W porównaniu do zachodniego to stary zachodni ma lepsze blachy, lepsze malowanie, lepsze spulchniacze które nie pękają po sezonie, redlice z dociskiem, a nie jak w Poznaniaku po wierzchu wszystko lata, grabki które zagarniają a nie zapychają, dokładniej sieje, łatwiej ścieżki zrobić, nawet głupia klapa na sprężynach, automat do znaczników (choć akurat nie używam).  

Żeby nie było - ojciec sial cala swoją karierę poznaniakami, ja z początku też i jakiś to w polu rosło. Ja nie z tych, że jak mam zachodni (jeszcze w dodatku starszy od pewnie 90% użytkowników forum) to już uważam, że mi lepiej rośnie, czy że to jakiś cud. Po prostu jest ..hmm przyjemniejszy w użytkowaniu (jakkolwiek głupio by to, w odniesieniu do siewnika, nie zabrzmiało). 

 

Zachciało mi się darmowego drzewa 😐

 

 

IMG_20220401_182135_copy_652x1317.jpg

Opublikowano

Ja mam stary zachodni i jednak w porównaniu z Poznaniakiem ma swoje plusy. Naprawdę zadbany poznaniak tez w miarę sieje, ale po 30 czy 40 latach to już często wrak w porównaniu z zachodnim.

  • Like 1
Opublikowano

Mam poznaniaka z 88r. z dociskiem. I jedyne co mi w nim nie pasi to za mała skrzynia. Reszta jakoś mi nie przeszkadza.

Dodam że od nowości u nas w gospodarstwie, poszanowany i garażowany.

Opublikowano

To nie skrzynia jest za mała, tylko za duże pola masz😁 

Ja się poznaniaka z trzydziestką spięło, skrzynie do pełna zasypało, i jeszcze z tyłu na podest z cztery worki zboża jeszcze się wrzuciło, to trzydziestką na dwóch kołach jeździła

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v