Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, slawek74 napisał:

a po byku może wyjść i tak bezrożne 😁

Wiem , ale z bezroznymi też sobię radzę 👍

Opublikowano
9 godzin temu, gregor1284 napisał:

Taczka czy esiok? 

Plan na to drugie

8 godzin temu, danielursus3p napisał:

W dobrym stanie to musi być? Mam 2 gdzieś zakitrane. Tylko to lezy z 15 lat.  

No żeby choć na powietrzu to było, jak możesz to zapodaj jakieś zdjęcie

1 godzinę temu, superfarmer02 napisał:

Jak cię znam to już coś wymislileś i potrzebujesz czegoś takiego żeby zobaczyć czy to będzie działać. Może jakieś tanie chinole by się nadały nowe 

Jest też taka opcja, nadlewka 15 z bieżnikiem rolniczym kosztuje 150zł. Tyle że nie mam felg

Opublikowano

Jadę do miasta teraz, wrócę to poszukam, bo nawet nie wiem gdzie to leży, ale gdzieś jest na pewno, z cyklu "przyda się "😅

Opublikowano
13 minut temu, bratrolnika napisał:

Plan na to drugie

No żeby choć na powietrzu to było, jak możesz to zapodaj jakieś zdjęcie

Jest też taka opcja, nadlewka 15 z bieżnikiem rolniczym kosztuje 150zł. Tyle że nie mam felg

U kumpla leży od jakiejś małej ładowarki most ze skrzynia chyba 🤔 albo od wozidła. Skrzynie biegów od czego myślisz wkładać? 

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich dobrych ludzi👋 doradźcie, jechac za 2 godziny z opryskiem na jare,okolo 13 do 15 podaja niewielki deszcz, czy czekac do wieczora? Wczoraj popadalo trochę 

Edytowane przez Belaruss820
Dodanie
Opublikowano
15 minut temu, gregor1284 napisał:

U kumpla leży od jakiejś małej ładowarki most ze skrzynia chyba 🤔 albo od wozidła. Skrzynie biegów od czego myślisz wkładać? 

A to ma być całkiem inna koncepcja niż wszędzie, jak wypali to się pochwalę, a jak nie to nie😁

  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Belaruss820 napisał:

Witam wszystkich dobrych ludzi👋 doradźcie, jechac za 2 godziny z opryskiem na jare,okolo 13 do 15 podaja niewielki deszcz, czy czekac do wieczora? Wczoraj popadalo trochę 

Jak są warunki to nie ma co czekać a ty pisałeś że masz ekologię i jedziesz pryskać ?

Opublikowano
5 minut temu, wysoki1122 napisał:

Jak są warunki to nie ma co czekać a ty pisałeś że masz ekologię i jedziesz pryskać ?

Nie wszystko jest w ekologii, nie swoje dzialki chce popsiukac. Ale zboze moje.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, stempos1980 napisał:

Magda zawału nie dostanie 🤔

Nie. Popiera moje czasem urojone pomysły😁   dostałem wycenę ostateczną. I w 30tys. Się zmieściłem.

Edytowane przez 6465
  • Like 4
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v