Ewidentnie dostały opryskiem. Będą żyły, ale już strata jakaś będzie i trochę przyhamuje ich wzrost. Pasowało by je trochę wspomóc. U siebie też trochę przyjarałem opryskiem po odkryciu włókniny.
A szkoda gadać.., ostatnio nawet jak coś w prognozach wyskoczy, to w moich okolicach z prognoz typu 2-5mm robi się max kilka kropelek, albo nic nie pada.., już dawno tak suchej wiosny nie było w moich stronach.
Na dołkach i lepszych ziemiach widać, że do tej pory jako tako radziły sobie zboża, ale na górkach, tam gdzie słabsza gleba się trafi to przepały już są.., a w prognozach optymizmu nie widać...
Przybliż zdjęcie i przyjrzyj się dokładniej 😉
Na małej z przodu widać nadruk, a co do tej w drzwiach to ręki sobie nie dam uciąć, ale wydaje mi się, że też jest.
6 lat temu jak szukałem traktora, MF'y serii 3000 z 4x4 w okolicach tych 5dych to były niestety złomy w promieniu 200km od mojej lokalizacji. Więc ciężko mi uwierzyć, że teraz, kiedy ceny odleciały o kilkadziesiąt %, znajdzie się taki "lux" egzemplarz.
Już kilka lat będzie jak sadzę na "drobny" detal. Na wczesne dopiero drugi rok próbuję 😉
Szczerze to nie wiem. Dopiero drugi rok próbuję z sadzeniem pod włókninę, tamten rok był dość specyficzny i nie wyszło tak jak chciałem do końca. Więc zobaczymy co czas pokaże..,
Najważniejsze aby klient później na towar był.
Sorki, gdzieś mi powiadomienie umknęło, a i rzadko tu ostatnio zaglądałem. Już odpisałem.
Nasadzić hektarów ponad możliwości zbytowe i sprzedawać później za grosze to nie sztuka 😉
Sztuką jest zasadzić tyle ile jest się w stanie sprzedać, zarobić na tym i nie popsuć rynku innym.