Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najlepiej jechać do sklepu, składnicy stacjonarnej i porównać obydwie. Jeśli to będzie duży punkt sprzedaży to drożej nie będzie niż w internecie, a jeśli będą dbać o swoją renomę to taniego badziewia mogą w ogóle nie mieć na stanie...

Opublikowano

Nie wiem gdzie znaleźć taki porządny sklep bo w okolicy to właśnie są sklepy które zaopatrują rolników, którzy zawsze chcą jak najtaniej. Mnóstwo chłamu z plasteliny dlatego szukam zawsze wszystkiego w internecie a jedynie bardzo pilne zakupy w sklepie. 

Opublikowano
bratrolnika napisał:

Po kilkunastu latach twierdzenia że wkrętarka mi nie potrzebna chyba dorosłem do tego, że jednak może warto ją mieć

Warto, ale ja teraz bym brał jednak z udarem miałem bez udaru i kupiłem następną bez ale byle otwór w ścianie na kołka to udar się przydaje. A i warto też mieć szlifierkę na aku, zresztą jakiej maszyny nie warto mieć?🙃

Opublikowano
5 godzin temu, KlimekPL napisał:

No dobra ale są miedziane za 700 i za 400 i czym one mogą się różnić. 

Parę lat temu kupowałem do 60tki, bo na starej moment gotował wodę(bez termostatu chodził). Kupiłem najtańsza (bo jedyna) jaka mieli na sklepie, coś właśnie koło 4stow dawałem, chyba nawet niecałe. Zmieniłem termostat, zapałem płynem - problem z grzaniem się magicznie zniknął. Parę lat już ma ta chłodnica i nic się nie dzieje, tyle że ciągnik mało co robi.

A zadzwoń do agrozeto, albo napisz, bo widzę, że mają parę do 3cylindrowych. Może podpowiedzi, czy warto płacić więcej. Mi przy częściach do skrzyni bardzo pomogli (jak trafisz na szefa)

  • Thanks 1
Opublikowano

No właśnie u mnie jeszcze zetorek jest jedynym w gospodarstwie, wkrótce pewnie pojawi sie mocniejszy pomocnik ale na razie na jego barkach spoczywa sto procent prac, od orki po pryskanie a także całe sianokosy od koszenia po zwózkę. Dlatego nie chce na niczym oszczędzać i generalnie jest technicznie bardzo dopieszczany ale bez głupiego przepłacania za przereklamowane graty. 

Opublikowano

przy wozeniu obornika dwa razy w c360 rozwaliłem chłodnice  , no wiatrak sie wbił w chodnice 😐  raz kupilem za 500 cos a za drugim  juz tansza , jak narazie rok i sie nic z nia nie dzieje

Opublikowano
4 godziny temu, Grzechooo napisał:

Warto, ale ja teraz bym brał jednak z udarem miałem bez udaru i kupiłem następną bez ale byle otwór w ścianie na kołka to udar się przydaje. A i warto też mieć szlifierkę na aku, zresztą jakiej maszyny nie warto mieć?🙃

brat ma szlifierkę parkside an aku to tragedia ,  do cięcia drutu 6mm i to powoli może i by się nadała ... 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v