Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

U znajomego w zbiorniku w ciapku to dopiero bylo. Wszystko co się nazbierało przez 40 lat. Nawet taka mała buteleczka po jakimś lekarstwie. Żona właściciela potrzebowała ropy a że nie miał wpadła na pomysł że sobie poradzi i kombinowała :)

Opublikowano

Syf , rdza robi się po odbarwianym opale, przez dziesiątki lat na pewno ktoś go zatankował nieświadomie... No i bańki po płynach do dojarek też pomagają, nie raz widziałem w użytku 

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, pawel885 napisał:

Tak się kończy jak maszyna stoi nieużywana miesiącami z prawie pustym zbiornikiem... Ja po sezonie tankuję kombajn pod korek bo też różne rzeczy się działy kiedyś w najmniej oczekiwanym czasie - czyli po ruszeniu w pole 

Zbiornik był zdjęty na czas remontu. Mogłem go wymyć wtedy. Przy poprzednim remoncie zdejmowałem i myłem, teraz zapomniałem się. W kombajnie teraz spuscilem wszystko, też do mycia idzie.

16 minut temu, slawek74 napisał:

chłopie co Ty tam masz w zbiorniku 🙉🤦‍♂️

No właśnie wbrew temu, co brat na dole pisze - jak do środka zagladam, to nic strasznego nie widzę. Może gdzieś się zebrał syf i go zaciągnęło. No nic mam zdjęty, umyje dziś i niech schnie do jutra, a dziś go na bańce moze odpalę i jeszcze niech trochę pochodzi.

W ogóle czymś pluczecie, czy normalne lance od myjki do środka i ile się da? Bo poprzednio to woziłem go na myjnie, a potem jeszcze w domu wrzątkiem plukalem

15 minut temu, bratrolnika napisał:

 

Gówno, albo ktoś nasrał

Komentarz nie podobny do Ciebie

Edytowane przez daron64
Opublikowano
9 minut temu, jahooo napisał:

Masz pewnie osie z innej przyczepy, bo felgi IFA nijak nie podejdą do D47, chyba, że masz koła z Multicara

Mam d47 i d46 i osie w obu są takie same. Kół też nikt nie zmieniał,nawet opony 2 sztuki uchowały się orginalne. Były 10/15,3 a teraz założyłem 11,5/15,3.

Opublikowano
39 minut temu, pawel885 napisał:

Tak się kończy jak maszyna stoi nieużywana miesiącami z prawie pustym zbiornikiem... Ja po sezonie tankuję kombajn pod korek bo też różne rzeczy się działy kiedyś w najmniej oczekiwanym czasie - czyli po ruszeniu w pole 

Pod korek mówisz 🤔

Opublikowano
9 minut temu, ZetorMisio napisał:

Mam d47 i d46 i osie w obu są takie same. Kół też nikt nie zmieniał,nawet opony 2 sztuki uchowały się orginalne. Były 10/15,3 a teraz założyłem 11,5/15,3.

to chyba w grę wchodzi tylko kombajn E-512, tam z tyłu były opony 15,3

Opublikowano

Sprawa jest. Ciągnik tak sobie testuje przy tym cyklopie, patrzę gdzie co niedokręcone itd, no i jest problem z chłodzeniem. Ciągnik chodzi z 10minut, potem przerwa zanim zrobię kurs z rozrzutnikiem itd. No i zegar pokazuje 70st. Woda z bloku - gorąca, woda w górze chłodnicy - gorąca, obudowy termostatu nie można prawie dotknąć, woda z dołu chłodnicy - zimna. Zalane woda na testy, tak to wszystko mam na płynie cały czas.

Termostat zacięty? Jest założony nowy wahler.  

Opublikowano (edytowane)

Nie widzę nic co by miało się z nim dziać złego, przy 70st. chłodnica na dole musi być zimna, bo woda krąży tylko w małym obiegu.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem tylko na ile wierzyć dla tego czujnika. W 8145 przy też 70, płyn wydaje się sporo chłodniejszy. W 7011 jak z bloku puszczam wodę, to dłużej jak sekunda-dwie reki nie utrzymasz, takie gorące. 

Edytowane przez daron64
Opublikowano

Żeby się przekonać to najlepiej przy tej temp. włożyć termometr do chłodnicy, powinna być podobna temp. co w bloku, ewentualnie wymontować termostat i podgrzać go w naczyniu z wodą na gazie, czy się otworzy i przy jakiej temp.

Opublikowano

W sumie głupio napisałem, tak jakbym myślał, że termostat poniżej 70 powinien mi się otworzyć 🤦 chodziło mi o to, że zegar pokazuje 70, ale woda wydaje się, że taki już prawie wrzatek

Opublikowano

 termostat we wrzątek jak tu była podpowiedż ,i będziesz widział po bulbonach jak nie masz termometru . A z tym paliwem ,należy odkręcić ,,wejście''do pompki paliwowej ,tam najczęściej dziurkę w tej ,,dziurawej śrubie'' zatyka

Opublikowano

A może po prostu sobie wymyślam 🤷

1 minutę temu, kizak napisał:

 termostat we wrzątek jak tu była podpowiedż ,i będziesz widział po bulbonach jak nie masz termometru . A z tym paliwem ,należy odkręcić ,,wejście''do pompki paliwowej ,tam najczęściej dziurkę w tej ,,dziurawej śrubie'' zatyka

Już wszystko pozdejmowałem i poprzedmuchiwalem, zbiornik umyje, a narazie ciągnik chodzi na bańce

Opublikowano (edytowane)

dobra, o ile stan dobry.

ścieżki znaczniki ma? jakie??

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, sladan napisał:

Siewnik 3m Amazone D7 Specjal2  za 6500 to dobra cena?

jak stan znośny, to daj namiary, sam szukam, ma ściezki i grabki ?

AAA ok, widzę, bez ścieżek nie chcę

Edytowane przez jahooo
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v