Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Przedłużacz tego typu z bezpiecznikiem na takie akcje . Kiedyś chińczyka podłączyłem pod taką spawarkę transformator 130 a,3 sekundy i taki 5 m w 6 kawałkach ,ale żem się zdziwił😵 ?

Opublikowano

Niby fajny. Ale jakieś takie te odkładnie słabo wyprofilowane, ja w starym grudziadzu. Kiedyś oglądałem podobnego V&N, to cena części kosmos. No i cena tego niemała. Do jakiego traktora to chcesz?

Opublikowano
21 minut temu, sladan napisał:

Niby fajny. Ale jakieś takie te odkładnie słabo wyprofilowane, ja w starym grudziadzu. Kiedyś oglądałem podobnego V&N, to cena części kosmos. No i cena tego niemała. Do jakiego traktora to chcesz?

No właśnie słyszałem że do vogela to drogie części. Ze względu na masę do belarusa 84 konie, albo do zetora 9540

Opublikowano

Nie mówię że akurat szukam vogela takiego,chciałem poznać opinię,pług nie za ciezki,na moje ziemie wystarczy bo 5-6klasa, trochę 4. Do jesieni mam czas,może akurat się trafi coś fajnego,jak nie to dalej bometa będę ścierał,tzn docierał bo starty to on już jest😀

Opublikowano

No to szukaj kvernelanda na śrubowej odkładni 😁 coś takiego jak @danielursus3p kupił. A do 90 koni to bym kupił na Twoim miejscu trójkę, 50 na skibe i heja w pole. Traktora nie zamęczysz, a roboty będzie ubywać

  • Thanks 1
Opublikowano

Już rozbierałem, obróciłem do góry nogami, żeby tak nie przeszkadzało, ale muszę wymienić. Podłączyłem spawarkę na grubym kablu i kuźwa nie poznałem maszyny 🤣 

Kiedyś pytałem o spawanie tego szpikulca do balotów. Trochę ujowo wymierzylem połówki ceownika i jak jedna przyspawałem, to dopiero się jarnalem że będzie za szeroko i jak druga ciałem to za mocno ją upierniczylem no i mam dużą szparę. Wiem, że generalnie spierdolilem, ale już nie chciałem tego odcinać.  Zalewać to aż na płasko i zeszlifować, czy wystarczy jak jest? Najpierw była przyspawana jedna połówka, potem druga, a potem trzeci spaw na połączenie tych dwóch poprzednich.

IMG_20210322_141123961_HDR~2_copy_1216x959.jpg

Opublikowano

My mamy jakiś stary przedłużacz z de 30m kiedyś miał chyba termik ale chyba to już nie działa.

Tyle pożyczali i nie stopił się ale kabel porządny nie pęka na mrozie przy zwijaniu itp .

 

Opublikowano
37 minut temu, daron64 napisał:

Już rozbierałem, obróciłem do góry nogami, żeby tak nie przeszkadzało, ale muszę wymienić. Podłączyłem spawarkę na grubym kablu i kuźwa nie poznałem maszyny 🤣 

Kiedyś pytałem o spawanie tego szpikulca do balotów. Trochę ujowo wymierzylem połówki ceownika i jak jedna przyspawałem, to dopiero się jarnalem że będzie za szeroko i jak druga ciałem to za mocno ją upierniczylem no i mam dużą szparę. Wiem, że generalnie spierdolilem, ale już nie chciałem tego odcinać.  Zalewać to aż na płasko i zeszlifować, czy wystarczy jak jest? Najpierw była przyspawana jedna połówka, potem druga, a potem trzeci spaw na połączenie tych dwóch poprzednich.

 

IMG_20210322_141123961_HDR~2_copy_1216x959.jpg

zalej, wyszlifuj  i będzie dobrze

a co do przedłużaczy to od dziadka miałem takie gumowe z lat 70tych jeszcze na alu to dziady na prawdę odporne, dopiero jakiś rok 2 lata temu zaczęły się sypać a tak za mojej kadencji tylko wtyczki wymieniane bo sie rozpadały, kabel skrócony o 2-3 cm i jazda dalej 

Opublikowano
daron64 napisał:

No dlatego zaciekawiłem tym bo myślałem aby kupić przewód i zarobić wtyczki to sam przewód jest droższy od gotowego na bębnie. A taki przedłużacz na bębnie to wygoda bo fajnie i ładnie można zwinąć. Spawać to nie zamierzam aczkolwiek może coś przylepić bo ogólnie wszystko spawam migomatem a inwentora nie lubie.

Opublikowano

No ja się nie znam kompletnie. Poczytałem, to niby te onpd są bardzo ok, jeśli to ma być przedłużacz na dwór. Kupiłem jakieś droższe końcówki do niego i tyle. W sumie to najpierw kupiłem 25m i zrobiłem jeden dłuższy, a potem jeszcze 10m, taki koło warsztatu jak coś do roboty jest. Wygląda ok, a jak to długo wytrzyma, to się okaże.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Grzechooo napisał:

No dlatego zaciekawiłem tym bo myślałem aby kupić przewód i zarobić wtyczki to sam przewód jest droższy od gotowego na bębnie. A taki przedłużacz na bębnie to wygoda bo fajnie i ładnie można zwinąć. Spawać to nie zamierzam aczkolwiek może coś przylepić bo ogólnie wszystko spawam migomatem a inwentora nie lubie.

Pisałem, że rozwiązanie droższe, ale pewniejsze, przeciez przedłużacz ma służyć latami , w dodatku lepiej, żeby bezpiecznie

Sołtys, pokleiłes maskę ?

Edytowane przez jahooo
Opublikowano

jednym slowem -gowno 😛 u nas tez na olx sie oglaszaja, trzeba miec min 15 ha a w malopolsce to trudne.. do tego badania gleby no i gdzie to wysypac zeby tir wjechal a domow blisko nie bylo-to tez problem.

Opublikowano

z tymi osadami to słyszałem że pierwszego roku jest super, a następne lata przez dużą ilość piachu jest masakra i koniec końców wychodzi się z tym jak zabłocki na mydle 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v